Dodaj do ulubionych

Głosowanie Uchwał

10.10.13, 13:48
Czy mąż i żona jeżeli są współwłaścicielami lokalu (bez podziału majątku) muszą głosować oddzielnie w dużej Wspólnocie ? Czy np. mąż lub żona reprezentują automatycznie drugą połówkę. Czy bez pełnomocnictwa np. współmałżonka głos oddany równa się pełnemu udziałowi czy tylko połowę udziału.
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Głosowanie Uchwał 10.10.13, 17:08
      Połową udziału nie wchodzi w grę, głos jest niepodzielny.
      Jak wspólnota małżeńska, to wystarczy, że głosuje jedna osoba.
      • nk45 Re: Głosowanie Uchwał 10.10.13, 23:03
        Gmina twierdzi, że w głosowaniu Uchwały musi brać udział również druga połówka. Lokali 40 a właścicieli i współwłaścicieli 75 - i chce 75 podpisów.
        Jaka jest podstawa prawna, że druga połówka głosując - wyraża również wolę współmałżonka ?
        • lesher Re: Głosowanie Uchwał 12.10.13, 09:14
          Art. 36 § 2 kodeks rodzinny i opiekuńczy.
        • mur-grabia Re: Głosowanie Uchwał 26.04.14, 09:17
          www.twojporadnikdomowy.pl/news-1428-Malzenskie_glosowanie_uchwal.php
          Otóż, jeśli mieszkanie jest przedmiotem małżeńskiej wspólnoty majątkowej, to podczas nieobecności jednego z małżonków drugi bez przeszkód może głosować w jego imieniu, albowiem łączny ich udział procentowy jest taki sam.

          Jeżeli jednak głosowanie będzie odbywało się zgodnie z zasadą, że każdemu właścicielowi przypada jeden głos, to wówczas takiemu małżeństwu przysługuje jeden głos, a to, dlatego, że obydwoje są właścicielami jednego mieszkania. Mówi o tym dokładnie art. 23. ust. 2 ustawy o własności lokali - Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos.

          Jeśli jednak wcześniej małżonkowie dokonali rozdzielności majątkowej, to wówczas każda z osób głosuje odrębnie zgodnie z przysługującym mu udziałem we współwłasności nieruchomości wspólnej.

          W takim przypadku, gdy wspólnota mieszkaniowa postanowiła głosować zgodnie z zasadą, że każdemu właścicielowi przypada jeden głos art. 23. ust 2 uwl. to wówczas jeden głos przysługiwać powinien każdemu z małżonków.
        • xxxll Re: Głosowanie Uchwał 26.04.14, 09:20
          Jeżeli własność lokalu jest objęta wspólnością majątkową małżeńską, prawo dysponowania udziałem w głosowaniu oceniamy na podstawie art. 36 KRO (por. wyrok SA w Warszawie 10.03.2005 - I ACa 828/2004).

          Każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać wspólnym majątkiem i dokonywać w tym zakresie czynności prawnych, chyba że drugi złoży sprzeciw do zamierzonej czynności.
    • xxxll Re: Głosowanie Uchwał 10.10.13, 20:06
      nk45 napisał:

      > Czy mąż i żona jeżeli są współwłaścicielami lokalu (bez podziału majątku) muszą
      > głosować oddzielnie w dużej Wspólnocie ?
      > Czy np. mąż lub żona reprezentują automatycznie drugą połówkę.
      > Czy bez pełnomocnictwa np. współmałżonka głos oddany
      > równa się pełnemu udziałowi czy tylko połowę udziału.


      Głosuje pełnym udziałem ....
    • highrise Re: Głosowanie Uchwał 11.10.13, 22:48
      W zasadzie uchwały wspólnoty mieszkaniowej mogą być głosowane przez jedną osobę ze wspólności majątkowej i taki głos należy uznać jako ważny.
    • ewamargeritte Re: Głosowanie Uchwał 25.04.14, 16:14
      A co w sytuacji gdy wspolnota majątkowa ustała wtaz z orzeczeniem rozwodu a orzeczenia o podziale majątku brak? Jak wtedy liczyć głosy współwłaścicieli takiego lokalu?
      • j666 Re: Głosowanie Uchwał 27.04.14, 13:36
        Problem pojawia się jedynie w sytuacji, gdy jeden ze współwłaścicieli odda głos za, a inny odda głos przeciw uchwale.
        • ewamargeritte Re: Głosowanie Uchwał 27.04.14, 15:45
          OK a... jakie rozwiązanie tego problemu proponujesz?
          • j666 Re: Głosowanie Uchwał 29.04.14, 11:25
            Taki głos (podpis jednego współwłaściciela w rubryce "Za", drugiego współwłaściciela w rubryce "Przeciw") należałoby uznać za nieważny. Czyli przekładając na UoWL: nie zaliczać do liczby głosów (udziałów) oddanych za podjęciem uchwały.
            Swoją drogą polecam ostatnie wystąpienie RPO prof. Lipowicz w sprawie głosowań we wspólnotach mieszkaniowych.

            -----
            > jakie rozwiązanie tego problemu proponujesz?
            • ewamargeritte Re: Głosowanie Uchwał 29.04.14, 13:15
              Dziwne. Skoro właściciele głosują udziałami to logiczne byłoby zaliczenie głosów przez współwłaścicieli, których współwłasność ustawowa lokalu ustała, przez uwzględnienie podczas głosowania połowy udziałów dla jednego i połowy udziałów dla drugiego współwłaściciela. Chyba, że czekamy na orzeczenie sądowe.
              Inna sytuacja w przypadku głosowania 1 właściciel - 1 głos (zgodnie z Uowl). Tutaj już wypadałby czy to pozbawić prawa głosu takich współwłaścicieli :)) (na jakiej podstawie?) lub dać im po 1 głosie. Lub też czekać na orzecznictwo.


              Prawo nie jest jednoznaczne, także SN je interpretuje a nie uchwala ;) Cóż, ważniejsze są uchwały sejmu w sprawie jakich pozaziemskich wydarzeń i pilnowanie prokorporacyjnych projektów ustaw.

              • j666 Re: Głosowanie Uchwał 29.04.14, 15:18
                Nie wiem, czy piszemy na ten sam temat.

                Jedno zagadnienie to śmierć współwłaściciela. Tu prawo głosu wykonują pozostali współwłaściciele. Można też wchodzić w jakieś meandry prawa spadkowego, gdyby komuś się chciało (czytaj: gdyby ktoś chciał konfliktu), powoływać kuratora i inne cyrki, które mogą mieć sens przy 8 lokalach lub jednym-dwóch właścicielach większościowych (jakaś kamienica na wynajem), ale w bloku 300 mieszkań nie mają żadnego znaczenia..

                Drugie zagadnienie to odmienne poglądy współwłaścicicieli na uchwałę. Tu głos może być odddany "Za" uchwałą", lub nie oddany "za" uchwałą. Wszystkie stany inne, niż jednoznacze "Za" nie będą "za".

                Istotą wyroku SN z grudnia 2012 r. było właśnie myślenie, żeby nie różncować sytuacji podczas głosowania udziałami i podczas głosowania wg zasady 1 właściciel = 1 głos. Nie pierwszy raz SN okazał się oderwany od rzeczywistości (patrz wystąpienie RPO p. prof. Lipowicz).

                O Sejmie szkoda gadać, większość - i z kadencji na kadencję coraz większa - to BMW tępaki od naciskania guzików wg wytycznych sms.


                -----
                > Skoro właściciele głosują udziałami to logiczne byłoby zaliczenie głosów przez współwłaścicieli, których współwłasność ustawowa lokalu ustała, przez uwzględnienie podczas głosowania połowy udziałów dla jednego i połowy udziałów dla drugiego współwłaściciela.
    • kolega20 Re: Głosowanie Uchwał 26.04.14, 09:59
      Prawo głosu wynikające z udziału w nieruchomości wspólnej związanego z odrębną własnością lokalu przysługuje niepodzielnie współwłaścicielom tego lokalu.
      Uchwała Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2012 r., sygn. akt III CZP 82/12
      • balanger4 Re: Głosowanie Uchwał 26.04.14, 17:37
        No właśnie i dlatego np. gdy jeden z małżonków umrze drugi nie może głosować (głos będzie nieważny), do czasu przeprowadzenia postępowania spadkowego i ustalenia nowych właścicieli (współwłaścicieli lokalu.
        • mire_k56 Re: Głosowanie Uchwał 27.04.14, 10:07
          balanger4 - ale palnąłeś babola. To tak Was zarządców na kursach uczyli? A jak nie ma spadkobierców to co ? Właściciel ma się tłumaczyć zarządcy? A we WM np. 100-lokalowej obserwujesz klepsydry, czy któryś ze współwłaścieli nie umarł? A jak się rozwodzą to chodzisz na rozprawy rozwodowe? Póki za lokal jest płacona zaliczka, g.... Cię obchodzą prywatne sprawy współwłaścieli. Jak pojawi się nowy to masz prawo zażądać od niego dokumentu potwierdzającego. Tylko tyle i aż tyle.
          • mire_k56 Re: Głosowanie Uchwał 27.04.14, 18:42
            Proponuje trzymać się ram czasowych i harmonogramu, bo wątek się zapętla.
            Jak właściciele różnie głosują to tracą swoją szanse decyzji, niech wracają do domu i ustalą konsensus. Ich głos jest nieważny. PROSTE.
          • balanger4 Re: Głosowanie Uchwał 27.04.14, 19:16
            >MirekL: ...ale palnąłeś babola.<
            Ośmieszyłeś się swoją niewiedzą.
            Mnie na prawie inaczej uczyli.
            Uwaga czytaj uważnie wyjaśniam co na ten temat mówi właśnie prawo a nie twoja zwichrowana praktyka.
            Do głosowania uchwał gdy lokal jest współwłasnością łączną małżonków – przy pełnomocnictwie rodzajowym wymagana jest zgoda (pełnomocnictwo) od obojga współwłaścicieli - trudno więc aby nieboszczyk dawał pełnomocnictwo.
            z Kc:
            "...Wspólność majątkowa małżeńska
            Ten rodzaj stosunków prawnych ma charakter osobisty i współwłasność łączna powstaje razem z powstaniem tych stosunków i ustaje wraz z końcem tych stosunków..
            Przytoczony przepis nie dotyczy sytuacji gdy małżeństwa już nie ma (zmarło jedno): "...współwłasność łączna ... ustaje wraz z końcem tych stosunków..."

            Kilku "babolistów":
            >Egzo: - jeżeli pełnomocnictwo jest rodzajowe, sprawdzić w KW, czy lokal należy tylko do syna, jeżeli należy do większej ilości osób (np. do wielu osób z rodzeństwa), to pani musiałaby mieć pełnomocnictwa rodzajowe od wszystkich współwłaścicieli lokalu, aby móc głosować.<

            >"...Wdowa nie dziedziczy prawa do całego mieszkania, więc nie dysponuje całym udziałem w nieruchomości wspólnej. Jeżeli wspólnota kwestionuje prawo wdowy do udziału w głosowaniu, to ani jej głos, ani głos jej pełnomocnika nie może być wzięty pod uwagę..." - Posesja http://www.zarzadca.eu/dyskusja/4762/<

            > "...W opisanej sprawie, o ile kwestionujecie, to nikt nie może głosować, nawet żona, chociaż w połowie na pewno jest współwłaścicielem, gdyż konieczna jest jednomyślność współwłaścicieli..."
            - Zarządca http://www.zarzadca.eu/dyskusja/4762/
            <

            Bujaj się dalej sfrustrowany trzy w jednym i trochę więcej ogłady na przyszłość.
            • mire_k56 Re: Głosowanie Uchwał 28.04.14, 08:34
              balanger4 - z Ciebie taki prawnik jak ze mnie ksiądz. Jeżeli jednak założę ,że nie przemawia przez Ciebie megalomania i próba dowartościowania się na tym forum to jeżeli rzeczywiście uczyli Cię na prawie to się nie nauczyłeś. Oczywiście posługujesz się językiem "papug", czyli takim bełkotem ,który mówi wszystko i nic, i oczywiście nie na temat.
              Do głosowania uchwał gdy lokal jest współwłasnością łączną małżonków – pr
              > zy pełnomocnictwie rodzajowym wymagana jest zgoda (pełnomocnictwo) od obojga ws
              > półwłaścicieli - trudno więc aby nieboszczyk dawał pełnomocnictwo.
              Czy Ty zrozumiałeś to co napisałeś? Ja nie dyskutuję o pełnomocnictwie, ale jeżeli już, to o czym Ty piszesz?. Jak najemca miał pełnomocnictwo od właścicieli, i z chwilą śmierci jednego ma je nadal, tylko ,że teraz od jedynego właściciela. Pełnomocnictwo nieboszczyka mu wygasło automatycznie z mocy prawa. Zarząd WM zakwestionuje mu je , jedynie w przypadku gdy zgłosi się ktoś ,kto wykaże się prawem współwłasności, np. spadkobierca, i nie z dowodem osobistym , ale z dokumentem wskazującym to prawo.
              "...Wspólność majątkowa małżeńska
              > Ten rodzaj stosunków prawnych ma charakter osobisty i współwłasność łączna pows
              > taje razem z powstaniem tych stosunków i ustaje wraz z końcem tych stosunków
              >
              ..
              > Przytoczony przepis nie dotyczy sytuacji gdy małżeństwa już nie ma (zmarło jedn
              > o): "...współwłasność łączna ... ustaje wraz z końcem tych stosunków..."
              >

              Też tego nie rozumiesz?
              Po śmierci jednego współmałżonka znika wspólnota majątkowa, pozostaje jeden właściciel i co się ma tłumaczyć przed zarządcą, że nie ma innych spadkobierców, a może nawet o tym nie wie, i co zarządca zabroni mu głosować? A może się ktoś zgłosi? Do kogo? Do zarządcy?
              Rozwód. Ty chyba rozumiesz " koniec stosunków" po rozwodzie jako koniec stosunków fizycznych a nie prawnych. A byłeś kiedyś w sądzie na sprawie rozwodowej? Chyba nie, nie pisałbyś takich bzdur.
            • mire_k56 Re: Głosowanie Uchwał 28.04.14, 08:36
              balanger4 - z Ciebie taki prawnik jak ze mnie ksiądz. Jeżeli jednak założę ,że nie przemawia przez Ciebie megalomania i próba dowartościowania się na tym forum to jeżeli rzeczywiście uczyli Cię na prawie to się nie nauczyłeś. Oczywiście posługujesz się językiem "papug", czyli takim bełkotem ,który mówi wszystko i nic, i oczywiście nie na temat.
              Do głosowania uchwał gdy lokal jest współwłasnością łączną małżonków – pr
              > zy pełnomocnictwie rodzajowym wymagana jest zgoda (pełnomocnictwo) od obojga ws
              > półwłaścicieli - trudno więc aby nieboszczyk dawał pełnomocnictwo.
              Czy Ty zrozumiałeś to co napisałeś? Ja nie dyskutuję o pełnomocnictwie, ale jeżeli już, to o czym Ty piszesz?. Jak najemca miał pełnomocnictwo od właścicieli, i z chwilą śmierci jednego ma je nadal, tylko ,że teraz od jedynego właściciela. Pełnomocnictwo nieboszczyka mu wygasło automatycznie z mocy prawa. Zarząd WM zakwestionuje mu je , jedynie w przypadku gdy zgłosi się ktoś ,kto wykaże się prawem współwłasności, np. spadkobierca, i nie z dowodem osobistym , ale z dokumentem wskazującym to prawo.
              "...Wspólność majątkowa małżeńska
              > Ten rodzaj stosunków prawnych ma charakter osobisty i współwłasność łączna pows
              > taje razem z powstaniem tych stosunków i ustaje wraz z końcem tych stosunków
              >
              ..
              > Przytoczony przepis nie dotyczy sytuacji gdy małżeństwa już nie ma (zmarło jedn
              > o): "...współwłasność łączna ... ustaje wraz z końcem tych stosunków..."
              >

              Też tego nie rozumiesz?
              Po śmierci jednego współmałżonka znika wspólnota majątkowa, pozostaje jeden właściciel i co się ma tłumaczyć przed zarządcą, że nie ma innych spadkobierców, a może nawet o tym nie wie, i co zarządca zabroni mu głosować? A może się ktoś zgłosi? Do kogo? Do zarządcy?
              Rozwód. Ty chyba rozumiesz " koniec stosunków" po rozwodzie jako koniec stosunków fizycznych a nie prawnych. A byłeś kiedyś w sądzie na sprawie rozwodowej? Chyba nie, nie pisałbyś takich bzdur.
              A co do wypowiedzi innych, poświadczam pisali brednie.
              • drogowiec123 Re: Głosowanie Uchwał 28.04.14, 09:37
                mire_k56, MierkL, Stasiu , cet. napisał(a):

                > balanger4 - z Ciebie taki prawnik jak ze mnie ksiądz.

                właściwe powinno byc

                balanger4 - z Ciebie taki prawnik jak ze mnie dyktator wspólnotowy

                > A co do wypowiedzi innych, poświadczam pisali brednie.

                a co mi z takiego świadectwa Stasiu , w wychodku można ją sobie powiesić zamiast Trybuny.....

                • mire_k56 Re: Głosowanie Uchwał 28.04.14, 15:00
                  No wreszcie jakaś konstrukcyjna wypowiedź
                  To chyba KubaP, xxxl czy jakoś tak! A jak tam Twoja "mityczna Wspólnota"? Powstała już?
              • balanger4 Re: Głosowanie Uchwał 28.04.14, 17:05
                >MirekL: Też tego nie rozumiesz?<
                Dokładnie - nie dość, że nie rozumiesz zagadnienia jakim jest czynność prawna: głosowanie to nawet tego co ja ci napisałem nie zrozumiałeś, nie starałeś się zrozumieć i pleciesz bez sensu, trzy po trzy co ci twoje zaślepienie i "megalomaństwo" dyktuje.
                Może poproś kogoś aby ci przeczytał tekst jaki komentujesz i objaśnił o co chodzi.
                Ośmieszasz się na własne życzenie - no, ale to twój problem z którym musisz żyć.
              • j666 V ACa 708/12 09.05.14, 12:18
                Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - V Wydział Cywilny z 2012-09-14, V ACa 708/12
                [...]
                Sąd Apelacyjny zważył:
                Apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie.
                Na wstępie wskazać należy, że orzeczenia wydane w sprawie sygn. akt I C 123/11 Sądu Okręgowego w S. (sygn. akt V ACA 4/12 Sądu Apelacyjnego w Gdańsku) nie miały charakteru prejudycjalnego w postępowaniu zakończonym zaskarżonym wyrokiem i zarówno Sąd Okręgowy, jak i Sąd Apelacyjny nie były związane ustaleniami faktycznymi i oceną prawną tych ustaleń, dokonanymi w powołanej sprawie.
                Zasadnie Sąd Okręgowy uznał, podzielając stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w końcowych fragmentach uzasadnienia wyroku z dnia 23 lutego 2006 r., I CK 336/05, że powoływanie się na niezgodność uchwały z prawem w postępowaniu o ustalenie nieistnienia uchwały, nie może odnieść skutku, gdy uchwała nie została zaskarżona w terminie i trybie określonym w art. 25 UoWL. Sąd Najwyższy w powołanym orzeczeniu wskazał także, iż po upływie terminów z art. 25 ust. 1a UoWL nie można powoływać się na niezgodność uchwały z prawem i nieważność czynności prawnej, o której stanowi art. 58 § 1.
                Nie doszło zatem w rozpoznawanej sprawie do zarzucanego w apelacji naruszenia art. 189 KPC w zw. z art. 58 KC i art. 3 ust. 2 UoWL.
                Nie można też było uznać trafności zarzutu naruszenia art. 29 ust. 1e UoWL, gdyż przepis ten nie statuuje obligatoryjnego wymagania aby zarządca nieruchomości żądał od właścicieli lokali okazania dokumentów potwierdzających prawo własności lokali, a jedynie wskazuje na taką możliwość. Nie ulegało wątpliwości, że J. K. w dacie podjęcia przez pozwaną wspólnotę mieszkaniową uchwały, której dotyczyło żądanie pozwu, była spadkobiercą swojego męża Z. K. (1). Zasadnie powołał Sąd Okręgowy dyspozycję art. 925 KC. Śmierć spadkodawcy jest zdarzeniem prawnym, które pociąga za sobą przejście praw i obowiązków majątkowych zmarłego na jego spadkobierców. Chwilą otwarcia spadku jest chwila śmierci spadkodawcy (art. 924 KC). Spadek przechodzi w drodze dziedziczenia z mocy samego prawa bezpośrednio na spadkobiercę (art. 925 KC). Stwierdzenie nabycia spadku nie czyni spadkobiercami osób w nim wymienionych, a jedynie dokumentuje to, ze są one spadkobiercami. Nie tworzy nowego stanu prawnego, lecz stwierdza stan, który powstał przed wydaniem postanowienia sądu i niezależnie od jego wydania. Ma zatem znaczenie deklaratywne.
                J. K. w dniu 9 grudnia 2010 r. była jedynym spadkobiercą zmarłego męża Z. K. (1), co zostało jedynie potwierdzone w postanowieniu Sądu Rejonowego w L. z dnia 27 października 2011 r, a zatem była ona uprawniona do głosowania nad uchwałą pozwanej wspólnoty mieszkaniowej całością przysługujących lokalowi Nr (...) udziałów w prawie własności nieruchomości wspólnej i prawie użytkowania wieczystego gruntu.
                Art. 1027 KC, według którego względem osoby trzeciej, która nie rości sobie praw do spadku z tytułu dziedziczenia spadkobierca może udowodnić swe prawa wynikające z dziedziczenia tylko stwierdzeniem nabycia spadku, ma zastosowanie w przypadkach, gdy osoba trzecia, nie roszcząca sobie praw do spadku, kwestionuje nabycie tych praw przez spadkobiercę (np. w procesie o wydanie przedmiotu spadku).
                Materiał dowodowy sprawy nie wskazuje, aby prawo do spadku J. K. zostało zakwestionowane w dniu 9 grudnia 2010 r. przez powódkę, przez innych właścicieli lokali, bądź przez zarząd wspólnoty.
                Kwestionowanie tego prawa w procesie wytoczonym po upływie ponad roku od daty podjęcia uchwały i po uzyskaniu przez J. K. postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku stanowi w ocenie Sądu Apelacyjnego próbę obejścia art. 25 UoWL i nie zasługuje na ochronę.
                W związku z powyższym należało apelację oddalić, w oparciu o art. 385 KPC.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka