Dodaj do ulubionych

zarzadzanie a akt notarialny

15.09.05, 17:03
w lipcu odebralam mieszkanie, w zawiadomieniu napisano ze oplaty
administracyjne za zarzadzanie beda pobierane od pazdziernika, akty
notarilany byly przewidziane na konic wrzesnia, jednak teraz okazalo sie ze z
opowodu jakis tam opoznien akty beda prawdopodobnie w listopadzie, w zwiazku
z tym czy mamy obowiazke placenia firmir zarzadzajacemj budynkiem skoro ani
jeden akt nie zostanie we wrzesniu podpisany?
Obserwuj wątek
    • krewetka Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 12:22
      nikt nie pomoże?
    • goscdw Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 12:28
      Tak masz płacicić tzw: opłaty eksploatacyjne(są to koszty z utrzymaniem
      nieruchomosci: prąd, woda, obsługa,ochrona nieruchomości, administrowanie, itp.)
      bo stałaś się posiadaczem danego lokalu.


      Chyba, że nie odebrałaś protokolarnie lokalu od dewelopera.
      • nk45 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 12:52
        goscdw napisała:

        > Tak masz płacicić tzw: opłaty eksploatacyjne(są to koszty z utrzymaniem
        > nieruchomosci: prąd, woda, obsługa,ochrona nieruchomości, administrowanie,
        itp.

        > bo stałaś się posiadaczem danego lokal

        Moim zdaniem nie.
        Bo staniesz się posiadaczem lokalu dopiero po podpisaniu Aktu Notarialnego. I
        od tego czasu na nowego nabywcę przechodzą wszelkie prawa i obowiązki
        wynikające z posiadania rzeczy, porzytki jak i ciężary. Chyba, że macie inną
        umowę spisaną w tym temacie.

        Zaglądnij do KC.
        • nk45 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 12:53
          Korekta : pożytki powinienem napisać poprawnie.
          • amigo9 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 14:28
            W naszej wspólnocie nie płaciliśmy nic za części wspólne do czasu podpisania
            aktu. U mnie to było około 3 miesięcy (okres od odebrania lokalu do aktu). Takie
            stanowisko przedstawił nasz prawnik developerovi, mimo, iż w umowach dotyczących
            kupna lokali był zapis, iż powinniśmy płacić od odebrania kluczy. Ale wiadomo,
            że umowę narzucił developer. Dopóki nie jesteśmy właścicielami, nie mamy
            obowiązku płacić. Oczywiście, jeśli ktoś nie podpisał aktu, kiedy developer już
            to umożliwił, to od tego czasu, powinien już płacić. To moje osobiste stanowisko
            (prawnik się w tej kwestii nie wypowiadał). Jęsli potzrebujesz wzoru pisma w tej
            sprawie, napisz do mnie mail-a.
    • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 16:52
      Dopóki nie są sprzedawane lokale, to część wspólna jest w całości własnością
      developera i to właściciel ma obowiązek pokrywania kosztów utrzymania części
      wspólnej.

      Dopóki nie sa sprzedane lokale to są one własnością developera i może on od was
      wymagać opłat czynszowych i opłat związanych z zużyciem w lokalach mediów.
      Nie jesteście właścicielami lokali, a koszty ich utrzymania należy płacić.

      Podsumowując:
      - za część wspólną płaci developer
      - za lokal i zużyte media płaci władający lokalem (ty)
      • berta40 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 17:56
        Kolejny "słuszny" z ŁODZI.

        Ja jeszcze nie spotkałem takiego dewelopera co "cós" dopłaca do swego "wyrobu" .

        Dlatego wymyślono OPŁATY EKSPLOATCYJNE. W takim wyliczeniu nie wskazuje się za
        co sie płaci i dlaczego,płaci się za eksploatacjie nieruchomości, a o
        rozliczeniu możesz tylko pomarzyć.

        Czy u cie
        • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 20:48
          berta40 napisał:
          > Ja jeszcze nie spotkałem takiego dewelopera co "cós" dopłaca do swego "wyrobu"
          > Dlatego wymyślono OPŁATY EKSPLOATCYJNE. W takim wyliczeniu nie wskazuje się za
          > co sie płaci i dlaczego,płaci się za eksploatacjie nieruchomości,

          Nie spotkałeś, bo developer bezwzględnie wykorzystuje głupotę m.in. takich jak ty.

          99% kupujących mieszkania nie ma pojęcia o tym co to jest wspólnota mieszkaniowa
          i na jakim statusie znajduje się w czasie, gdy mieszka w lokalu nie mając aktu
          własności.

          Nieznajomość takich podstawowych spraw świadczy o głębokiej niekompetencji a
          wręcz ciemnocie ludzi wydających 100 tysięcy na mieszkanie.

          Ad rem
          Jeżeli mieszkasz w czyimś mieszkaniu, to powinieneś płacić właścicielowi czynsz
          a nie żadne opłaty eksploatacyjne.
          Z czynszu właściciel opłaca koszty zarządu nieruchomością wspólną.

          Czy to tak trudno zrozumieć, lub zapytać o to adwokata?


          "a o rozliczeniu możesz tylko pomarzyć."

          A z jakiej racji developer ma ci się tłumaczyć? Lokal jest jego, on opłaca
          wszystkie koszty (poza mediami w lokalu) i nie musi się nikomu tłumaczyć ile
          bierze za zarządzanie bo sam jest sobie zarządcą i właścicielem więc rozlicza
          się przed sobą a nie przed kimś kto mieszka w jego lokalu.

          Oczywiście do czasu sporządzenia aktu notarialnego sprzedaży lokalu.
          • berta40 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 21:01
            To, że jesteś laikiem to ja juz wiem, nie musisz o tym "pisać".

            Czynsz - sie płaci wtedy, gdy ma sie umowę o najem !!!!!!!!

            Opłaty eksploatacyne - płaca ci co maja lokale spóldzielcze !!!!!!!!
            oraz posiadacze lokali ( to ci co mają umowy stępne kupna/sprzedaży ale nie
            posiadają aktów notarialnych.

            Zaliczki na pokrycie kosztów zarządu nieruchomoscią - płacą właściciele lokali
            zrzeszeni we wspólnotach mieszkaniowych.

            To by było na tyle jak dla ciebie na pierwszej lekcji o zarządzaniu
            nieruchomością
            • asam11 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 21:18
              berta40 napisał:

              > To, że jesteś laikiem to ja juz wiem, nie musisz o tym "pisać".
              >
              > Czynsz - sie płaci wtedy, gdy ma sie umowę o najem !!!!!!!!
              >
              > Opłaty eksploatacyne - płaca ci co maja lokale spóldzielcze !!!!!!!!
              > oraz posiadacze lokali

              czy odróżniasz posiadacza od własciciela?

              >
              > Zaliczki na pokrycie kosztów zarządu nieruchomoscią - płacą właściciele
              lokali
              > zrzeszeni we wspólnotach mieszkaniowych.
              We wspólnotach nikt sie nie zrzesza. Zrzeszeni mogą być hodowcy kanarków albo
              miłośnicy gry w bambuko.

              > To by było na tyle jak dla ciebie na pierwszej lekcji o zarządzaniu
              > nieruchomością
              Jak na pierwszą lekcje to dosyć dużo uproszczeń i przekłamań.
              • berta40 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 21:30
                Ty Asam11 zostałeś ogłoszonym na tym forum GURU przez czerwoną Łódź
                to ciebie nie uprawnia do "ośmiesznia" posiadacza czy własciciela .

                A w wyzwiskach to Łódź, tutaj, na tym forum przoduje - patrz inne wpisy
                babczyka, serafina666 , ola 19801, lodziak i inni

                Posiadacz też występuje w naszym prawie - polecam k.c.

                A czy wspólnota mieszkaniowa to nie jest sama w sobie zrzeszeniem. Zrzeszeniem
                włścicieli lokali.
          • xxxll Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 21:07
            Zgadzam sie z wypowiedzią Berty40 z twoich wypowiedzi wieje pustka z wiedzy
            fundamentalnej o zarządzniu nieruchomości lecz duzo cwaniactwa przy kupnie
            lokali. Lecz tak ma co drugi polak .

            I nad tym ubolewam.
            • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 22:24
              To, że jesteś laikiem to ja juz wiem, nie musisz o tym "pisać".
              Czynsz - sie płaci wtedy, gdy ma sie umowę o najem !!!!!!!!
              Opłaty eksploatacyne - płaca ci co maja lokale spóldzielcze !!!!!!!!
              oraz posiadacze lokali ( to ci co mają umowy stępne kupna/sprzedaży ale nie
              posiadają aktów notarialnych.
              Zaliczki na pokrycie kosztów zarządu nieruchomoscią - płacą właściciele lokali
              zrzeszeni we wspólnotach mieszkaniowych.
              To by było na tyle jak dla ciebie na pierwszej lekcji o zarządzaniu
              nieruchomością"


              Napisałeś tyle głupot, że uśmiałem się po pachy.

              Osoba, która zajmuje lokal włada tym lokalem (o ile wiesz co to znaczy).

              Włada lokalem na podstawie umowy przedwstępnej, w której nie jest określona
              wysokość opłat za zajmowanie lokalu po odbiorze kluczy a przed podpisaniem aktu
              notarialnego.

              Na ten okres powinna zostać podpisana umowa najmu.
              Właścicielem lokalu jest developer nie ty.
              Właścicielem budynku jest developer i to on musi ponosić koszty zarządu
              nieruchomością.

              Prawda jest taka, że developer bez żadnych umów (najmu), bez pokwitowań i bez
              rozliczania się chce pobierać od władających lokalem jakieś opłaty, których nikt
              nie jest w stanie skontrolować.

              Przyszły właściciel ma płacić z rączki do rączki, tyle ile sobie wymyśli
              developer. To nie jest zgodne z prawem i nie powinno mieć miejsca.

              Dodam jeszcze to, że zazwyczaj developer przed podpisaniem aktów notarialnych
              jest w fazie budowy i wszystkie ponoszone w tym czasie koszty wlicza sobie do
              kosztów prowadzenia działalności.
              A pieniążki od przyszłych właścicieli nigdy nie ujawni jako wpływy. Są to
              dodatkowe kwoty nigdzie nie ewidencjonowane. Bez kwitów i kontroli.

              A głupi (przyszli) właściciele płacą.

              A do pouczania się nie bierz, bo jeszcze duuuuuuużo wiedzy ci brakuje.
              • xxxll Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 22:39
                Wiesz co klikne jak mnie wiedzanie nyli to tylko laicy się śmieja bo nie
                rozumieja co do nich sie klika. Zaliczam cie do nich.

                W naszym prawie jest posiadacz (rzeczy) ale władacza nie ma.

                Już wielokrotnie była omawiana sytuacja i porównano ją do sytuacji jak panuje w
                spółdzielniach mieszkaniowych .
                Budynki naleządo spóldzielni- dewloopera, a przestrzeń w lokalch do członków
                SM - tych co zapłacicli za ich wybudowanie (przyszli właścicie) Dlatego w tym
                okresie posiadacze lokali płacą zarządcy nieruchomosci OPŁATY EKSPLOATACYJNE.

                I TO BY BYŁO NA TYLE.
                • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 23:42
                  Tak jak myślałem, nie wiesz co to jest władanie.

                  www.brpo.gov.pl/index.php?poz=220&id=60
                  "W pierwszej kolejności należy rozróżnić „posiadanie” od „własności”. W języku
                  potocznym terminy te używane są bowiem zamiennie. „Własność” jest najszerzej
                  chronionym prawem, jakie dana osoba może mieć w stosunku do rzeczy. Umożliwia
                  ono właścicielowi między innymi korzystanie z rzeczy, czerpanie pożytków,
                  rozporządzanie rzeczą w sposób ograniczony jedynie ustawą i zasadami współżycia
                  społecznego. „Posiadanie” natomiast jest to faktyczne władanie rzeczą,
                  niekonieczne poparte jakimkolwiek prawem do niej; można na przykład „posiadać”
                  rzecz będącą własnością innej osoby."


                  www.gminyrp.pl/serwisinfo/GP_14_10_1.html
                  terminem „władanie” ustawodawca chciał objąć wszelkie formy władztwa nad rzeczą
                  – zarówno faktyczne, jak i oparte na tytule prawnym. Taki też pogląd
                  zaprezentowany został w jednym z wyroków NSA, w którym sąd stwierdza, że „jeżeli
                  ustawa sama nie definiuje władania, władanie oznacza stan faktyczny, niezależny
                  od tytułu prawnego, i do określonego w art. 60 skutku dochodzi bez względu na
                  okoliczność, że przejmowana instytucja, czy państwowa jednostka organizacyjna,
                  władała mieniem, do którego tytuł przysługiwał innemu podmiotowi.” (sygn. akt I
                  SA 2475/99).
                  • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 25.09.05, 23:48
                    Poducz się jeszcze trochę:

                    www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/root_UM/podmiotowe/Zarzad/Uchwaly/2004/351+04.htm





                    Termin ,,władanie" występuje w przepisach kodeksu cywilnego, a w szczególności w
                    art. 336 k.c. i 338 k.c. Powyższe przepisy określają przedmiot i podmiot władania.
                    Przedmiotem władania jest rzecz.
                    Podmiot władania określony jest jako posiadacz lub dzierżyciel. Posiadaczem
                    rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz
                    samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada - art. 336 k.c. Art. 338 k.c.
                    stanowi: ,,Kto rzeczą, faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem."

                    Posiadanie w znaczeniu, jakie nadaje mu kodeks cywilny, stanowi stan faktycznego
                    władztwa nad rzeczą na które składają, się dwa elementy - władanie rzeczą,
                    (corpus possessionis) oraz element psychiczny, wyrażający się w przekonaniu
                    osoby spełniającej faktyczne władztwo nad rzeczą, względnie w treści zachowania
                    się tej osoby, które wskazuje na to przekonanie - władanie dla siebie (animus
                    possidendi).

                    Różnica między posiadaniem rzeczy a dzierżeniem polega na wiadomości osoby,
                    która włada rzeczą. Posiadacz włada nią jak np. właściciel, najemca lub
                    dzierżawca itp., zaś dzierżyciel włada nią za kogo innego. Zatem władaniem
                    rzeczą jest zarówno posiadanie jak i jej dzierżenie.

                    Jak zostało to słusznie przedstawione w uzasadnieniu do decyzji Ministra Skarbu
                    z 20 stycznia 2003 r. (DEiGMSP/535/MB/03) pojęcia władania nie można oderwać od
                    tytułu prawnego będącego źródłem jego powstania i wypełniającego go konkretną
                    treścią, która określa zakres uprawnień władającego nad rzeczą.

                    Tytułem takim może być również umowa użyczenia. Tytuły prawne, z którymi łączy
                    się określone władztwo nad rzeczą, wymienione są również w art. 18 ustawy z dnia
                    21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, że:
                    "Nieruchomości mogą być oddawane jednostkom organizacyjnym w trwały zarząd,
                    najem i dzierżawę oraz użyczane na cele związane z ich działalnością."

                    Tym samym użyczenie zostaje wymienione jako jedna z form władania nieruchomością
                    przez jednostkę organizacyjną.
                  • xxxll Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 19:41
                    Duzo piany a dalej nie wyjaśniasz jak jest różnica miedzy
                    "posiadaniem" a "władaniem" i które z tych słów ma zastosowanie w gospodarce
                    nieruchomościami?
    • serafin666 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 00:35
      IV CKN 305/01 – wyrok z dnia 9 lipca 2003 r.
      Tak zwana umowa deweloperska, na podstawie której zamawiający jest zobowiązany
      do zapłaty całej należności za wybudowanie lokalu, ustanowienie jego odrębnej
      własności i przeniesienie jej na zamawiającego, nie jest umową przedwstępną
      (art. 389 k.c.).

      2000.09.21 wyrok NSA w Szczecinie SA/Sz 1574/99
      Jest powszechną praktyką nabywania mieszkań w "stanie surowym" do wykonania
      robót wykończeniowych i uzupełniających we własnym zakresie i zgodnie z
      potrzebami nabywającego mieszkanie. Objęcie w posiadanie mieszkania nie jest
      jednoznaczne z jego zasiedleniem. Dlatego też ustawodawca, akceptując ten stan
      rzeczy, przyznał prawo do odliczenia od dochodu wydatków poniesionych na
      wykończenie nowo wybudowanego lokalu, ale ograniczył to prawo czasowo - do dnia
      zasiedlenia tego lokalu i w ramach ogólnej kwoty odliczeń.
      Odrębną natomiast podstawę do odliczeń od dochodu stanowią wydatki na remont i
      modernizację w oparciu o przepis art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "g" ustawy z 1991 r.
      o podatku dochodowym od osób fizycznych.
    • serafin666 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 00:42
      1991.12.06 uchwała SN 7 sędziów - zasada prawna III CZP 108/91
      OSNC 1992/4/48
      glosa aprobująca: Gajda J. PiP 1992/5/116
      glosa aprobująca: Ostrowski L. Palestra 1995/1-2/216
      glosa krytyczna: Bidziński Z. OSP 1995/1/1
      glosa aprobująca: Wolanin M. PS 1993/6/82
      Osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na
      celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego,
      nie jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze.
    • serafin666 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 00:43
      2000.07.19 postanow. SN II CKN 282/00
      1. Dobra wiara, jako określenie występujące w wielu przepisach kodeksu
      cywilnego (por. np. art. 169 § 1 k.c., art. 224-229 k.c.) w ujęciu tradycyjnym
      polega na błędnym, ale w danych okolicznościach usprawiedliwionym przekonaniu
      posiadacza nieruchomości, że przysługuje mu wykonywane przez niego prawo a w
      złej wierze jest ten, który wie albo powinien wiedzieć, że prawo własności nie
      przysługuje jemu, lecz innej osobie. Oznacza to że decydujące znaczenie dla
      oceny "dobrej" lub "złej wiary" posiadacza mają elementy subiektywne, odnoszące
      się do jego stanu świadomości.
      2. Przy prawidłowo skonstruowanej umowie zobowiązującej, z samego jej brzmienia
      wynika dostatecznie jasno dla kupującego, że umowa ta nie przenosi własności
      nieruchomości.
      Dlatego wejście w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy zobowiązującej do
      przeniesienia jej własności nie uzasadnia przyznania przymiotu dobrej wiary
      posiadaczowi, albowiem z samej treści umowy wynika, że prawo własności
      przysługuje w dalszym ciągu zbywcy.
    • serafin666 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 00:44
      1999.03.24 postanow. SN I CKN 1081/97 OSNC
      1999/10/181
      glosa krytyczna: Sługiewicz W. Rejent 1999/11/129
      glosa krytyczna: Rudnicki S. PS 1999/11-12/183
      glosa częściowo aprobująca: Janiszewska B. PS 2000/10/81
      Osoba, która uzyskała posiadanie nieruchomości na podstawie, sporządzonej w
      formie aktu notarialnego, umowy zobowiązującej do przeniesienia jej własności,
      może być - w zakresie zasiedzenia tej nieruchomości (art. 172 § 1 k.c.) -
      uznana za samoistnego posiadacza w dobrej wierze
    • serafin666 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 01:24
      Urząd Miasta w Zawadzkiem, SN3110/P/2/05, 2005.02.22
      Słowa kluczowe: posiadacz zależny
      zgodnie z art. 336 Kodeksu cywilnego posiadacz zależny to osoba fizyczna lub
      prawna , która nie jest ani właścicielem, ani użytkownikiem wieczystym a włada
      nieruchomością w oparciu o uregulowany stosunek prawny
      • krewetka Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 13:17
        eh... czyli nadal nic nie wiem, nasz developer podpisal z nami umowe
        przedwstepna na wybudowanie bloku, zobowiazal sie przeniesc pozniej aktem
        notarialnym wlasnosc lokalu, w umowie tej nie ma nic o oplatach zarzadzania i
        utrzymania nieruchomosci wspolnej, miedzy odbiorem kluczy a aktem notarialnym,
        akty mialy byc w polowie wrzesnia, jednak z powodu braku kpl dokumentow (
        prawdopodobnie zgody na uzytkowanie bloku) czas ten przesunal sie o dwa
        miesiace, firma, ktora ma zarzadzac blokiem sama nie wie czy ma pobierac oplaty
        czy nie, bo ( wydaje mi sie - serafin666 popraw mnie jesli sie myle) do
        momentu przeniesienia wlasnosci aktem noitarialnym wlascicielem calego budynku
        jest developer, a Wspolnota mieszkaniowa powstaje w momencie podpidanie
        pierwszego aktu., wiec tak de facto nie jestem jeszcze wlascicielem mieszkania
        i nie ma Wspoloty?? place tylko za zuzyte media? ( woda, prąd - liczniki)
        • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 15:25
          > akty mialy byc w polowie wrzesnia, jednak z powodu braku kpl dokumentow (
          > prawdopodobnie zgody na uzytkowanie bloku) czas ten przesunal sie o dwa
          > miesiace,


          Developer nie dostał z Nadzoru Budowlanego zgody na przekazanie budynku do
          użytkowania i dlatego nie może podpisać z wami aktów notarialnych.
          Nie dostał, bo budynek nie spełnia warunków technicznych, jakim powinny
          odpowiadać budynki i ich części.

          Zatem teren nieruchomości, a więc i budynku jest nadal terenem budowy, na którym
          nie wolno przebywac osobom postronnym, czyli wam. Grożą za to wysokie kary
          przewidziane w ustawie Prawo Budowlane.

          Do momentu podpisania pierwszego aktu notarialnego, w którym BARDZO WAŻNE!!
          określa się SPOSÓB ZARZĄDU NIERUCHOMOŚCIĄ, właścicielem budynku jest developer.

          Nie jestes właścicielem lokalu, więc nie możesz się zameldować i nie możesz
          podpisać umowy o dostawę energii elektrycznej.

          Odnośnie mediów:
          Cały czas właścicielem nieruchomości jest developer. Jako inwestor ma on
          podpisane odpowiednie umowy o dostawę mediów na potrzeby budowy (en.
          elektryczna, woda, ciepło). Umowy te zostana rozwiązane dopiero wtedy, gdy
          powstanie wspólnota i jej zarząd podpisze nowe umowy.

          Nie wierzcie, że developer ponosi koszty mediów, które używacie w lokalach.
          Koszty tych mediów wliczane są w koszty budowy.
          Poza tym developer nie ma prawa sprzedawać wody, ciepła i en. elektrycznej. Może
          je refakturować. Poproście go o to.

          Ponieważ przebywacie na terenie budowy nielegalnie, to nie macie żadnych praw
          domagania się czegokolwiek. Developer robi wam wielką łaskę pozwalając wykończyć
          mieszkania, przed przekazaniem budynku do użytkowania.

          Wystarczy jedno życzliwe zgłoszenie do Nadzoru Budowlanego i nie macie prawa
          wstępu do budynku.
          • kaja99 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 16:25
            lodziak75 napisał:

            > Developer nie dostał z Nadzoru Budowlanego zgody na przekazanie budynku do
            > użytkowania i dlatego nie może podpisać z wami aktów notarialnych.
            > Nie dostał, bo budynek nie spełnia warunków technicznych, jakim powinny
            > odpowiadać budynki i ich części.

            Akty to sobie może podpisywać, pytanie jedynie, co będzie przedmiotem sprzedaży
            w takim wypadku.

            > Zatem teren nieruchomości, a więc i budynku jest nadal terenem budowy, na który
            > m
            > nie wolno przebywac osobom postronnym, czyli wam. Grożą za to wysokie kary
            > przewidziane w ustawie Prawo Budowlane.

            Gozić, grożą i na grożeniu najczęściej się kończy.

            > Nie jestes właścicielem lokalu, więc nie możesz się zameldować i nie możesz
            > podpisać umowy o dostawę energii elektrycznej.

            Zameldować się możesz i mieszkać też, i użytkować energię - takie życie, pomijam
            przepisy. Aczkolwiek pewności mieć nie można, że do tego w podanym przykładzie
            doszłoby, wszystko zależy od urzędnika(ów) i ... pomocnej dłoni sprzyjającej losowi.

            > Nie wierzcie, że developer ponosi koszty mediów, które używacie w lokalach.
            > Koszty tych mediów wliczane są w koszty budowy.

            Bez przesady. Pierwsza dołaczę do krzyków przeciwko developerom, ale żeby
            twierdzić, że mają płacić za zużywaną przeze mnie wodę ...

            > Ponieważ przebywacie na terenie budowy nielegalnie, to nie macie żadnych praw
            > domagania się czegokolwiek. Developer robi wam wielką łaskę pozwalając
            wykończyć mieszkania, przed przekazaniem budynku do użytkowania.

            Fakt, bywa i tak.

            > Wystarczy jedno życzliwe zgłoszenie do Nadzoru Budowlanego i nie macie prawa
            > wstępu do budynku.

            To zależy komu INB sprzyja.
            • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 17:57
              kaja99 napisała:

              > Akty to sobie może podpisywać, pytanie jedynie, co będzie przedmiotem
              sprzedaży > w takim wypadku.
              >
              Nieprawda, jednym z warunków koniecznych zawarcia aktu notarialnego sprzedaży
              lokalu jest podpisany protokół przekazania budynku do użytkowania. W każdym
              akcie notarialnym jest taki zapis i nr protokołu.


              > Grozić, grożą i na grożeniu najczęściej się kończy.

              Nie zawsze, najczęściej jednak developer korumpuje PINB


              > Zameldować się możesz i mieszkać też, i użytkować energię - takie życie,
              pomijam przepisy. Aczkolwiek pewności mieć nie można, że do tego w podanym
              przykładzie > doszłoby, wszystko zależy od urzędnika(ów) i ... pomocnej dłoni
              sprzyjającej losowi.
              >

              "Pomijam przepisy" - niezła odpowiedź, na poziomie.




              > Bez przesady. Pierwsza dołaczę do krzyków przeciwko developerom, ale żeby
              > twierdzić, że mają płacić za zużywaną przeze mnie wodę ...


              Nie masz prawa zużywać żadnej wody.


              >
              > To zależy komu INB sprzyja.

              Temu, kto według ciebie wie komu i ile dać łapówki, lub zrewanżować się w inny
              sposób.
              • kaja99 Re: zarzadzanie a akt notarialny 27.09.05, 11:06
                lodziak75 napisał:

                > Nieprawda, jednym z warunków koniecznych zawarcia aktu notarialnego sprzedaży
                > lokalu jest podpisany protokół przekazania budynku do użytkowania.

                A z czego to niby wynika?

                >W każdym
                > akcie notarialnym jest taki zapis i nr protokołu.

                To żaden dowód na to, że jest to wymóg bezwzględny.

                > "Pomijam przepisy" - niezła odpowiedź, na poziomie.

                Tak, na poziomie naszych warunków, przejrzystości i jednoznaczności przepisów.

          • krewetka Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 17:14
            lodziak75 napisał:
            > Nie jestes właścicielem lokalu, więc nie możesz się zameldować i nie możesz
            > podpisać umowy o dostawę energii elektrycznej.
            a jednak moge :0 na podstawie umowy na finansowanie mieszkania podpisalam
            umowe z ZE

            • kaja99 Re: zarzadzanie a akt notarialny 27.09.05, 11:07
              krewetka napisała:

              > lodziak75 napisał:
              > > Nie jestes właścicielem lokalu, więc nie możesz się zameldować i nie może
              > sz
              > > podpisać umowy o dostawę energii elektrycznej.
              > a jednak moge :0 na podstawie umowy na finansowanie mieszkania podpisalam
              > umowe z ZE

              Pewnie lodziak75 i tak Ci nie uwierzy, że tak można nawet bez większych zachodów.

          • krewetka refaktury 26.09.05, 17:17
            lodziak75 napisał
            >>Poza tym developer nie ma prawa sprzedawać wody, ciepła i en. elektrycznej.
            Może
            je refakturować. Poproście go o to.


            mozesz rozwinac ten temat? bo nie bardzo wiem o co chodzi
          • krewetka Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 17:19
            >>Ponieważ przebywacie na terenie budowy nielegalnie, to nie macie żadnych praw
            domagania się czegokolwiek. Developer robi wam wielką łaskę pozwalając wykończyć
            mieszkania, przed przekazaniem budynku do użytkowania.


            nie nam zrobil laske tylko raczej dla siebie udogodnienie, gdyby nie przekazal
            nam mieszkan w terminie musialby placic odsetki a tak, oddajac mieszkania
            wczesniej unika tego
            • lodziak75 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 17:47
              > nie nam zrobil laske tylko raczej dla siebie udogodnienie, gdyby nie przekazal
              > nam mieszkan w terminie musialby placic odsetki a tak, oddajac mieszkania
              > wczesniej unika tego


              Jemu nie wolno było tego robić.
              Aby nie płacić odsetek przekazał wam lokale na placu budowy, na który nie macie
              prawa wstępu.
              Tylko dzięki ogólnemu nierespektowaniu prawa i takiemu podejściu jak kaja
              zawdzięczacie fakt, że możecie przebywać w lokalach. Ale to się niedługo skończy.
        • coolpapa1 Re: zarzadzanie a akt notarialny 26.09.05, 15:54
          >z powodu braku kpl dokumentow (
          >prawdopodobnie zgody na uzytkowanie bloku)

          To chyba mało prawdopodobne. Sprawdź raczej w wydziale ksiąg wieczystych, czy na
          działce nie ma jeszcze hipoteki kredytu, z którego deweloper mógł finansować
          inwestycję.
          Może Ci to pomoże www.wm.info.pl/index.php?15+125+3146+15
        • kaja99 albo ... albo 27.09.05, 11:20
          krewetka napisała:

          > notarialnym wlasnosc lokalu, w umowie tej nie ma nic o oplatach zarzadzania i
          > utrzymania nieruchomosci wspolnej, miedzy odbiorem kluczy a aktem notarialnym,
          > akty mialy byc w polowie wrzesnia, jednak z powodu braku kpl dokumentow (
          > prawdopodobnie zgody na uzytkowanie bloku) czas ten przesunal sie o dwa
          > miesiace, firma, ktora ma zarzadzac blokiem sama nie wie czy ma pobierac oplaty

          Oczywiste, że skoro nie jesteś właścicielem, nie masz obowiązku pozosić żadnych
          kosztów z tytułu zarządu nieruchomością.
          Ale popatrz na to z drugiej strony: ktoś musi pewne koszty ponosić i jeżeli
          będzie to właściciel, który nie korzysta z nieruchomości, to w jakiś sposób musi
          te koszty przerzucić na korzystających (czynsz).
          Więc albo nie wchodż na formalny teren budowy i walcz (jeśli masz siłę i
          nadzieję), domagaj się odsetek za zwłokę, albo ... korzystaj z nieruchomości na
          warunkach developera.
          Oczywiście zawsze pozostaje ugoda (przynajmniej teoretycznie) zaakceptowana
          przez obie strony: nie będziemy robić rabanu o odsetki do dn ..., ale do tego
          czasu będziemy płacić tylko koszty związane z użytkowaniem lokalu (woda,
          ogrzewanie, śmieci).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka