skarbonek
16.06.11, 02:32
Budynek naszej wspólnoty został wykupiony nie po obrysie ale z małym wycinkiem gruntu wokół
częsci budynku. Grunt przed wykupem był częścią targowiska miejsskiego ,które dzierżawiło go
od miasta.Wszystko jakby się zbieglo w czasie ...właściciele wykupionych lokali dostali
przy spisywanych aktach notarialnych odpowiednie mapki z wydziału geodezji z zaznaczonym
gruntem do wykupu ...a urzędnicy przedłużyli dzierżawę targowisku o następne 12 miesiecy
wedlug starych mapek gdzie o wykupie lokali nie bylo jeszcze mowy. Wszystko się wydało
przypadkiem, kiedy jeden z kupców stanął ze stoiskiem na naszym wykupionym gruncie z wolą zawarcia i został pogoniony przez zarządców targowsika. Jak wyprostować sprawę?
Czy targowisko może płacić część z dzierżawy na nasze pożytki? Ewentualnie jak udowodnić błąd urzędnika ?
umowy dzierżawy z naszą wspolnotą