Dodaj do ulubionych

liczniki na wodę.

20.01.06, 13:36
W lokalu zostały założone liczniki na wodę. Jest to pierwszy taki przypadek
we wspólnocie. Pracownik zarządcy/administratora odebrał pismo zgłaszające
ten fakt, oplombowano liczniki i spisano stany. Na piśmie parafka tego
pracownika. Chcemy, aby już naliczano zaliczki wg wskazań średniego wskazania
wodomierzy. No i zaczęły się kłopoty: nie ma uchwały właścicieli w tej
sprawie, poza tym stan powinien być spisany w grudniu (a nie w styczniu)itp.
Ale przez pół roku nikt nam nie mówił, że brakuje uchwały! I co wy na to?
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 18:34
      Odpowiadam na post:
      vedel1

      Jest to działanie w stylu "spółdzielnianym" .

      Teremin spisania stanów wodomierzy (odczytów) jest umowny i nie ma znaczenia
      czy bedzie dokonanu 28-29-30- grudnia czy 5-6-7-10- stycznia . Odczyt winien
      być zaewidencjonowany z datą 31-12.
      Rozliczaenie to powinno byc zaksiegowne na dzień 31-12- dotyczy bowiem okresu
      poprzedniego roku.

      Nowe naliczenie zaliczki powinaś otrzymać od 1-01 juz z uwzgledniemiem normy
      wyknikajacej z faktycznego zużycia (6m-c). To, że jesteś liderką nie ma
      znaczenia. Jesteś obciązna niepotrzebnymi kosztami.

      Najwyraźniej Zarządca NW nie umie sobie poradzić z rozliczaniem mieszanym
      ryczałtowo - licznikowym.

      Jak dalej będa zwlekać pozostaje ci tylko droga sądowa, by dochodzić swoich
      PRAW.
      • fezio Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 19:48
        xxxll napisał:

        Nowe naliczenie zaliczki powinaś otrzymać od 1-01 juz z uwzgledniemiem normy
        wyknikajacej z faktycznego zużycia (6m-c).

        Czy to znaczy,że norma powinna być wyliczana na podstawie 6-cio miesięcznego
        zużycia?
        Sa jakieś przepisy, które regulują sposób odczytywania liczników i częstotliwość
        odczytów np.: raz w roku,czy dwa razy, czy też co kwartał?
        Kto ma dokonywać tych odczytów, lokatorzy sami, czy ktoś od zarządcy?
        Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie tych kwestii, bo mamy z tym troche problemów.
        • serafin666 Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 20:16
          nie ma takich przepisów ; odczyty powinny byc robione na 31.12 - ponieważ z
          reguły od 01.01 obowiązują nowe ceny dostawcy ; wystarczy 1 odczyt w roku -
          ceny są stabilne
          • dobud Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 20:35
            Jest przepis......planowanie i rozliczanie we wspólnotach - ROCZNE !
            • fezio Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 20:55
              A kwestia wiarygności odczytów, lokatorzy podają sami stan licznika? czy trzeba
              ich w tym wyręczyć?
            • wprost5 Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 21:02
              Tym razem drogi serafinku znowu nie popisałeś się - mam na myśli Twoje
              stwierdzenie, że wystarczą odczyty raz na rok. Do celów formalnego rozliczania
              się - może i tak, ale ze względów praktycznych, choćby takich jak oszczędność
              wody, wskazane są znacznie częściej. Im częściej odczytuje się wodomierze, tym
              większa szansa, że wyłapie się stosunkowo szybko znaczny wzrost zużycia.
              Dobrze, gdy to zużycie będzie mozna przypisać konkretnemu lokalowi, bo wtedy
              wiadomo, że jego właściciel ma za nie zapł. Znacznie gorzej, gdy wzrosnie tzw.
              zużycie ogólne nazwane przez innych woda na cele ogólne, jeszcze innych woda
              administracyjna lub techniczną. A jest to po prostu różnica zużycia wskazanego
              przez wodomierz główny na przyłączu do budynku i suma wskazań zużycia wody w
              poszczególnych lokalach. To jest właśnie ta sprawa, która zawsze wzbudza
              największe dyskusje. Chodzi o to, jak tą"wodę" rozliczyć na członkow wspólnoty.
              jedni rozliczaja proporcjonalnie do udzialów, inni do zuzycia wody w lokalu,
              inni na osoby, jeszcze inni na lokale. Częste odczyty pozwalaja stosunkowo
              szybko stwierdzic, że ta "woda" jakoś wzrosla nadmiernie i trzeba wtedy szukac
              przyczy. Może to być hamowanie wodomierza potężnym magnesem lub wiele innych
              przyczyn. Przy odczycie po roku czasu szukaj wiatru w polu - trzeba bulić. Jest
              oczywiście jakiś kompromis pomiędzy częstością odczytów i uciążliwościa tego -
              moim zdaniem kwartał, choć znam odczytywanie nawet co miesiąc. Ma to swoje
              niewątpliwe zalety, mniejsze ewentualne dopłaty, częsta informacja o faktycznym
              zuzyciu i ewentualnie mozliwość skorygowania tego(usunięcie ewentualnych
              przecieków).
              Generalnie namawiam do opracowania regulaminu rozliczeń jeszcze teraz, gdy nie
              wszyscy mają wodomierze, bo mogą być względnie obiektywni. Po zainstalowaniu
              większej ilości wodomierzy i uświadomieniu sobie, ile tak naprawdę się zużywa,
              ludzie zaczynają kombinowć nad systemem, ktory dla nich okaże się
              najkorzystniejszy a mają do wyboru aż cztery.

              Na temat ogólnych zasad systemu rozliczeń wody mówi ustawa o zbiorowym
              zaopatrzeniu w wodę. Jest w niej podana generalna zasada, że zarządca
              nieruchomości nie ma prawa wziąć od mieszkańców za wode więcej niz sam zapłacił
              wodociągom. I tu znowu serafin nie tak do końca miał rację, że nia ma żadnych
              regulacji prawnych w tej materii.

              Istotnie jak ktoś zauważył, zawsze są duże problemy, gdy część ludzi ma a druga
              nie wodomierze. Rodzi się wówczas pokusa, aby nie-wodomierzowców obciążać całą
              różnicą pomiędzy wskazaniem wodomierza głównego a sumą wskazań wodomierzy
              indywidualnych, co jest z gruntu bardzo niesprawiedliwe!
              • xxxll Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 23:06
                Odpowiadam na post:
                wprost5

                Dobre stwierdzenie, ale nie praktyczne. Właściciele lubią stabilizacje. Zmiana
                norm w krótkich okresach powoduje biegania po bankach , zmiany zaliczek, gubia
                sie w tych naliczeniach i przeliczeniach dodatkowe koszty, ...

                Wykonywanie odczytów kontrolnych bez rozliczania też jest skutecznym batem na
                złodziei wody. Nie znam osoby i nieruchomosci , gdzie odczyt głównego wodmierza
                zgadzałby się z sumą odczytów wodomierzy w lokalach.

                Wyliczanie norm na podstawie 12 m-c jest ptaktyczne i po trzech latach powoduje
                że dopłaty / niedopłaty wahaja sie + - 20 zł dla rodziny 5 osobowej. Częste
                rozliczanie i zmienianie norm (kwartalnie) powoduje wahania kosztów ponoszonych
                przez właścicieli np: III kw - lato> wakacje> niska norma zuzycia skutkujaca w
                IV kw gdzie sa świeta BN > wieksze zuzycie > spora dopłata.

                Wspónoty rozliczaja KOSZTY zuzycia wody. Jednostki (m3, osoba, m2-paranoja!)
                rozliczeniowe mają drugorzędne znaczenie choć są nosnikami kosztów.

                Regulaminy rozliczenia mediów to sa podstawowe dokumenty prawne we WM. Powinny
                być zatwierdzane na piwerszych zebraniach WM.
          • xxxll Re: liczniki na wodę. 20.01.06, 22:49
            Odpowiadasz na :
            serafin666 napisał:

            > nie ma takich przepisów ; odczyty powinny byc robione na 31.12 - ponieważ z
            > reguły od 01.01 obowiązują nowe ceny dostawcy ; wystarczy 1 odczyt w roku -
            > ceny są stabilne


            Pierdzielisz głupoty, robi się odczyt po by zamknac rok odbrachunkowy
            wspólnoty , ceny tu nie mają nic wspólnego.

            Ale pan maralińskie wirtualnie rozlicza WM to o tym nie wie.
            • wprost5 Re: liczniki na wodę. 21.01.06, 09:46
              Nie pisałem w swoim poście, że odczytom stanu wodomierzy powinno towarzyszyć
              zawsze rozliczenie zużycia wody. Częste odczyty to po prostu monitorowanie
              zużycia wody, czego nie chcą robić z reguły zarządcy, bo wychodzą z założenia ,
              że jakiekolwiek by ono było, to i tak zapłacą członkowie wspólnoty.
              W mojej tzw. woda administracyjna z tego powodu dochodzi do bodaj 20 procent
              całkowitego zużycia, a z tym już się zgodzić nie można. Zarządca bierze między
              innymi pieniądze i za to, aby zapobiegać tego rodzaju nienormalnym sytuacjom.
              • xxxll Re: liczniki na wodę. 21.01.06, 11:24
                Odpowiadam na post :
                wprost5

                Myślę ,że ty jako stary wyga wie, że jak jest odczyt to właściciel czeka, że
                będzie rozliczenie. Tłumaczenia do niego nie docieraja (6 na 9).

                Róznice pomiedzy odczytem głownego i w poszczególnych lokalch nie zerują sie
                zawsze pozostaje róznica.
                Wspólnota ma obowiązek rozliczyc koszty zakupu wody, a że przy tym robi
                rozliczenie zuzycia wewnątrz wspólnoty to już jest inna kwestia.

                Większość Zarządców nieruchomości robi błąd wychodzac z założenia, że najpierw
                ma rozliczyc ilosci, a koszty przy okazji.


                .
                • fezio Re: liczniki na wodę. 21.01.06, 12:16
                  Ponowiam pytanie o wiarygodność odczytów, kto powinien te odczyty dokonywać, w
                  jaki sposób eliminować kombinacje stosowane przez lokatorów takie jak magnesy
                  neodymowe czy metoda kropelkowa?
                  • wprost5 Re: liczniki na wodę. 21.01.06, 13:48
                    "kropelkowania" raczej nie wyeliminujesz, w kazdym razie na zimnej wodzie. Z
                    woda ciepłą nikt tego nie będzie robił, bo zanim nałapie wody, to mu po prostu
                    wystygnie.

                    Magnesy - sa jakies wodomierze na to odporne, ale w gre wchodzi wymiana
                    wodomierza a więc i koszt. Ale jak ktoś rzeczywiście dużo bierze wody na lewo,
                    to może warto sfinansować mu taki magnesoodporny wodomierz przez pozostałych?
                    Wyprowadzenie wodomierzy na zewnątrz lokalu też nie zawsze jest możliwe.

                    Jeśli w budynku jest kilka pionów, to duże zużycie wody administracyjnej mozna
                    rozdzielic na te piony poprzez zainstalowanie na wejściu do nich wodomierzy.
                    Wtedy kosztami takiej wody obciąża się tylko lokale podpięte do tego pionu.

                    Wiarygodność odczytów - powinna to robić osoba zaufana, ale nie zawsze może i
                    wtedy stan podaje mieszkaniec. Tak osoba może też rzucic okiem na wodomierz -
                    czy są plomby, ewentaulnie jakieś inne podejrzane rzeczy. Moim zdaniem jeśli
                    odczytuje właściciel lokalu, to jak w jakimś okresie zaniży, to w następnym to
                    wyjdzie, bo wodomierz to nie jest urządzenie, którego stan wskazań kasuje się
                    po odczycie. Nie ma też wielkiego sensu odczytywanie do 3 cyfr po przecinku -
                    wystarczy podać tylko całkowite metry.

                    Nie takie to proste!

                    • miro_mx Re: liczniki na wodę. 21.01.06, 14:06
                      www.metron.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=42
                    • xxxll Re: liczniki na wodę. 21.01.06, 19:31
                      Na złodziei wody nie ma rady choc mozna i trzeba prowadząc monitoring zuzycia
                      ukrucać.
                      U mnie w jednej z nieruchomosci własciciel z parteru nosił wode do mieszkania
                      z ...pralni, choc miał wodomierze.

                      Dopiero po zaślepieniu ujecia (oczywiście za zgodą właścicieli lokali wyrazona
                      w uchwale , zuzycie u tego własciciela zblizyło sie do normatywnego zuzycia.
                      Wspólnota odstąpniła od domiaru dla niego, ale to jest ich sprawa.
    • vedel1 Re: liczniki na wodę. 22.01.06, 16:32
      Czy zarzad/zarządca może odmówić mi rozliczania mnie wg wskazan licznika?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka