Dodaj do ulubionych

kompetencje zarządu

02.12.05, 15:44
Co trochę pojawiają się tu pytania, czy zarząd mógłt czy tamto. A ja mam
pytanie: ilu właścicieli zdaje sobie sprawę, że zarząd tak naprawdę może
tylko to co własciciele uchwalą? Że może poruszać się tylko w obszarze uchwał
i innych przepisów prawa? Odnosze wrażenie, że większość właścicieli
traktuje zarząd (zarządcę, administratora) jak właściciela całej
nieruchomości i boi się słowem odezwać. Z drugiej strony większość narzeka, a
na zebranie przychodzi 20-30% i tak naprawdę nie można nic zrobić. Przy
takiej frekwencji to zarząd może robić co mu się podoba. Zacznijcie korzystać
ze swoich praw!, Chodźcie na zebvrania, zgłaszajcie projekty uchwał, bądźcie
właścicielami a nie lokatorami we własnych mieszkaniach. Tu każdy głos się
liczy i nawet jeden właściciel może zablokować uchwąłę, jeżeli uzna to za
konieczne. Czy są jeszcze gdzieś zgodne i aktywne wspólnoty??
Obserwuj wątek
    • java9 Re: kompetencje zarządu 02.12.05, 16:16
      Myslę, że źle interpretujesz ciekawość np takich jak ja.

      Ustawa jest jaka jest i nie wszystko da się z niej wyczytać.

      Gdybym była "lokatorem" a nie członkiem wspólnoty w pełnym tego słowa
      znaczeniu, to interesowałoby mnie czy zarządowi coś wolno ?

      Chyba wtedy wolałabym siedzieć w kapciach przed telewizorem a nie
      dopytywać drążyć temat i szukać odpowiedzi.

      Przypominasz mi trochę mój zarząd - pytam to znaczy, że jestem
      upierdliwa i zamiast współdziałać ( znaczy potakiwac) to ja się
      stawiam i nękam pytaniami.

      Mam wrażenie, jak czytam to forum, a czytam często, że większość
      pytających szuka pomocy w uargumentowaniu swoich racji.

      Ja doskonale wiem, że zarząd jest od roboty a nie od szarogęszenia się,
      tylko żeby z nimi rozmawiac to trzeba mieć konkrety w łapie- cytaty z rozmowy
      z administratorem przytaczałam.Zarząd jest nielepszy-no poza jedna osobą, bo
      dwie panie jak dzici się zachowują a nie jak ludzie dorośli, którzy podjęli sie
      odpowiedzialnej funkcji.

      Do chóru z nimi wtórują właściciele dużych mieszkań, którzy najchętniej
      zrzuciliby wszystkie koszty na właścicieli mniejszych mieszkań i wszystko
      najchętniej płaciliby tak jak im wychodzi najtaniej - "argumenty logiczne i
      etyczne nie powinny być brane pod uwagę, powinniśmy płacić od lokalu a nie od
      udziałów inne wspólnoty tak się rozliczają i spraw w sądach nie mają"
      własciciel 100 metrowego mieszkania ( za rozliczaniem od lokalu a nie od
      udziałów) do właścicielki 50 metrowego mieszkania "jak nie stac cie na
      utrzymanie mieszkania to po co je kupowałaś " RĘCE OPADAJĄ.



      • nati1011 Re: kompetencje zarządu 02.12.05, 16:37
        nie pisałam o nikim konkretnym. Już sama ciekawość i zadawanie pytań jest
        pozytywne.

        > Mam wrażenie, jak czytam to forum, a czytam często, że większość
        > pytających szuka pomocy w uargumentowaniu swoich racji.

        Masz dużo racji - jak ktoś im udowadnia, że nie mają racji - to się wściekają.

        > Przypominasz mi trochę mój zarząd - pytam to znaczy, że jestem
        > upierdliwa i zamiast współdziałać ( znaczy potakiwac) to ja się
        > stawiam i nękam pytaniami.

        Mylisz się - wolę "upierdliwego" lokatora niż takiego, który na wszystko się
        zgadza a i tak jest ciągle niezadowolony.


        Pisze do moich właścicieli średnio co 2 miesiące - sprawozdanie z
        dotychczasowych działań - zapraszam, zachęcam, a i tak na zebranie przychodzi
        20%. Co wtedy monza zrobic. Reszta glosuje jak sasiedzi.

        Swoja wsplnote po roku nauczylam + i teraz bez skrepowania mowi, jak im sie cos
        nie podoba. Jak ide na zebranie i jes 50 osob 10 uchwal i nikt nie ma uwag to
        rece mi opadaja
    • wankro Re: kompetencje zarządu 04.12.05, 20:56
      nati1011 napisała:

      > Co trochę pojawiają się tu pytania, czy zarząd mógłt czy tamto. A ja mam
      > pytanie: ilu właścicieli zdaje sobie sprawę, że zarząd tak naprawdę może
      > tylko to co własciciele uchwalą? Że może poruszać się tylko w obszarze uchwał
      > i innych przepisów prawa? Odnosze wrażenie, że większość właścicieli
      > traktuje zarząd (zarządcę, administratora) jak właściciela całej
      > nieruchomości i boi się słowem odezwać.

      -------------
      Jak może być inaczej, skoro takie mamy prawo.Prawo wspólnotowe nie jest dla
      zwykłego śmiertelnika. Zdecydowana większość wypowiadających się na tym forum w
      sprawie kompetenci zarządu uważa, że zarząd "wszystko może". Spory na forum
      zwykle kończą się burakami lub innymi tępakami. Jakie wnioski z tego ma
      wyciągnąć właściciel? Nawet na niektóre czynności przekraczające zakres
      zwykłego zarządu wyszczególnione w Art.22 ust.3 UWL też znajduje się furtka,
      która pozwala zarządowi samodzielnie podejmować w tych sprawach decyzje.
      To forum staje się też w związku z takimi wypowiedziami, źródłem wiedzy dla
      takich jak w mojej wspólnocie zarządów, którym właściciele interesujący się
      sprawami wspólnoty przeszkadzają w pracy.
      Pozdrawiam baranków takich jak ja i nie tylko.
      • miro_mx Re: kompetencje zarządu 04.12.05, 22:32
        Zagadnienie poruszane przez założyciela wątku nie jest takie proste.
        Uświadomienie właścicieli o ich prawach – na chwilę obecną – graniczy z cudem!
        Po co wybiegać daleko – sam od pewnego czasu uwziąłem się na xxxll zarządcę od
        siedmiu boleści. Pytanie padło – Jak uświadomić właścicieli, że to oni decydują
        a nie Zarząd czy Administrator? Ja powiedziałbym – Jak uświadomić Zarząd i
        Zarządcę o przepisach z uwl? Zgodzę się z tobą, iż musimy się uczyć wymiany
        doświadczeń, poglądów na dany temat. Ustawa jest tak dziurawa i niejasno
        sprecyzowana - a że kłótnia murowana – co zresztą zauważyłeś. Trudno zapytać o
        zdanie innych – dlaczego tak uważasz, bo ja myślę tak? Sprawa wyglądałaby
        całkiem inaczej. Sam byłem świadkiem rozmowy przedstawicieli gminy z
        administratorem, że „ciemnotą się lepiej kieruje”!!! Boli ale prawdziwe! Kto
        chciałby uświadamiać ich wszystkich? Jeśliby to uczyniono nie byłoby dziś ADM –
        Gminnych, które zarządzałyby WM? To Ich chleb powszedni! A z niego tak szybko
        się nie rezygnuje. Temat morze.

        Pozd.
        Miro
    • qix Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 01:20
      nati1011 napisała:

      > Co trochę pojawiają się tu pytania, czy zarząd mógłt czy tamto. A ja mam
      > pytanie: ilu właścicieli zdaje sobie sprawę, że zarząd tak naprawdę może
      > tylko to co własciciele uchwalą?

      mam troche odmienne zdanie.zarząd może zacznie więcej niż ci się wydaje,a skutki
      jego działania będzie ponosić cała wspólnota.a sprawy w sądach ciągną się latami.
      • lifny11 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 07:57
        Ludzie, przecież zarząd to też wlaściciele! I po to wybieram tych do których
        mam zaufanie zeby mnie reprezentowali i za mnie podejmowali różne decyzje
        (oczywiscie te ktore leżą w zakresie zarządu. W końcu jako wlaściciel mogę być
        extra fachowcem w wielu dziedzinach, ale na sprawach wspolnoty czy zarządzaniu
        nie musze sie znac, A zarząd MUSI! Wyobraźcie sobie sytuację kiedy zarząd z
        każdą dupiną organizuje zebranie albo biega z listą i zbiera podpisy. Ja chce
        zeby reprezentowały mnie osoby ktore wiedzą co robią, które mają odpowiednią
        wiedzę i ktorym moge ufać.A po roku, na zebraniu sprawozdawczym będzie ocena.
        • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 10:36
          A jak długo znałes swój zarząd zanim został wybrany ?
          mówimy o zaufaniu czy o kredycie zaufania ?

          masz szczęscie jesli w Twoim zarządzie są osoby, które znają się na rzeczy
          i mogłes to przed wyborem zarządu zweryfikować.

          U mnie są kompletni dyletanci, do tego nie myślą logicznie i konsekwentnie
          a jak już GIX napisał - koszty ponosić będziemy wszyscy.
          Każdy właściciel ma obowiązek współdziałać w zarządzaniu nieruchomością
          wspólną a to jest między innymi kontrola pracy zarządu.

          Ja bym wolała, żeby zarząd chętniej odpowiadał na pytania, informował
          co się dzieje a nie działał sam a każdego kto interesuje się sprawami
          wspólnoty traktował jak intruza.
          • lifny11 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 12:12
            Ludzi będących w zarządzie znam od dawna, chociaz nikt tak naprawde nie może za
            drugiego na 100%. Ale z drugiej strony - wiem jak wyglada praca zarządu który
            ma na swoich plecach grupkę stale niezadowolonych- a tacy są w każdej
            wspólnocie, i nie wiem co by zarząd nie robił- zawsze bedzie źle. A do Ciebie
            kieruje zapytanie, dlaczego nie jesteś członkiem zarządu skoro obecni są aż tak
            niekompetentni? Dlaczego nie spowodujesz odwołania zarządu jeśli uważasz że są
            aż tak beznadziejni? W końcu to też jest współodpowiedzialność w zarządzaniu!
            A może Ty sama zaliczasz się do tej grupki jw. wspomniałem wiecznie
            niezadowolonych? Pozdrawiam.
            • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 12:28
              Nie mam czasu być w zarządzie.
              Obecni się ładnie uśmiechają i są mili, mają swoją
              grupkę "wsparcia w trudnych chwilach".

              Co do przekonania reszty aby zarzad odwołać - problem w tym, że nie znajdą się
              chętni, bo rozsądny człowiek zanim podejmie się takiej funkcji przemyśli to 100
              razy ( z racji tego, że jest rozsądnyi ma swiadomość co to znaczy, potrafi
              mysleć kilka kroków do przodu).

              Poza tym po co zaraz tak drastyczne środki - może trzeba im podpowiedzieć,
              czasem pokazać palcem, na przykładzie wytłumaczyć... itd

              napewno nie mozna dać się zwariowac i traktowac zarząd WM
              jak nietykalną świętą krowę.
              • lifny11 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 12:46
                "...Poza tym po co zaraz tak drastyczne środki - może trzeba im podpowiedzieć,
                > czasem pokazać palcem, na przykładzie wytłumaczyć... itd..."
                Otóż to! Na pewno warto rozmawiać. Tylko pamietaj miła że Twój głos ma
                ułamkową wartość we wspólnocie:) A może to TY się mylisz w ocenach zarządu? Bo
                z bliska to przeważnie troche inaczej wygląda. Pozdrawiam :)
                Jerzy
                • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 13:38
                  Tylko pamietaj miła że Twój głos ma
                  > ułamkową wartość we wspólnocie:)

                  Tego jestem świadoma i decyzji wspólnoty nie kwestionuję, np nie kwestionuję
                  wysokości "zaliczek na koszty eksploatacji" płaconych udziałami.

                  Odwrotnie - kwestionuję te, które są w kosztach indywidulanych
                  a powinny być naliczane udziałem - ochrona części wspólnych i wywóz śmieci.
                  Kwestionuję też te, które są zaliczkami indywidulnymi i mimo, że mam liczniki
                  naliczane są od osoby.



      • serafin666 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 08:34
        bardzo słuszna uwaga gix'a
      • nati1011 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:38
        Ja mówiłam o tym co może zgodnie z prawem - ina sprawa co robi. Może np
        podpisać niekorzystne dla wspólnoty umowy, które będą ważne i będa obciążać
        wspólnotę przez wiele lat.

        I właśnie dlatego, że tak wiele może - o czym też nie wiedzą właściciele -
        wyższa świadomość właścicieli pozwala to ograniczyć. Jeżeli własciciele
        traktują Zarząd jak Paa i Władcę, to ten może narobić niezłego pasztetu.
        • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:50
          Masz rację. To jest właśnie brak świadomosci o swoich prawach
          i obowiązkach ( zarówno po stronie zarządu jak i wspólnoty).
    • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:00
      Czy w takim razie jest zapis w ustawie albo w innym miejscu o tym, że zarzad WM
      może zażądać odemnie podania ilości osób przebywających w moim mieszkaniu ?( od
      razu zaznaczę, że nie chodzi o osoby zameldowane i od razu zaznaczę, że w moim
      przypadku ni wchodzi w grę zameldowanie na pobyt czasowy a tym bardziej na
      stałe,więc nie mówimy o osobach zameldowanych)
      • ula.sw Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:17
        Nie ma zapisu w ustawie, zarząd nie musi niczego od ciebie żądać, może zebrać
        np. oświadczenia sąsiadów (innych właścicieli), że przebywa u ciebie np. "x"
        osób i od tej ilości naliczać zaliczki. Zakładamy np. że wynajmujesz mieszkanie
        4 studentom, a zameldowana jesteś tylko ty, to co wg ciebie pozostali
        właściciele mają płacić za te 3 osoby? Myślę, że nie warto się tak denerwować.
        • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:21
          jak wynajmuję mieszkanie to moim obowiązkiem jest zarejestrowac umowę w U.S. i
          zameldowac studentów na czas okreslony a po upływie 2 miesięcy na pobyt stały.

          A dlaczego nie udziałami ?
          • ula.sw Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:26
            no to dlaczego tak ukrywasz przed zarządem ilość osób przebywających w twoim
            lokalu? Nie wszystko da się policzyć udziałami, a właściwie nie zawsze tak jest
            sprawiedliwie, np. kiedy w bydynku nie ma wodomierzy i osoba mająca udział 10%-
            owy przebywa w lokalu sama, to dlaczego ma płacić za wodę więcej niż właściciel
            w którego lokalu przebywa 5 osób, a jego udział wynosi 2%?
            • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:32
              Ja nic nie ukrywam, jestem zmuszana do złożenia oświadczenia
              niezgodnego z prawdą.
              • ula.sw Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 12:04
                Nie rozumiem, w jaki sposób ktoś cię zmusza? Mieszkasz sama, a każą ci
                oświadczyć, że mieszka was pięcioro? Napisz zgodnie z prawdą.
                • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 12:19
                  a co to przesłuchanie ? :)
                  Mam napisać oswiadczenie "raz na zawsze" i nie wchodzi w grę uaktualnienie
                  oświadczenia np co 2-3 dni ( a w moim przypadku aby było zgodne z prawdą musi
                  byc uaktualniane co 2-3 dni).

                  Uważam, że pomysł z zapłatą od osoby jest idiotyczny, bo naliczanie wywozu
                  śmieci od osoby ( w sytuacji gdy firma wywożąca smieci pobiera opłaty za
                  kontenery)powoduje zmiany czynszu U WSZYSTKICH właścicieli i zalezy np od
                  zmiany ilosci przebywających u mnie osób.
                  • ula.sw Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 16:44
                    nie to nie było przesłuchanie, próbowałam tylko zrozumieć z czego wynika twoje
                    zdenerwowanie.
                    • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 17:10
                      mam wrażenie, że administrator w tym momencie sam zdał sobie sprawę jak
                      uciążliwe może być naliczanie opłat od osoby, dlatego odmówił przyjmowania
                      oswiadczeń z aktualną liczbą osób
                      ( bo to wiązałoby się z bieganiem conajmniej raz w miesiącu po wszystkich
                      domach z aktualnym naliczeniem czynszu).

                      Zasadne by było naliczanie opłat od osoby, gdyby firma wywożąca śmieci w umowie
                      zawarła punkt, że koszty wywozu uzależnia od ilości osób i np życzyłaby sobie
                      raz na kwartał podania ilości osób, które przebywają w budynku.

                      Wtedy w zalezności od ilości osób, wspólnota dostawałaby różny rachunek, a
                      zmiany dotyczyłyby tylko mieszkania, w którym zmianie uległa ilość osób.





            • java9 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 11:33
              u mnie są liczniki na wszystko poza wywozem śmieci.
    • asam11 Re: kompetencje zarządu 05.12.05, 12:06
      nati1011 napisała:

      A ja mam
      > pytanie: ilu właścicieli zdaje sobie sprawę, że zarząd tak naprawdę może
      > tylko to co własciciele uchwalą?

      Mam nsdzieję, że niewielu, bo to jawna nieprawda.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka