Dodaj do ulubionych

Potrzebuję pomocy

20.10.05, 11:29
Witam wszystkich. Historia wygląda nastepująco-w marcu 2004 kupiliśmy
mieszkanie od DachBudu. Jesienią 2004 zgłosiłam sprawę niesprawnej wentylacji
w mieszkaniu - w łazience powietrze jest wdmuchiwane do wewnątrz, w kuchni jak
to określili kominiarze - stoi. Minął rok od zgłoszenia sprawy, a wentylacja
nadal jest niesprawna. Owszem był u mnie przedstawiciel DachBudu kilka razy,
sam przyznał że nie działa i próbował cos zrobić. Nistety nic mu z tego nie
wyszło. Od jakichś 5 miesięcy cisza z jego strony.
Może ktoś miał podobny problem i wie jak się zabrać "urzędowo" za załatwianie
takiej sprawy. Czuję się "olana", a brak wentylacji to koszmar, zwłaszcza zimą
- w mieszkaniu panuje wilgoć i smród, żeby sie go pozbyć trzeba wietrzyć pół
dnia, ale żeby nie było zimno trzeba grzać, a za to trzeba płacić (nie wspomne
już o przeciągu - mam 18 miesięczne dziecko, a mieszkanie to 1 pokój z
kuchnią, nawet nie mam gdzie za bardzo go ulokować na czas wietrzenia:(.
Bardzo proszę o jakąś radę - dodam jeszcze że admninistracja budynku to firma-
córka: DachBud2
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: Potrzebuję pomocy 20.10.05, 19:24
      Ja bym zrobił tak .

      Wykonał bym ekspertyze kominiarską na swój koszt i wniósł sprawę do sądu. myslę
      że to by poskutkowało.

      Nie wiem dlaczego ale developer jak nie ma wyroku nakazu to się ociaga z
      usuwaniem usterek.

      powodzenia
      Acha ten Dach Bud we Wrocku?
      • ja07 Re: Potrzebuję pomocy 20.10.05, 19:54
        To ja ci powiem dlaczego się ociąga, bo to jasne jak słońce. Nie chce ponosic
        dodatkowych kosztów swojego (pośrednio) a pewnie podwykonawcow( bezpośrednio
        )brakoróbstwa.
        Do autorki wątku-problem jest złożony a przyczyn takiego stanu rzeczy może być
        kilka. Począwszy od zbyt"szczelnego" mieszkania, przez wady szybu
        wentylacyjnego, wady komina,kwestię zamkniętej lub otwartej na pokój kuchni i
        wyciągu kuchennego w szybie wentylacyjnym itd...
        Mam podobny problem i jestem na chwilę przed decydujacym posunięciem. Dam ci
        znać za tydzień co i jak można zrobić najszybciej i najskuteczniej.
        Problem jest naprawdę ważny, bo pomijając zwiększone zuzycie energii na
        ogrzanie wyziębianego przez nawiew mieszkania i KOSZTY, to jeszcze w takim
        "klimacie " roztocza, grzyby pleśniowe i inne świństwa związane z naszym
        metabolizmem mają raj! Rozmnażają się i są dla człowieka
        niebezpieczeństwem..Wilgoć + ciepło= alergie, choroby układu oddechowego, bóle
        głowy, senność i mogę tak długo...
        Może ktoś ma już doświadczenia w udanej walce z developerem w sprawie
        niesprawnej wentylacji grawitacyjnej i coś nam obu podpowie mądrego?
        Sąd to chyba jednak ostateczność.
        • agagor2 Re: Potrzebuję pomocy 20.10.05, 22:24
          Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś i czekam na relacje za tydzień
          Cieszę się, że nie ja jedna chce podjąć walkę - ta wentylacja nie działa nie
          tylko u mnie, ale sąsiedzi jakby sie poddali (a może mamy słaby przepływ informacji)
          • xxxll Re: Potrzebuję pomocy 20.10.05, 22:34
            Jak znam zycie to albo te szyby wentylacyjne są gdzieś zaslepione (np:w
            stropie) lub sa za niskie i zamiast wysywsac to następuje reakcja odwrotna .

            No ale jest to moje skromne zdanie.
    • serafin666 Re: Potrzebuję pomocy 20.10.05, 22:41
      prawnie - za to odpowiada sprzedawca mieszkania ;
      technicznie - prawdopodobnie nieprawidłowe są zakończenia tych kanałów wentyla-
      cyjnych na dachu ; to łatwe do naprawienia
      • ja07 Re: Potrzebuję pomocy 20.10.05, 22:42
        Jak? TURBO-WENT?( czy jakoś tam?)
    • agagor2 Re: Potrzebuję pomocy 20.10.05, 22:50
      A jeszcze sobie przypomniałam, ze w innym ich budynku (kilka lat wcześniej
      wybudowanym) jest (a może juz było, bo nie mam najświeższych wieści) to samo -
      kilka lat trwa (trwało) "naprawianie", a ja nie chce tak długo czekać
      • jarastel Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 10:17
        Wystarczy skarga do nadzoru budowlanego. Zarządca dostanie nakaz naprawienia
        wentylacji pod groźbą mandatu. Jest to skuteczna motywacja. Sprawa dopiero sie
        skończy, gdy protokół kominiarski będzie wskazywał na prawidłową pracę
        wentylacji. Dołóż starań, aby ten protokół opisywał stan faktyczny.
        • serafin666 Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 11:21
          to nie jest dobra rada : zarządca, czyli za pieniądze wspólnoty - a niby z
          jakiej racji ?
          • ja07 Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 11:48
            Oczywiście, że ma to naprawić wykonawca.Jakiś skuteczny i szybki sposób?
          • wprost5 Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 11:50
            Serafin, z jednej strony masz racje, że mandat nałożony na zarządcę zostanie
            zapłacony z pieniedzy wspólnoty, ale z drugiej strony co ma zrobić członek
            wspólnoty, jak jest permanentnie olewany?

            Sprawę załtwiłby indywidualny mandat na pracownika zarzadcy, nie wiem, jak to
            jest w praktyce.

            Ale znakomita wiekszość postów na tym forum to ta sama sprawa - walka czlonków
            wspólnot z zarządami lub zarządcami, przeważnie przegrywana przez tych
            pierwszych. I to jest problem szeregowych członków wspólnot, którzy w
            majestacie prawa są olewani!

            A w tym konkretnym przypadku ja złozyłbym jeszcze doniesienie do prokuratury -
            zagrożenie zdrowia. Co prokuratura zrobiłaby z doniesieniem, to już inna sprawa.
          • zzrobert Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 14:09
            Oj nie do końca tak jak mówisz.
            Jeśli złamał prawo - a tu go co najmniej nie dopilnował - to odpowiada on a nie
            wspólnota i dodatkowo od wspólnoty powinna go jeszcze spotkać kara. W innym
            wypadku to po co w ogóle trzymać darmnozjada i jeszcze za niego płacić.
            • jarastel Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 15:35
              Dobry zarządca/administrator powinien mieć mówiąc wprost dupokryjkę. Jeśli
              zgłosił zarządowi/wspólnocie konieczność przebudowy przewodów kominowych a
              zarząd/wspólnota nie wyraził zgody na prace to może spać spokojnie. W przypadku
              autorki wątku przypuszczam, że zachodzi jeszcze inny wariant: deweloper
              sprawuje zarząd "notarialny" i korzysta z okazji aby zamieść wady budowlane pod
              dywan. A to sie usunie na koszyt wspólnoty, a to wspólnota odziedziczy po
              trzech latach w spadku, gdy juz nie bedzie możliwości egzekwowania rękajmi na
              prace budowlane. W obu przypadkach wychodzi na swoje. Jeśli rzeczywiście
              deweloper jest zarzadcą, to nie ma co się rozczulać.
              • nk45 Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 16:01
                Do agagor2

                Spróbuj najpierw we własnym zakresie znaleźć przyczynę złej wentylacji, żeby
                się nie ośmieszyć gdyby się okazało, że nie używasz właściwie okien i
                możliwości mikrowentylacji. Radzę przeprowadzić taką próbę :

                1)Otwórz drzwi na korytarz.

                2)Nie załączaj wentylacji mechanicznej ( jeżeli taka istnieje – zakłóca na
                długi czas naturalną wentylację grawitacyjną )

                3)Wytnij kartkę z gazety (Słowo-Gazeta Wrocławska) wielkości kratki
                wentylacyjnej i przyłóż kolejno do kratek w kuchni, łazience itp. – przy
                właściwej wentylacji powinna się sama utrzymać przy kratce.

                4)Jeżeli przy jednej kratce kartka się utrzyma a przy drugiej nie – ten drugi
                komin może być przytkany ( lub zachodzi rewersja kierunku powietrza - jednym
                ciągnie a drugim wlatuje powietrze gdyż dopływ powietrza do mieszkania przez
                nieszczelności okien i drzwi jest zbyt mały )

                5)Jeżeli kartka nie utrzymała się sama przy wszystkich kratkach – spróbuj przy
                lekko otwartym oknie.

                6)Jeżeli otwarte okno niewiele zmieniło – wentylacja jest niesprawna.

                7)Zdejmij kratkę wentylacyjną i jeżeli możesz – lusterkiem sprawdź drożność
                kanału a powinno być widoczne „światło w tunelu” ( w naszej wspólnocie w
                przewodzie wentylacyjnym były : cegły, deski, butelki a jeden całkiem jest
                zamurowany )

                Nie uszczelniaj drzwi na korytarz – szparami będzie wpływać powietrze
                cieplejsze niż przez okna.

                Rozszczelniaj lekko okna. Aby mogło zużyte powietrze wylecieć przez komin –
                tyle samo musi wlecieć do mieszkania przez nieszczelności okien i drzwi. Innej
                możliwości nie ma !!!

                Szczelne okna i drzwi oraz w miarę dobry wyciąg przez jeden z przewodów
                kominowych może być przyczyną rewersji powietrza i zaciągania zapachów z innych
                mieszkań.

                Widziałem kilka mieszkań gdzie po wejściu z dworu czuć, że w mieszkaniu
                można „powiesić siekierę” – grzybnia się doskonale rozwija bo okna i drzwi są
                szczelne jak w konserwie.


                • agagor2 Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 17:14
                  To już jest stwierdzone. W piśmie otrzymanym od developera mogę przeczytać min.,
                  ze pomimo zrobienia czegoś tam i czegos tam to " to równiez nie wyeliminowało
                  nadmuchu przez kratki wentylacyjne" - czyli oni również przyznają, że nie
                  działa. Pismo to datowane jest na 1.03.05. Od tego czasu pojawiły się u mnie 2
                  komisje - jedna z dr z zakresu wentylacji (stwierdził, że jego zdaniem trzeba
                  zamontować w kominie jakiś wentylator działający na podstawie wilgotności
                  powietrza - lub coś w tym stylu, niestety nie znam się na tym) -nie zostało to
                  wykonane; druga komisja - z projektantami budynku - wizyta przed wakacjami i od
                  tej pory cisza.
                  A czy ktoś wie może jak długo trwa jakaś gwarancja na budynki? Budynek jest nowy
                  - zakończenie budowy gdzieś na przełomie 2004/2005
                  Bo teraz nie wiem czy oni mogą mnie wziąść na przeczekanie i jak się skończy
                  gwarancja to mi powiedzą że już za późno.
                  • agagor2 Re: Potrzebuję pomocy 21.10.05, 21:42
                    pomyliłam sie wyżej: zakończenie budowy na przełomie 2003/2004
                  • madym Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 12:43
                    Podobny problem, tylko że nie mieszkam we Wspólnocie, a w SM. Przez całe lata
                    bywało u nas zimno, czasem do tego stopnia, że zimą spaliśmy w czapkach.
                    Winnymi za to miały być straty cieplne spowodowane nieszczelnymi drewnianymi
                    oknami. Wstawiliśmy wczęści mieszkania plastikowe okna.
                    W zeszłą zimę w toalecie temperatura spadła do 9 st. C i długo sie na takim
                    poziomie utrzymywała. Toaleta ściana w ścianę przylega do największego pokoju,
                    gdzie temperatura w zimie wynosi 22 st.C przy podkręconych na maksimum
                    kaloryferach (co roku mamy niedopłaty za c.o., mamy podzielniki na
                    kaloryferach, za to brak końcówek odpowietrzających, nie zmodernizowana
                    instalacja c.o.). Powietrze z toalety jest wdmuchiwane (przy zamkniętych
                    drzwiach słychac było jak powietrze wręcz wyje, przepływając pod drzwiami
                    toalety) do przedpokoju i pokoju. Przy rozszczelnieniu okien temperatura w
                    pokoju spadała, a powietrze z toalety i tak było wdmuchiwane, więc zimno z obu
                    stron. W kuchni stare, bardzo nieszczelne okna, drzwi wejściowe do mieszkania
                    również wcale nie uszczelnione na maksimum, więc nie ma mowy o szczelności
                    całego mieszkania.
                    Czekamy na koleją komisję kominiarską (poprzednia z SM stwierdziła, że wszystko
                    jest ok i tym razem winne są plastikowe okna, a Spółdzielnia nie zainteresowała
                    się zgłoszonym), jeśli stwierdzą, że wszystko jest znó ok, to bierzemy
                    niezależną komisję kominiarską albo nawet dwie i składamy zażalenia do Nadzoru
                    Budowlanego. Podobny problem mają sąsiedzi.
                    Była grupa inicjatywna, która chciała oderwać kilka bloków od SM, ale sprawa
                    upadła, Spółdzielnia zablokowała, może teraz po zmianie ustawy dało by się coś
                    zrobić, ale ludzie mogą być zniechęceni. Zewnętrzne ocieplenie budynku SM
                    zrobiła pod kredyt, a próby dowiedzenia się na ten temat czegokolwiek to
                    chodzenie od Annasza do Kajfasza.
                • ja07 Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 11:03
                  OK a co powiesz na tzw. rozszczelnienie czy otwarcie okien jeśli masz
                  temperatury ujemne na zewnątrz. Co to wg.Ciebie oznacza jeśli przy otwartym
                  oknie, po dłuższej chwili kartka się zacznie trzymać ale zamknięcie tego okna w
                  ułamku sekundy przywraca nawiew z kratek wentylacyjnych.
                  U mnie w oknach połaciowych są nawiewniki i mam je otwarte, chociaż zimą nie
                  powinnam otwierać. Nie jestem w stanie doprowadzić do mieszkania takiej ilości
                  powietrza żeby wentylacja grawitacyjna zadziałała.
                  • ja07 Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 11:04
                    Ten post był do nk.
                  • nk45 Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 15:36
                    Odpowiadam:

                    Myślę, że minimalnie trzeba rozszczelniać okna mimo niskich temperatur.
                    Przeanalizuj moje spostrzeżenia w poprzednim poście, mówiące o np. możliwości
                    rewersji powietrza, przytkaniu swiatła w kominie, dodaj jeszcze możliwość zbyt
                    niskiego komina, nieszczelności lub złego usytuowania komina.

    • babczyk Re: Potrzebuję pomocy 22.10.05, 17:52
      Wpadnij na tę strone a może uzyskasz wyjaśnienie tego, w czym jest problem.

      www.e-dach.pl/wyszukiwarka/search.php?qt=kominy+wentylacyjne&nm=10&zw=0
      • ja07 Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 11:20
        Babczyk - dzięki za przydatnego linka.
    • jott7 Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 12:33
      Postaraj sie aby Twoja korespondencja z deweloperem miała potwierdzenie tzn
      listy polecone i zachowuj dowody nadania. Wyslij jeszcze jedno pismo w którym
      wyraznie zaznacz kiedy i w jakiej formie złozyłaś informacje o wadzie budynku,
      dalej ze od tego czasu minęło 5 miesięcy i wady nie usunieto. Nastepnie wyznacz
      ostateczny termin usunięcia wady / raz jeszcze ją opisz / na jakieś3 tygodnie.
      Jednoczesnie znajdz fachowca z uprawnieniami który za pomocą specjalistycznej
      aparatury i w sciśle określonych warunkach wykona oględziny i pomiary przepływu
      powietrza na kratkach wentylacyjnych i sporządzi z tego wiarygodną ekspertyzę.
      To nie powinien być kominiarz ale jesli ma aparaturę, jest np biegłym w tych
      sprawach to ostatecznie.... Pamietaj aby takie badania zrobione były wówczas
      gdy temperatura powietrza zewnetrznego będzie poniżej 12 stopni. Byłoby dobrze
      gdyby badania powtórzona np po kilku godzinach. Kominiarz weżmie ok 250 zł.
      Zbieraj rachunki. Następnie zwróć sie na pismie do Powiatowego Inspektora
      Nadzoru budowlanego z prosbą o interwencję załączając kopię ekspertyzy. Nie
      szukaj przyczyn złej wentylacji, nie daj się wpuszczać w pseudonaukowe
      wyjasnianie tej problematyki.To nie jest Twoja sprawa. Są normy wymiany
      powietrza i muszą byc zapewnione.Ważne bedzie badanie wywiewu na kratce w kuchni
      / czy korzystasz z gazu ? /.Jeżeli interwencja Nadzoru Budowlanego nie
      przyniesie skutków wówczas musisz się zdecydować na sądowe rozstrzygnięcie
      sprawy / warto /. Ale zanim do tego dojdzie trochę potrwa. Tu rozwiazaniem
      optymalnym byłoby skorzystanie z pomocy prawnika /radcy prawnego
      specjalizujacego się w sporach z deweloperami / I jeszcze jedno: czy problem
      wystepuje tylko w Twoim mieszkaniu? Jeżeli nie, zbieżcie sie w kilka osób.
      Będzie taniej. Postaraj się takze zdobyć plany budynku tj przekrój poziomy
      Twojego piętra i przekrój pionowy Twojej sekcji. Skonsultuj to z jakimś
      fachowcem od budownictwa bo przyczyn moze byc wiele w tym tak oczywista jak
      brak nawiewu / a jesli nie ma nawiewu powietrza zewnętrznego, nie ma także
      wywiewu czyli usuwania powietrza zuzytego /.Powodzenia
      • jott7 Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 12:43
        I jeszcze jedno: koresponduj z tym z kim zawarłas umowę sprzedazy. Nie z
        administratorem czy zarządcą.O jakie miasto chodzi /
      • madym Re: Potrzebuję pomocy 23.10.05, 12:57
        I ja dziękuję, jott7, za informacje, choć będziemy walczyć ;-) nie z
        developerem, a z SM.
        P.S. Nie podpisaliśmy raportu z oględzin kominiarskich komisji z SM, bo wpisali
        na protokole temperaturę taką, jaka powinna być wg norm, a nie rzeczywistą. A
        potem protokół im "zaginął". Istny cyrk, tylko troche nam nie do śmiechu ;-)
    • agagor2 do Ja07 15.11.05, 21:00
      I jak się sytuacja rozwinęła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka