Dodaj do ulubionych

Brak wspólnoty

11.12.10, 19:32
Witam, proszę o pomoc w następującej kwestii. Mieszkam w bloku w którym nie jest zarejestrowana wspólnota mieszkaniowa. Nie jestem w stanie przekonać sąsiadów do tego byśmy tą sprawę w końcu uregulowali. Budynek stoi już ok. 20 lat a do dziś nie jest nawet otynkowany. Po raz kolejny z sufitu leci m woda do mieszkania (mieszkam na ostatnim piętrze, nade mną jest strych). Straciłem już nadzieję na to że uda mi się wpłynąć na sąsiadów więc postanowiłem zgłosić fakt braku wspólnoty…. Tylko nie wiem gdzie. Wiem, że na właścicielach mieszkań spoczywa obowiązek zarejestrowania wspólnoty a jeśli tego nie zrobią to może zostać narzucony przez sąd administrator. Jestem gotowy nawet ponieść wraz z pozostałymi mieszkańcami konsekwencje takiego stanu rzeczy (włącznie z karami finansowymi jeśli takie mogą zostać nałożone ) byle tylko w końcu żyć jak w cywilizowanym świecie a nie jak w buszu. Czy ktoś z was był w takiej sytuacji i może mi napisać co zrobił? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Brak wspólnoty 11.12.10, 19:44
      musisz sytuację opisać bardzo szczegółówo :
      ile mieszkań ? ile wykupionych ? komu płacicie ? kto rozlicza koszty ? jak jest struktura własnościowa ? a może jakiś zarząd "papierowy" jest ? jakie Ty masz w swoim akcie notarialnym udziały w częściach wspólnych i w gruncie ?
      prawdopodobnie wniosek o zarząd przymusowy ( do sądu rejonowego ) jest zasadny; zarządcą może zostać ( między innymi ) każdy z właścicieli...
    • stary98 Re: Brak wspólnoty 12.12.10, 20:09
      Wspólnoty się nie zakłada. Wspólnota powstaje z mocy prawa po nabyciu pierwszego lokalu.
      Proszę sprawdzić w sądzie w wydziale ksiąg wieczystych ( w tym, który wydał Panu wyciąg na Pana mieszkanie) kto jest zarządcą budynku. Przecież ktoś musi zarządzać. Właściciele muszą wpłacać na utrzymanie części wspólnej. Jaka to jest wspólnota duża czy mała.
      Zgłasza się tylko o nadanie REGONu do urzędu statystycznego i NIP do urzędu skarbowego.
      Dla wyjaśnienia spraw związanych z działanością i funkcjonowaniem wspólnot proponuję odwiedzić: Zarządcy. Com.pl, e-zarzadcy, wspólnota mieszkaniowa, e-prawnik, rzeczpospolita nieruchomości. Życzę powodzenia.
    • owner_wm Re: Brak wspólnoty 12.12.10, 21:13
      A ja proponuję zacząć od przeczytania ustawy o własności lokali:
      zarzadca.pl/prawo/akty-prawne/dzienniki-ustaw/12-ustawa-o-wlasnosci-lokali.html
      Warto też zajrzeć na strony poświęcone wspólnotom mieszkaniowym:
      www.wspolnota.net.pl/ , www.zarzadca.eu/ (porady) i zarzadca.pl/ (portal - przepisy prawne, wyroki sądowe, artykuły).

      Jeżeli macie powołany zarząd wspólnoty (lub zarządcę notarialnego), to macie też pewnie REGON i NIP.
      • marey1 Re: Brak wspólnoty 14.12.10, 23:44
        Chętnie pomogę w poprowadzeniu Państwa Wspólnoty Mieszkaniowej
        www.concordiazn.pl
        m.kowalski@concordiazn.pl
        Pozdrawiam
        M.Kowalski
        • owner_wm Re: Brak wspólnoty 15.12.10, 09:36
          marey1 napisał:
          > Chętnie pomogę w poprowadzeniu Państwa Wspólnoty Mieszkaniowej


          Dzięki, ale świetnie sobie radzimy sami.
          Poza tym nie jesteśmy z Warszawy.
          • maciek_44 Re: Brak wspólnoty 16.12.10, 22:40
            Ja ze swojej strony polecić mogę portal dla zarządców i mieszkańców www.zamieszkani.pl.

            pozdrawiam
            maciej
            • david.3 Re: Brak wspólnoty 27.12.10, 18:58
              moj zarzadca wlasnie przeniosl sie na ta stronke. narazie jest w porzadku ale jak na dluzsza mete? dlugo juz Pan korzysta z tego portalu? były już jakies problemy?
              • maciek_44 Re: Brak wspólnoty 27.12.10, 20:19
                Na www.zamieszkani.pl siedzimy dopiero drugi miesiac takze ciezko mi sie jest wypowiadać, lecz do tego czasu nie było problemów. Całkiem wygodnie się korzysta i podobno maja byc mniejsze koszta. W każdym razie nie jest gorzej.
          • plum71 Re: Brak wspólnoty 25.01.11, 14:59
            my też sobie radzimy, ale dzięki za info., może się przyda. :)
          • plum71 Re: Brak wspólnoty 25.01.11, 15:03
            my też sobie radzimy, ale pewnie info. było do tych co mają pytania. :) pzdr.
    • cento11 Re: Brak wspólnoty 27.12.10, 18:41
      jan_kowalski1941 napisał:

      > Witam, proszę o pomoc w następującej kwestii. Mieszkam w bloku w którym nie jes
      > t zarejestrowana wspólnota mieszkaniowa. Nie jestem w stanie przekonać sąsiadów
      > do tego byśmy tą sprawę w końcu uregulowali. Budynek stoi już ok. 20 lat a do
      > dziś nie jest nawet otynkowany. Po raz kolejny z sufitu leci m woda do mieszkan
      > ia (mieszkam na ostatnim piętrze, nade mną jest strych). Straciłem już nadzieję
      > na to że uda mi się wpłynąć na sąsiadów więc postanowiłem zgłosić fakt braku w
      > spólnoty…. Tylko nie wiem gdzie. Wiem, że na właścicielach mieszkań spocz
      > ywa obowiązek zarejestrowania wspólnoty a jeśli tego nie zrobią to może zostać
      > narzucony przez sąd administrator. Jestem gotowy nawet ponieść wraz z pozostały
      > mi mieszkańcami konsekwencje takiego stanu rzeczy (włącznie z karami finansowym
      > i jeśli takie mogą zostać nałożone ) byle tylko w końcu żyć jak w cywilizowanym
      > świecie a nie jak w buszu. Czy ktoś z was był w takiej sytuacji i może mi napi
      > sać co zrobił? Z góry dziękuję za odpowiedź.

      Cieżka sprawa z tym ,,tworzeniem wspólnoty"- jeszcze w większych miastach gdzie jest większa swiadomość coś się dzieje ale i z tym różnie bywa.

      Stwierdzenie że wspólnota tworzy się już sama z mocy prawa w momencie wykupienia lokali nie robi na niektórych żadnego wrażenia a jedź pan panie jeden z drugim na jakąs mniejszą mieścinę a niedaj panie na popegierowskie mienie oddane za grosze ludziskom oczywiście chodzi o mieszkania i to te w blokowiskach bo jak komuś się fartneło że dostał domek dla siebie po zakładowym mieszkaniu to jest wygrany.

      Mam znajomego sołtysa z lat szkolnych zaprosił mnie kiedyś do siebie, pogawędka dotyczyła oczywiście problemu powstawania wspólnot lokalowych w jego sołectwie.

      Na dzień dzisiejszy w miejscowości jest około 10 bloków gdzie w żadnym nie działa wspólnota taka jaką my rozumiemy - tam wspólnota w bloku 12 rodzinnym to dwaj sąsiedzi którzy robią tylko wokól i dla siebie. Tak jest z dachem z klatką, a elewacja wygląda tak pokracznie że szkoda gadać ciapki i fałdki jedno okno z kawałkiem ściany docieplone 12-ką kawałek dalej 8-ką , cześć pomalowana część nie.

      W innym bloku jedna klatka trzyma się kupy druga gnije od grzyga a pęknięcia w miejscach przylegania klatki do budynku są na dwa palce.

      Co miałem robić ?? Zaproponowałem mu spotkanie wszystkich mieszkańców, dałem mu materiały, przykłady, podszkoliłem go trochę nawet kazałem postraszyć ludziska inspektorem budowlanym za samowolki na budynkach bez projektu itp.

      Zadzwoniłem do niego za jakiś czas i wiecie co??? - Po co mnie to było mówi sołtys - chciałem dobrze a wyszłem na kretyna który coś kombinuje chce naciągnąć, coś wymyśla tylko aby kasę dawać. Na nic tłumaczenia że to dla ich dobra dla dobra ich budynku itp.

      Tak niestety dzieje się w większości społeczności gdzie nikt nigdy nie wspomniał nikomu o wspólnotach i całą otoczką związaną z tą działalnością. Dodatkowo niektóre społeczn ości są niereformowalne one do dzisiaj myślą że dalej jest komuna i nawet jak wykupili mieszkaniue nie są do końca prtzekonani że to ich i co z tym zrobić.

      Nie wiem ? nie potrafię odpowiedzieć na pytanie jak nakłonić właściceli do autentycznego tworzenia wsplnot nie tylko takich " zmocy prawa...." ale rzeczywistych gdzie zasady jakimi kieruje się wspólnota są realizowane.

      A sołtys przez to że chciał dobrze boi się o przyszłą kadencję
      pozdrawiam centko
      • nikix Re: Brak wspólnoty 27.12.10, 20:09
        Sprawa dużej wspólnoty mieszkaniowej, bez powołanego zarządu. Przez ok. 20 brak zarządu, brak zapisu w AN o tym kto ma zarząd sprawować. Po interwencji SM i Nadzoru Budowlanego, zaczęło się od tego, że jeden z lokatorów zgłosił, że z dachu zwisają 3 metrowe sople, Wspólnota ma sprawę o powołanie zarządu sądowego, postępowanie w prokuraturze i urzędzie skarbowym a także liczne kary za brak przeglądów i dokumentacji.

        Moja rada, jeśli to duża wspólnota wystąp lub wystąpcie do sądu o zarząd sądowy, zanim ktoś zrobi to za Was.
        • lucas32.1 Re: Brak wspólnoty 27.12.10, 20:33
          Cieżko byłoby się nie zgodzić po to istnieją zapisy prawne aby się ich trzymać a jak nie to do sądu.
    • govern Re: Brak wspólnoty 25.01.11, 16:39
      Jeśli jesteś właścielem lokalu, to tym samym powstała wspólnota mieszkaniowa. Nie trzeba jej rejestrować, ani wydawać na to pieniędzy. Nie rozmawiaj o tym ze wszystkimi sąsiadami, tylko z tymi którzy są właścicielami lokali. Tylko z nimi tworzysz wspólnotę. Załatwiaj sprawy na piśmie. Na forum podaj ile jest lokali w tym budynku, bo od tego zależy sposób zarządu, czyli także dalsze czynności. Konsultant niezależny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka