Dodaj do ulubionych

problem z remontem dachu w wspólnocie

02.04.04, 23:13
Witam
Mieszkam w małej wspólnocie, która liczy 5-ciu udziałowców. Ja mam 20%
udziału w tej wspólnocie. Chcemy wraz z sąsiadem(którego udział wynosi
również 20%) remontować dach, który należy do części wspólnej. Problem w tym,
że nie wszyscy udziałowcy chcą się zgodzić na remont. Czy mogę
przeprowadzidzić remont części dachu , którego powierzchnia odpowiada
procentowo mojemu udziałowi i zapisać to (jak???) prawnie iż mój udział w
remoncie został dokonany, tak by w przyszłości kiedy będzie przeprowadzany
remont pozostałej części dachu nie uczestniczyć już w kosztach?
Obserwuj wątek
    • seew Re: problem z remontem dachu w wspólnocie 03.04.04, 14:51
      lepiej od razu żądać roztrzygnięcia przez sąd. Wsółwłaściciele których udziału
      wynoszą co najmniej połowę mogą żądać roztrzygnięcia przez sąd. Bo do czynności
      przekraczających zwykły zarząd potrzeba niestety zgody wszystkich właścicieli.
      Ale możne uznać remont dachu za zwykły zarząd jeśli naprawa jest mała i
      niezbędna do tego by korzystanie z nieruchomości nie było utudnione. Wtedy
      jdnak potrzeba większości udziałów. Jeśli macie 40% to pozostaje sąd albo
      przymusowy zarządca wyznaczony przez sąd.
      P.S. 5 udziałowców i 5 lokali ? czy lokali wyodrębnionych więcej?
      • iconqa Re: problem z remontem dachu w wspólnocie 05.04.04, 22:19
        Witam
        Dziękuję za odpowiedź. Tak jest 5 lokali-5 członków. Wiem, że mogę sąsiada
        zmusić drogą sądową ale nie do końca mi na tym zależy. Chciałabym bowiem
        remontowac część dachu znajdującą się nad moim i sąsiada mieszkaniem. Chcę
        sprawę załatwić w miarę polubownie, bowiem przymierzam się do adaptacji części
        strychu a wówczas potrzebna mi będzię zgoda tego sąsiada.
        • ant777 Re: problem z remontem dachu w wspólnocie 06.04.04, 14:08
          iconqa napisała:
          > Witam
          > Dziękuję za odpowiedź. Tak jest 5 lokali-5 członków. Wiem, że mogę sąsiada
          > zmusić drogą sądową ale nie do końca mi na tym zależy. Chciałabym bowiem
          > remontowac część dachu znajdującą się nad moim i sąsiada mieszkaniem. Chcę
          > sprawę załatwić w miarę polubownie, bowiem przymierzam się do adaptacji
          części
          > strychu a wówczas potrzebna mi będzię zgoda tego sąsiada.

          No to się możecie targować. Bo w zamian za adaptację strychu wspólnota może
          żądać odszkodowania (zmniejszenie się części wspólnych). Z drugiej strony
          zwiększą ci się udziały w gruncie a tym samym zwiększą się opłaty. Proponuję
          załatwić to uchwałą: remont części dachu w zamian za strych. W innym przypadku
          można próbować zainteresować sprawą Powiatowego Inspoktora Nadzoru Budowlanego.
          Miałem podobną sytuację z dachem. 6 mieszkań, jeden się nie zgadza. Na funduszu
          remontowym pieniędzy mało. To po częsci była wina śmiesznych stawek ustalanych
          za metr kw. coś 0,11zł. Rocznie dawało to zawrotną sumę, coś koło 460zł - pod
          warunkiem że wszyscy płacili. Ale w bólach udało się. Dach z wymianą głowic
          kominowych kosztował wspólnotę ponad 25 tys. zł.
    • nietak1 Re: problem z remontem dachu w wspólnocie 31.08.04, 21:28
      Przy wspolnatach do siedmiu lokali mieszkaniowych maja zastosowanie Kodes
      cywilny oraz Kodes Postepowania Cywilnego o współwłasności. W KC art199 ktory
      mowi iz podjecie dzialan wykraczajacyc poza zakres zwyklego zarzadu wymagaja
      zgody wszystkich wspołwłaściecieli oraz ze sparawa moze byc skierwana do sadu
      przez wlascicieli posiadajacych co najmniej polowe.Zatem tylko ugoda..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka