Dodaj do ulubionych

Sesja foto

11.10.06, 01:48
Czesć dziewczyny. Mam pytanie, co sądzicie o rozbieranych sesjach dla swoich
facetów? Czy zgodziałybyście się na coś takiego? A jeżeli tak to czy
pokazałynyście komuś te zdjęcia, oczywiście oprócz swojemu facetowi.
Obserwuj wątek
    • Gość: marian paździoch Re: Sesja foto IP: *.chello.pl 11.10.06, 01:53
      ta zostawi cie i wrzuci potem foty do netu.
      ale wiem ze sporo panienek takie sesje sobie robi.
      • Gość: gosc Re: Sesja foto IP: *.bos.east.verizon.net 11.10.06, 02:10
        bo jak mawiaja : na glupote lekarstwa nie ma
    • agatka_to_ja Re: Sesja foto 11.10.06, 09:05
      glupota totalna....
      po co robic facetwi fotke, skoro moze ogladac cie na codzien, albo prawie
      codziennie...
      po co tworzyc rzeczy, ktore moga nam zaszkodzic?
      niewielu facetow bedzie chcialo zachowac takie zdjecia tylko dla siebie.. czy
      fajnie by bylo, jakby pół pubu ogladalo takie fotki?

      poza tym zwiazek zawsze sie moze skonczyc, a zemsta dokonana za pomoca takich
      fotek moze byc bardzo bolesna...

      no, ale niektore panienki nie myślą, chcą sie stylizowac na gwiazdki porno i
      robic sobie obleśne zdjecia z wypiętym gołym zadem...


      jednym slowem - IDIOTYZM.
      • spojler21 Re: Sesja foto 11.10.06, 10:09
        W pełni się zgadzam :)
      • katja_24 Re: Sesja foto 11.10.06, 17:38
        Glupoty gadasz...Moj chlopak ma troche moich zdjec (ale nie porno, bardziej
        akty) i jakos nikt ich jeszcze nie widzial. To zalezy od faceta.
        • spojler21 Re: Sesja foto 11.10.06, 18:51
          Po pierwsze:
          >...Moj chlopak ...
          Czyli osoba, która jeszcze nie ma powodu (tak zakładam) żeby chcieć zrobić coś
          co sprawi Ci przykrość.

          Po drugie:
          >...i jakos nikt ich jeszcze nie widzial.
          Chiciałbym zwrócić uwagę na fakt, że osoba która ma "przyjemność" być podziwianą
          na takich zdjęciach w necie, nie musi wcale o tym wiedzieć!
          Lub też dowiaduje się jako ostatnia.

          >To zalezy od faceta.
          Zgadzam się. Nie każdy sięga po takie środki by leczyć swoją zranioną męską
          dumę, gdy zostanie rzucony.
          Ale też nie w każdej komorze znajduje się pocisk, dlaczego więc rosyjska ruletka
          nie jest popularną grą towarzyską?? :)
          Faceci to świnie (wiem co mówię. Mam przyjemność być jednym z nich :)
          dlatego uczciwie ostrzegam.
          • Gość: Wrecekrzepki Re: Sesja foto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 02:42
            A ja jestem facetem musze przyznac, ze bawia takie siusmajtki feministki, ktore
            wszystko wiedza o facetach.

            Oto probka ich madrosci:
            "Facet w pubie gada tylko o seksie"
            "Facet pokazuje rozbierane zdjecia swojej dziewczyny wszystkim kolegom"
            "Facet slini sie na widok kazdej zdziry w mini"
            "Faceta trzeba pilnowac, bo inaczej poleci za kazda cipka w promieniu 4 metrow"

            Jesli faktycznie Twoj facet jest takim oderwanym od rzeczywistosci stereotypem,
            to mam dwie rzeczy do wyboru: wspolczuc lub gratulowac. Wspolczuc, bo musisz
            miec przeje.ane; gratulowac, bo ja osobiscie zadnego steeotypowego faceta nie znam.

            Twoj przyklad z rosyjska ruletka bylby prawie trafny. Ale wszyscy podatni na
            kulture pop, wiemy co wielkiego robi "prawie". Rosyjska ruletka nie sprwadza sie
            w zabawach towarzyskich, bo (zakladajac, ze uzywamy standardowego rewolweru z 6
            komorami) Twoj partner w grze lub Ty ma szanse jak 1 do 6 skonczyc z
            roztrzaskana czaszka i zwlokami na kanapie (ciezko jest to potem zmyc; w
            rzeczywistosci szansa jest duzo mniejsza, bo komora z pociskiem jest ciezsza i
            zgodnie z prawem powszechnego ciazenia woli znajdowac sie nizej niz wyzej -
            chyba, ze mamy do czynienia z modelem Mateba Autorevolver - ten odpala pocisk z
            dolu a nie z gory magazynka; tym modelem nie radze grac w rr).

            Rozbierane zdjecia, nawet akty artystyczne, maja w sobie cos z perwersji, ktora
            w wielu przypdkach moze nadac pikanterii zwiazkowi. Wbrew pozorom roznia sie od
            partnerki "na zywo", tak jak ogolnie fotografia rozni sie od rzeczywitosci.
            Gdyby to nie mialo takie znacenia, to po co w ogole bysmy wykonywali zdjecia?
            Nie mow mi tylko, ze po to, by "uwicznic chwile", bo mowimy tu o fotografice, a
            nie pstrykactwie komunijnym.
          • katja_24 Re: Sesja foto 12.10.06, 11:30
            Raczej nie bedzie mial powodu, zeby zrobic mi na zlosc :). A tak w ogole to te
            zdjecia sa na moim komputerze :DD
    • netka6666 Re: Sesja foto 11.10.06, 10:41
      Sama sobie robię takie fotki rozbierane bo przy nim się krępuję. I razem
      wrzucamy je na net. Fotki przed udostępnieniem na net sama obrabiam i kadruję
      tak, aby nie było widać twarzy. Fajna zabawa i podniecająca. Może dlatego, że
      cieszy mnie, że takie stare ciało jak moje może się komuś podobać. Zaznaczam,
      że bawię się w takie coś z moim życiowym partnerem.

      • zbuntowany_aniol2 Re: Sesja foto 11.10.06, 15:32
        mysle ze to jest zbyt intymne zeby utrwalac to na fotkach i pokazywac..
      • Gość: mniam Re: Sesja foto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 17:00
        podrzuć link do tych fotek :)
      • evel86 Re: Sesja foto 11.10.06, 21:33
        o fuj "stare cialo" ble!!!!!
        ludzie straca wzrok przez Ciebie, nie rob tego wiecej!
    • pegi1988 Re: Sesja foto 11.10.06, 20:42
      moj facet ma kilkanascie takich zdjec, czy ktos inny je widzial ? moje
      przyjaciolki ( rowniez im takie sesje robilam ). jako prezent na rocznice czy
      walentynki - idealne .. a jezeli obawiasz sie czy po zakonczeniu zwiazku on cos
      z nimi zrobi to chyba juz teraz nie za bardzo mu ufasz ...
    • aquira Re: Sesja foto 11.10.06, 22:00
      Kurde. Przed chwila było w bieliźnie, teraz bez... :P Zabawa w striptease, czy
      jak? Osobiście nie dałabym facetowi takiego zdjecia. Nie z braku zaufania. Po
      prostu bałabym się, że ktoś je znajdzie i zobaczy. Z resztą głupioby mi było się
      wypinać do zdjęcia. Mój chłopak może mnie zobaczyć nago, kiedy jest przy mnie.
      Ale to tylko moje zdanie. Wy się możecie rozbierać i robić sobie fotki waszych
      tyłków skoro sprawia wam to radość:)
      Ale ja się niedobra zrobiłam...:P
      • Gość: Damian Re: Sesja foto IP: *.srg.vectranet.pl 12.10.06, 07:11
        a jak nie moze Cie zobaczyc z braku czasu np ? wtedy serio chyba pozostaja
        fotki na necie co :> bo wyobraznia z czasem zaciera sie :\
        • Gość: rrose7 mam pytanie! IP: 80.54.176.* 12.10.06, 14:00
          Ile w ogóle kosztuje sesja u forografa i nie mówię o rozbeeranej?!
          • Gość: Damian Re: mam pytanie! IP: *.srg.vectranet.pl 12.10.06, 22:58
            ja Ci zrobie za darmo :P
    • titona Re: Sesja foto 12.10.06, 15:02
      mysle ze jest to swietny pomysl na prazent dla faceta, ktorego sie kocha !nie
      robisz tego dla kasy lub dla setek facetow sliniacych sie na ich widok! Jest to
      do wylacznej prywatnosci twojego mezczyzny!Zastanow sie tylko czy
      jest "tego "wart .Bo jak nie to znajdziesz je w jakiejs przebieralni w
      pilkarskim klubie.
      • photoart cena sesji 14.10.06, 17:56
        zlecenia aktów wykonywanych dla bliskich mężczyzn są o wiele bardziej popularne
        w Stanach i w Kanadzie. Polska to w dalszym ciągu miejsce stereotypów i
        podwójnej moralności.
        Koszt profesjonalnej sesji od 500 zł. w gore. Czasami robi się zlecenia w domu
        klientki albo w plenerze, wtedy stawka umowna ale nie jest to tanie. Natomiast
        pamiątka dla bliskiego kobiecie mężczyzny rewelacyjna
    • dorii1980 Re: Sesja foto 14.10.06, 20:53
      raz moj facet zrobil mi zdjecia szt 2 w bieliznie wiec nie calkiem rozbierane,
      no i trzymal je sobie u siebie w szafce, heheheheh a jego nadgorliwa mama
      musiala synkowi posprzatac i je znalazla hehehhehehehehhehehhehehehhehehhehe.
      Co sie o gadala do niego i wogole je zniszczyla na koniec chyba. Ogolnie
      wstydzilam sie z mc tam pojsc, ale wiem ze je lubil (ale sam je robil)choc nie
      byly profesjonalne. No bo raczej by mi nie pozwolil zeby mi ktos robil takie
      zdjecia, zreszta ja bym tez nie chciala ale to tylko Twoja sprawa.
      • olianka Re: Sesja foto 14.10.06, 21:56
        Mój facet robił mi takie zdjęcia i nawet, jeśli ktoś inny zobaczyłby je, nie
        wstydzę się ich, bo są to ładne akty, a nie pornografia. Ale zdecydowałam się na
        nie dopiero po trzech latach związku.
    • bitch.with.a.brain Re: Sesja foto 14.10.06, 22:39
      Oczywiście,zdjecie wisi u nas w pokoju na ścianie więc widzi każdy kto
      przyjdzie.Ale to nie jest erotyk tylko akt artystyczny
    • bamm86 Re: Sesja foto 15.10.06, 10:47
      nie ! moja znajoma tak kiedys zrobila i......... jej fotki widzialo cale
      miasto!! wstyd i hanba na maxa !
      ja bym sie nie zgodzila bo roznie bywa...z kolesiem by nie wyszlo, on chcialby
      sie zemscic i zaczalby wysylac te moje rozbierane fotki znajomym lub na stronke
      wrzucil wrrr nigdy! dlatego na tkie cos zgodze sie dopiero dla męża :D
      • gweeny Re: Sesja foto 19.10.06, 20:58
        A że niby mąż to już nie może takiego czegoś zrobić?

        rozwody się zdarzają często w kłótni...
    • Gość: rubi Re: Sesja foto IP: *.acn.waw.pl 16.10.06, 12:25
      jakby go to krecilo to czemu nie;-)ale nikomou innemu bym nie pokazywala,i nie
      rozbieralabym sie tak calkiem do naga.
    • edwarddyp Re: Sesja foto 19.10.06, 13:32
      Świetny pomysł !!!

      Nie przejmuj sie świętoszkami na forum.

      Nagie kobiety tysiące lat temu kuto w skale, setki lat temu malowano na
      płótnach, a teraz można im robić zdjęcia.

      I nie ma nic ładniejszego na świecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka