Dodaj do ulubionych

sądy do d.....

27.04.12, 18:32
cóż za idiotyzm - żeby w tak oczywistej sprawie sprawa trafiała do SN...

W sprawie, która trafiła na wokandę wspólnota mieszkaniowa dochodziła od jednego ze swoich członków zapłaty zaległych zaliczek na koszty zarządu nieruchomością wspólną. Sąd I instancji przyznał należną kwotę na rzecz wspólnoty mieszkaniowej. Mimo zarzutu właściciela sąd stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wspólnota mieszkaniowa jest właściwie reprezentowana, gdyż do zarządu wspólnoty mogą być wybierane także osoby fizyczne spoza grona właścicieli lokali, a członek zarządu nie musi być właścicielem lokalu lub posiadać licencji zarządcy. Sąd II instancji uznał, że przepisy są w tej materii nieprecyzyjne i skierował pytanie prawne do Sądu Najwyższego odnośnie ważności wyboru na członka zarządu wspólnoty mieszkaniowej osoby, która nie jest właścicielem lokalu w tej wspólnocie i nie posiada licencji zarządcy nieruchomości. W dniu 16.02.2012 r. Sąd Najwyższy w uchwale sygn. akt III CZP 96/11 uznał, że członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej, nawet jeżeli nie jest właścicielem lokalu w danej wspólnocie mieszkaniowej, nie musi posiadać licencji zarządcy nieruchomości. Sąd Najwyższy stwierdził, że wprawdzie z art.184 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika obowiązek posiadania licencji zarządcy nieruchomości w przypadku prowadzenie działalności w zakresie zarządzania nieruchomościami, jednak wymóg ten nie dotyczy członka zarządu wspólnoty mieszkaniowej także wówczas gdy został wybrany spoza grona właścicieli lokali.

Uchwała Sądu Najwyższego 16.02.2012 III CZP 96/11
Obserwuj wątek
    • j666 Re: sądy 27.04.12, 21:40
      Mądry wyrok. Co prawda byłby niepotrzebny, gdyby nie ten zapluty karzełek postsocjalistycznej reakcji popłuczyn po ADM-ach i spółdzielniach w postaci obowiązkowej licencji.
    • lech2011 Re: sądy do d..... 27.04.12, 22:59
      masz rację: idiotyzm maksymalny.
      Powinno się to upublicznić jako przykład stanu sądów.
      • balanger4 Re: sądy do d..... 28.04.12, 12:18
        Daleki jestem od pochwał pod adresem sądownictwa w Polsce i zgadzam się całkowicie z tezą że "...sądy są do d..." - jednak w tym wypadku uważam, że sąd postąpił właściwie. Chciałbym aby każdy sąd w Polsce był tak dociekliwy i w sytuacji gdy ma wątpliwości nie udawał mądrego że ich nie ma.
        W tej konkretnej sytuacji strona przegrana zarzuciła niewłaściwą reprezentację wspólnoty przez jednego z członków zarządu (zarządzajacego majątkiem właścicieli) co jest sprawą wątpliwą ze względu na fakt, że osoba ta była już wcześniej karana sądownie za sprawowanie zarządu majątkiem właścicieli bez wymaganej licencji. Czyli można się domyślać że podszywał się pod licencjonowanego. Osobiście nigdy karanemu za złodziejstwo czy oszustwo nie powierzyłbym pieczy nad swoim majątkiem. Podobne wątpliwości powziął zapewne sąd.
        Nazywanie tego idiotyzmem źle świadczy o autorze takiego sformułowania.
        Należy mieć zadzieję i życzenie aby każdy sąd, każdy sędzia był tak dociekliwy i drobiazgowy w wątpliwych sprawach jak ten w tej sprawie. Chciałbym aby w sprawach które przegrywamy w sądzie przez brak dociekliwości sędziów, uczyli się od tego sędziego właśnie co oznaczają pojęcia wszechstronnego rozpatrzenia zgromadzonych dowodów i podnoszonych zarzutów.
        • lech2011 Re: sądy do d..... 22.05.12, 11:47
          a co tu jest wątpliwego Twoim zdaniem ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka