17.07.06, 09:16
Wrocil w srode z nad morza... w czwartek przyjechal do mnie... od 1 do 9...
sam seks z przerwa na jedzenie, przytulanie i rozmowy.... mowil ze kocha...
planowal jak pojedziemy w sierpniu razem na weekend... ze za dwa tygodnie
dokoncza szykowananie nowej chaty bedzie mial pokoj i zapraszal mnie bedzie
do siebie... ze zalatwi mi telefon.... a przytulajac sie przed domem
umawialismy sie na sobote... jak krzyknelam za nim ze mialam mu oddal
pieniazki to powiedzial "nastepnym razem"... a w sobote zadzwonilam i
uslyszalam "nie kocham". KONIEC.

Nie rozumiem...
Obserwuj wątek
    • iron_wanienka Re: KONIEC. 17.07.06, 09:18
      rozumiem, ze masz 17lat dlatego on byl nad morzem bez ciebie?
      • ptasia17 Re: KONIEC. 17.07.06, 09:22
        Mielismy byc razem... Cala paczka. Stalam juz na peronie i w ostatniej chwili
        nie wypalilo.
        • Gość: td Re: KONIEC. IP: *.freedom2surf.net 17.07.06, 09:27
          czemu nie wypalilo?
          • ptasia17 Re: KONIEC. 17.07.06, 09:29
            A jakie to ma znaczenie? Wkoncu przyjechal po powrocie i zachwywal sie jakgdyby
            nigdy nic.
            • Gość: iron_wanienka Re: KONIEC. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 09:45
              pewnie kogos poznal albo sie znudzil.nie pisze tego zeby ci popiec-jestescie
              mlodzi i takie rzeczy sie zdarzaja...3maj sie, bedzie dobrze!
              • ptasia17 Re: KONIEC. 17.07.06, 10:38
                Wiec po cholere przyjezdzal? Po co obiecywal? Snul plany? Po co umawial i na
                sobote i mowil "nastepnym razem"?
                • Gość: iron_wanienka Re: KONIEC. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 10:48
                  bo faceci tak juz maja!! sama to przezylam, tzn na walentynki wszystko spoko,
                  ale na dzien kobiety nawet sie nie odezwal...nic nie poradzisz-zycie toczy sie dalej
                • agatka_to_ja Re: KONIEC. 17.07.06, 10:55
                  ptasia17 napisała:

                  > Wiec po cholere przyjezdzal? Po co obiecywal? Snul plany? Po co umawial i na
                  > sobote i mowil "nastepnym razem"?

                  ptasia - od nas sie tego nie dowiesz!
                  Moze sie zagubił, moze cos sie wydarzylo, co wzbudzilo w nim watpliwosci... a
                  moze jest po prostu chamem i cynikiem, ktory postanowil ostatni raz przespac
                  sie z toba zanim cie rzuci...
                  jaka jest prawda - nie wiemy.. zapytaj go. Jest co winny wyjasnienia.

                  a jesli nie bedzie chcial sie tlumaczyc ani rozmawiac - olej go.. szkoda twoich
                  łez i serca na takiego palanta...
                  • ptasia17 Re: KONIEC. 17.07.06, 10:59
                    Wiem...
                    • Gość: mala Re: KONIEC. IP: *.info / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 11:34
                      Ja Cię rozumiem, też to przechodziłam. Mimio iż było to ok. 13 lat temu to do
                      tej pory pamiętam jak się wtedy czułam. Tylko Twój chociaż powiedział, że to
                      koniec, bo mi chłopak wtedy napisał NIE na kartce, gdy zapytałam czy jeszcze
                      jesteśmy razem. Szkoda gadać. Trzymaj się.
                      • Gość: Lulu Re: KONIEC. IP: *.knc.pl 17.07.06, 15:36
                        Z tego co zauwazylam to on jej wcale nie powiedzial "koniec z nami" tylko "nie
                        kocham Cie"... To jeszcze gorsze.
                • mexicana22 Re: KONIEC. 18.07.06, 12:20
                  i do kogo te pretensje?
    • Gość: k Re: KONIEC. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 17:23
      faceci to ch..e. niestety, ale trzeba zyc dalej
      • martalek Re: KONIEC. 17.07.06, 20:03
        ale tchorz nawet nie potrail powiedziec prosto w oczy a do tego bzyknal cie na
        zakonczenie znajomosci...idzie tylko zamordowac
        • misiak38 Re: KONIEC. 17.07.06, 21:34
          wzial to co chcial i poszedl, tak mi to wyglada.
          • elamodela Re: KONIEC. 18.07.06, 12:17
            Nienawidzę takich facetów. Powinno się im usuwać jaja.
            • rozczochrany_ptak Re: KONIEC. 18.07.06, 12:22
              Chciałaś napisac "migdałki" :-)
              • elamodela Re: KONIEC. 18.07.06, 14:08
                Chciałam napisać: penisy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka