Dodaj do ulubionych

Wstrzymanie się

02.03.06, 21:35
Mam pytanie czy jesli ktos wstrzymuje sie od glosowania to można liczyc jego
glosy jak by byl przeciw podjecia uchwały.
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Wstrzymanie się 02.03.06, 22:22
      nie
    • serafin666 Re: Wstrzymanie się 02.03.06, 22:24
      to nie jest wstrzymanie się od głosowania - to jet wstrzymanie sie od oddania
      głosu "za" bądź "przeciw" , ale taki głos trzeba liczyć ustalając ilość
      oddanych głosów
    • mieszkanie.i.wspolnota NIE 02.03.06, 23:44
      ty56 napisała:
      > Mam pytanie czy jeśli ktoś wstrzymuje sie od głosowania to można liczyc jego
      > glosy jak by byl przeciw podjęcia uchwały.

      Nie, bo on nadal może głosować: "za" albo "przeciw".
      • kikibobo Re: NIE 03.03.06, 09:14
        mieszkanie.i.wspolnota napisał:
        > Nie, bo on nadal może głosować: "za" albo "przeciw".

        "nadal" tzn w jakim terminie?.
        • mieszkanie.i.wspolnota trochę czarnego humoru 03.03.06, 21:53
          kikibobo napisała:
          > nadal może głosować: "za" albo "przeciw".
          > "nadal" tzn w jakim terminie?.

          Tak długo, jak jest to ptrzebne. A przestaje być potrzebne, kiedy jest już
          ponad 50% głosów za, albo ponad 50% głosów przeciw. Przestaje być potrzebne
          także wtedy, kiedy uchwała staje się bezprzedmiotowa. Np. chcemy przed zimą
          zrobić remont co., ale w grudniu głosowanie wciąż nie jest zakończone, więc
          trzeba sobie dać spokój, a na wiosnę spróbować podjąć nową uchwałę. Albo chcemy
          zlicytować za długi właściciela lokalu (art.16 uwl), a tymczasem on umarł.
    • qqqwww Re: Wstrzymanie się 03.03.06, 09:59
      ty56 napisała:

      > Mam pytanie czy jesli ktos wstrzymuje sie od glosowania to można liczyc jego
      > glosy jak by byl przeciw podjecia uchwały.

      Zgodnie z Ustawą o własności lokali do przyjęcia uchwały potrzeba większości
      głosów liczonej wielkością udziałów. Praktycznie więc biorąc wstrzymanie się
      oznacza sprzeciw.
      Ale naprawdę jest ważnele zabrano "za".

      Należy pamiętać, że zgodni z Kodeksem Cywilnym pełnomocnictwo może być w każdej
      chwili odwołane, więc do momentu niepodjęcia uchwały każdy może zmienić
      swoje "tak" na "nie"

      Pozdrwaiam


      >Nie, bo on nadal może głosować: "za" albo "przeciw".
      >
      >
      • qqqwww Re: Wstrzymanie się 03.03.06, 10:09
        > Należy pamiętać, że zgodni z Kodeksem Cywilnym pełnomocnictwo może być w
        każdej
        > chwili odwołane, więc do momentu niepodjęcia uchwały każdy może zmienić
        > swoje "tak" na "nie"

        Pomyłka. Powinno być "do chwili gdy uchwała nie została jeszcze podjęta"
    • xxxll Re: Wstrzymanie się 03.03.06, 22:15
      Odpowiadam na wpis:
      ty56

      Te wsplnoty które w swoich Regulaminach maja zapis o sposobie głosowania uchwał
      na trzy warianty (ZA Przeciw i wstrzymał sie) sa nieroztropne , koplikuja zycie
      wspólnotowe oraz doprowadzaja do ciagnacych sie głosowań.

      Decyzje we wspólnocie MUSZĄ zapadać i to w jak najkrótszym czasie.
      Przeciągające sie głosowania sa kosztowne i za to płaca właściciele lokali
      tworzący ją.

      Dlatego dwa warianty (ZA ; PRZECIW)są "złotym" srodkiem przy roztrzygania we
      wspólnocie. Nie łamie to żadnych prawa, a tym bardziej i praw włściciela lokalu.
      • ceniek2 Re: Wstrzymanie się 03.03.06, 23:32
        A jak by głosował Wałęsa we wspólnocie?
        Za, czy przeciw?
        • xxxll Re: Wstrzymanie się 03.03.06, 23:39
          Odpowiadam na wpis:
          ceniek2

          Stary czy młody (poseł) Wałęsa?
    • mariakazm Re: Wstrzymanie się 08.03.06, 14:07
      W małej wspólnocie w sprawach podstawowych (przekraczających zakres zwykłego,
      bieżacego zarządu)gdzie wymagana jest jednomyślna zgoda
      współwłaścicieli "wstrzymanie się od głosu" oznacza brak akceptacji, czyli NIE.
      • serafin666 Re: Wstrzymanie się 08.03.06, 14:26
        niekoniecznie ; wstrzymanie sie od głosu oznacza też brak sprzeciwu, przy
        zarządzaniu rzeczą wspólną - w szczególności gdy chodzi o czynności
        zachowawcze - obowiązują reguły racjonalnego postępowania ; absolutnie sobie
        nie wyobrażam podważenia przez sąd uchwały np. takiej ( jest ekspertyza -
        trzeba remontować ; 6 "za" , 1 "wstrzymał się" )
      • grandy serafin666 nadal wprowadza w błąd 08.03.06, 14:37
        Oczywistym jest, że wstrzymanie się od głosu oznacza brak akceptacji. Gdy w małej wspólnocie brak jest jednomyślnej zgody to pozostaje tylko droga sądowa.

        serafinie666, przy Twoim oczytaniu w żółtych dodatkach do "Rzeczpospolitej", udzielanie takich porad to już chyba złośliwość.
        • gabi1021 Re: wstrzymanie się od głosu 08.03.06, 15:23
          Poniżej stanowisko MTiB:

          "Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
          (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.) uchwały zapadają
          większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba
          że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej
          sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos.
          Zatem aby uchwała została podjęta muszą za nią głosować właściciele lokali
          posiadający ponad 50% udziałów, co oznacza, że w opisanej sytuacji uchwała nie
          została podjęta, bowiem za uchwałą głosowało mniej niż 50% udziałów.
          Powyższa opinia znajduje potwierdzenie w „Komentarzu do ustawy o własności
          lokali” prof. Jerzego Ignatowicza (współtwórcy ustawy) Wydawnictwo Prawnicze
          Warszawa 1995 r.
          Str. 89 komentarz do art. 23
          „Uchwały zapadają większością głosów; jak to już wyjaśniono w uwadze
          poprzedniej, nie głosów obecnych na zebraniu (jeżeli takie miało miejsce), lecz
          wszystkich właścicieli lokali. Do przyjęcia uchwały konieczne jest oddanie na
          nią więcej niż 50% głosów. Wobec takiego wymagania, głosy właścicieli
          wstrzymujących się od głosowania lub odmawiających udziału w głosowaniu są
          równoznaczne z głosami opowiadającymi się przeciwko proponowanej uchwale.”.
          • grandy Re: wstrzymanie się od głosu 08.03.06, 15:51
            Gabi, zacytowane stanowisko MTiB dotyczy tzw. dużych wspólnot mieszkaniowych (powyżej 7 lokali). W tym wątku dyskutujemy o małej wspólnocie mieszkaniowej, do której nie stosuje się art. 23 ust. 2 ustawy o własności lokali, lecz przepisy kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego w współwłasności.

            Art. 199 kc:
            "Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli."

            Jeżeli Twój nick odpowiada tradycyjnemu znaczeniu imienia Gabi, to pozdrawiam z okazji Święta Kobiet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka