Dodaj do ulubionych

sweet dreams

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 21:40
jestem chwile przed powiedzeniem mojemu chłopakowi że to juz koniec.
Jesteśmy razem 2 lata. w sumie teraz już prawie BYLIŚMY. ja to strasznie
przeżywam. i niewiem jak mu to powiedzieć. w tej chwili mało sie do siebie
odzywamy. on jest w drugim pokoju i wystarczy tam pójść i powiedzieć. ale ja
nie wiem czy potrafie. powodów jest wiele za i przeciw rozważone... ale
jednak. ja wiem że nic się w naszym związku nie zmieni już tyle razy
próbowaliśmy. ja już nie mogę
Obserwuj wątek
    • Gość: kol Re: sweet dreams IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 04.12.03, 21:50
      2 lata ???!!
      To co sie stało ?
      Zastanów sie
      • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 21:54
        wszystko się wypaliło ale ja się boję rozstać
    • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 21:51
      proszę
      • Gość: Lady Re: sweet dreams IP: 82.160.16.* 04.12.03, 21:55
        teraz ci sie wydaje ze to jest latwe a potem mozesz zalować
        • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 22:00
          dla mnie to strasznie trudne i wiem że mogę tego żałować ale co ja mam zrobić
          w nasze życie wdała się tylko rutyna a kocham cię słyszę tylko kiedy go
          zapytam
          • Gość: Lady Re: sweet dreams IP: 82.160.16.* 04.12.03, 22:06
            a moze wystarczy powazna rozmowa. powiedz mu co zamierzalas i co czujesz. ze
            nie wiesz co masz robic i wahasz sie tylko z milosci do no niego. i ze tak byc
            nie moze . albo cos sie zmeni albo czas na przerwe. dobra romowa wyjasni
            wszelkie watpliwosci. naprawde . sama nie dawno znajdowalam sie w podobnej
            sytuacji przedstawilam mu sprawe jasno. w zasadzie decyzje nalezala do niego.
            od pol roku jest ok
            • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 22:13
              my razem mieszkamy w niemczech jego powrot do polski nie jest prosty tu jest
              uzależniony ode mnie tak jak ja kiedyś od niego w polsce to jest wszystko
              takie ciężkie a ja nie wiem czy potrafię ja już nic nie wiem
              • Gość: Lady Re: sweet dreams IP: 82.160.16.* 04.12.03, 22:17
                dasz rade zobaczysz zawsze jest wyjscie z sytuacji. nie moze byc az tak zle...
                porozmawiajcie najpierw jesi ta rozmowa do niczego nie doprowadzi wtedy
                zastanow sie jeszcze raz. zawsze mozecie zrobic sobie "przerwe". ale to
                ostatecznosc tak jak rozstanie...
          • Gość: nafi Re: sweet dreams IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 04.12.03, 22:09
            To moze najpierw pogadajcie o tej rutynie... powiedz mu ze coraz częściej
            jesteś smutna zamiast być szczesliwą
            Może daj mu jeszcze szanse
            • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 22:20
              ja mu już mówiłam ale jemu się wydaje że ja tak tylko gadam i koniec gadki. to
              jest bardzo wartościowy człowiek , ale on stawia przede mną tyle wymagań. ja
              nie potrafię im sprostać. nie potrafię pracować i rewelacyjnie prowadzić domu
              równocześnie.
              • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 22:24
                ja chcę słyszeć od mojego mężczyzny że jestem wartościowa i coś dla niego
                znacze a tego nie mam
                • Gość: Lady Re: sweet dreams IP: 82.160.16.* 04.12.03, 22:34
                  wez go tu kurna przyprowadz ja juz mu cos do sluchu napisze! :)
                  • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 22:38
                    jesteście fantastyczne
                    • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.03, 22:44
                      on tu teraz leży i śpi i tylko słowo i koniec. i bajka się skończyła
                      • Gość: psychologia Re: sweet dreams IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 23:57
                        czesc
                        jesli nie chcesz z nim juz o niczym rozmawiac i sprobowac a widze ze tak jest
                        bo za kazdym razem sie tego wypierasz to niestety nie ma sensu
                        ja bym na twoim miejscu jeszcze sie zastanowila jakie beda konsekwencje co
                        strace a co zyskam
                        rozwazylabym nie tylko zle strony twojego faceta ale rowniez te dobre ktore
                        czasem nam jest trudno zauwazyc
                        a jesli uwazasz ze rozmowa nic juz nie pomoze
                        to sprobuj bardzo delikatnie zakonczyc wasz zwiazek i pozadnie uzasadnij mu
                        dlaczego
                        napewno bedzie to dla niego trudne tak samo jak dla ciebie
                        pozdro
                        pa
                        • Gość: M. Re: sweet dreams IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.03, 13:50
                          rozmawiałam z nim całą noc. kiedy mu powiedziałam że chcę się rozstać
                          uświadomiłam sobie jak bardzo go kocham i nie potrafię żyć bez niego mimo
                          wszystko postanowiliśmy się rozstać na jakiś czas tak żebyśmy od siebie
                          odpoczęli on jutro wyjeżdża do polski zobaczymy się na święta nie wiem jak to
                          będzie mam nadzieję że taka seperacja nam pomoże. dzięki za wasze wypowiedzi
                          pozdrawiam pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka