piter68
20.08.04, 11:23
W naszej wspólnocie kilka lat temu gmina wyodrębniła z części wspólnej 400 m
kw. powierzchni strychu (w sumie jest 700 m kw.) z przeznaczeniem na
adaptację tej powierzchni na mieszkania. Wspólnota nie wyraziła zgody na
takie rozwiązanie. Przymierzamy się do kosztownego remontu dachu. Czy w
związku z tym gmina będzie miała obowiązek partycypować w kosztach remontu
proporcjonalnie do posiadanej powierzchni? Jeśli tak, to jakie przepisy to
regulują? Jeśli nie, to dlaczego?
I kolejna kwestia z tym związana. Właściciele mieszkań w naszej wspólnocie
mają trzy różne rodzaje aktów notarialnych. Jedni z wpisanym ułamkiem 1/45
udziału w części wspólnej, inni z wpisem o proporcjonalnym udziale w częsci
wspólnej wynikającym z powierzchni mieszkania, jeszcze inni mają wpisane w
akcie wyodrębnienie przez gminę tych 400 m kw. Czy taka różnorodność aktów
może mieć w jakiś sposób wpływ na sposób rozwiązania sprawy remontu?