09.05.06, 10:24
mam kilka pytań

1. czy do zakończenia głosowania nad uchwałą każdy właściciel
może zmienić swój głos czy tylko ten, który wstrzymał się ?

2. czy można zakończyć głosowanie nad uchwałą ( i uznać ją za nieważną)
w sytuacji gdy głosów za jest 24 %,głosów przeciw 43 %,
wstrzymujących się 14 % ( w sumie w głosowaniu wzięło udział 81 %).

Obserwuj wątek
    • grandy Re: uchwały 09.05.06, 10:37
      Witaj Javo, miłego dnia.

      > 1. czy do zakończenia głosowania nad uchwałą każdy właściciel
      > może zmienić swój głos czy tylko ten, który wstrzymał się ?
      Moim zdaniem, do zakończenia głosowania każdy właściciel może zmienić zdanie i swój głos, ale z jednym wyjątkiem: jeżeli głosowanie rozpoczęto na zebraniu, a tę część głosowania (w przypadku mieszanego sposobu głosowania na zebraniu oraz w trybie indywidualnego zbierania głosów) już podsumowano i zapisano w protokole to taka zmiana - moim zdaniem - nie jest już dopuszczalna. Ciekawi mnie w tej sprawie pogląd innych osób.

      > 2. czy można zakończyć głosowanie nad uchwałą ( i uznać ją za nieważną)
      > w sytuacji gdy głosów za jest 24 %,głosów przeciw 43 %,
      > wstrzymujących się 14 % ( w sumie w głosowaniu wzięło udział 81 %).
      Oczywiście, że tak. Takie głosowanie należy zakończyć i stwierdzić nieistnienie uchwały wobec nie uzyskania poparcia większości właścicieli lokali. Tu oczywiście zaraz obrzuci mnie epitetami zwolennik głosowania uchwał mniejszością głosów, ale tym nie przejmujmy się.
      • java9 Re: uchwały 09.05.06, 13:22
        witaj Grandy :) miłego :)

        A co w sytuacji gdy te 19 %,które głosów nie oddało powie,
        że pozbawiono ich możliwości oddania głosu.
        (w uchwale ani w żadnym innym pismie skierowanym do właścicieli
        nie ma wzmianki do kiedy trwa głosowanie).

        Co zrobić w tej sytuacji ?

        A może tak: do każdego właściciela wysłać/wręczyć pismo za potwierdzeniem
        odbioru, że głosowanie konczy się z dniem XX (niech będzie np miesiąc)
        i że po tym terminie nie będzie możliwości zmiany głosu.
        Wtedy zarząd ma potwierdzenie, że dał możliwość zagłosowania każdemu,
        uprzedził o ostatecznym terminie oddawania głosów i w razie gdyby właściciel
        miał pretensję to może ją mieć tylko do siebie.
        • miro_mx Re: uchwały 09.05.06, 15:56
          Java ale Ty kombinujesz. Martwisz się tymi 19% a nie zastanawiasz się JAK
          wręczysz im te pismo? Ta sama „kawa”. Jeśli chcesz wysłać pismo, wyśli kartę do
          głosowania i poproś o jej zwrot do dnia (...) i po problemie lub skorzystaj z
          art. 24.
          Pamiętaj – do tej uchwały zawsze możecie powrócić w innym dogodnym terminie np.
          na zabraniu WM.
          Pozd.
          Miro
          • java9 Re: uchwały 09.05.06, 16:36
            Problem w tym, że karty mają tylko nie chcą ich oddać.

            Co z tego, że wyślę karty jak szanse na ich odzyskanie
            są żadne (jeśli do tej pory nie oddali kart mimo upomnień
            wiszących na klatkach to myślisz, że oddadzą kolejne ?)
            Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby wraz
            z pisemkiem wysłać karty ,bo może się zagubiły ( ale to tez nikogo nie
            tłumaczy, karty w każdej chwili można sobie pobrać z administracji).

            Mi chodzi o to, aby uniknąć sytuacji, że ktoś powie " zarząd zakończył
            głosowanie i uniemożliwił mi oddanie głosu"...

            W przypadku uchwały dotyczącej planu gospodarczego mamy sobie powrócić
            do głosowania w dogodnym terminie ?

            Jeśli jest tak, że głos można zmienić do momentu zakończenia głosowania,
            to moim skromnym zdaniem należy uprzedzić wspólnotę o tym, że kończymy
            zbieranie głosów z dniem takim to a takim, trzeba mieć na to potwierdzenie
            odbioru takiego pisma w razie gdyby ktoś wytoczył sprawę w sądzie.

            Poza tym, te 19 % które nie oddało głosu, razem z tymi co się wstrzymali
            i być może zmienią zdanie, to jednak jest przewaga ponad 50 %, czyż nie ?
            • miro_mx Re: uchwały 09.05.06, 18:04
              Java, dlaczego zawsze starasz sobie włączyć – komplikator?
              Ktoś, może Ci powiedzieć i zarzucić dlaczego tak długo to Trwa!!!
              Popatrz; Jeśli uczynisz tak, jak radził Ci Grand w pkt. 2 sprawa będzie Jasna i
              klarowna.
              Ty natomiast masz ALE więc policz. Przeciw uchwale43%, natomiast 19% nie
              oddało głosu, co daje 51% (przeciw). W obu przypadkach, NIE będzie obowiązywała
              ta uchwała, w czym wobec tego problem? Odwrotnie; Za 24% + 19% brakujących =
              43%. I tak Nici!

              Inna sytuacja będzie w przypadku o którym zapytałaś?
              „W przypadku uchwały dotyczącej planu gospodarczego mamy sobie powrócić
              do głosowania w dogodnym terminie ?”
              A twój problem to ta uchwała?
              Pozd.
              Miro
              • grandy Re: uchwały 09.05.06, 22:26
                Komplikacje to Javy specjalność :))

                W opisanej sytuacji, nawet gdyby te 19% oddało głosy na "tak" to nadal za uchwałą wspólnoty nie opowie się większość właścicieli lokali - nie ma więc potrzeby czekania na nich.

                Gdyby ktoś celowo długotrwale uchylał się od wzięcia udziału w głosowaniu, aby próbować zablokować to głosowanie stwierdzeniem: "zarząd uniemożliwił mi udział w głosowaniu", to:
                - po pierwsze: głosowanie jest już rozstrzygnięte - uchwała nie istnieje (nie należy używać zwrotu "jest nieważna"),
                - zgodnie z art. 5 kc: "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony."

                Bez obaw - zakończcie to głosowanie. Ponieważ jednak sprawa, jak rozumiem, dotyczy planu gospodarczego - to należy poprawić projekt uchwały i głosować plan jeszcze raz.
                • java9 Re: uchwały 10.05.06, 09:55
                  Mi na piewrszy rzut oka również wydawało się, że uchwała jest nieważna
                  a brak zakończenia głosowania może doprowadzić tylko do tego,
                  że ktoś zarzuci celowe przeciąganie,ale nasz administrator powiedział,
                  że do momentu zakończenia głosowania można zmienić głosy (sama swój zmieniłam).

                  W tej sytuacji te 19 % to są Ci którzy nie zagłosowali i mogą oddać jeszcze
                  głosy,które i tak nie "przeważą" na "tak", zgoda,
                  ale pozostaje jeszcze 14 % tych, którzy się wstrzymali i ich zmienione
                  głosy mogą już przeważyć.

                  Czy jest gdzieś jakaś podstawa prawna na to, że do momentu zakończenia
                  głosowania można zmienić swój głos ?
              • java9 Re: uchwały 10.05.06, 09:57
                Widzisz, ja zawsze wychodzę z założenia, że najlepiej dojść prawdy
                na różnych przykładach,najlepiej skrajnych.
                Akurat ta uchwała nie dotyczy planu gospodarczego
                ( ale dotyczyć może, po po zebraniu w marcu do tej pory nie mamy
                wystarczającej liczby głosów "za" planem gospodarczym).

              • java9 Re: uchwały 10.05.06, 10:01
                "Popatrz; Jeśli uczynisz tak, jak radził Ci Grand w pkt. 2 sprawa będzie Jasna
                i klarowna."

                Tak sobie po cichutku mam zakończyć głosowanie ? A co w sytuacji gdy te osoby,
                które wstrzymały się od głosowania,razem z tymi, które głosów nie oddały
                powiedzą mi, że nie wiedziały, że głosowanie zostało zakończone ?
                Zarząd nie wyznaczył terminu zakończenia głosowania uchwały przy wręczaniu jej
                treści ( uchwała poleciała metodą obiegową).
                • grandy Re: uchwały 10.05.06, 10:36
                  Ustawa stanowi, że indywidualne zbieranie głosów przeprowadza zarząd. Zarząd więc niech podejmie decyzję, że kończy głosowanie, wyznaczy termin jego zakończenia i ogłosi to najtańszym kosztem (ogłoszenia na klatkach schodowych). Na przyszłość umieście w zawiadomieniu o zwołaniu zebrania, że jeżeli uchwały nie uda się przegłosować na zebraniu, to indywidualne zbieranie głosów trwać będzie do rozstrzygnięcia większością jej przyjęcia (suma głosów za) lub odrzucenia (suma głosów przeciw i wstrzymujących).

                  Głosy wstrzymujące się należy traktować w ten sposób, że jest to oświadczenie, że właściciel nie będzie głosował ani za, ani przeciw. Może on oczywiście zmienić zdanie, ale nie można domniemywać, że będzie chciał to zrobić. Równie dobrze można byłoby założyć, że swoją decyzję będą chcieli zmienić także ci, którzy głosowali za lub głosowali przeciw - i mamy sytuację, w której nigdy nie przyjmiemy żadnej uchwały.

                  > Czy jest gdzieś jakaś podstawa prawna na to, że do momentu zakończenia
                  > głosowania można zmienić swój głos ?

                  Nie. O tym powinny przesądzić względy praktyczne. Jeżeli część głosujących stwierdziło, że pomylili się lub zagłosowali pod wpływem błędu, to jeżeli sprawa jest dla nich ważna, to i tak doprowadzą do kolejnego głosowania, w którym odrzucą poprzednią "przemyconą" uchwałę. Po co robić bałagan. To właściciele lokali decydują o swojej współwłasności i niech się dzieje tak jak chcą oni, a nie zarząd czy administrator.

                  Piszę to choć jestem członkiem zarządu, bo kiedyś nim przestanę być, może będę w opozycji do kolejnego zarządu i chciałbym wówczas też mieć prawo do wpływania na działalność wspólnoty.
                  • java9 Re: uchwały 10.05.06, 10:45
                    >Równie dobrze
                    > można byłoby założyć, że swoją decyzję będą chcieli zmienić także ci, którzy g
                    > łosowali za lub głosowali przeciw - i mamy sytuację, w której nigdy nie
                    przyjmi
                    > emy żadnej uchwały.

                    No więc właśnie dlatego podałabym termin zakończenia głosowania już w dniu,
                    gdy się ono rozpoczyna (oczywiście w jakimś rozsądnym terminie),aby wszystcy
                    wiedzieli, że po tym terminie nie będą już mogli głosu zmienić i że po tym
                    terminie klamka zapadnie. A jeśli nie mogę tego zrobić od razu ( bo to stara
                    uchwała)to sumienie i lojalność wobec wspólnoty każe mi uprzedzić o zakończeniu
                    głosowania...

                    Ostatnich dwóch akapitów Twojej wypowiedzi nie rozumiem...oczywiste jest to, że
                    wspólnota decyduje a zarząd wykonuje...
                    • grandy Re: uchwały 10.05.06, 10:56
                      Manipulowanie głosami wstrzymujących się w ten sposób, że nie bierze się ich pod uwagę i większość ustala się tylko porównując głosujących za i przeciw - w istocie jest oznaką władzy zarządu (zarządcy) legitymowanego przez mniejszość wspólnoty.
                      • java9 Re: uchwały 10.05.06, 11:03
                        Nie rozumiem nadal - czy ja napisałam, że nie należy brać pod uwagę
                        głosów wstrzymujących się ?
                        Jeśli wstrzymało się ponad 50 % to trzeba ustalić dlaczego
                        (prawdopodobnie uchwała jest nieprecyzyjna,niezrozumiała itd w innym przypadku
                        właściciele byliby bardziej zdecydowani),
                        ale jeśli "za" uchwałą , albo "przeciw" uchwale zagłosowało ponad 50 %
                        właścicieli ( wszystkich a nie tylko tych, którzy przydreptali na zebranie)
                        to rzeczywiście w takiej sytuacji głosów wstrzymujących nie brałabym pod uwagę.
                        • grandy Re: uchwały 10.05.06, 11:23

                          Spokojnie Javo.
                          Ja tylko wzmacniam Ciebie (i innych czytających) w przekonaniu, że uchwała zostaje przyjęta, gdy głosowało za jej przyjęciem ponad 50% WSZYSTKICH właścicieli lokali. Piszę to, bo jak wiesz, na tym forum krąży od czasu do czasu pogląd, że do przyjęcia uchwały wystarcza tzw. zwykła większość, która w praktyce jest mniejszością WSZYSTKICH właścicieli.
                          • java9 Re: uchwały 10.05.06, 11:32
                            a ha :)
      • xxxll Re: uchwały 13.05.06, 17:26
        grandy napisał:
        > Moim zdaniem, do zakończenia głosowania każdy właściciel może zmienić zdanie
        > i swój głos


        BRAWO!!! BRAWO!!! namawianie do korupcji tez jest karalne i taką interpretacje
        pisze prawnik.
        • babczyk Re: uchwały 13.05.06, 17:39
          xxxll napisał:

          > grandy napisał:
          > > Moim zdaniem, do zakończenia głosowania każdy właściciel może zmienić zda
          > nie i swój głos

          > BRAWO!!! BRAWO!!! namawianie do korupcji tez jest karalne i taką interpretacje
          > pisze prawnik.

          Jeżeli złożył podpis pod pozycją ...wstrzymał się, to najwyżej może zmienić tylko pustą flaszkę, na pełną.
          Niech złoży swój podpisany PIT do urzedu skarbowego i później zmieni zdanie że jednak jest w nim coś nie tak. Zobaczymy jak się dla niego to skończy.

          Jeżeli już raz się coś podpisze, to nie ma odwrotu chyba że...na drodze sądowej.
    • cento11 Re: uchwały 09.05.06, 11:04
      java9 napisała:

      > mam kilka pytań
      >
      > 1. czy do zakończenia głosowania nad uchwałą każdy właściciel
      > może zmienić swój głos czy tylko ten, który wstrzymał się ?
      >
      > 2. czy można zakończyć głosowanie nad uchwałą ( i uznać ją za nieważną)
      > w sytuacji gdy głosów za jest 24 %,głosów przeciw 43 %,
      > wstrzymujących się 14 % ( w sumie w głosowaniu wzięło udział 81 %).
      >

      co do pierwszego to do końca nie rozumiem ,bo jeżeli ktoś już oddał głos w
      formie podpisu pod uchwałą to raczej cieżko juz go zmieniac ,chyba że jedną
      uchwałę z danego zagadnienia macie w pięciu egzemplarzach i jak ktoś zmienia
      zdanie to robicie to od nowa ale to by była straszna kicha ,a co do osób
      wstrzymujących się ,to jeżeli w uchwale jest zapis za, przeciw ,wstrzymał się i
      ten wstrzymujący wpisał sie właśnie jako wstrzymujący jak moze cos zmieniac
      przecież już oddał głos , no chyba że macie tylko za i przeciw na uchwale wtedy
      osoba która nie opowiedziała sie po żadnej stronie może zawsze poprzeć którąś z
      opcji, nikt nie może zabronić komuś zagłosować nawet w ostatniej chwili ,
      zwłaszcza gdy uchwała nie jest rozstrzygnieta i bywa że zarząd musi biegac i
      indywidualnie zbierac głosy.


      na drugie- nie wiem co rozumiesz pod pojęciem ważności uchwały ,bo to czy
      wygrała opcja za czy przeciw nie stanowi o tym czy uchwała jest ważna czy nie ,
      ważna jest oczywiście większośc opowiadających się po danej ztronie .Jeżeli
      więc chodzi o to ,to ten temat był już poruszany i różne wypowiedzi ukazywały
      się na ten temat (jak chcesz to się trochę cofnij, znajdziesz)Ale tu w tym
      przypadku widzę ,że zdecydowana większość opowiedziała się przeciw , biorąc pod
      uwagę osoby które się wstrzymały i nie biorą udziału w głosowaniu a pozostałe
      osoby biorące udział w głosowaniu to 67%-czyli połowa z tego to 33,5%- przeciw
      opowiedziało się 43% czyli więcej jak 50% głosujących.Zapewne dostaniesz
      jeszcze inne posty ale być może jak niektórzy radzą zrezygnować z pozycji
      wstrzymał się i zostawić za i przeciw .Ja osobiście uważam to za
      niedemokratyczne ,ale wiadomo że to by rozwiązało wiele problemów podczas
      głosowań.
      • cento11 Re: uchwały 09.05.06, 11:11
        do mego poprzednika , nie twierdzę że miałeś na myśli akurat mnie ale jeżeli
        niektórzy uważają że głosy wstrzymujące się mają wpływ na procentową wartość
        pozostałych głosów za i przeciw to niech wyjaśnią jak wtedy podejmują uchwały
        kiedy wstrzyma im się połowa???
    • serafin666 Re: uchwały 09.05.06, 12:18
      głosować w jednym głosowaniu można jeden raz - po co zadajesz głupie pytanie ?
      można zakończyć ( przykład jest w oczywisty sposób sztuczny ), ponieważ nawet
      gdyby brakujące 19% zagłosowało "ZA" to opcja "ZA" i "PRZECIW" miałyby równe
      poparcie ;
      natomiast przy 14% "wstrzymujących się" wymagana większość wynosi 44% ( nie
      zagłębiając sie w ułamki )
      • majkowa Re: uchwały 09.05.06, 12:32
        serafin666 napisał:
        natomiast przy 14% "wstrzymujących się" wymagana większość wynosi 44% ( nie
        > zagłębiając sie w ułamki )


        bzdura (totalna)
        • cento11 Re: uchwały 09.05.06, 13:17
          majkowa napisała:

          > serafin666 napisał:
          > natomiast przy 14% "wstrzymujących się" wymagana większość wynosi 44% ( nie
          > > zagłębiając sie w ułamki )
          >
          >
          > bzdura (totalna)

          witam , jeżeli odpowiedziałaś serafinowi w ten sposób to jak sama sądzisz w tym
          podanym przykładzie???
      • java9 Re: uchwały 09.05.06, 13:14
        przykład jest z życia wzięty,niestety i uchwała już tak sobie "wisi"
        od kilku ładnych miesięcy.

        >>>> głosować w jednym głosowaniu można jeden raz - po co zadajesz głupie
        >>>>>pytanie ?

        słyszałam, że nie ma głupich pytań za to głupich odpowiedzi może być dużo,
        szczególnie w sytuacji gdy ktoś jest wtórnym analfabetą i nie umie czytać
        ze zrozumieniem- chodzi o zmianę głosu a nie ponowne głosowanie.

        sama zmieniłam swój głos nad uchwałą z wstrzymującego się na "przeciw",
        bo jak twierdzi nasz zarządca do momentu zakończenia głosowania,
        każdy ma prawo zmienić swój głos - nie wiem tylko czy tak rzeczywiście
        może być .
      • java9 Re: uchwały 09.05.06, 13:32
        >>>natomiast przy 14% "wstrzymujących się" wymagana większość wynosi 44% ( nie
        >>>zagłębiając sie w ułamki )

        nie pytałam ile osób musi zagłosować, bo oczywiste jest dla mnie,
        że za musi być ponad 50 %.
        Jeśli wstrzyma się 90 % właścicieli, to 6 % "za" przegłosuje Twoim
        zdaniem uchwałę ?

        • cento11 Re: uchwały 10.05.06, 10:32
          java9 napisała:

          > >>>natomiast przy 14% "wstrzymujących się" wymagana większość wynos
          > i 44% ( nie
          > >>>zagłębiając sie w ułamki )
          >
          > nie pytałam ile osób musi zagłosować, bo oczywiste jest dla mnie,
          > że za musi być ponad 50 %.
          > Jeśli wstrzyma się 90 % właścicieli, to 6 % "za" przegłosuje Twoim
          > zdaniem uchwałę ?
          >
          Zajrzyj sobie pod numer6303 masz tam sporo lektury w tym temacie java9 a co do
          głosów wstrzymujących się ??!! Tu chyba potrzebny jest naprawdę jakiś znawca
          tematu bo na to pytanie nikt dokładnie nie odpowiedział ,a zadałem podobne
          jeżeli właśnie chodzi o to że większość wstrzyma się i czy ci pozostali sa
          uprawnieni do podjęcia uchwały.Jeżeli będą takie sytuacje to uchwały nigdy nie
          podejmie się no i co dalej??
          • grandy Re: uchwały 10.05.06, 10:50
            cento11 napisał:

            > a co do
            > głosów wstrzymujących się ??!! Tu chyba potrzebny jest naprawdę jakiś znawca
            > tematu bo na to pytanie nikt dokładnie nie odpowiedział

            To też było tu dyskutowane na wszystkie sposoby. Niech więc zostanie tak jak sobie to wspólnoty ustaliły, przeciez tam mieszkają dorośli ludzie. Skoro godzą się podejmować uchwały mniejszością głosów, to niech się tak dzieje (wielkość względna, jak sama nazwa wskazuje nie jest większością właścicieli lokali - w rzeczywistości jest mniejszością).

            Ja tylko zwracam uwagę na fakt, że jeżeli ustawodawca narzucił tak ostry rygor dla podejmowania decyzji przekraczających zwykły zarząd w małych wspólnotach (zgoda wszystkich), to z pewnością nie chodziło mu o podejmowanie takich samych decyzji w dużych wspólnotach przez mniejszość.
            Pamiętajmy, też że skutkiem decyzji przekraczającej zwykły zarząd jest często ograniczenie lub nawet ujęcie własności. Niech przynajmniej dzieje się to wolą większości wspólnoty, a nie na skutek manipulacji przy liczniu i kwalifikowaniu głosów przez zarząd lub zarządcę wspólnoty.
          • java9 Re: uchwały 10.05.06, 10:54
            Pytanie zadałam "retoryczne" - uchwała przechodzi tylko wtedy,
            gdy "za" uchwałą zagłosuje ponad 50 % wszystkich właścicieli
            nieruchomości ( mogą głosować udziałami albo 1 właściciel=1 głos).
            Uchwała przechodzi większością głosów WSPÓLNOTY
            a nie większością głosów tych, którzy zagłosowali.

            Oczywiście ustawa przewiduje inne przypadki w różnych okolicznościach,
            ale takie mnie nie interesują w tej chwili, bo w mojej wspólnocie nie ma
            właściciela, który ma większość udziałów a nasze udziały sumują się do 100 %.



    • cento11 Re: uchwały 10.05.06, 11:12
      w dalszym ciągu nie ma tak naprawdę konkretnej i zdecydowanej nie wiem czym
      podpartej odpowiedzi czy głosy wstrzymujące się jednak są brane pod uwagę czy
      nie , a co do różnicy w głosowaniu ,jeden właściciel jeden głos wiadmo, nie
      wiem jakie są praktyki w innych wspólnotach ale my staramy się przeważnie
      głosować udziałami ,wiadomo wystarczy 51% udziałów w nieruchomości ,a te 51% w
      zależności od wielkości udziałów poszczególnych właścicieli nie zawsze przecież
      stanowi większość osobową -dla przykładu 40% właścicieli z ogółu posiada 58%
      udziałów i przecież w tym przypadku jeżeli nawet pozostałe 60%składu osobowego
      wstrzyma sie to i tak nie ma to znaczenia.Wydaje się że ustawa o własności
      lokali celowo jest tak skonstruowana (prawo udziałowców -podobnie jak w
      spółkach)aby decyzyjność w warznych sprawach dochodziła do skutku.Sam
      oczywiście jestem też nie do końca przekonany co do tego czy np.5% może
      przeforsować uchwałę ,dlatego tu potrzebne jest jakieś solidne podparcie się
      odpowiedzią albo solidnego prawnika lub nawet ustawodawcy a nie sami wymyślamy
      jakies niestworzone rzeczy i mieszamy innym .Dlatego pytam !czym jest głos
      wstrzymujący?
      • java9 Re: uchwały 10.05.06, 11:40
        ale po co mieszasz udziały i osoby ?
        bez względu na to czy głosowanie odbywa się udziałami czy osobami
        top i tak ZAWSZE "za" musi być ponad 50 %.

        Jeśli wszyscy właściciele we wspólnocie mają 100 % udziałów i nie ma
        właściciela posiadającego większośc udziałów,
        to każdy głosuje nad uchwałami wysokością swojego udziału - uchwała przechodzi
        wtedy gdy suma głosujących "za" da ponad 50 %.

        Jeśli właściciele udziałami zagłosują, że chcą głosować 1 właściciel=1 głos
        i suma ich głosów "za" wyniesie ponad 50 % to będą głosować ilością osób,
        ale nawet w tej sytuacji ilość głosujących "za" ( już osobami) musi przekroczyć
        50 % ( czyli gdy masz 65 osób, to ponad 32,5 osoby muszą zagłosować "za").

        Przeczytaj ustawę o własności lokali to i prawnik nie będzie Ci potrzebny.
        • cento11 Re: uchwały 10.05.06, 12:04
          java9 napisała:

          > ale po co mieszasz udziały i osoby ?
          > bez względu na to czy głosowanie odbywa się udziałami czy osobami
          > top i tak ZAWSZE "za" musi być ponad 50 %.
          >
          > Jeśli wszyscy właściciele we wspólnocie mają 100 % udziałów i nie ma
          > właściciela posiadającego większośc udziałów,
          > to każdy głosuje nad uchwałami wysokością swojego udziału - uchwała
          przechodzi
          > wtedy gdy suma głosujących "za" da ponad 50 %.
          >
          > Jeśli właściciele udziałami zagłosują, że chcą głosować 1 właściciel=1 głos
          > i suma ich głosów "za" wyniesie ponad 50 % to będą głosować ilością osób,
          > ale nawet w tej sytuacji ilość głosujących "za" ( już osobami) musi
          przekroczyć
          >
          > 50 % ( czyli gdy masz 65 osób, to ponad 32,5 osoby muszą zagłosować "za").
          >
          > Przeczytaj ustawę o własności lokali to i prawnik nie będzie Ci potrzebny.


          czegoś nie rozumiem ,zadajesz pytanie bo to chyba ty rozpoczełaś ten wątek i
          oczekujesz dyskusji czy odpowiedzi a teraz udajesz eksperta zastanów się
          kobitko ,co do ustawy to niektórzy uważają że tylko oni ją przeczytali i jest
          tak tajna że ciężko do niej się dostać ,a ustawę zaczołem czytać pięć lat temu
          jakoś nic nie wyczytałem o głosach wstrzymujących się ,poza tym ty chyba nie
          rozumiesz różnicy między głosowaniem jeden głos a udziałani ??!!Pomyśl i
          jeszcze raz przeczytaj to co napisałem wcześniej . To że musi być 51% to wie
          nawet dziecko ,a co do osób a udziałów ??!!Czy ty uważasz że wszystkie udziały
          są równe ? Znajdę ci na 45 rodzin 15 które mogą w każdej chwili podjąć dowolną
          uchwałę bez oglądania się na pozostałe ponieważ posiadają wspólnie 56%
          udziałów , ale już w przypadku głosowania jeden głos nie są w stanie nic zrobić
          dociera to do ciebie??
          • java9 Re: uchwały 10.05.06, 12:47
            Znajdę ci na 45 rodzin 15 które mogą w każdej chwili podjąć dowolną
            >
            > uchwałę bez oglądania się na pozostałe ponieważ posiadają wspólnie 56%
            > udziałów , ale już w przypadku głosowania jeden głos nie są w stanie nic
            zrobić
            >
            > dociera to do ciebie??

            No też mi rewelacja...
            Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi dochodzę do wniosku, że nie kumasz
            wcale co to jest "głosowanie udziałami"
            i co to jest "głosowanie 1 właściciel = 1 głos".


            >a ustawę zaczołem czytać pięć lat temu
            > jakoś nic nie wyczytałem o głosach wstrzymujących się

            wystarczy kilka razy i ze zrozumieniem, to oszczędza czas....


            > czegoś nie rozumiem ,zadajesz pytanie bo to chyba ty rozpoczełaś ten wątek i
            > oczekujesz dyskusji czy odpowiedzi a teraz udajesz eksperta zastanów się
            > kobitko ,


            Gdzie w tym wątku zadałam pytanie
            "czy brać pod uwagę głosy wstrzymujące się"?
            czy możesz podać link ?
          • java9 Re: uchwały 10.05.06, 12:49
            ale się ubawiłam...
            • cento11 Re: uchwały 11.05.06, 11:09
              java9 napisała:

              > ale się ubawiłam...


              Lubię kobiety ale takie co choć troche mają w sobie coś z męszczyzny no i są
              choc trochę inteligentne ,co do udziałów i głosowania jeden głos na jednego
              mieszkańca, to skoro tu nie widzisz różnicy to baw się dalej a z doświadczenia
              muszę ci powiedzieć ,że w życiu wspólnot bywają różne sytuacje ,a uchwałę
              trzeba podjąć tak czy inaczej i jeżeli nie zgłoszono wcześniej wnoisku o
              głosowaniu jeden głos na jednego właściciela(bo są to właśnie takie przypadki w
              których większość osobowa nie chce dopuścić aby mniejszość posiadająca przewagę
              udziałów pon.50%)podjeła ustawę np.taką która nie podoba się im choć jest
              zgodna z prawem .Nie jestem jakimś wrogiem kobitek , ale znam dużo przykładów
              kiedy pracownikami -zarządca ,administrator czy zarząd są panie i strasznie
              kaleczą zarządzanie wspólnotami .Nie jest to regóła i nie piję do ciebie ,być
              może (nie wiem czy działasz we wspólnocie czy jesteś tylko współwłaścicielem)
              całkiem nieżle sobie radzisz.Czego ci życzę .Mówią ,że kobiet nie pyta się o
              wiek ,tak zgadza się ,ja zawsze pytam o kolor oczu a uwielbiam piwne ,jeżeli
              takie masz już cię bardzo lubię.Centuś pa pa pa
              • grandy Re: uchwały 11.05.06, 11:24
                cento11 napisał:

                > Lubię kobiety ale takie co choć troche mają w sobie coś z męszczyzny no i są
                > choc trochę inteligentne.

                > Nie jestem jakimś wrogiem kobitek , ale znam dużo przykładów
                > kiedy pracownikami -zarządca ,administrator czy zarząd są panie i strasznie
                > kaleczą zarządzanie wspólnotami.

                > Nie jest to regóła


                Litości!!!
                Zaczynam się zastanawiać, czy źródłem kłopotów naszego kraju nie jest zasada wyborcza przyznająca wszystkim pełnoletnim obywatelom równe czynne prawo wyborcze. Jednak niektórzy powinni dostawać połowę lub ćwiartkę karty wyborczej. Pewna grupa współplemieńców powinna nawet dostać piwo zamiast karty do głosowania. Korzystne skutki byłyby zauważalne natychmiast po ogłoszeniu wyników wyborów.

                • cento11 Re: uchwały 11.05.06, 16:01
                  grandy napisał:

                  > cento11 napisał:
                  >
                  > > Lubię kobiety ale takie co choć troche mają w sobie coś z męszczyzny no i
                  > są
                  > > choc trochę inteligentne.
                  >
                  > > Nie jestem jakimś wrogiem kobitek , ale znam dużo przykładów
                  > > kiedy pracownikami -zarządca ,administrator czy zarząd są panie i straszn
                  > ie
                  > > kaleczą zarządzanie wspólnotami.
                  >
                  > > Nie jest to regóła
                  >
                  >
                  > Litości!!!
                  > Zaczynam się zastanawiać, czy źródłem kłopotów naszego kraju nie jest zasada
                  wy
                  > borcza przyznająca wszystkim pełnoletnim obywatelom równe czynne prawo
                  wyborcze
                  > . Jednak niektórzy powinni dostawać połowę lub ćwiartkę karty wyborczej.
                  Pewna
                  > grupa współplemieńców powinna nawet dostać piwo zamiast karty do głosowania.
                  Ko
                  > rzystne skutki byłyby zauważalne natychmiast po ogłoszeniu wyników wyborów.
                  >

                  Grand jestes blondynką??? Ja i tak uważam że w przypadku jaki podaje jawa9
                  uchwała jest ważna ,jeszcze nikt tu nie przekonał mnie jakimś konkretem co do
                  tych głosów wstrzymujących sie, to są tylko wasze wywody i wasze prywatne
                  mądrości które uwazacie za ogólnoobowiązujące .Tak może każdy nawet kompletny
                  kretyn przekonywać do swoich poglądów , kwestia czy znajdzie takich jak
                  on ,którzy go będa popierać ,na razie wasza argumentacja nie przekonuje
                  mnie .Dajcie mi coś na poparcie rzeczy które wciskacie a nie macie żadnej
                  podstawy .Głosy wstrzymujące się ,pomyślcie po co wogóle są ? Osoby te nie
                  głosując na za lub przeciw z różnnych względów ,to ich prywatna sprawa ale
                  pozbywająsię w ten sposób wpływu na podjęcie uchwały .Jeżeli tak to nie można
                  mówić o jakimkolwiek braniu tych głosów pod uwagę w głosowaniu.Sami
                  zadecydowali że decyzję podejmą za nich inni.Ci pozostali ,z których wyłania
                  się większość , i nie ma tu żadnej mowy o jakimś głosowaniu
                  mniejszością ,kompletna bzdura.
                  • java9 Re: uchwały 13.05.06, 16:47
                    "Głosy wstrzymujące się ,pomyślcie po co wogóle są ? Osoby te nie
                    > głosując na za lub przeciw z różnnych względów ,to ich prywatna sprawa ale
                    > pozbywająsię w ten sposób wpływu na podjęcie uchwały .Jeżeli tak to nie można
                    > mówić o jakimkolwiek braniu tych głosów pod uwagę w głosowaniu.Sami
                    > zadecydowali że decyzję podejmą za nich inni.Ci pozostali ,z których wyłania
                    > się większość , i nie ma tu żadnej mowy o jakimś głosowaniu
                    > mniejszością ,kompletna bzdura."

                    nie wiem czemu (zbyt duzo piwa ?) , ale piszesz strasznie niezrozumiale.
                    Głosów wstrzymujących się nie bierzesz pod uwagę - ponad 50 % musi być "za"
                    aby uchwała przeszła.Nie wiem, gdzie wyczytałes coś na temat głosowania
                    mniejszością...
                    • cento11 Re: uchwały 13.05.06, 20:10
                      java9 napisała:

                      > "Głosy wstrzymujące się ,pomyślcie po co wogóle są ? Osoby te nie
                      > > głosując na za lub przeciw z różnnych względów ,to ich prywatna sprawa al
                      > e
                      > > pozbywająsię w ten sposób wpływu na podjęcie uchwały .Jeżeli tak to nie m
                      > ożna
                      > > mówić o jakimkolwiek braniu tych głosów pod uwagę w głosowaniu.Sami
                      > > zadecydowali że decyzję podejmą za nich inni.Ci pozostali ,z których wyła
                      > nia
                      > > się większość , i nie ma tu żadnej mowy o jakimś głosowaniu
                      > > mniejszością ,kompletna bzdura."
                      >
                      > nie wiem czemu (zbyt duzo piwa ?) , ale piszesz strasznie niezrozumiale.
                      > Głosów wstrzymujących się nie bierzesz pod uwagę - ponad 50 % musi być "za"
                      > aby uchwała przeszła.Nie wiem, gdzie wyczytałes coś na temat głosowania
                      > mniejszością...

                      javusiu a ty dalej swoje !ach te kobiety są niepoprawne ( co do piwa to raczej
                      nie przepadam )a co do mniejszości ,to czytaj wszysykie posty to będziesz
                      wiedziała o co chodzi . miłego wekendu , a co zoczami masz piwne?????
                  • tomkus56 Re: uchwały 16.05.06, 11:59
                    Witam,
                    Kwestię jak liczyć gołosy za i przeciw można urególować uchwałą.
                    Każd wspólnota winna przyjmować elastyczny i wygodny dla siebie sposób zarządu
                    - niema dwóch takich samych Wspólnot( w jednych dominują starssi ludzie ,
                    innych młodsi .Rózne temperamenty i odwaga.Ufność.)
                    Pzrecież nie chodzi o Zarząd ,zarządzanie lecz o wspólne dobro .Aby nie
                    marniało .Aby śię rozwijało ....
                    Zła wiadomość ( zaczęły się schody) .Jeżeli Wsplnota nie urególuje tej sprawy w
                    uchwale.Głos wstrzymujący jest głosem przeciw.( z orzeczenia SN)
                  • wiseman1 Re: uchwały 16.05.06, 13:38
                    Glos wstrzymujacy sie to taki ktory mowi ze ta uchwala nie powinna byc glosowana poniewaz nie
                    odpowiada mu zadne rozwiazanie. Ani tak ani nie.
                    Glosowana chwala jest bublem prawnym.
    • java9 Re: uchwały 16.05.06, 10:45
      czy to oznacza, że administrator, który powiedział mi, że jako osoba
      wstrzymująca się od głosowania mogę zmienić głos na "tak" lub "nie"
      bo głosowanie jeszcze nie zakończyło się - wprowadził mnie w błąd ?

      Czy jest na to jakaś podstawa prawna ?
      • grandy Re: uchwały 16.05.06, 11:22
        java9 napisała:

        > czy to oznacza, że administrator, który powiedział mi, że jako osoba
        > wstrzymująca się od głosowania mogę zmienić głos na "tak" lub "nie"
        > bo głosowanie jeszcze nie zakończyło się - wprowadził mnie w błąd ?

        Moim zdaniem, do czasu zakończenia głosowania każdy, bez względu na to jak pierwotnie głosował - może zmienić swój głos.


        > Czy jest na to jakaś podstawa prawna ?

        A po co podstawa prawna? Każdy może się pomylić, może powziąć nowe wiadomości w przedmiocie głosowania, może uznać, że został wprowadzony w błąd np. komentarzem zbierających głosy, może ulec namowom sąsiadki (sąsiada) i zmienić zdanie. Przecież zależy nam, aby właściciele lokali brali udział w życiu wspólnoty w sposób świadomy, aby mieli poczucie (szczególnie w dużej wspólnocie), że ich głos jest szanowany. Niech więc mają możliwość zmiany swojego głosu do czasu zakończenia głosowania.

        Na tym forum przywoływany jest czasami argument, że "przecież uchwały muszą być przyjmowane". Tego argumentu używają najczęściej licencjonowani. Otóż nie - uchwały czasami powinny być odrzucane. Szczególnie głupie uchwały narzucane wspólnotom przez licencjonowanych zarządców nieruchomości. A uchwały kontrowersyjne trzeba właścicielom lokali dobrze objaśnić, a nie załatwiać sobie głosowanie na siłę różnymi manipulacjami (głosowanie zwykłą większością - czyli mniejszością ogółu, pozbawianie właścicieli lokali możliwości wstrzymania się od głosu, czy namawianie do głosowania, bo uchwały "muszą być przyjmowane").
        • tomkus56 Re: uchwały 16.05.06, 11:50
          Grandy na wysokości( wreszcie)
          Pełna zgoda.
          Więcej - jest prawny( i ludzki )termin błąd oświadczenia woli.
          Pozdrawiam Tomasz
          • cento11 Re: uchwały 16.05.06, 15:24
            tomkus56 napisał:

            > Grandy na wysokości( wreszcie)
            > Pełna zgoda.
            > Więcej - jest prawny( i ludzki )termin błąd oświadczenia woli.
            > Pozdrawiam Tomasz


            Och pełnia szczęścia , co niektórzy widać potrafią nieraz się dogadać w temacie
            i bardzo dobrze , ja oczywiście mogę tylko skromnie dożucić że w pewnych
            kwestiach też się z wami zgodzę a te pewne kwestie to w pierwszym rzędzie dobro
            wspólnoty i jej mieszkańców a co do uchwał to równierz popieram odrzucanie
            kretyńskich uchwał ,których autorami mogą być jacyś nawiedzeni zarządcy .Ale tu
            właśnie jest rola zarządu wspólnoty aby zdecydowanie trzymał stronę wspólnoty a
            nie jak to czasami bywa klakierował administratorowi vel zarządcy.Napisałem w
            pewnych , ale skoro zapanowała atmosfera zgody nie będę już mieszał.Pozdrawiam
            • badbox Re: uchwały 16.05.06, 15:59
              Radzę nie uprawiać amatorszczyzny tylko sięgnąć do literatury, np. ostatnio
              wydanej ksiązki mojego autorstwa pt. Zarządzanie nieruchomościami.
              Pozdrawiam,
              Krzysztof Lewandowski
              www.krzysztoflewandowski.pl
              • cento11 Re: uchwały 16.05.06, 16:10
                badbox napisała:

                > Radzę nie uprawiać amatorszczyzny tylko sięgnąć do literatury, np. ostatnio
                > wydanej ksiązki mojego autorstwa pt. Zarządzanie nieruchomościami.
                > Pozdrawiam,
                > Krzysztof Lewandowski
                > www.krzysztoflewandowski.pl

                zawodowiec?????????????????????????
              • tomkus56 Re: uchwały 17.05.06, 10:04
                Witam,
                Pana Krzysztofa Lewandowskiego.
                Już okrzykniętoPana zawodowcem.
                Myślę,że to już z samej racji uznania dla Pana książki.
                Trudne życie autora.....
                "NAUKA TO POTĘGI KLUCZ"
                Ale myślę ,że trudniejszę życie kosmonauty ...którym kiedyś byłem...
                ale.... już nie bujam w obłokach...Ząś kocham ciepło słońca.
                Przyznaję nie czytałem Pana książki.
                Lecz sądzę ,że jest napisana z duża wiedzą i skromnością - taką samą jak
                zparezentował pan wejściem "z tym hasłem" na forum.

                Szanując Pana czas jak swój własny pozwolę sobie jedynie na próbę uzyskania
                odpowiedzi na jedno z nurtujących mnie pytań ....Na które to nie znalazła się
                rzeczowa odpowiedż na tymże forum.
                Do rzeczy.
                Pytanie:
                "Czy mała wspólnota mieszkaniowa może zgodnie z art.18ust1 i ust.2a UWL
                okreśłić sposób zarządu wg, zasad UWL.(?)

                podpytanie pomocnicze :
                zy jest to czynność z zakresu zwykłego zarządu czy tecz jest to czynność
                przekraczająca zwykły zarząd

                podpytanie pomocnicze :
                czy wymagana jest zgoda większości udziałów czy też czy też 100%(?)

                podpytanie pomocnicze :
                czy określenie zmiany sposobu zarządu nieruchomością wspólną w małej wspólnocie
                i przjęcie zasad zarządu według regulaji prawnych wg.UWL może być czynnościa
                zachowawczą (?).

                podpytanie pomocnicze :
                Czy po upływie 6 tygodniowego terminu zawitego określonego w art.25 ust.1a
                i ust.2 w do zaskarżenia Uchwały ulega ona konwalidacji nawet gdy jest
                sprzeczna z prawem.(?).

                Oczekując na odpowież życząc wielu rozszerzonych wydań nowych pozyci.
                Pozostający z poważaniem
                Tomkus 56.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka