Dodaj do ulubionych

Zarząd bezprawnie wyłącza światło

21.03.13, 17:36
NiWitam.Czy zarząd może wyłączyć dopływ prądu do pomieszczeń właścicieli lokali ? Pomieszczenia przypisane są do mieszkań. W tych pomieszczeniach było światło od 50 lat.To jest od postawienia domu.W pomieszczeniach było tylko i wyłąćznie światło.Właściciele bardzo sporadycznie korzystają z tych pomieszczeń.Co w najmniejszym stopniu nie obciążało opłatami.W skali roku była to kwota zaledwie kilku złotych.Nie przekraczała nigdy 10 złotych na wszystkie w/w pomieszczenia. Jak za korzystanie z oświetlenia w piwnicy.Obecnie korzystanie z w/w z braku oświetlenia sprawia kłopoty.Nigdy nikt nie wykonywał tam żadnych prac które mogłyby obciążać innych właścicieli.Zarząd z nikim nie konsultował decyzji o odcięciu prądu.Jakie przepisy reguluję takie bazprawne postępowanie zarządu. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 21.03.13, 18:43
      trawiata1 napisał:
      Obecnie korzystanie z w/w z braku oś
      > Jakie przepisy reguluję takie bazprawne postępowanie zarządu

      Fakt, że to trochę to niewygodne, ale zarząd postępuje zgodnie z prawem, bo te pomieszczenia nie są częścią wspólną. Może ktoś nadużywał zaufania, trzymał tam zamrażarkę lub inne prądożercze urządzenie. Dowiadywałeś się, dlaczego tak postanowili?
      • trawiata1 Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 21.03.13, 18:55
        Na 100 % nikt tam nie używał żadnych urządzeń wnergetycznych.Natmiast czlonek zarządu ma dwia pomieszczenia w których jest doprowadzone światło. Pomieszczenia pełnią rolę piwnic.Pozdrawiam
        • andrzej.sawa Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 22.03.13, 00:35
          Przepraszam,ale jesteś członkiem Wspólnoty,to dlaczego dajesz się rolować?
      • stary-4 Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 22.03.13, 00:06
        Jakie prawo reguluje, że zarząd ma prawo pozbawiać właściciela pomieszczenia przynależnego z dostaw energii elektrycznej?. Czy zarząd ma też prawo pozbawić mnie dostaw gazu do kuchenki bo jest tylko jeden gazomierz na blok. Przecież mój lokal też nie jest częścią wspólną?. To jest jakiś absurd. Właściciele na zebraniu winni przyjąć opłatę za punkt świetlny
        w pomieszczeniu piwnicznym, które to opłaty pokrywałyby koszt zużytego prądu w całej piwnicy. Jeśli zarząd nie wie ile to będzie wynosić to niech założy podlicznik. U nas każdy posiadacz pomieszczenia piwnicznego wnosi opłatę od punktu świetlnego w wysokosci 1zł. na miesiąć wykazaną w wykazie płaconych zaliczek niezależnie od tego czy korzysta z pomieszczenia czy nie. Zarząd wyłanczając prąd winien kupić każdemu właścicielowi łuczywo i będziemy w średniowieczu.
        • trawiata1 Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 23.03.13, 18:59
          Witam.Jaką ustawą mam podeprzeć się zarzucając zarządowi wyłączenie światła?
          • bratek06 Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 23.03.13, 19:11
            trawiata1 napisał:

            > Witam.Jaką ustawą mam podeprzeć się zarzucając zarządowi wyłączenie światła?

            nie podpieraj się
            szkoda czasu
            idz do prokuratury
            na policje
            do wojta
            do prezydenta
            jednego
            i drugiego
            pisz do księdza
            biskupa
            papierza i
            i wszystkich swietych
            pisz bo
            czas tak szybko
            mija
    • stary-4 Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 27.03.13, 00:00
      Jeżeli chcesz uzyskać odpowiedż na nurtujący cię problem popartą argumentami, to wejdż
      na stronę www.wspolnotamieszkaniowa.pl zarejestrój się i zadaj pytanie. Na tej stronie po pewnym czasie ukaże się twoje pytanie czy problem poruszony przez ciebie oraz odpowiedż.
      • haneczka_wm Reklamodawca czy 27.03.13, 01:03
        stary-4 napisał:
        > Jeżeli chcesz uzyskać odpowiedż na nurtujący cię problem popartą argumentami,
        > to wejdż na stronę www.wspolnotamieszkaniowa.pl zarejestrój się i zadaj pytanie.

        Reklamodawca czy klientobiorca? A może kusiciel...? :)
        Ja na tej stronie długo miejsca nie zagrzałam, bo męczył mnie tam niejaki Ireneusz J. Baaardzo niesympatyczny i porywczy, który w obronie swojego nadrzędnego zdania usiłował zrobić ze mnie, za wszelką cenę, polonistkę alkoholiczkę.
        Ot, taką miał manierę... Siłę i dar przekonywania sprowadzał do wznoszenia toastów i stawiania kierunkowskazów do baru.
        • stary-4 Re: Reklamodawca czy 27.03.13, 21:16
          Jak jesteś tak świetnie oblatana w prawie wspólnot mieszkaniowych to podaj pytającemu podstawy prawne na podstawie których zarząd miał prawo odłączyć prąd z części wspólnej bez zgody właścicieli. A może walnełaś nie w ten klawisz komputera i nie ta strona Ci się wyświetliła. Nie jestem naganiaczem tylko korzystałem z porad ekspertów.
          • haneczka_wm Podstawa prawna 27.03.13, 23:51
            stary-4 napisał:
            > Jak jesteś tak świetnie oblatana w prawie wspólnot mieszkaniowych to podaj pyta
            > jącemu podstawy prawne na podstawie których zarząd miał prawo odłączyć prąd z c
            > zęści wspólnej bez zgody właścicieli.

            O!!! Co za poirytowanie i zaczepna reakcja, a zdaje się, że "czas nas uczy pogody"...
            www.youtube.com/watch?v=Nqbh2E6a300
            Nigdy nie twierdziłam, że jestem świetnie oblatana w prawie wspólnot. I... uważam, że nie wypada mi tego robić, a poza tym przekonanie, że wszystko się wie trąci rutyną i brakiem właściwego dystansu do samego siebie - co nie jest bezpieczne.
            Powiedzmy, że co nieco orientuję się w prawie wspólnotowym, na tyle, że nie dałabym sobie wykasować światła z pomieszczenia przynależnego do lokalu.

            Nie ma podstawy prawnej, dla której zarząd mógł to zrobić, ale... o ile właściciele godzą się na pewne zachowania, cichutko utyskując po kątach byleby szanownego zarządu nie drażnić i przypadkiem mu nie podpaść - to są sobie sami winni.

            Myślę, że można tutaj również odnieść się do art.3.2. uowl:
            Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.
            Instalacja elektryczna w budynku stanowiła pewną całość i właśnie w takim stanie wyposażenia w tę instalację nastąpiło wyodrębnienie własności poszczególnych lokali. Samowolną decyzją o pozbawieniu światła w pomieszczeniach przynależnych do lokali zarząd naruszył prawo własności, a tym samym naruszył interes poszczególnych właścicieli, obniżajac przy tym standard tych pomieszczeń.
            Pomieszczenie przynależne by mogło spełniać swoją rolę w eksploatacji powinno być wyposażone w instalację elektryczną (i było!), ponieważ właściciele nie są kretami, a ich wzrok nie działa jak noktowizor.
            Ponieważ w tych pomieszczeniach nie ma światła zarząd tym samym ograniczył właścicielom możliwość swobodnego korzystania z tych pomieszczeń.

            To właściciele powinni natychmiast zareagować i wystąpić do zarządu o przywrócenie jakości pomieszczeń do poprzedniego stanu, a więc wyposażenia w sprawną instalację elektryczną. Żądając, przy tym, od zarządu uzasadnienia samowolnego działania oraz podania dla niego podstawy prawnej.
            A jeśli zarząd nie zareaguje - mogą sobie ten zarząd odwołać.

            O ile pamiętam, członek zarządu posiada w swoich pomieszczeniach przynależnych prąd, a pozostali właściciele nie. A więc została w tych nieprawnych działaniach naruszona zasada równości - równego traktowania wszystkich właścicieli.
            Poza tym, wydaje się, że można temu zarządowi zarzucić celowe zniszczenie instalacji elektrycznej w części budynku, bez przyzwolenia na takie działanie ze strony właścicieli.

            Zarząd bez decyzji właścicieli nie miał prawa tutaj niczego zrobić samowolnie, a właściciele w kwestii wykasowania prądu z tych pomieszczeń mogli podjąć albo jednomyślną decyzję - każdy z nich wyraziłby na to zgodę, albo powinni przyjąć uchwałą jakiś regulamin rozliczania kosztów energii elektrycznej w tych pomieszczeniach. Skoro tego regulaminu nie ma, a w pomieszczeniach nie ma podliczników prądu - to pozostaje rozliczenie tej energii tak jak wszystkich kosztów NW udziałem.

            stary-4 napisał:
            > A może walnełaś nie w ten klawisz kompute ra i nie ta strona Ci się wyświetliła.
            > Nie jestem naganiaczem tylko korzystałem z porad ekspertów.

            Nie wiem, co prawda, jaką stronę miałeś na myśli, ale spieszę Ci wyjaśnić, że nie mam zwyczaju walić w klawiaturę, ponieważ nie odreagowuję na niej czyjegoś niemiłego zachowania, a poza tym byłoby mi szkoda moich łapek, energii i klawiatury komputera.

            Eksperci to bardzo dobre rozwiązanie, gdy szuka się konkretnego wyjaśnienia, ale jeśli wcześniej nie zacznie się samemu myśleć i działać, to nie będzie się w ogóle wiedziało, że potrzeba coś wyjaśniać, skupiając się jedynie na pytaniu: czy można było...?

            • stary-4 Re: Podstawa prawna 29.03.13, 01:10
              No i efekt został osiągnięty. Być może pytający przeczyta Twoje wskazówki i tak postąpi
              i będzie miał światło w pomiszczeniu przynależnym i mógł z niego korzystać. Naprawdę nie miałem nic złośliwego na myśli. Serdecznie pozdrawiam.
    • trawiata1 Re: Zarząd bezprawnie wyłącza światło 03.04.13, 16:47
      Dziękuję za wypowiedzi.Wszystkie są dla mnie cenne i postaram się skorzystać z nich.Jeżeli sytuacja będzie wymagać wniosę sprawę do sądu.Dodam że nie tylko mnie,ale kilku innym właścicielom wyłączyli prąd.Niestety.Są to starsi ludzie ktorzy wierzą święcie że tak powinno być.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka