Dodaj do ulubionych

Brak książki budynku - problem z administracją

20.03.05, 18:55
Witam, może ktoś z Was miał podobny problem do naszego? Chcemy jako wspólnota
zmienić administrację. Niestety konieczne jest do tego przedstawienie książki
budynku (kamienica z lat 50.). Książkę przetrzymuje obecna administracja - w
ubiegłym roku na piśmie zobowiązała się, że dostarczy ją do końca 2004, ale z
oczywistych przyczyn tego nie zrobili. Ich tłumaczenie - oryginalna księga
zaginęla, nie mamy środków na jej odtworzenie.

Mam w związku z tym pytanie do Państwa - czy jest jakaś możliwość nacisku na
adm? Czy możemy zrobić coś, co zmusi ich do wydania (odtworzenia) książki?
Czujemy się bezradni...

Dziękuje z góry za wszystkie porady, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ula.sw Re: Brak książki budynku - problem z administracj 20.03.05, 19:10
      Miałam podobny problem, z tym że moja administracja prowadziła książkę do roku
      1992, a przez ostatnie 13 lat nikt nie zrobił tam żadnego wpisu. Znaleźliśmy
      wyjście z sytuacji - administracja uzupełniła książkę na podstawie posiadanej
      dokumentacji księgowej (niestety tylko za ostatnie 5 lat)- ale wcześniej i tak
      niewiele się działo.
      Jeżeli wasza administracja uchyla się od załatwienia sprawy idźcie do sądu.
      Pozdrawiam.
      • kolorka2 Re: Brak książki budynku - problem z administracj 20.03.05, 21:11
        Dziękuje ula.sw za odpowiedź. Niestety w naszej sytuacji nie chodzi o wpisy jako
        takie - to tylko wymówka ze strony adm. Obecna administracja ma świadomość, że
        gdy tylko dostaniemy w ręce księge naszego budynku, natychmiast zamienimy ich na
        inną firmę zarządzającą. I to jest powód, dla którego mnożą wymówki.

        Oddanie sprawy do sądu oczywiście jest jakimś wyjściem, ale... chcielibyśmy tego
        uniknąć. Czy nad adm jest jakaś instancja wyższa, gdzie można intereweniować -
        tego niestety nie wiemy. Bo sądy to pieniądze, czas itd., a jakość usług jakie
        otrzymujemy od obecnej adm z pewnością znacznie by sie pogorszyła. Co robić?
        • wprost5 Re: Brak książki budynku - problem z administracj 21.03.05, 08:21
          Kiedy wreszcie zrozumiecie, że przeważnie celem zarządców, chociaż zmienił się
          szyld, pod którym obecnie wystepują, jest maksymalne wyzyskiwanie członków
          wspólnot, którymi zarzadzają.
          Działanie metodami łagodnymi, w białych rękawiczkach, jeszcze bardziej pogarsza
          sytuację, bo utwierdza tylko zarządców w przekonaniu, że mają do czynienia
          z "frajerami".
          Zanim udacie się do sądu, czego też zbytnio nie chcecie robić, zażądajcie od
          zarządcy na piśmie wydania kopii dokumentów a gdy to nie da rezultatu, po dwóch
          tygodniach powiadomcie prokuraturę, że zarządca ukrywa dokumenty, do których
          nie ma wyłącznego prawa! Miejcie ludzie do cholery tą swiadomość, że prawo jest
          po waszej stronie i trzeba robić wszystko, aby i druga strona była tego
          świadoma. Inaczej stale na tym forum będzie się spotykać posty co robić, gdy
          zarządca olewa i oszukuje ludzi, którzy go wynajmują i opłacają
          • babczyk Re: Brak książki budynku - problem z administracj 21.03.05, 15:30
            wprost5 napisał:

            > Kiedy wreszcie zrozumiecie, że przeważnie celem zarządców, chociaż zmienił
            >się szyld, bo utwierdza tylko zarządców w przekonaniu, że mają do czynienia
            > z "frajerami".

            I to jest fakt, bo piszący takie i tym podobne posty nawet nie wysilaja się
            nawet aby poznać to, co napisali w tym czy tez podobnym temacie.

            Czekaja na gotowe odpowiedzi które pomogą im w ich poblemie. Czas zacząc myśleć
            o swej przyszłości. Albo My albo Oni. Tyle poza forum można znaleźć informacji.

            A zacznijcie od czytania tego forum ......wstecz.

            Pozdrawiam tych leniwych.
            • kolorka2 Re: Brak książki budynku - problem z administracj 21.03.05, 15:50
              oh, cóż za uprzejmość.... nie spodziewałam się. Forum eksperckie chyba własnie
              po to jest, żeby zadawać pytania, czyż nie? Jakoś nie widze żebyście panowie
              wprost5 i babczyk napisali coś sensownego bądź na temat - więc darujcie sobie te
              pouczania, szkoda waszego czasu.

              Pozdrowienia dla pieniaczy.
              • wprost5 Re: Brak książki budynku - problem z administracj 21.03.05, 15:58
                Ostatni post kolorki 2 jest chyba najlepszym dowodem na to, że niektórzy
                członkowie wspólnot chcą tylko korzystac z gotowego, z tego, do czego ktoś
                kiedyś już doszedł, nie zdając sobie nawet odrobiny trudu, żeby to odszukać w
                poprzednich wątkach. Dla mnie jest to po prostu wygodnictwo.

                Ponadto takie podejście do zagadnienia nie uczy członków wspólnot sposobów
                rozwiązywania problemów we własnym zakresie, nie daje im wiedzy, jak nie dawać
                się nieuczciwym zarządcom.

                Nie wiem tylko, dlaczego zostaliśmy określeni jako pieniacze - może wobec tego
                kolorka2 poda nam jakieś lepsze sposoby dochodzenia swoich racji
                • babczyk Re: Brak książki budynku - problem z administracj 21.03.05, 16:10
                  wprost5 napisał:

                  > Ostatni post kolorki 2 jest chyba najlepszym dowodem na to, że niektórzy
                  > członkowie wspólnot chcą tylko korzystac z gotowego, z tego, do czego ktoś
                  > kiedyś już doszedł, nie zdając sobie nawet odrobiny trudu, żeby to odszukać w
                  > poprzednich wątkach. Dla mnie jest to po prostu wygodnictwo.
                  >
                  > Ponadto takie podejście do zagadnienia nie uczy członków wspólnot sposobów
                  > rozwiązywania problemów we własnym zakresie, nie daje im wiedzy, jak nie
                  dawać
                  > się nieuczciwym zarządcom.
                  >
                  > Nie wiem tylko, dlaczego zostaliśmy określeni jako pieniacze - może wobec
                  tego
                  > kolorka2 poda nam jakieś lepsze sposoby dochodzenia swoich racji

                  wprost5 , WYJĄŁEŚ MI TO Z UST.

                  NAJLEPIEJ JEST KOGOŚ OBRAZIC, ANIŻELI SAMEMU POSZUKAĆ ODPOWIEDZI NA SWÓJ
                  PROBLEM I PORÓWNAĆ Z DOSTĘPNYMI WIADOMOŚCIAMI Z INNYCH ŹTÓDEŁ.
                  WIDZĘ ŻE LENISTWO I WYGODA BIERZE GÓRĘ I LICZY SIĘ ŻE KTOŚ ZA MNIE ODWALI CAŁĄ
                  ROBOTĘ, BIERZE NIESTETY GÓRĘ.

                  DZIĘKI ZA TAKI KOMPLEMENT kolorka2
                  • kolorka2 Re: Brak książki budynku - problem z administracj 21.03.05, 16:55
                    Przed zadaniem pytania przejrzałam tu sporo wątków, ale przyznam że nie
                    znalazłam nic na temat. Wydaje mi się że jest tu sporo osób, które mają
                    rzeczywiste problemy z adm - my tymczasem nie mamy z nimi specjalnych niesnasek,
                    w zasadzie są w porządku gdyby nie kilka drobnych, jednakże spornych kwestii.
                    Dlatego nie chcę się ustawiać - ani w tej dyskusji, ani w sprawie z
                    administracją - jako strona konfliktu my kontra oni. Osobiście jestem też
                    zdania, że elastyczne podchodzenie do konfliktów przynosi lepsze rozwiązania niż
                    stawianie sprawy na ostrzu noża.

                    Pozdrawiam
                    • babczyk Re: Brak książki budynku - problem z administracj 21.03.05, 21:28
                      kolorka2 napisała:

                      > Przed zadaniem pytania przejrzałam tu sporo wątków, ale przyznam że nie
                      > znalazłam nic na temat.

                      A przeciez wystarczy w wyszukiwarce wpisać odpowiednie słowa, i prawie sprawa
                      załatwiona. Wystarczy po prostu........... chcieć.

                      Nic dodać, nic ując. Gruszki nie rosna na ..........wierzbie.
    • kier74 Re: Brak książki budynku - problem z administracj 22.03.05, 20:58
      Witaj w jakim mieście jest wasza nieruchomość?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka