Dodaj do ulubionych

używanie pieczątki

26.01.06, 20:13
Witam serdecznie, ja z takim pytaniem:
Czy właściciel będący członkiem zarządu wspólnoty może na dokumentach
wspólnoty przy swoim podpisie używać pieczątki jako "zarządca nieruchomości
licencja nr" ?
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: używanie pieczątki 26.01.06, 20:21
      A czy zarządza tą nieruchomoscią?
    • serafin666 Re: używanie pieczątki 26.01.06, 20:28
      nie, on jest członkiem wybranego zarządu (art. 20) a nie zarządcą (art. 18); to
      jakiś palant
      • nati1011 Re: używanie pieczątki 26.01.06, 20:37
        skoro jest licencjonowanym zarzadcą, to ma prawo się posługiwac taką pieczątką.
        Fakt, że jest to trochę mylący, bo nie jest samodzielnym zarządcą. Informuje
        ona o posiadanym zawodzie jak np inżynier,a nie pełnionej finkcji.

        Inna sprawa, że w tym karaju istnieje MIT WAŻNEJ PIECZĄTKI. Ostatnio kłóce się
        za każdym razem jak dostaję poczte z urzedu miasta, bo domagają się oprócz
        podpisu pieczątki. żaden przepis nie nakazuje jedna posiadania pieczątki przez
        przedsiębiorcę.
        • miro_mx Re: używanie pieczątki 29.01.06, 16:09
          Nati – obawiam się że w tej sprawie muszę poprzeć Serafina!
          Kogo to obchodzi jaki ma zawód? Czy lekaż będzie używał swojej pieczątki do
          podpisywania dokumentów WM? Piszesz: „Fakt, że jest to trochę mylący, bo nie
          jest samodzielnym zarządcą” On Nie jest zarządcą! Mylisz pojęcia! WM powołała
          go do Zarządu w myśl art. 20!
          Fakt, iż pieczątka uważana jest za MIT w naszym kraju i dlatego musiałem ją
          do „barnów” sobie wyrobić, bo podpis pod umową czy pismem jest nic nie ważny!
          pozd.
          Miro
          • xxxll Re: używanie pieczątki i ....lekaż będzie ... 29.01.06, 17:15
            POLSZCZYZNA miro_mx vel Cytru-sik czy babczyk

            ...lekaż będzie ....

            No co Ty buraczczku cytrusiku na to? Nie pozdrawiaj tylko zacznij korypetycje z
            polskiego.
            • miro_mx Re: używanie pieczątki i ....lekarz będzie ... 29.01.06, 17:27
              Podaj namiar do której chodzisz to się spotkamy
              • xxxll Re: używanie pieczątki i ....lekarz będzie ... 29.01.06, 18:06
                Odpowiadam na post:
                miro_mx (Cytru-sik)

                Z kmiotkami się nie zadaje, bo nie lubie po nich sprzątać. (z kim się zadajesz
                takim sie stajesz)

                Zgłoś sie do najbliższej podstawówki lub sąsiadki, ona cię też nauczy
                podstaw!!!.

                Pisanie na forum to wielka sztuka, a takie wpadki się zdarzają, bo to szybkość
                nas gubi.
            • babczyk Re: używanie pieczątki i ....lekaż będzie ... 29.01.06, 19:06
              xxxll napisał:

              Faktycznie,...lekaż będzie ....nie,już jest ci potrzebny.
              ( lekarz )
          • nati1011 Re: używanie pieczątki 29.01.06, 17:46
            pytanie brzmiało: czy może?
            Może odezwą się prawnicy, ale ja nie znam ustawy, która by mu tego zabraniała.
            Można dyskutować czy ma to sens, ale pieczątka: jan kowalski zarzadca
            nieruchomości licencja nr 2 jest zgodna z prawem. Co innego, gdyby nie miał
            uprawnień.
            Analogicznie jeżeli lekarz zamiast podpisać fakturę za pralkę podbije ja swoją
            pieczątką i zrobi parafkę, to będzie to trochę bez sensu, ale nie sprzeczne z
            prawem

            A odnośnie definicji zarządu i zarządcy to sama ustawa jest wyjątkowo
            nielogiczna, i wiedzą to wszyscy co ją czytali.
            • miro_mx Re: używanie pieczątki 30.01.06, 11:48
              Nati, może się źle wybrałem przykład ale ten będzie dobry. Jest trzech członków
              zarządu. Jeden z nich jest inspektorem nadzoru budowlanego, drugi ma
              uprawnienia Sędziego a trzeci jest licencjonowanym zarządca.
              Co daje – jeśli każdy z nich użyje swojego „Tytułu”? W zasadzie nic! Uważam, iż
              posługiwanie się „tytułem” jest nie na miejscu i kłuci się z zdrowym
              rozsądkiem. Co chciał wykazać przez to, że użyje swojej pieczątki podpisując
              dokumenty WM? W tych charakterze nie został powołany, co więcej – krępuje
              pozostałych członków zarządu w swoim działaniu, bo niejako stawia kropkę nad i?
              A co będzie jeśli z czymś się nie zgodzi? Nie postawi pieczątki. A może robi
              sobie darmową reklamę? To jaki zawód wykonujemy – to w zasadzie osobista sprawa
              każdego! Inaczej jest wtedy gdy wspólnota powołuje inspektora nadzoru lub w
              myśl art. 18 powierza zarząd Licencjonowanemu. W mojej ocenie jest to nietakt.
              Pozd.
              Miro

              • to_jest_mysl to czysta zawiść 30.01.06, 12:55
                miro_mx napisał:


                > Co daje – jeśli każdy z nich użyje swojego „Tytułu”? W zasadz
                > ie nic!

                Coż tak ZAZDROŚCISZ, ze ktos z zarządu MA tytuł licencjonowanego, a TY NIE???
                A może członkowie wspolnoty chcieliby WIEDZIEĆ, jakimi kwalifikacjami moze
                pochwalić sie "władza", kto do nich kieruje pisma.

                Dawniej istniała tytułomania i na kazdym świstku mgr inz widniało, jesli dany
                człowiek miał taki tytuł. Teraz przekręt w druga stronę; nie tylko w firmach ale
                nawet w instytucjach publicznych nie wiadomo, z kim masz do czynienia.
                Proponuje, aby w ogóle okryć się tajemnicą, a na pytanie wspołwłascicieli, jakie
                wykształcenie i kwalifikacje ma zarząd odpowiadac dyplomatycznie: a co wam, to
                da, w zasadzie nic;) I potencjalnemu pracodawcy to samo napisać w cv.

                Zamijcie sie prawdziwymi problemami, a nie głupotami, bo jeszcze chwila a
                kolejny mądry zaproponuje uchwałę typu: czy jesteś za/przeciw pieczatce z
                tytułem dla zarzadu.




                • miro_mx Re: to czysta zawiść 30.01.06, 13:45
                  To_jest_myśl napisał:
                  >Coż tak ZAZDROŚCISZ, ze ktos z zarządu MA tytuł licencjonowanego, a TY NIE???
                  Co do „tytułu” to licencjonowany nie jest, bo to nie tytuł? Zazdrościć nie ma
                  czemu raczej się wstydzić, że w waszym gronie licencjonowanych są takie Baranki
                  jak Chociażby xxxll? Ja osobiście uważam, iż sprzątaczka lepiej by sobie
                  poradziła – ale to moje zdanie!

                  > A może członkowie wspolnoty chcieliby WIEDZIEĆ, jakimi kwalifikacjami może
                  pochwalić sie "władza", kto do nich kieruje pisma.
                  Z postu tego nie wynika lecz zażenowanie zarządu!!!

                  > Dawniej istniała tytułomania i na kazdym świstku mgr inz widniało, jesli dany
                  człowiek miał taki tytuł.
                  No, to tu się zgadzamy z tym, że te tytuły były i są uznawane do dziś.

                  > Teraz przekręt w druga stronę; nie tylko w firmach ale nawet w instytucjach
                  publicznych nie wiadomo, z kim masz do czynienia.
                  I w czym masz problem, że nie ma przed nazwiskiem mgr? To, że ktoś go nie ma to
                  musi być osioł? Ja to nazywam „Rasizmem”

                  > Proponuje, aby w ogóle okryć się tajemnicą, a na pytanie wspołwłascicieli,
                  jakie wykształcenie i kwalifikacje ma zarząd odpowiadac dyplomatycznie: a co
                  wam, to da, w zasadzie nic;)
                  Czy jesteś w stanie wykazać w uwl gdzie jest mowa aby zarząd musiał przedstawić
                  swoje wykształcenie? Liczy się co ma się w głowie! A pipier jest zawsze
                  cierpliwy!

                  > I potencjalnemu pracodawcy to samo napisać w cv.
                  Nie przypominam sobie aby WM była pracodawcą dla Zarządu który musi składać CV –
                  mylisz pojęcia!

                  > Zamijcie sie prawdziwymi problemami, a nie głupotami, bo jeszcze chwila a
                  kolejny mądry zaproponuje uchwałę typu: czy jesteś za/przeciw pieczatce z
                  tytułem dla zarzadu.
                  Właśnie to zrobiłem i wypowiedziałem moje zdanie na ten temat osobie która
                  zapytała ale powiem ci coś: To jest myśl ;-)
                  Pozd.
                  Miro
    • to_jest_mysl Re: używanie pieczątki 30.01.06, 14:51
      ma_thro_na napisała:

      > Witam serdecznie, ja z takim pytaniem:
      > Czy właściciel będący członkiem zarządu wspólnoty może na dokumentach
      > wspólnoty przy swoim podpisie używać pieczątki jako "zarządca nieruchomości
      > licencja nr" ?

      Absolutnie nie może, grozi mu grzywna, prokurator tudzież skomasowany atak
      serafinów i mironów;) Jak w ogóle może komus przyjść do głowy, że zarząd w
      pismie dot. zarzadzania nieruchomością mógłby opieczętować dokument jako
      licencjonowany zarzadca nieruchomości - toż to samochwała, na stos z nim, obalić
      takiego śmiałka;) Ach, zeby jeszcze wiedział, ilu jest niedouczonych i
      kompromitujacych się zarzadców, schowałby pieczątkę raz, dwa.

      Pozostaje mieć nadzieję, ze zbyt wiele pytań na podobnym poziomie nie przychodzi
      ci na mysl i nie zawracasz nimi głowy włascicielom (i zarządowi).


    • sklep_pieczatki Re: używanie pieczątki 03.12.18, 10:04
      Potrzebujesz zamówić pieczątki firmowe, a może po prostu pieczątki biurowe? Polecam skorzystać z oferty naszej firmy www.pieczatki-firmowe.pl/
      Realizacja zlecenia w błyskawicznym tempie. Dostawa jest gratis więc nie trzeba nigdzie jeździć i tracić czas na odbiory.
      W ofercie pieczątki firmowe, pieczątki imienne, pieczątki kieszonkowe, datowniki, pieczątki okrągłe, pieczątki kwadratowe, pieczątki typu ex libris. Do każdego zlecenia przygotowywany projekt indywidualny i wysyłany mailowo do akceptacji. Wiesz co kupujesz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka