Dodaj do ulubionych

Doswiadczenia au pair.

IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 16.06.03, 16:48
Dziewczyny, na pewno czesc z Was byla "operkami", a czesc zastanawia sie
wyjechac czy nie??? W biurach posrednictwa sprzedaja kolorowe bajeczki
dlatego prosze o Wasze dobre i zle doswiadczenia. Ja za 10 dni koncze swoj
pobyt i wiele razy zastanawialam sie co powiem jesli zadzwoni do mnie
dziewczyna ktora biuro wysle na moje miejsce. Prawde? Prawde, ze gdyby udalo
mi sie skontaktowac z ktoras z moich poprzedniczek i gdybym wiedziala to co
wiem teraz to najprawdopodobniej zawahalabym sie nad tym wyjazdem???
Nie zaluje tego, ze spedzilam rok we Francji! Przeszlam prawdziwa szkole
zycia i dowiedzialam sie o sobie wielu rzeczy z ktorych nie zdawalam sobie
sprawy, ale 5h pracy dziennie to BAJKA o ile mieszka sie z rodzina, to ze
szkola pochlania 1/3 zarobkow to BAJKA, w moim przypadku to ze mam "pomagac"
rodzinie tez okazalo sie BAJKA, bo w pewnym momencie dotarlo do mnie, ze to
ja "wychowuje" 4 dzieci, prowadze dom, musze myslec o tym co trzeba kupic,
gdzie zadzwonic, co zalatwic...
Podzielmy sie Naszymi doswiadczeniami, zeby dziewczyny ktore sie zastanawiaja
nad takim wyjazdem mogly podjac w pelni swiadoma decyzje!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 16.06.03, 17:14
      Jest tez drugie forum o operkach w Stanach. Mozna je jakos polaczyc???
    • Gość: oper Francja Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 16.06.03, 17:15
      Myslalam o tym, zeby zalozyc takie forum od kilku dni i nie zauwazylam, ze ktos
      mnie wyprzedzil!!! Mozna podzielic nasze forum na Europe i USA albo zabierac
      glos w obu...
    • Gość: Marek Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.futuro.pl 16.06.03, 20:53
      Tylko z tymi wyjazdami to ostroznie bo mozecie niechcianie trafic do agencji
      towarzyskiej, teraz nowy temat , to wlasnie taki : zwabione propozycja pracy
      trafily do burdelu gdzie byly gwalcone i robily to bedac zastraszane itp...
    • Gość: lucy Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.rasserver.net 16.06.03, 20:55
      wiec tak: ja wyjechalam jako aupair do stanow, i zeby okreslic to jednym slowem
      napisze koszmar, nic niewyglada tak jak obiecuja biura, to wszystko klamstewka
      rodziny sa praktycznie wogole niesprawdzane a warunki w ktorych ja sie
      znalazlam wogole nienadawaly sie do mieszkania. Nie jest to tylko moje zdanie
      jestem w stanach i moje kolezanki z ktorymi tu przyjechalam tez nie sa
      zachwycone, ja osobiscie wyrwalam sie z pod opieki agencji i znalazlam sobie
      sama prace, jedna z moich kolezanek robi to samo. Znam tez kilka ktorym sie
      podoba, ktorych rodzinki sa naprawde spoko, ale jak juz wspominalam zazwyczaj
      rzeczywistosc wyglada inaczej i jest sie opiekunka przez 24 godziny na dobe.
      Jezeli chcecie wyjechac jako aupair to upewnijcie sie ze znacie dobrze jezyk bo
      to naprawde wazne, i radzilabym wybrac kraj w ktorym ma sie jakis znajomych
      badz rodzine, tak na wszelki wypadek. Pozdrawiam i zycze powodzenia
      • Gość: oper Francja Re: Do Marka IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 17.06.03, 00:39
        To jest watek skierowany do osob, ktore uczestnicza lub uczestniczyly w
        programie Au Pair. Zalozylam go po to by nazbierac ludzi z roznymi
        doswiadczeniami i w ten sposob pomoc podjac decyzje tym ktorzy chca wyjechac na
        pobyt jezykowy, ale nie maja wystarczajaco duzo pieniedzy by zaplacic za roczny
        kurs jezykowy czy zeby sie utrzymac za granica ze stypendium Erazmus-Sokrates.
        Nie pojedzie sie do agencji towarzyskiej, jesli nie jeste sie naiwnym!!! Moja
        agencja jest jedna z wiekszych w PL, moje dokumenty trafily do rodziny,
        dokumenty rodziny trafily do mnie, wyjazd poprzedzalo kilka rozmow przez
        telefon... Jesli szukasz sensacji zaloz inny watek :)))
      • m-biuro Re: Doswiadczenia au pair. 30.09.03, 18:59
        kiedy wyjechakas, z którego biura. Jeśli jest tak żle to proszę o wiecej
        danych. Może pomożesz w ten sposób innym dzieczynom.
        Pozdrawiam .
        Urszula
    • Gość: oper Francja Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 17.06.03, 18:06
      Juz tylko 9 dni. Sorki ale pisze zeby ten temat troszke wyplynal!
      • Gość: Asia Re: Doswiadczenia au pair. IP: 212.244.188.* 18.06.03, 18:54
        Ja mam to za sobą, ale w odrużnieniu do wielu mam bardzo pozytywne wspomnienia.
        Byłam w niemczech (Hannover). Mogę powiedzieć, że mialam szczęście bo trafiłam
        do super rodziny i to za pierwszym razem. Pomimo, że rodzina miała 3 dzieci ( w
        trakcie mojego pobytu dolączył do nas następny mały ludzik) miałam czas na
        wszystko. Pracowałam zgodnie z umową i tak jak przewiduje zasada calej tej
        imprezy byłam traktowana jak czlonek rodziny. Wim jednak doskonale, że nie
        wszyscy mają tak dobrze. Spotkałam dużo rożnych dziewczyn i opinie były bardzo
        odmienne. Gdybym miala jednak wydać jednoznaczną opinię to powiedziałabym tak -
        jechać, a gdyby coś to zawsze można zmienić rodzinę ( bardzo często się to
        zdaża), albo w ostateczności zrezygnować. Jest to doskonala szkola języka,
        tylko nie nastawiajcie się na zarabianie pieniędzy!!!
        • Gość: cindy Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.03, 01:50
          Moja kolezanka, bardzo sumienna, grzeczna i spokojna dziewczyna, pracowita i
          obowiazkowa, do tego mila wyjechala do bonn do rodziny. Po 2 tygodniach pobytu
          ojciec rodziny sie do niej dobieral, jego zona to akceptowala a pracy miala
          tyle, ze od rana do wieczora musiala sprzatac w 6 pokojach, przy 3 dzieci,
          prac, gotowac, dbac o 2 koty, zakupy robili oni samochodem. Poszla do agencji
          aby jej zmienili rodzine i ze natychmiast chce odejsc, wprost blagala o to, ale
          z tym byly klopoty. Musiala jeszcze 2 tygodnie przesiedziec u tej rodziny,
          ktora na nia zwalila cala wine, oskarzyla ze sama "podniecala" tego faceta. W
          koncu ja przeniesli i choc w drugiej rodzinie nie bylo idealnie, jednak
          wytrzymala do konca i powiedziala, ze "nigdy w zyciu". Aha, finansowo to
          jeszcze sie zapozyczyla, bo kosmetyki, srodki higieny, buty i ubrania kosztuja,
          a kieszonkowe w wysokosci 205 euro na niemieckie warunki to bardzo malo...
          • Gość: oper Francja Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 20.06.03, 08:21
            Gość portalu: cindy napisał(a):

            > Moja kolezanka, bardzo sumienna, grzeczna i spokojna dziewczyna, pracowita i
            > obowiazkowa, do tego mila wyjechala do bonn do rodziny. Po 2 tygodniach
            pobytu
            > ojciec rodziny sie do niej dobieral, jego zona to akceptowala a pracy miala
            > tyle, ze od rana do wieczora musiala sprzatac w 6 pokojach, przy 3 dzieci,
            > prac, gotowac, dbac o 2 koty, zakupy robili oni samochodem. Poszla do agencji
            > aby jej zmienili rodzine i ze natychmiast chce odejsc, wprost blagala o to,
            ale
            >
            > z tym byly klopoty. Musiala jeszcze 2 tygodnie przesiedziec u tej rodziny,
            > ktora na nia zwalila cala wine, oskarzyla ze sama "podniecala" tego faceta. W
            > koncu ja przeniesli i choc w drugiej rodzinie nie bylo idealnie, jednak
            > wytrzymala do konca i powiedziala, ze "nigdy w zyciu". Aha, finansowo to
            > jeszcze sie zapozyczyla, bo kosmetyki, srodki higieny, buty i ubrania
            kosztuja,
            >
            > a kieszonkowe w wysokosci 205 euro na niemieckie warunki to bardzo malo...

            Wysokosc kieszonkowego zalezy od agencji, ktora wysyla. Waha sie od 200-300
            euro wiec dobrze sie zorientowac wczesniej w KILKU duzych agencjach. Jesli
            wyjezdza sie z duzej agencji, nie ma problemu z szybka zmiana rodziny kiedy
            sytuacja przedstawia sie tak tragicznie jak w tym przykladzie. Faktycznie jesli
            chcesz zmienic rodzine, to musisz pamietac ze to kontrakt dwustronny- Ty
            zostaniesz bez pracy, a Oni bez pomocy wiec czeka sie tak dlugo az agencja
            znajdzie miejsce dla Ciebie no i kogos na Twoje miejsce.
            NAJWAZNIEJSZE jest to, ze czesc dziewczyn wyjezdza liczac ze dobrze zarobi a to
            jest NIEMOZLIWE!!! Au Pair to program jezykowy, a kieszonkowe wystarcza na
            oplacenie szkoly, kina, wyjscia z kolezankami, i na porzadne zakupy jesli
            potrafi sie oszczedzac. Do dziewczyn palacych mam taka info: napiszcie PRAWDE w
            papierach, bo wowczas rodzina akceptujaca Was nie moze wymagac ze rzucicie
            palenie, a jesli Was zlapia na tym ze sklamalyscie mozecie miec problemy. Poza
            tym paczka papierosow w Unii kosztuje od 3-5 euro, wiec albo rzucasz, albo
            "przemycasz" polskie papierosy bo w innym wypadku przepala sie cale tygodniowe
            kieszonkowe!!!
          • Gość: oper Francja Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 23.06.03, 23:37
            Wyciagam temat "na wierzch". Macie pytania??? Macie doswiadczenia, ktorymi sie
            chcecie dzielic. Nie krepujcie sie...
        • Gość: znajomy Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 12:11
          Czesc Asiu jestes moze z BARDA?
    • Gość: Ag Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.3vnet.pl / 10.101.13.* 28.06.03, 14:36
      Nie ludzcie sie, dziewczyny! Wrocilam z Holandii po 3-tygodniowym pobycie,
      mialam byc rok. Formalnie wszystko w porzadku, ale 30h pracy w tygodniu? Jasne,
      30h samodzielnej opieki nad cala trojka dzieci, bo jesli ktokolwiek jest w domu
      (chocby dwa pietra wyzej) to przeciez nei jest praca. Jesli ktoregos dziecka
      nei ma w domu to tez nei ejst praca (ale jak dodatkowo jest 3 dzieci sasiadow
      to bez znaczenia). Zakupy, prasowanie pranie, gotowanie to tez nei jest praca.
      Rodzina z dwojka rodzicow? Akurat, ojciec przez moje trzy tygodnie byl w domu
      dwie doby! Tylko matka, ktora ciagle sie bawi, kursy, gimnastyka, znajomi, ma
      gdzies dzieci. Nikt mi krzywdy nei zrobil, ale nei liczcie na cokolwiek innego
      niz ciezka, maloplatna prace! Szkola jezykowa - bzdura, jedna godzina (45min)
      jezyka w tygodniu i tyle. Czlonek rodziny? Jasne, koniec zajec - zmykaj do
      sibie, nikt nie chce nawet pogadac. Podkreslam - moja rodzina nie zlamala
      regulaminu tylko interpretowala go po swojemu, kryzwdy mi nei zrobili. Ale
      zadna z dziewczyn, ktora tam poznalam nie byla zadowolona, wszystkie liczyly
      dni do powrotu do domu! NIE POLECAM!
    • Gość: Monika Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.net81-67-248.noos.fr 29.06.03, 00:56
      Wlasnie mija moja ostatnia noc u rodziny goszczacej pod Paryzem. Jezeli
      moglabym cokolwiek poradzic, to omijajcie dziewczyny szeroko agencje PROWORK z
      Warszawy i GAWO z Gdanska. Nigdy nie wiemy na jaka rodzine trafimy - to nie
      jest tez wybor, ktorego dokonuja polskie agencje, takie decyzje zapadaja w
      agencjach w danym kraju, do ktorego sie wybieramy. Jezeli rodzina jest w
      porzadku, to wszystko jest ok i nie mamy okazji sprawdzic skutecznosci
      dzialania agencji. Gorzej, jezeli pierwsza rodzina okaze sie katastrofa -
      wtedy dopiero okazuje sie ze nie mozna liczyc na niektore agencje.
      Jezeli chodzi o agencje wspolpracujace, to odradzam z calego serca wyjazd z
      agencji ACCUEIL INTERNATIONAL spod Paryza. Nawet jezeli wyjezdzamy z ramienia
      polskiej agencji, to dokumenty na temat rodziny opatrzone sa nazwa agencji
      posredniczacej w danym kraju.
      Po wyjezdzie z agencji PROWORK, przez kilka pierwszych tygodni mojego pobytu
      przestalam wogole wierzyc w to ze istnieja rodziny, ktore naprawde zapraszaja
      dziewczyny jako au-pair, pomine wszystko to co sie dzialo, ale nikomu naprawde
      nie zycze.
      No i fajnie mozna sie poczuc, wiedzac ze agencja w Polsce (do ktorej
      oczywiscie dzwonimy na wlasny koszt, bo nie pozostaje nam nic innego oprocz
      naiwnej wiary w warunki kontraktu z agencja) nie moze nic zrobic (czytaj:
      znalezc Ci drugiej rodziny. Naprawde istnieje na zachodzie ogromne
      zapotrzebowanie na o-perki, a to ze agencja nie potrafi nam nic znalezc,
      swiadczy o jakosci jej dzialania (no i poza tym lepiej wedlug takich agencji
      zajmowac sie nowymi kandydatkami, bo przeciez kazda nowa wyjezdzajaca to
      kolejne prawie 1000 zl, a te, ktore czekaja na zmiane rodziny, moga sobie
      jeszcze poczekac - one przeciez nie placa... Wiem o tym ze wiele dziewczyn
      jest bardzo zadowolonych z wyjazdu z agencji PROWORK - ale sa to te
      dziewczyny, ktore trafily do "dobrych" rodzin, a to naprawde nie jest wybor
      polskich agencji.

      Ja zmienilam agencje w Polsce w trakcie mojego pobytu we Francji i to byla
      najlepsza decyzja. Wlasnie koncze polroczny pobyt u rodziny, ktora jest
      wspaniala i dzieki temu, co tu przezylam, zostaje we Francji na drugi rok
      pobytu au-pair, zeby przygotowac sie do dyplomu jezykowego. Po wakacjach
      rozpoczynam prace u drugiej, tym razem samodzielnie wyszukanej zaprzyjaznionej
      rodziny.
      Wszystko dzialo sie cudownie, w kontrakcie mialam przewidziane trzydziesci
      godzin, w tym byl czas na zabawe, spacery i prace domowe dzieciakow.
      Czulam sie tu jak u siebie w domu, bylam szanowana jak kazdy w rodzinie i
      zawsze mialam czas dla siebie, na podroze, szkole i wypady ze znajomymi.
      Za pare godzin bede musiala sie z nimi pozegnac i placze juz od kilku dni bo
      nigdy juz nie bedzie tak samo, a bylo niesamowicie.
      To, do jakiej rodziny traficie zalezy tylko od szczescia i naprawde istnieja
      kochane rodziny i wyjezdzajac macie szanse na wspaniala przygode.
      Zycze powodzenia!!!
      • popularess Re: Doswiadczenia au pair. 04.07.03, 12:02
        w tym roku wyjezdzam jako au pair do anglii. czy ktos moze powiedziec mi cos o
        biurze espa? boje sie, ze jezeli rodzina mi sie nie spodoba(albo ja rodzinie)
        beda problemy ze zmiana. w jaki sposob to sie odbywa, ile trzeba czekac na
        znalezienie nowej rodziny?
        • Gość: sylwia Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.range81-152.btcentralplus.com 04.07.03, 15:09
          Jestem od 4 miesiecy w Anglii. 2 pierwsze spedzilam u koszmarnej rodziny,
          ktora w ciagu pierwszego tygodnia poinformowala mnie, ze oni nie potrzebuja au-
          pair, tylko taniej kucharki i sprzataczki (oprocz tego co srode przychodzila
          sprzataczka na kilka godzin). Postanowilam zmienic rodzine, ale poniewaz
          chcialam przeprowadzic sie do konkretnego miasta, czekalam dluzej niz moglam.
          Poniewaz nie bylam zadowolona z angielskiej agencji, znalazlam kilka innych w
          miescie, ktore mnie interesowalo. Mialam kserokopie wszystkich moich
          formularzy aplikacyjnych z Polski. Agencje angielski przyjely je bez problemu,
          nie musialam rowniez placic zadnych pieniedzy za posrednictwo. Zasada w Anglii
          jest taka, ze osoba poszukujaca pracy, zglaszajaca sie do agencji, nie ponisi
          zadnych kosztow. Jezeli jakas agencja tego wymaga - zmien agencje!
          W tej chwili mieszkam, gdzie chcialam, ze wspanialymi ludzmi, czuje sie tu jak
          w rodzinie, a do szkoly chodze na darmowe lekcje - 2godziny dziennie, przez 5
          dni w tygodniu. Ja tu jestem bardzo szczesliwa...
          Powodzenia
      • sil_maril Re: Doswiadczenia au pair. 20.08.03, 14:43
        Też pojechałam z PROWORK do Francji, na wakacje, 1 dzecko 7 letnie. Wszystko
        byłoby cudnie gdyby a) rodzina była naromalna (drugie mał każdego z rodziców a
        ojciec miał 60 lat i notorycznie się darł). b) Coline była rozwydżona a
        nadodatek miała nerwicę - spowodowaną wrzaskami tatusia. c) z jednego dziecka
        zrobiło sie 2 w porywach do 5. bywało naprawde fajnie ale co się nerwó najadłam
        to moje. Mimo to chciałabym jeszcze kiedyś pojechać do Anglii ale
        przedewszystki z innej agencji, no i będę przynajmniej świadomo tego, że to
        bajka nie jest.
    • Gość: Beata Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.07.03, 14:51
      czesc wszystkim!
      przed kilkoma laty pracowałam w Niemczech jako Au-pair. Nie moge powiedziec ze
      byla to strata czasu... chociaż trzeba było dużo pracować. Nie załatwiałam
      wyjazdu z żadną firma tylko poprzez Caritas - niektórym moze kojarzyć się tylko
      z kościołem. Ale to nie do końca tak, bo:
      1. są tańsi, za znależienie rodziny płaci sie tylko symboliczna sume (w 1998
      było to 100 zł)
      2. cały czas "czuwaja" nad Tobą, dzwonili do mnie, podawali adresy Polek, które
      także wyjechały do rodzin mieszkających w pobliżu.
      3. w niektórych miastach (w Niemczech na pewno)posiadaja mieszkanie, gdzie
      mozna sie zatrzymac, gdy cos jest nie tak

      teraz kiedy od kilku lat znów jestem w domu, moge stwierdzić, że było warto.
      Zaswiadczenia o kursach ułatwiły mi otrzymanie dobrej pracy, opieka nad dziecmi
      pewnie tez sie przyda. A przede wszystkim nauczyłam sie tam życia oraz tego ze
      tam musialam liczyć tyko na siebie. I pewnie ze nieraz przeryczałam pół nocy,
      ale jednak było warto i wszystkim polecam taki wyjazd. Ja miałam 3 dzieci,
      czesto zostawalam sama na weekendy z nimi, bo rodzice robili sobie urlop od
      dzieci, ale duzo sie tam nauczylam...

      jesli tylko umiesz troche pracowac, masz odrobine odwagi - to nie zważaj na
      nic.
      • Gość: Ola Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.swic.dialup.inetia.pl 28.07.03, 15:41
        A moze stowrzymy cos w stylu rankingu agencji aupair w Polsce??
        Ja dopiero przygotowuję się do wyjazdu - wiem że wielu osobom pomógłby w
        wyborze.
        pozdrawiam
        OLA
        • nowotnikm Re: Doswiadczenia au pair. 20.08.03, 13:03
          Witajcie byle,obecne i przyszle nianie
          Mialam okazje byc au pair przez 365 dni-w USA.
          Pamietam jak dzis to podekscytowanie,jak moj samolot ladowal na JFK-potem
          Mannhatan, pierwsze dni w 1 rodzinie...podroze-
          LA,Phoenix,Miami,Chicago,Meksyk,nauke w colegge'u, lzy i przeprowadzka na drugi
          koniec USA-Washingotn D.c. do 2-giej rodziny...
          Co moglabym doradzic dziewczynom,ktore wyjezdzaja.Nie decydujcie sie na piersza
          lepsza rodzine-wybierajcie przebierajcie-tak jak to czynia host families-oni
          dostaja 20 aplikacji dziewczyn .I zanim sie zdecyduja dzwonia do kilkunastu z
          nich.Jesli wybiora wasza aplikacje-pytajcie od razu o wasze obowiazki,wiek
          dzieci,czy host mama lub tata beda pracowac w domu(to moze byc jedna z gorszych
          rzeczy jaka moze was spotkac-lepszego straznika nie potrzeba),czy bedziecie
          mogly jezdzic z dziecmi w samochodzie i same organizowac im czas (ja w 1
          rodzinie przez 7 miesiecy nie moglam nigdzie zabrac ze soba dzieci-bo Mary Jo
          miala totalnego bzika na ich punkcie i bala sie ze cos im sie stanie)
          Druga rodzinka-no coz-wieksze dzieci,wiecej swoobody-ZOO,National Museum of
          American History,YMCA.Ale za to host mama-Laura-to byl potwor.Dzielila mi
          jedzenie,robila uwagi przy stole-ze nie powinnam jesc tego czy tego -bo
          przytyje,a kiedy okazalo sie ze jest w ciazy-wpadala do mojego pokoju z
          awanturami- o nieumyta wanne,nieposkladane skarpetki,zjedzenie jej moreli,jej
          banana,jej jogurtu.Wrocilam do Polski na skraju zalamania nerwowego-wazac
          zaledwie 40 kg.Ale nie zaluje tego ze pojechalam.Moze nerwy mialam
          zszarpane,ale warto bylo-Poznalam siebie,sporo podrozowalam,poznalam super
          milych ludzi,zaoszczedzilam troche kasy-kupilam samochod,oplacilam studia.
          Wiec dziewczyny-zanim ruszycie za granice-zastanowicie sie,zadawajcie mase
          pytan,a potem w droge.....
          Good luck and take care
          Magdeczka
    • Gość: selena Re: Doswiadczenia au pair. IP: 80.51.245.* 18.08.03, 11:43
      Hej!Ja wlasnie przed 4 dniami wrocilam z Hamburga bylam tam 14 mc Au Pair.Dzien
      wyjazdu do Polski byl najszczesliwszym dniem w moim zyciu.Juz nigdy
      wiecej.Jednkak mozna natrafic na naprawde fajhna rodzinke.Niestety nie zawsze
      ma sie szczesci.Nie moge za duzo pisac jesli ktos chce sie ze mna skontaktowac
      to pod:renesans@post.pl
    • Gość: schatzi Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.03, 21:17
      czesc dziewczyny

      ja pracuje teraz w hamburgu jako au pair i jestem zadowolona;)
      jesli chodzi o biura to zalatwialam to przez niemieckie biuro invia i nic za to
      nie placilam.do opieki mam tylko 7letnia Nele i czasem robie drobne
      porzadki.wszystko jes zgodnie z umowa nikt mnie nie wykorzystuje,podoba mi sie
      tuttaj bardzo;)nie zalatwiajcie przez polskie biura,to tylko strata pieniedzy!!
      kurs jezykowy mam 2 razy w tyg po 1,5h a jezyka tak naprawde ucze sie na
      codzien rozmawiajac z ta dziewczynka czy jej mama czy gdy musze cos
      zalatwiac,napewno bardzo sie usamodzeilnilam i z jezykiem lepiej.
      placa mi 205euro.daja mi 100 euro na 2tyg,mam wlasny pokoj,1 lub 2 dni
      wolne,pracuje od 13do18.pozdrawiam wszystkie operki,jesli jakas jest w hamburgu
      to prosze o kontakt;)
      • Gość: kowolka Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.swic.dialup.inetia.pl 19.08.03, 22:59
        podaj prosze swojego maila moj to kowolka@pf.pl i nr gg :3456358
      • Gość: ragazza Re: Doswiadczenia au pair. IP: 217.96.7.* 01.10.03, 20:48
        ja pracowałam we włoszech - miałąm być au pair a zostałam wszystkim
        (sprzątaczką, praczką, kucharką) w chorej rodzinie. dzieciaki były okropne.
        Matka jeszcze gorsza. Ojciec spoko. Ale nauczyłam się włoskiego, zwiedziłam
        kraj. Jednak pracowałam po 16 godzin na dobę! od 8 rano do 1 w nocy. Nikomu nie
        radzę jechać do Włoch do dzieci, bo dzieciaki tam są rozpieszczone i wredne -
        takie same dośwaidczenia mają moje koleżanki. nie załatwiałam pracy przez
        biuro, tylko sama, więc musiałam liczyć wyłącznie na siebie.
    • Gość: schatzi Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.03, 21:15
      moj mail :
      m-roszkowska@o2.pl
      sorry ze tak pozno odpisuje,ale nie mam tu netu u tej rodziny;( czekam na
      maila';)
      • Gość: miła Re: Doswiadczenia au pair. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 19:53
        Czy któraś z Was była może w Hiszpanii? Interesuje mnie wyjazd jako Au-pair
        właśnie do tego kraju.
      • gosiak_k Re: Doswiadczenia au pair. 19.02.04, 01:10
        WItam! Byłabym zainteresowana wyjazdem do Anglii na wakacje mozecie polecić
        jakieś biura? Czy może bezpośrednio kontaktować się z agencjami w Anglii?
        Znacie może MAPS , Anya lub jakieś dobre biura?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka