Dodaj do ulubionych

Ważność głosu

02.04.05, 12:12
Dzień dobry.
Proszę o odpowiedź na dwa pytania:
-czy podpis jednego z małżonków(współwłaścicieli)na podejmowanej uchwale
czyni tą uchwałę ważną, czy też potrzebne są podpisy obojga małżonków?
-czy na upoważnieniu do reprezentowania na zebraniu i do podejmowaniu decyzji
przez osobę trzecią potrzebne są podpisy obojga małżonków, czy też wystarczy
podpis tylko jednego z nich?

Pozdrawiam.......Robert
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Ważność głosu 02.04.05, 14:37
      w zasadzie czynności wykonywane przez właściciela przy podejmowaniu uchwał z
      reguły są JEGO CZYNNOŚCIAMI ZWYKŁEGO ZARZĄDU ( podkreślam to , bo nawet sędziom
      SN zdarza się nie rozróżniać czynności zwykłego zarządu ZARZĄDU WSPÓLNOTY od
      czynności zwykłego zarządu WŁAŚCICIELA ) - wystarcza 1 podpis ; przeczytaj
      sobie AKTUALNE brzmienie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - działy
      II i III
      • serafin666 Re: Ważność głosu - i jeszcze cosik 07.04.05, 12:51
        IV CK 543/03 – wyrok z dnia 8 lipca 2004 r.
        Niedopełnienie ustawowego obowiązku powiadomienia każdego właściciela o treści
        uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów (art. 23 ust. 3
        u.w.l.) nie ma wpływu na skuteczność uchwały.
    • asam11 Re: Ważność głosu 08.04.05, 19:13
      robertkost napisał:

      > Proszę o odpowiedź na dwa pytania:
      > -czy podpis jednego z małżonków(współwłaścicieli)na podejmowanej uchwale
      > czyni tą uchwałę ważną, czy też potrzebne są podpisy obojga małżonków?

      oczywiście nie. Do ważności uchwały (do jej przyjęcia)potrzeba, by opowiedziała
      się za nią większość udziałowców. Można oczywiście rozpatrywać jeszcze sprawę
      ważności takiego głosu choć o to nie pytasz. Serafin dał i na to odpowiedź.
      pozdr.
      • wprost5 Plama sądu? 09.04.05, 09:11
        Moim zadniem poniższy wyrok sądu zamieszczony przez serafina 666 w sprawie
        ważności uchwały wspólnoty mieszkaniowej podjetej w trybie indywidualnego
        zbierania podpisów jest plama sądu świadczący tylko o tym, że nie zawsze
        ci "niezależni i niezawiśli" są jeszcze nieomylni:

        "IV CK 543/03 – wyrok z dnia 8 lipca 2004 r.
        Niedopełnienie ustawowego obowiązku powiadomienia każdego właściciela o treści
        uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów (art. 23 ust. 3
        u.w.l.) nie ma wpływu na skuteczność uchwały".

        Jeśli członek wspólnoty ma prawo do zaskarżenia każdej uchwały w przewidzianym
        ustawa terminie 6 tygodni, to najpierw musi sie o tej uchwale dowiedzieć. Mozna
        przyjąć, że w końcu się o niej dowie i od tego momentu liczy się owe 6 tygodni,
        ale często po zrealizowaniu uchwały skutki mogą być już nieodwracalne.

        Przyjęcie takiego stanowiska przez sąd może wręcz zachęcać zarządy wspólnot do
        nie powiadamiania ich członków o podjętych uchwałach, skoro są one skuteczne
        nawet wtedy, gdy część członków wspólnoty o nich nie była powiadomiona! Wniosek
        stąd taki, że pomimo wszystko trzeba brać udział w zebraniach wspólnoty i
        interesować się poczynaniami zarządu. Z drugiej strony trudno pytać np. zarząd
        co miesiąc, czy była podjęta jakaś uchwała. Ale takich idiotyzmów w naszym
        życiu jest znacznie wiecej.
    • serafin666 Re: Ważność głosu 09.04.05, 09:40
      wprost - krytyka pochopna , zajrzyj do art. 73 kodeksu cywilnego i jeszcze raz
      przeczytaj art. 29 ust. 3 u.o.w.l. ; niestety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka