kenman
21.02.06, 14:36
Zarząd WM toleruje kradzież ciepła w niektórych lokalach (podwójne grzejniki:
część opomiarowana jest zamknięta a grzeje tylko część nieopomiarowana).
Skutek jest taki, że kosztami ciepła skradzionego obciąża się proporcjonalnie
do zużycia zapisanego na podzielnikach czyli dodatkowo tych, którzy nie
kradną. Czy ktoś zna taki przypadek z innej WM? Jak się z tym rozprawić?
Nasza WM jak każda: większość się nie angażuje, woli mieć święty spokój i nie
zadzierać z zarządem.