Dodaj do ulubionych

Koszty eksploatacji nieruchomości

07.03.10, 21:40
Czy można z pieniędzy przeznaczonych na fundusz remontowy opłacać wywóz
nieczystości .
I co to jest za pozycja " koszty odbioru budynku od dewelopera " -25 000 zł
!!! .Co można przez to rozumieć.
W budżecie na rok 2009 jest tabela
KONSERWACJA TECHNICZNA OGÓŁEM - 205 833 ZŁ
a) w tym konserwacja budynku -79 715 zł
b)konserwacja wind- 65 698 zł
c)Urząd Dozoru Technicznego - 10 420 zł
d)okresowe przeglądy techniczne -10 000 zł
e)prace oraz materiały do konserwacji -40 000zł
Budynek oddany IX 2008 rok z 3 letnią gwarancją
Czy byłby ktoś w stanie oględnie omówić te pozycje budżetowe .
Pow użyt.lok. - 15 082m2
Pow uzyt.piwnic- 813 m2
Pow użyt.pom. garaż.- 5 301m2
13 wind

Obserwuj wątek
    • highrise Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 07.03.10, 22:57
      kaczlow napisał:

      > Czy można z pieniędzy przeznaczonych na fundusz remontowy opłacać
      wywóz
      > nieczystości .

      Moim zdaniem nie mozna.

      > I co to jest za pozycja " koszty odbioru budynku od dewelopera " -
      25 000 zł
      > !!! .Co można przez to rozumieć.

      Odbiór techniczny nieruchomości od dewelopera powinien być kosztem
      firmy administrującej, chyba że inny jest zapis w umowie o
      administrowanie.


      > W budżecie na rok 2009 jest tabela
      > KONSERWACJA TECHNICZNA OGÓŁEM - 205 833 ZŁ
      > a) w tym konserwacja budynku -79 715 zł

      Przez okres przynajmniej 3 lat od daty oddania budynku do
      użytkowania, naprawy i konserwacje budynku powinny być dokonywane na
      koszt dewelopera.

      > b)konserwacja wind- 65 698 zł
      Nie znam okresu gwarancji.

      > c)Urząd Dozoru Technicznego - 10 420 zł
      Można zakceptowac ten koszt.

      > d)okresowe przeglądy techniczne -10 000 zł

      Mozna obliczyć:

      przeglad kominiarski - 15 zł netto od lokalu - raz w roku
      przegląd instalacji gazowej - 12 zł netto od lokalu - 2 razy w roku.

      e)prace oraz materiały do konserwacji -40 000zł
      Na żarówki, wyłączniki elektryczne, konserwację drzwi - za wysoka
      kwota.

      Pozdrawiam
      SJ
      • kaczlow Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 08:43
        Wielkie dzięki highrise.Merytorycznie i lakonicznie .Ale gdyby jeszcze inne
        osoby zechciały się wypowiedzieć będę wdzieczny.
        • wprost5 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 09:40
          Sławek, nie pytaj o rzeczy oczywiste!
          Nie mam najmniejszych wątpliwości, że z FR nie można opłacać wywozu
          śmieci - przecież ten fundusz służy do zupełnie czegoś innego. A że
          kretyni czy cwaniacy mają jakieś dziwne pomysły, to należy się temu
          zdecydowanie przeciwstawiać.
          Nie pytaj nas, co oznacza pozycja „koszty odbioru budynku od
          dewelopera” bo będziemy tylko zgadywać i pisać co komu wpadnie do
          głowy. Musisz i to najlepiej na piśmie spytać o to swego zarządcę
          czy raczej zarząd bo to on umieścił taką pozycję w planie czy
          sprawozdaniu. I zadać pytanie z czego ta pozycja powstała – jakie są
          przesłanki do jej utworzenia. A sprawa sumy przeznaczonej na to to
          zupełnie już inna sprawa – jeśli będzie wiadomo, o co tu chodzi to
          będzie można ocenić, czy 25 tys., to dużo czy w sam raz.

          Jak na nowy budynek to chyba na konserwacje stanowczo za dużo chyba,
          że mieszkają w nim Hunowie i Barbarzyńcy i wszystko codziennie
          niszczą na potęgę! Zastanawia mnie opłata na UDT – windy są nowe,
          UDT owszem, ale co kilka lat. Po prostu zadzwoń do UDT i się
          dowiedz – znowu pytaj u autorytetów a nie nas.
          Konserwacja każdej windy – 5 tys. rocznie może i nie tak dużo. Ale
          konserwacje samego budynku w wysokości prawie 0,70 zl/m2 to chyba
          dużo – u mnie w spółdzielni, zasoby 40 –letnie, konserwacja
          miesięcznie 0,45 zł/m2.
          • cherubinowska Re: Koszty eksploatacji - współczuję 08.03.10, 09:55
            Już dawniej pisałam, że wasz budynek słynie z wysokich kosztów. Te
            fragmenty pozycji kosztowych są tego najlepszym potwierdzeniem.
            Nie rozumiem was zupełnie jak to jest możliwe że na zakup mieszkań
            prawie każdy zadłużył się po uszy do końca życia i jeszcze dłużej i
            akceptujecie takie wydatki.
            Konkretnie - opłata za przejęcie budynku od developera jest
            niepotrzebna, UDT za jedną windę/ na rok -powinno być ok.1500zł,
            konserwacje są znacznie zawyżone/wydrenowane - tyle konserwacje nie
            moga kosztować. Ponadto budynek jest nowy / gwarancja/ .
            Wydatki zdecydowanie za duże .... jest to tylko delikatnie
            powiedziane.
            • kaczlow Re: Koszty eksploatacji - współczuję 08.03.10, 12:36
              cherubinowska napisała:

              > Już dawniej pisałam, że wasz budynek słynie z wysokich kosztów. Te
              > fragmenty pozycji kosztowych są tego najlepszym potwierdzeniem.
              > Nie rozumiem was zupełnie jak to jest możliwe że na zakup mieszkań
              > prawie każdy zadłużył się po uszy do końca życia i jeszcze dłużej i
              > akceptujecie takie wydatki.

              Na odpowiedź highrisa główny macher tego zarządu (ten ,który chciał wprowadzić
              kozę do zarządu by usprawnić jego działanie !!!)odpowiedział tak :
              "
              Sam się sobie dziwię, że daję się wciągać w dyskusję na tak dyletanckim
              poziomie. Proszę mi wybaczyć poniższe truizmy, ale skoro ktoś potrzebuje tak
              oczywistych wyjaśnień winien je otrzymać ...

              1. Plan Gospodarczy 2009 został przegłosowany przez Wspólnotę a nie Zarząd, po
              dyskusji na 2 Walnych Zebraniach!
              2. Zarząd jedynie nadzoruje wykonanie Planu Gospodarczego.
              3. Koszty odbioru osiedla od dewelopera przez specjalistę z uprawnieniami
              zostały przyjęte przez Wspólnotę w Planie Gospodarczym 2009 i przyniosły
              wymierny efekt ekonomiczny. Wartość usuniętych usterek przez ECHO już
              przewyższyła nasze nakłady (wydaliśmy na razie ok. 13.000 zł) a zgłoszone jest
              do odbioru usunięcie kolejnych usterek. To były dobrze wydane pieniądze!
              Alternatywą było wykorzystanie nieopdpłatnie kogoś z mieszkańców posiadającego
              uprawnienia budowlane i wolny czas.
              4. Konserwacja i utrzymanie obiektu należy do eksploatacji, a nie jego budowy,
              nie jest więc kolejną fazą jego procesu budowlanego, co oznacza, że należy
              planować środki na utrzymanie naszego osiedla. Nie jest to wiedza tajemna
              zarezerwowana wyłącznie dla ekonomistow. Zrobimy to również w 2010 r.
              5. Ceny urzędowe są z definicji nienegocjowalne (UDT), tak jak podatki, chyba że
              w Sejmie RP.
              5. Na naszym osiedlu nie ma imstalacji gazowej, przynajmniej w moim mieszkaniu.
              6. Windy serwisuje OTIS do czasu wygaśnięcia gwarancji. To problem! Alterntywą
              jest unieruchomienie wind i nie korzystanie z nich w przypadku rezygnacji z ich
              konserwacji (oferta dla miłośników sportów ekstremalnych).
    • go4 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 10:58
      A widzieliście w jakim standardzie zostało wykończone to osiedle? To
      też ma znaczenie. Może robią naprawy na swój koszt i dopiero później
      przedstawiają rachunki deweloperowi.
      Kaczlow, na planie osiedla widać kilka oddzielnych budynków. Nie
      tworzycie odrębnych wspólnot?
      • wprost5 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 11:30
        Tylko co ma zrobić kaczlow jak ma sąsiadow takich jak ma? Sam zrobi
        niewiele. Chyba, że może będzie miał niepodważalne dowody machlojek
        ale i wtedy organy ścigania nie kwapią się zbytnio do stosownych
        działań.
        • wprost5 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 11:54
          Link do oplata za dozór techniczny między innymi dźwigów osobowych -
          isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011531762
          W przypadku kaczlowa opłata za coroczny dozór techniczny ze strony
          UDT nad jednym dźwigiem (do 20 przystanków) nie powinna wynosić
          więcej niż 700 złotych!
          • go4 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 12:07
            Oddzielili b)konserwacja wind- 65 698 zł, c)Urząd Dozoru
            Technicznego - 10 420 zł
            podał 13 wind x wg podanych przez ciebie 700zł = 9.100
            Może chyba sam się spytać administratorki co jeszcze wliczono w te
            10.420, wystarczy, że do dwóch wind UDT przyjechał powtórnie.
            Mnie bardziej interesuje dlaczego kilka bloków liczą razem, bo na to
            wygląda.
          • go4 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 12:09
            Za 65 mogli wymieniac drzwi i panele na koszt wspólnoty. Tyle to
            kosztuje jak ma się wybajerzone windy prosto z goracej Italii.
            • kaczlow Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 12:27
              To wygląda tak go 4
              Mieszkańcy do zeszytu wpisują wszelkie zauważalne usterki .Potem pojawia się
              pan mgr inż Leszek Motas z firmy "Mota-bud" i spisuje te usterki i dostarcza
              "Echu " Mała grupa remontowa się tu kręci z ramienia "Echa" i co jakiś czas coś
              tu podmaluje ,tam wciśnie akrylek ,to kostkę poprawi ,odpadający tynk zalepi,to
              wyreguluje zawiasy przy szybkach itp .
              Pan Motas zarobił dotychczas 13 000 zł za spisywanie i wyszukiwanie usterek .
              • go4 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 13:30
                Pewnie ani zarząd ani administratorka nie czują się na siłach
                wyłapywać wszystkich usterek i wolą echu przedstawiać papierek z
                pieczątką mgr inż. Nie wiemy co miałeś w umowie sprzedaży o okresie
                gwarancji, ale to chyba z niej wynika, to bieganie ekipy echa do tej
                pory. Jak jesteście na przedłużonej gwarancji to warto (pytanie, za
                ile), bo wierz mi nie każdy z mieszkańców przejmuje się tym, że
                drzwi się nie dadzą zamknąć albo w korytarzu pojawiły się rysy. Nie
                ich problem, póki na głowę nie leci ;)
      • kaczlow Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 12:14
        go4 to jest jedna duża wspólnota 229 lokali mieszkalnych i 3 małe lokale użytkowe.
        Cały obszar supermarketu "Alma" jest wyodrębniony wraz z parkingiem .
        Całą ta nieruchomość supermarketową wynajmuje "Echo Investment" wspólnota nie
        ma z tego nawet złotówki .
        A teraz słuchajcie uważnie .Za zniszczenia elewacji kamiennej na supermarkecie
        przez klientów "Almy" ta WM zapłaciła ok 13 000 zł.
        Czyli Echo wynajmuje i pobiera olbrzymie pieniądze od "Almy" .Klienci "Almy"
        dewastują ,a za naprawy i remonty częsci supermarketu płacą właściciele osiedla !!!
        I co Wy na to ???
    • czajnik5 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 12:48
      highrise:

      > Przez okres przynajmniej 3 lat od daty oddania budynku
      > do użytkowania, naprawy i konserwacje budynku
      > powinny być dokonywane na koszt dewelopera.


      Niezwykle śmiała i abstrakcyjna teoria. Na koszt dewelopera mogą być usuwane co
      najwyżej wady ukryte nieruchomości, których nie dało się stwierdzić przy
      odbiorze pomimo zachowania należytej staranności. No, chyba, że deweloper jest
      filantropem i w przypływie swojej dobroci postanowi inaczej.

      Był kiedyś taki producent samochodów DAEWOO. Wykonywał przeglądy okresowe
      pojazdów w okresie gwarancji na swój koszt (do dzisiaj nikt nie wie, dlaczego).
      Czy ktoś może wie, gdzie dzisiaj jest ten producent?

      highrise:

      > konserwacja wind- 65 698 zł
      > Nie znam okresu gwarancji.

      Przepraszam bardzo, ale co ma okres gwarancji na windę do kosztów jej
      konserwacji? Innymi słowy, co ma piernik do wiatraka?

      Pozdrawiam.
    • iziula1 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 14:47

      Koszt przeglądu pełnego 1 dźwigu osobowego 139,00 zł rocznie
      wykonany przez Urząd Dozoru Technicznego.
      Bieżąca konserwacja dźwigu osobowego za 1 szt koszt ok. 160,00 zł.
      przegląd roczny dźwigu elektryczny zgodnie z wymogami tzw. normy
      dźwigowej ok. 150,00 zł.
      Teraz pytanie ile macie tych wind?
      Czas zmienic konserwatora i poszukać tańszego.
      Naprawy zgłaszać w okresie gwarancji do dewelopera.
      Natomiast co to jest koszt odbioru budynku od dewelopera? Zgaduj
      zgadula!
      Przeglądy okresowe - gaz 10,50-12,00 zł za lokal, 7-9 zł za lokal
      przegląd kominowy. Przegląd roczny budynku w zależności od wielkości
      od 700-1500 zł.
      • wprost5 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 08.03.10, 17:49
        Iziula1 - a ile przystanków ma dźwig u Ciebie że pełny przegląd UDT
        jest taki tani?
        • iziula1 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 09.03.10, 09:11

          Ilość przystanków 5. Stąd niski koszt przeglądu.

          Rzeczywiście, zestawienie kosztów rocznych zawsze robi wrażenia. A
          do wszystkiego warto podejść indywidualnie.
          • wprost5 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 09.03.10, 09:57
            No to ciekawe, bo zgodnie z tabelą opłat za czynności UDT
            przewidzianą rozporządzeniem ministra, opłata ta w przypadku takiej
            ilości przystanków powinna być conajmniej dwa razy wyższa.
            Cieszcie się wobec tego, że UDT bierze od Was tak mało. A może
            czegoś nie uwzględnilem czytajac te tabelę, do której link podałem w
            jednym ze swoich wcześniejszych wpisów.
            • go4 Re: Koszty eksploatacji nieruchomości 09.03.10, 13:07
              Iziulo takie stawki to raczej nie w Wawie,nie chce mi się w to
              wierzyć. Tutaj nawet chleb jest droższy niż w innych dużych miastach
              tego cudownego kraju.
      • koziorozka Re: Koszty eksploatacji wind 08.03.10, 19:39
        bieżąca konserwacja 5 wind w budynku 5-piętrowym z lat 50. w wawie - 500 zł
        miesięcznie + ewentualnie koszt części, ale to się nam jeszcze nie zdarzyło
        • wprost5 Re: Koszty eksploatacji wind 08.03.10, 19:41
          Keczlaw buli po prostu za markę - ma windy OTISA!
          • kaczlow Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 09.03.10, 11:00
            Fajnie i rzeczowo się rozpisaliście .Wszystkie posty mi się podobały nawet
            czajnika5. Fajnie ,ze xxxll i jego klony nie uczyniły tu destrukcji w tematach
            poruszonych .Brak tylko wpisów Bykiry i Collinsowej ,one też lubią mieć swoje
            własne zdanie .
            p.s.
            Do wprost5.Krócej by było napisać " Za co Kaczlow nie buli w tej WM!!!"

            • go4 ? 09.03.10, 13:14
              Testujesz klony?
            • bykira Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 09.03.10, 16:03
              Cóż ja Ci ciekawszego mogę napisać niż highrise, który jest z W-wy. On zna realne ceny. Ja zarządzam zupełnie inna nieruchomoscią poza
              W-wą, to generuje inne koszty. Jednak przejęcie dokumentacji za cenę 25 tys. wydaje mi się skandalem chyba, że do każdej dokuemtacji zatrudniano biegłych. Podobnie z przejęciem nieruchomości. Koszty bieżących konserwacji i napraw też wydają się kontrowersyjne. Najbardziej jednak dziwi brak zainteresowania Twoich sąsiadów i baranie ponoszenie tak wysokich kosztów. Ja zażądałabym wglądu we wszystkie faktury które składają się na te koszty i żądała wyjaśnień każdej z faktur. Przecież wszystko można sprawdzić. To za co było zapłacone, kto to zlecił kto i jak i czy wykonał oraz czy było to potrzebne ! Przecież widząc faktury można sprawdzić czy inna firma nie zrobiłaby tej samej usługi taniej. Można się zainteresować wszystkimi usługami które są wam świadczone, znaleźć inne tańsze firmy świadczące te same usługi taniej i przegłosować skorzystanie z tych tańszych firm. Zarząd będzie musiał wykonać uchwałę wspólnoty i podpisać umowy ze wskazanymi firmami.
            • czajnik5 Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 09.03.10, 18:20
              kaczlow napisał:

              > Wszystkie posty mi się podobały nawet czajnika5.

              Bardzo dziękuję za wyróżnienie mnie z bezimiennego (w przygniatającej, wręcz
              miażdżącej większości) tłumu.

              Musisz potraktować to, co napisałem, bardzo poważnie. Zwłaszcza, jeżeli - jak
              twierdzisz - masz do czynienia z nieuczciwym deweloperem. W takim przypadku
              zachowanie należytej staranności przy przejmowaniu czegokolwiek (choćby to
              miałaby być łopata do odśnieżania) jest Twoim kluczem do sukcesu.
              • kaczlow Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 09.03.10, 23:20
                Mój ulubiony poeta A.Majakowski krzyczał " jednostka zerem ....
                Ciszej tam mówcy
                Dzisiaj głos ma towarzysz mauzer !!!"

                Szkoda ,ze we wspólnotach nie ma liberum veto !!!

                Szanowna pani Bykiro czy sądzi Pani ,ze kogokolwiek to interesuje .
                W przeciągu 2 lat ta WM moze stracić conajmniej 1,5 mln zł odszkodowania od
                dewelopera i 150 tyś zł podatku obrotowego x 2 lata = 300 tyś zł
                Czy warto zabiegać o takie groszowe sprawy !!!!
                Roczny budżet tego osiedla to tylko 1 057 162 ,51 .



                • bykira Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 09.03.10, 23:36
                  Niezła kasa do wyrwania, szczególnie że grunt podatny ( małe zainteresowanie właścicieli). Nie szukacie członka zarządu ?
                  Płatny, społeczny wsio ryba. Na zawyżonych zleceniach można sobie odbić a i deweloper coś dorzuci za brak reklamacji.
                  W-wka chyba za dużo zarabia, albo mieszkają w niej napływowi nowobogatcy, skoro szpanują nie szanując własnych pieniędzy. Każdy szanujący się bogacz ( rzeczywisty ) bardzo skrzętnie liczy wydawane pieniądze i oszczędza. Wyprowadź się z tego osiedla, nie mieszkaj z rozrzutnikami, bo sam stracisz fortunę ! A przecież masz mieć na proszony obiad :-)
                • collinsowa Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 09.03.10, 23:40
                  Przywołana do tablicy muszę coś odpowiedzieć. Jako dla osoby z
                  prowincji, ceny warszawskie są dla mnie dużą abstrakcją - nijak nie
                  przystają nawet do moich wyobrażeń w tej materii.
                  Zgadzam się w zasadzie z postem >bykiry< za wyjątkiem zdziwienia.
                  Mnie nic nie jest w stanie zadziwić zwłaszcza powszechnie chyba
                  znana wszystkim barania postawa większości właścicieli we
                  wspólnotach.
                  Natomiast to, że wszystko można sprawdzić (faktury itp) to czysta
                  nierealna teoria zwłaszcza tam gdzie licencjonowny ma coś do
                  ukrycia.
                  • wprost5 Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 10.03.10, 07:08
                    W tym biciu piany na tym forum, kolejne, ważne stwierdzenie - tym
                    razem collinsowej - "Natomiast to, że wszystko można sprawdzić
                    (faktury itp) to czysta nierealna teoria zwłaszcza tam gdzie
                    licencjonowny ma coś do ukrycia.!

                    Analogicznie do szumnych zapewnień mediów i ministerstwa
                    sprawiedliwości o prawach i uprawnieniach tzw. pokrzywdzonych. Jak
                    się słucha radia, to tylko składać doniesienia do prokuratury, iść
                    do sądu, występować jako oskarżyciel prywatny itp. Pieprzy się od
                    kilku dni, co my jako pokrzywdzeni możemy, kto się za nami ujmie,
                    ile to jest organizacji, które będą chciały nam pomóc itp.

                    A spróbujcie złożyć właśnie doniesienie do prokuratury, że zarządca
                    kręcie lody, że nie udostępnia nam dokumnetów itp. Doniesienie jest
                    umarzane albo sprawy ciągną się latami itp.

                    Tak wygląda praktyka w tym załganym państwie! Tylko słowa i zero
                    czynów. A nieliczne przypadki sukcesu zwykłego członka wspólnoty
                    takiego jak Keczlaw tylko potwierdza naszą bezsilność.
                    • kaczlow Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 10.03.10, 11:31
                      A teraz znowu coś fajnego !!!
                      W budżecie po 2009 roku powinna pozostać suma 100 tyś zł -KOSZTY SĄDOWE.
                      FUNDUSZ REMONTOWY - 54 295 ZŁ
                      I INNE POZOSTAŁOŚCI BUDŻETOWE - co najmniej 30 tyś zł

                      A to post głównego machera WM do właścicieli

                      Szanowni Państwo,

                      Wkrótce odbędzie się Walne Zebranie Wspólnoty na którym oprócz wyboru nowego
                      Zarządu przyjmiemy Plan Gospodarczy na 2010 r. czyli określimy sobie nowe
                      zaliczki czynszowe.

                      Jako członek ustępującego Zarządu pragnę poinformować Państwa, że w roku
                      gospodarczym 2009 stary Zarząd "stawał na głowie", aby związać koniec z końcem
                      przy obecnych zaliczkach czynszowych. Redukowaliśmy i kontrolowaliśmy aż do bólu
                      wszystkie możliwe koszty, nie pobieraliśmy żadnego wynagrodzenia. Uważam, że
                      dzięki naszej determinacji pracowaliśmy lepiej niż większość profesjonalnych
                      zarządców.

                      Obecnie przygotowujemy Plan Gospodarczy na 2010. Chcieliśmy, aby przyjął go nowy
                      Zarząd, a potem go realizował. Niestety, nie dostaliśmy, mówiąc językiem
                      kolarskim, zmiany od Państwa.

                      Od pewnego czasu na naszym forum internetowym toczy się demagogiczny koncert
                      życzeń. Każde życzenie ma aspekt kosztowy, trzeba je po prostu sfinansować.

                      Wielu naszych mieszkańców ma już problemy finansowe, nie płaci czynszu.
                      Uruchomiliśmy już kilkanaście sądowych postępowań windykacyjnych, co może
                      skończyć się egzekucją komorniczą.
                      Przy koncercie życzeń trzeba pamiętać nie tylko o najbogatszych naszych
                      mieszkańcach, ale o tych, którzy mają problemy lub je wkrótce będa mieli.
                      Świat, zwłaszcza zachodni, jest w kryzysie. Wiele firm, w kórych niektórzy z nas
                      pracują, redukuje koszty, wiele wspólnot mieszkaniowych też. Znane są przypadki
                      rezygnacji z ochrony.

                      Zastanówmy się, czy w tej sytuacji warto pompować plan gospodarczy i czynsze, a
                      potem mieć problemy. Chyba, że chodzi o to, aby, używając języka pokerowego, tak
                      podbić stawkę, aby niektórzy wypadli z gry i w ten sposób zwolnić część lokali w
                      naszym osiedlu i "rzucić je na rynek", aby zarobiły agencje nieruchomości.

                      We własnym interesie każdego z Państwa jest wyłonienie społecznego,
                      właścicielskiego Zarządu oraz uchwalenie rozsądnego Planu Gospodarczego.

                      P I R A M I D A H I P O K R Y Z J I

                      Na taki post zero odzewu od właścicieli !!!!
                      • wprost5 Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 10.03.10, 14:27
                        Sławek, skup sie trochę na tym, co piszesz!

                        Najpierw w pierwszym akapicie swego postu piszesz o jakis sumach z
                        Twojego planu na rok 2009, które powinny pozostać. Nie wiadomo - do
                        wykorzystania w tym roku? do zwrotu? czy jescze cos innego?

                        Dalej podajesz treść pięknego pisma głównego machera WM - chyba
                        jakiegoś byłego kolarza - wartego szerokiego rozpowszechniania jako
                        przykład pisma propagandowego.
                        Ale osobiście nie bardzo widzę związek między tymi dwiema częściami
                        Twego postu. Bo jeśli tyle zostalo w roku 2009 jak piszesz, to
                        zarząd rzeczywiscie nie szastał pieniędzmi. Pisze, że nie będzie w
                        stanie zrealizowac waszwgo koncertu życzeń i może w związku z tym
                        dajesz do zrozumienia, że jednak można go zrealizowac, bo z 2009
                        roku nie wykorzystano 184 tys. złotych?

                        Co wobec tego miałeś na myśli - nie zmuszaj nas do łamigłówek bo
                        mamy swoje problemy!
                        • kaczlow Re: Koszty eksploatacji wind-wielkie dzięki 10.03.10, 20:43
                          Wprost5 to prosta łamigłówka .
                          Co najmniej 180 tyś zł powinno być przeniesione do nowego budżetu na 2010 rok
                          !!! Pieniądze na "koszty sadowe " , "fundusz remontowy " i inne pozycje nie
                          zostały zrealizowane w całości.
                          A z listu wynika ,ze kasa jest pusta i należy podnieść zaliczki na poczet
                          czynszu .Finansowa sytuacja WM jest beznadziejna .LEDWO WIĄŻĄ KONIEC Z KOŃCEM !!!
                          W wyniku wielokrotnych interwencji mieszkańców po roku funkcjonowania WM
                          kontenery zostały zastąpione pojemnikami na śmieci w tym do segregowania odpadów .
                          Na zmianie pojemników wspólnota powinna zaoszczędzić conajmniej 50% wydatków na
                          wywóz nieczystości.
                          Jeszcze 2009 rok nie został rozliczony i czekam na wydruk rozliczenia i nowy
                          projekt budżetu na 2010 rok .
                          Do końca sierpnia 2011 roku powinna obowiązywać rękojmia dewelopera.
                          pozdrawiam



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka