xfish
08.12.05, 08:43
Czy ktoś zna sposoby na zmuszenie wspólnoty do zajęcia sie przeciekającym
dachem? Mieszkam od 3 lat w bloku, w którym przecieka dach. Oczywiście mam
mieszkanie na ostatnim piętrze. Na poprzednim zebraniu przegłosowano remont
dachu. Jednak nic nie zrobiono a ostatnio sasiadka usłyszała, że nic nie
zostało ustalone i pewnie była na innym zebraniu.
Koronnym argumentem zarządu jest brak kasy bo ludzie nie placą. Tylko co mnie
to obchodzi. W mieszkaniu powoli rośnie mi grzyb a żeby zgłaszać za każdym
razem do ubezpieczalni po każdym zalaniu musiałbym remontować. (czyli po
każdych opadach).
Czy jedynym wyjściem jest sprzedaż mieszkania? Naprawdę nie ma mocnych na
wspólnoty?