20magdalenka20
02.02.06, 01:35
Juz kiedys pisałam o tym na forum...
Jestem ze swoim chlopakiem 2 lata,od ponad roku
wspolzyjemy (moj pierwszy partner). Przez ten caly
okres podczas stosunku nie czulam nic! kompletnie
zadnej przyjemnosci!! nic (nie chodzi o orgazm
tylko o ta przyjemnosc jaka niesie za soba seks).
Nawet nie wiem jak ona wyglada,bo nigdy jej nie
odczułam! Kocham swojego faceta! Myslalam,ze
z czasem naucze sie czerpac przyjemnosci z seksu,
dla mnei mogby nie istniec!!!!! Po takim czasie
nadal nic nie czuje?mam wrazenie,ze juz nigdy nic
nie poczuje.(nie ma mowy o eksperymentowaniu z innym).
I nawet trudno mi sobei wyobrazic ta przyjemnosc
jaka niesie za soba seks...za kazdym razem kiedy
piszecie tutaj o sekscie to tak sobei mysle,ze
pomimo nei jestes dziewica kompletnie nie wiem
o czym gadacie ;// Nie wiem co mam zrobic,aby
bylo dobrze.Zniechecilam sie juz strasznie do
tego!Minetka tez mi nie sprawia przyjemnosci,nic
kompletnie nic!Inaczej wyobrazalam sobie seks..
wkoncu zrobilam to z kims kogo kocham i z kim jestem
do dzis...myslalam,ze bedzie super.Nie wiem co mam
robic.Spotkaliscie sie w ogole z taka sytuacja?
Mam wrazenie ze jestem jedyna :(