Dodaj do ulubionych

GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE

14.04.04, 09:29
Mam pytanie na które proszę udzielić konkretnej odpowiedzi :
Czy uchwała jest ważna jeżeli głosowało ogólnie np. 55% natomiast głosów za
jest 30% a przeciw 25%. Różna jest interpretacja: Czy uchwała przechodzi
wówczas kiedy głosów za jest powyżej 50% , czy wówczas kiedy na uchwałę
głosowało powyżej 50%, a dopiero z tej liczby jeżeli powyżej 50% za to jrest
ważna. W naszej wspólnocie nie ma szans na zebranie nawet indywidualnie 50%
głosów za, ponieważ mieszkańcy nie interesują się niczym. Proszę o poradę,
jest to bardzo ważne. Pozdrawiam wszystkich
Mikołaj Zawadzki
Obserwuj wątek
    • gmj Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 14.04.04, 11:31
      moim zdaniem jażeli za było 30%, a przeciw 25% uchwała nie przechodzi.Za winno
      być ponad 50%
    • terri15 Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 14.04.04, 11:40
      witam;
      art23 pkt 2 UWL : "Uchwły zapadają większością głosów właścicieli lokali,
      liczoną według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub uchwale podjętej w tym
      trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada
      jeden głos".
      Wniskuję z tego, że ważne jest ile głosów oddano za - ale głosów LICZONYCH WG
      UDZIAŁÓW W NIERUCHOMOŚCI.Uchwała będzie ważna jeśli zagłosuje za nia ponad 50%
      głosów LICZONYCH UDZIAŁAMI. Jesli na zebraniu nie osiągnięto takiej liczby
      głosów ( liczonych udziałami ) to należałoby je dozbierać w drodze
      indywidualnego zbierania głosów.
      pozdrawiam . terri15 / gg 8394295
    • mieszkanie.i.wspolnota Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 14.04.04, 14:27
      Ustawa mówi:
      "Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali ..."
      - ustawa o własności lokali, art.23 ust.2.
      Gdyby ustawodawca miał na myśli "większość obecnych na zebraniu", to by to
      napisał. Ale nie napisał.
      Gdyby ustawodawca miał na myśli "większość uczestniczących w głosowaniu", to by
      to napisał. Ale nie napisał.
      Miał zatem na myśli WSZYSTKICH właścicieli lokali (w danej nieruchomości),
      albo, jeśli kto woli, OGÓŁ właścicieli.
      Do podjęcia uchwały potrzebne jest ponad 50% OGÓŁU
      - a odnosi się to zarówno do głosowań liczonych udziałami, jak do głosowań w
      trybie "1 głos = 1 właściciel".
      • oshin22 Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 19.04.04, 20:56
        Panie Witoldze !
        Ale ustawodawca nie napisał też że "bezwzgledną większością", która rozumiana
        jest jako ponad 50% OGÓŁU włascicieli (udziałowo lub 1-1).
        Bardzo prosze o jakąś interpretację lub orzecznictwo, gdyż mamy we Wspólnocie
        prawnika, który "wszytko wie lepiej" ale tak żeby było po jego myśli...
        Skaranie boskie z tymi prawnikami ;)

        Pozdrawiam
        Mariusz
        Zarząd Wspólnoty w Lublinie
        • kaja99 Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 21.04.04, 12:09
          oshin22 napisał:

          > Ale ustawodawca nie napisał też że "bezwzgledną większością", która rozumiana
          > jest jako ponad 50% OGÓŁU włascicieli (udziałowo lub 1-1).
          > Bardzo prosze o jakąś interpretację lub orzecznictwo, gdyż mamy we Wspólnocie
          > prawnika, który "wszytko wie lepiej" ale tak żeby było po jego myśli...
          > Skaranie boskie z tymi prawnikami ;)

          To może, "ten co wie lepiej" wyłuszcy, na jakiej podstawie, tak wnosi.
          A potem życzmy mu powodzenia na wokandzie (he, he!). A ja to bym go wręcz
          zachęcała do optowania przy swoim, gdyż taka wykładnia sądowa ułatwiłaby życie
          niejednej wspólnocie. Oj, skaranie, skaranie,...
        • karzel_wasyl Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 11.05.04, 09:39
          oshin22 napisał:
          > Ale ustawodawca nie napisał też że "bezwzgledną większością", która rozumiana
          > jest jako ponad 50% OGÓŁU włascicieli (udziałowo lub 1-1).

          Witam panie Mariuszu
          W związku z pewną nietypową sprawą (o ile pamiętam w Ełku) w 1995 roku do
          Trybunału Konstytucyjnego trafiła prośba o wyjaśnienie terminu "bezwzględna
          większość" głosów.
          I oto co się okazało
          1. "Bezwzględna większość głosów" w rozumieniu art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 8
          marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (....Dz.U....) oznacza co najmniej o
          jeden głos więcej od sumy pozostałych ważnie oddanych głosów, to znaczy
          przeciwnych i wstrzymujących się.

          I teraz jak to interpretować, czy tylko tych obecnych na zebraniu czy
          wszystkich. W wyjaśnieniu napisano, że:
          "... 'Bezwzględna większość głosów' ma więc miejsce wówczas, gdy za kandydatem
          bądź wnioskiem oddana została liczba głosów co najmniej o jeden wieksza od sumy
          pozostałych ważnie oddanych głosów (czyli 'przeciw' i 'wstrzymujących sie').
          Według tego poglądu, wyjaśnienie pojęcia 'bezwzględnej większości głosów' przez
          regułę '50%+1 głos' mnoży byty prawne ponad możliwość i potrzeby wynikające z
          treści obowiązującego prawa. ..."

          A zatem sądząc z tej interpretacji w ustawie o własności lokali nie zostało
          użyte "większość bezwzględna" właśnie dlatego, żeby nie powodować sytuacji, że
          wnisek przejdzie tylko większością osób głosujących na zebraniu, bowiem
          większość bezwzględna nieodnosi się do ogółu, ale ogółu głosujących. Z tym, że
          wciąz należy tu pamiętać o tym, że domyślnie głosuje się udziałami, a nie
          1w=1g, co czasem może mieć wpływ na to czy uchwała przechodzi już na zebraniu
          czy trzeba dozbierać dane.

          Pełną uchwałę wraz z uzasadnieniem znajdzie pan na stronie
          www.trybunal.gov.pl/OTK/teksty/otkpdf/1995/w_18_94.pdf
          (odnosi się ona bezpośrednio do sytuacji samorządu terytorialnego, ale i tak
          uchwała ta rozwiewa ogólny problem definicji "większość bezwzględna")
          • oshin22 Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 11.05.04, 12:42

            > W związku z pewną nietypową sprawą (...)

            (...)

            > jeden głos więcej od sumy pozostałych ważnie oddanych głosów, to znaczy
            > przeciwnych i wstrzymujących się.

            No dobrze ale czy to nie jest właśnie wymóg 50+1 ??
            Najprościej na przykładzie :
            Ogół 100 (głosujemy 1-1 bo tak sie prościej liczy)
            30 wstrzymanych
            19 przeciw
            51 Za
            Przeszło bezwzgledną większością. Czy tak ?

            Dalej

            ogół 100
            wstrzymało się 40
            przeciw 15
            za 45
            I co wtedy ?

            A co w sytucji gdy głosuje 80
            wstrzymało - 25
            przeciw - 25
            za - 30 ?
            Jak liczyć głosy nieoddane !?

            (...)
            > regułę '50%+1 głos' mnoży byty prawne ponad możliwość i potrzeby wynikające z
            > treści obowiązującego prawa. ..."

            To tłumaczenie jest dla mnie nie jasne...


            >
            > A zatem sądząc z tej interpretacji w ustawie o własności lokali nie zostało
            > użyte "większość bezwzględna" właśnie dlatego, żeby nie powodować sytuacji,
            że
            > wnisek przejdzie tylko większością osób głosujących na zebraniu, bowiem
            > większość bezwzględna nieodnosi się do ogółu, ale ogółu głosujących.

            Czyli jednak MUSI BYĆ ponad 50% "WSZYTKIEJ powierzchni lokalowej" w budynku..

            No to "zagnę" tego naszego prawnika :)
            Dziekuję za odpowiedź.
            Pozdrawiam
            Mariusz

            • asam11 Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 11.05.04, 14:19
              oshin22 napisał:

              >
              > > W związku z pewną nietypową sprawą (...)
              >
              > > jeden głos więcej od sumy pozostałych ważnie oddanych głosów, to znaczy
              > > przeciwnych i wstrzymujących się.
              >
              > No dobrze ale czy to nie jest właśnie wymóg 50+1 ??

              Oczywiście, że nie
              > Najprościej na przykładzie :

              Ogół 17 osób
              za głosuje 9, większość bezwzględna i absolutna, a przecież 50%+1 to 9,5 głosów
              >
            • karzel_wasyl Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 11.05.04, 14:30
              > W związku z pewną nietypową sprawą (...)
              Chodziło chyba o to czy przy nieparzystej liczbie osób np. 13
              wartość "bezwzględnej liczby głosów" wynosi 7 - czyli 53% czy ... 8 (bo 53%
              +1głos). Wiem, że strasznie o to się gryźli (jak to prawnicy)


              >No dobrze ale czy to nie jest właśnie wymóg 50+1 ??
              Głosujemy UDZIAŁAMI, ale liczmy, że każdy ma dokładnie takie same
              1. Ogół 100 - "30 wstrzymanych", "19 przeciw", "51 Za"
              > Przeszło bezwzgledną większością. Czy tak ?
              Uchwała "Przeszła", ale proponuję nie używać słów "bezwzgledną wiekszością"
              właśnie dlatego, że nie jest to taka większość (pomimo tego, że głosowało 100%
              udziałów)

              2. Ogół 100 (wstrzymało się 40, przeciw 15, za 45)
              > I co wtedy ?
              Wg mnie uchwała "Nie Przeszła"

              3. A co w sytucji gdy głosuje 80 (% udziałów)
              (wstrzymało - 25, przeciw - 25, za - 30) ?
              > Jak liczyć głosy nieoddane !?
              a) głosy nieoddane trzeba zebrać
              b) nie wiem czy w tym wypadku jest sens, bo za bedzie max 50% (i wtedy chyba
              uchwała też nie przechodzi)

              3.1. Głosuje 80%
              (za 52, przeciw - 8, wstrzymało się - 20)
              Uchwała przeszła
              3.1. Głosuje 80%
              (za 49, przeciw - 11, wstrzymało się - 20)
              Uchwała jeszcze nie podjęta - zbieramy głosy indywidualnie

              > (...)
              > regułę '50%+1 głos' mnoży byty prawne ponad możliwość i potrzeby wynikające z
              > treści obowiązującego prawa. ..."
              > To tłumaczenie jest dla mnie nie jasne...
              Dla mnie też nie, ale specjalnie skopiowałem bezpośrednio z uchwały. Zresztą
              jak pisałem odnosi się to wyjaśnienie bezpośrednio do jakiś orzeczeń związanych
              z samorządem terytorialnym, więc coś tamdla nich znaczy.


              > A zatem sądząc z tej interpretacji (...), bowiem większość bezwzględna
              > nie odnosi się do ogółu, ale ogółu głosujących.
              > Czyli jednak MUSI BYĆ ponad 50% "WSZYTKIEJ powierzchni lokalowej" w budynku...
              TEŻ JESTEM TEGO SAMEGO ZDANIA

              > No to "zagnę" tego naszego prawnika :)
              I O TO CHODZI, O TO CHODZI

              Pozdrawiam
              • oshin22 Re: GŁSOWANIE WE WSPÓLNOCIE 12.05.04, 08:48
                Extra !

                No to chyba już wszystko jasne.

                Dzięki za informacje.
                Pozdrawiam.
                M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka