kluska125
13.01.10, 12:58
Proszę o pomoc
Mieszkamy w bloku, który jest wspolnotą, administratorem jest ADM
POłudnie. Wczoraj temperatura spadła do 0 , zalegający śnieg się
topił i nastąpiło zalanie mieszkań na ostatniej kondygnacji, łacznie
z moim. Zdarzenie takie nie jest poraz pierwszy, w sensie bloku bo u
mnie tak, pierwsze zgłoszenie z innego mieszkania administracja
dostała tydzien temu i do tej pory nawet nikt sie nie pojawił. W
tamtym roku to przynajmniej ten sniego ktos odsniezał.
Wczoraj dzwoniac do administracji uszłyszałam, ze nikt nic nie zrobi
bo nie maja ludzi, ze to nie tylko u mnie i ze odsniezac nie beda.
Dzisiaj wrecz zostałam opier.... ze to nasza wina, bo blok ma wade
konstrukcyjna dachu i to wspolnota powinna uchwalić jego remont, a
ich to nie obchodzi i nic z tym robić nie beda. Wiec teraz pytanie:
kto tu za co odpowiada???? W moim mieszkaniu sufit juz raz sie
zawalił, o czym dowiedzielismy sie dopiero po kupnie tego
mieszkania, administracja o tym wie, to teraz jak mi sie zawali to
ja mam spac pod chmurka i cekac na uchwale wspolnoty???
Madrzy ludzie, pomożcie i oświećcie mnie pod wzgledem prawnym, bo ja
nie wiem juz do kogo i co mam zglaszać. Mieszkanie mam w kredycie
hipotecznym, ubezpieczone bo musi byc cesja, wczoraj do PZU
zglosiłam.
co moge i co mam teraz zrobić
z góry dziekuje za dopowiedzi i pomoc, jest laikiem w tych
kwestiach, ale nie mam zamiaru zostawić tak tej sprawy i czekać az
mi sufit na łeb spadnie, gdy snieg zacznie się topic