ukrywanie dokumentów

19.06.06, 15:38
mieliśmy zarząd/administratora (licencjnowanego!), poprosiliśmy jako
właściciele o wgląd w dokumenty - dotyczące remontów części wspólnych.
Odmówiono nam właścicielom. W związku z tym odwołaliśmy ten zarząd i my
jesteśmy teraz zarządem. Nadal nam odmawia dokumentów - zwracalismy się na
piśmie. Zabronił swoim pracownikom przyjmować od nas dokumenty - mamy tona
piśmie. Odzyskiwanie w sądzie będzie trwało pewnie ze dwa lata. Złożyliśmy
też skargę w Min. Budownictwa i Prokuraturze - wlecze się niemiłosiernie. Czy
on jest poza prawem? Macie jakieś pomysły?
    • atman8 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 17:30
      Witam.
      Współczuję, bo wiem z własnego podwórka co to znaczy.My jestesmy w trakcie tej
      całej zabawy z administratorem już od roku. Musicie mieć dużo cierpliwości
      no i pieniędzy na papugę(ale dobrą). Nie myślcie,że Wam Prokuratura kiwnie choć
      małym paluszkiem. Na początku odmówi wszczęcia a po wielu odwołaniach umorzy
      z uwagi na niską szkodliwość. Z Sądami jest to samo,nasz miał układy i tam.Ale
      mimo wszystko musicie złożyć posew do Sądu o zwrot pełnej dokumentacji, ale
      todroga długa i żmudna (nie macie innego wyjścia).My sądzimy się nadal, choć
      część dokumentacji odzyskaliśmy.Ale co z tego i tak nie możemy nadal rozliczyć
      poprzedniego roku.Być może powinniśmy tu na tym forum podawać nazwy tych firm
      (wątpliwych i nieuczciwych).Podaj swoje gg lub nr skypa to dam Ci więcej to
      powiem Ci co masz dalej robić
      • vedel1 Re: ukrywanie dokumentów 20.06.06, 09:28
        nie mam gg ani skypa. ale może coś więcej napiszesz do mnie na Vedel1@gazeta.pl
        atman8 napisała:

        > Witam.
        > Współczuję, bo wiem z własnego podwórka co to znaczy.My jestesmy w trakcie tej
        > całej zabawy z administratorem już od roku. Musicie mieć dużo cierpliwości
        > no i pieniędzy na papugę(ale dobrą). Nie myślcie,że Wam Prokuratura kiwnie
        choć
        > małym paluszkiem. Na początku odmówi wszczęcia a po wielu odwołaniach
        umorzy
        >
        > z uwagi na niską szkodliwość. Z Sądami jest to samo,nasz miał układy i tam.Ale
        > mimo wszystko musicie złożyć posew do Sądu o zwrot pełnej dokumentacji, ale
        > todroga długa i żmudna (nie macie innego wyjścia).My sądzimy się nadal, choć
        > część dokumentacji odzyskaliśmy.Ale co z tego i tak nie możemy nadal
        rozliczyć
        > poprzedniego roku.Być może powinniśmy tu na tym forum podawać nazwy tych firm
        > (wątpliwych i nieuczciwych).Podaj swoje gg lub nr skypa to dam Ci więcej to
        > powiem Ci co masz dalej robić
    • bbabczyk Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 18:29
      Pewnie był szkolony przez Grandiego , Sreafina czy XXX.LL. Tylko droga sadowa
      na takiego h....
      • atman8 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 19:07
        Panie Babczyk, wiekszość administratorów wywodzących się z WAM to chyba to same
        wojskowe trepy, którzy tylko idą na pieniądze, bo wiedzy tt oni nie mają za
        grosz. To są zwykli kombinatorzy nabijający tylko swoją własną kieszeń za nasze
        ciężkie pieniądze. Nasz zarobił u nas sporo kasy, tej legalnej ok. 80 tysięcy,a
        skoro nie chce się rozliczyć z dokumentów to sądzimy , że tej kasy nazbierał
        diżo więcej.
        Ale powołany dobry biegły księgowy rozliczy Go. Fakt , że to potrwa i będzie
        kosztowało, ale śmieje się ten kto śmieje się ostatni. Podawajcie śmiało nazwy
        tych firm i miast w jakich pracują takie śmiecie co dla własnych celów
        wykorzystują nieświadomych (i naiwnych).Ale całą winę ponoszą właściciele,
        którzy nie interesują się tymi sprawami.
        • babczyk Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 19:20
          Wybacz przyjacielu, ale to nie moja wypowiedź.

          Nic na to nie poradzę że mam ulubieńca z jednym " B " więcej.

          Pozdrawiam.
          • xxxll Re: ukrywanie dokumentów 20.06.06, 06:48
            babczyk napisał:

            > Wybacz przyjacielu, ale to nie moja wypowiedź.
            >
            > Nic na to nie poradzę że mam ulubieńca z jednym " B " więcej.
            >
            > Pozdrawiam


            NIE CZYŃ DRUGIEMU CO TOBIE NIE MIŁE.... a sam nie będziesz ofiarą opolaninie.
            Bóg zapłać "BBabczyk"
        • xxxll Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 19:22
          atman8 napisała:


          > Ale powołany dobry biegły księgowy rozliczy Go.

          No cóż do naiwnych świat należy.
          Nie spotkałem do tej pory księgowego, który by sprawdził(zbadał) poprawność
          ewidencji pozaksięgowej wspólnoty - bo taką księgowość powinna wspólnota
          prowadzić. Zazwyczaj robią błąd - do wspólnoty podchodzą jak do spółdzielni
          mieszkaniowej czy zakładu budżetowego.

          Ale życzę wam sukcesu.
          • wprost5 Ukrywanie dokumentów 19.06.06, 19:45
            Atamanie8, masz znakomity pomysł z tym publicznym wymienianiem administratorów -
            oszustów i krętaczy, tez to kiedys proponowalem, ale jak zwykle iu Polaków,
            jakas niemoc, tak jak u naszych piłkarzy!. Bo jeśli współnota ma żelazne dowody
            matactw, to nic jej nie zrobi żaden administrator - wtedy niech on leci do
            prokuratury i sądu i niech czeka latami. A jak będzie miał nawet układy w
            prokuraturze i sądzie, to wtedy mozna uzycć argumentu, że te instytucje są
            stronnicze, bo sprawy wniesione przez wspólnotę(trzeba oczywiście to zgłosić i
            do prokuratury i sądu) ciagną się w nieskończoność a administrator już ma
            termin rozprawy!

            A przy okazji - znowu wychodzi brak jakies organizacji skupiajacej ogólnie
            rzecz biorąc tzw. mieszkańców współnot i spółdzielni mieszkaniowych. Ci ostatni
            jednak coś robią, może jeszcze malo efektywnie, ale 29 czerwca w Sejmie ma sie
            odbyc jakaś konferencja na temat spółdzielczości. A co ze wspólnotami?
            Zainteresowanym mogę przekazać informacje szczegółowe - koszt uczestnictwa -
            200 złotych - może być o tyle ciekawie, że wystąpią jacyś przedstawiciele
            mieszkalnictwa z sąsiednich Niemiec.
    • babczyk Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 19:34
      A serio, o ten temat był wielokrotnie poruszny na tym forum.

      Mogę dodać tylko że nasze prawo jest w miare OK ale za to ci co powinni je
      egzekwować są do bani.Sądzę że jest to dla leniwych przedstawicieli prawa
      sprawa małego kalibru i nie ma się w czym wykazać. Co tam dla nich ukrywanie
      jakichś dokumentów wspólnoty. Po prostu pryszcz.

      Zobacz poradę na www.wm.info.pl/index.php?15+125+2261+7

      www.wm.info.pl/index.php?15+125+2518+2


      Kodeks karny w Art. 284. § 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz
      ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
      Przywłaczenie następuje tu, gdy ktoś juz jest w posiadaniu przedmiotu, a wszedł
      w jego posiadanie w sposób prawny.

      - ewentualnie. przepisy gopodarcze np.:
      Art. 296. § 1. Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji
      właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub
      działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki
      organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu
      uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną
      szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      Podejrzewam, że w większości przypadków prokuratura stwierdzi, ze to sprawa
      cywilna, kwestia wzajemnych rozliczeń, itp. i odeśle z kwitkiem.

      Pozdrawiam.
      • alman9 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 20:06
        Panie Babczyk, przepraszam ale faktycznie moja pierwsza wypowiedż nie była
        skierowana do Pana, ale cieszę się , że Pan również zareagował na mój wpis.
        Odnośnie dokumentacji, tonasz Zarząd byłby w stanie ją odtworzyć gdybyśmy mieli
        naliczenia dla każdego właściciela. A tego nie posiadamy, to wszystko jest u
        administratora w jego programie SŁONIE.Bez naliczeń nic nie zrobimmy. Proszę
        zatem nam podpowiedzieć ,celem uniknięcia w przyszłości podobnych
        sytuacji-jakich wydruków ze SŁONI należy domagać się od następnego administratora.
        • alman9 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 20:13
          Prośba do wprost5. Podaj proszę więcej informacji na temat tego spotkania
          przedstawicieli wspólnot.Kwota 200zł jest jeszcze do zniesienia. Możesz podać
          swój mail -odpiszę. Łączę pozdrowienia
        • babczyk Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 20:17
          Wybacz Przyjacielu, ale jestem tylko jednym z mieszkańców w mojej wspólnocie.
          Przedewszystkim to bym jednak dążył do odzyskania dokkumentów.To raz.

          Dwa to, że z programem SŁONIE nie miałem do czynienia w ogóle.

          Te pytanie kieruję do tych osób, które pracują na programie SŁONIE.

          Jako pokrzywdzony, masz swoje prawa więc zapoznaj sie z nimi na

          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,832794.html?as=1
          Pozdrawiam.
          • alman9 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 20:42
            Rozumiem,że ze SŁONIAMI nie miałeś do czynienia, alę proszę o podpowiedz jakie
            wobec tego dokumenty powinien przedkładać Zarządowi zarządca Wspólnoty.
          • alman9 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 20:43
            Rozumiem,że ze SŁONIAMI nie miałeś do czynienia, alę proszę o podpowiedz jakie
            wobec tego dokumenty powinien przedkładać Zarządowi zarządca Wspólnoty.
            Pozdrawiam
            • babczyk Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 21:00
              Dokumenty techniczne, eksploatacyjne, księgowe i inne dotyczące danej
              nieruchomości są własnością wspólnoty.
              Zarządca, z którym wspólnota rozwiązała umowę, powinien je wydać właścicielowi.
              Tym bardziej, że nie są mu do niczego potrzebne.
              A jeżeli np. chce posiadać to wystarczą mu kserokopie.

              Oryginały wszystkich dokumentów są związane z nieruchomością, są, bowiem
              potrzebne wspólnocie przy wszelkich naprawach, remontach, przy codziennej
              eksploatacji.
              Jeśli odchodzący zarządca przetrzymuje dokumenty stanowiące własność wspólnoty,
              popełnia przestępstwo. Art. 276 kodeksu karnego stanowi: "Kto ukrywa dokumenty,
              którymi nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega karze grzywny,
              ograniczenia lub pozbawienia wolności do dwóch lat".
              Przy bezkonfliktowym rozwiązaniu umowy o zarządzanie strony podpisują protokół
              i cała nieruchomość wraz z dokumentacją przechodzi do zarządu.
              Problemy pojawiają się wówczas, gdy dochodzi do różnicy zdań, co do terminu
              wypowiedzenia, zapłaty wynagrodzenia itd.
              Bywa, że zarządca mówi, iż odda dokumenty, gdy wspólnota ureguluje należności
              wobec niego. W takiej sytuacji zamiast natychmiast iść do sądu czy prokuratora,
              lepiej wysłać negocjatora, który pomoże wyjść z patowej sytuacji.

              Jeżeli nie chce ich przekazać to widocznie ma coś na sumieniu i w tym przypadku
              zapoznałbym sie z nimi dokładnie.

              Pozdrawiam.


              • alman9 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 21:09
                Panie Babczyk, nam głównie chodzi o dokumentację finansową, a tej On nam właśnie
                nie przekazał. Na podstawie kserokopii faktur nie rozliczymy wspólnoty mimo
                naszych najlepszych chęci. Pozdrawiam
                • amigo9 Re: ukrywanie dokumentów 19.06.06, 22:08
                  Niestety też jestesmy w podobnej sytuacji, a prokuratura umorzyła dochodzenie:(
                • babczyk Re: ukrywanie dokumentów 20.06.06, 06:34
                  Jest faktem że dokumentację winniście dostać całą. I nie jest ważne czego jest
                  ta dokumentacja.

                  Obowiązkiem administratora jest oddać ją całą, po zakończeniu pracy dla danej
                  wspólnoty.

                  Pozdrawiam.
                  • wprost5 Ukrywanie dokumentów, program SŁONIE 20.06.06, 07:17
                    Komunikat o wspomnianym spotkaniu w Sejmie przekazuje na prywatnego maila!
                    Rzeczywiście, 200 zł. dla wspólnoty to chyba nie tak dużo! Mimo, że w tytule
                    zawiadomienia są spółdzielnie mieszkaniowe, moim zdaniem będzie okazja aby
                    zwrócić uwagę wszystkim "pseudo" politykom i decydentom a dokładniej
                    cwaniaczkom od góry do dołu żyjacym z nas, co się dzieje w rzeczywistości w
                    mieszkalnictwie. Oczywiście, nie jestem frajerem i zdaję sobie sprawe, że są to
                    już podchody pod wybory samorządowe, ale trzeba dać jasno do zrozumienia
                    gó..arzom, kto jest dla kogo!

                    W sprawie SŁONI radzę zwrócić się do firmy MIESZCZANIN, autora tego
                    oprogramowania i dowiedzieć się od nich, na co ten program pozwala.
                    A oto kontakt:41-400 Mysłowice, ul. G. Zapolskiej 19,
                    tel. 032 707 5999, 032 316 2465,
                    www.mieszczanin.com.pl
                    e-mail: biuro@mieszczanin.com.pl
                    • wprost5 I jeszcze coś! 20.06.06, 07:28
                      Ponieważ na wspomnianym spotkaniu będą jacyś faceci z unii zajmujacy się
                      mieszkalnictwem, dobrze by było, abyście, jeśli to możliwe, znaleźli kogoś ze
                      znajomością języka niemieckiego i opisali waszą sytuację. Trzeba po prostu
                      wyjść na zewnątrz skoro Polska nie daje sobie sama rady!
                      Będzie okazja, żeby coś takiego wręczyć ludziom z unii, bo podejrzewam, ze to
                      szanowne Polsko-Niemieckie Towarzystwo czy jak mu tam takimi sprawami się nie
                      zajmuje. Będzie okazja zapytać gościa, jak to funkcjonuje np. w Niemczech i
                      podpowiedzieć naszym "uczonym", że zamiast wymyślać proch przez jeszcze 50 lat,
                      żeby skopiowali po prostu dobre wzorce a z nas nie robili idiotów. bo jak się
                      czyta program spotkania, ile to osób chce nas zbawić i gó.. z tego wychodzi,
                      to po prostu nóż w kieszeni się otwiera!.
                      • ceui Re: I jeszcze coś! 21.06.06, 12:08
                        W Niemczech funkcjonowało to całkiem sprawnie. Nowo przybyły mieszkaniec nie musiał znać swoich praw - wytłumaczona mi, dostarczono plik dokumentów - pokazano gdzie przebiega jaka instalacja i gdzie sie zwracać jak coś nawali(w jakim archiwum są dokumenty).
                        Prawnie było to zrobione jednoznacznie od początku do końca - Wiedziałem jakie mam prawa i czego inni mogą domagać się od mieszkańca lub właściciela lokalu.
                        Tutaj w POlsce należy najpierw wiedzieć jakie posiada sie prawa, następnie walczyć o to co powinno być dostarczone obligatoryjnie (istna wolna amerykanka)POKUTUJE ZASADA : " Jak się da - i się da - to może będzie można zrobić."
                        • wprost5 I o to chodzi! 21.06.06, 15:06
                          Ceui podała przykład Niemiec, że jednak coś może dobrze funkcjonować a w każdym
                          razie tworzy sie przesłanki, aby tak było! Tymczasem u nas wszystko trzeba
                          wyrywać komuś z gardła, chociaż należy to nam się jak przysłowiowemu psu zupa.

                          Niestety, tą chorą sytuację podtrzymują organy ścigania i sądy, bo nie możemy
                          wyegzekwować dzięki skandalicznej pracy tych instytucji nawet tych praw, które
                          nam się należą. Bo trudno nazwać inaczej składanie doniesień do prokuratury o
                          ukrywaniu dokumentów i nie wszczynaniu postępowania lub umarzaniu przez nią
                          tych spraw. Tak jak pisze gosiakz, trzeba być upartym i walczyć o swoje. Jednak
                          potrzeba tu trochę wiedzy prawniczej, bo mnie też coś takiego spotkało w innej
                          sprawie i chyba niepotrzebnie odpuściłem. Prawdopodobnie to, o czym pisze
                          gosiakz, dotyczyć będzie możliwości wniesienia tzw. subsydiarnego aktu
                          oskarżenia w sytuacji, gdy prokuratorzy olewaja sprawy, chociaż powinni stać na
                          straży prawa. Na ten temat znalazłem coś w Rzeczpospolitej z 28 czerwca 2005,
                          ale tak jest to napisane( w kazdym razie dla mnie), że nie bardzo zrozumialem.
                          dzisiaj nawet zadzwonilem do autorki tego tekstu - pracownika naukowego UMCS w
                          Lublinie. I chyba jedyna konkluzja z tej mojej rozmowy, że w Polsce z
                          przestrzeganiem prawa jest bardzo kiepsko. Jeśli kogoś zainteresuje ten tekst,
                          to postaram się go zeskanować i zamieścić na forum.
                          • amigo9 Re: I o to chodzi! 21.06.06, 15:36
                            to ja poproszę - albo na forum, albo na maila gazetowego.
              • vedel1 Re: ukrywanie dokumentów 20.06.06, 09:27
                Hm... prawie identyczną radę czytałam w miesięczniku Mieszkanie i Wspólnota.
                Poza tym: "Jeżeli nie chce ich przekazać to widocznie ma coś na sumieniu i w
                tym przypadku zapoznałbym sie z nimi dokładnie". To znaczy z czym?i jak?
                • tomkus56 Re: ukrywanie dokumentów 20.06.06, 11:58
                  Witam,
                  Trudne sprawy z opornymi zarządcami nie są nowością.
                  Jednak trudne sprawy wymagaja b,dużo stanowczości.
                  Po przeczytaniu postów nasuwa mi sie podobna sprawa ,którą przerabiałem.
                  Zarządca odmawiał udostępnienia wszystkich dokumentów - w tej sytuacji
                  zaswiesiłem pełnomocnictwo do dysponowania rachunkiem WM. Zaprzestałem wypłacać
                  wynagrodzenie.Doszło do konsensusu.
                  Wątpliwe kwoty za można rozliczyć/sprawdzić w oparciu o wyciągi bankowe gdzie
                  wyszczególnione sa kwoty pobrane przez zarządcę kiedy i komu wypłacone.
                  Znając kwotę zapłacona za wykonane zadanie gospodarcze - remont,a uznając ,że
                  jest ona zawyżona itp. ,można pokusić sie o wykonaie kosztorysu powykonawzego
                  ( najlepiej przez rzeczoznawcę biegłego sądowego - sądy udostępniaja
                  listy).Koszt kosztorysu powykonawczego nie jest znaczny jednakże daje już
                  bardzo poważne argumenty do rozmowy z opornym zarządcą i argumenty do dalszych
                  działań np.prokuratura ,sąd - dochodzenie roszczeń.
                  Ta droga wydaje się skuteczniejsza, a co istotne przesuwa znacząco cieżar
                  odpowiedzailności odszkodowawczej i uzasadnionych roszczeń na opornego zarządcę.
                  Swoją treścią wskazuję izalecam zmianę ról - lis(zarządca) staje się zającm.
                  Dalej to już tylko stanowcze konsekwentne dzaiałanie wg.treści postów Babczyka.
                  Pozdrawiam.Tomasz.
                • wprost5 Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 12:06
                  Pisząc swoje posty kierowalem sie po prostu logiką i praktycznymi możliwościami.

                  A teraz z czym sie zapoznawac - to chyba proste - jak się daje komuś pieniądze
                  (ale nie żonie, bo to funkcjonuje troche inaczej!), to trzeba wiedzieć ile a
                  delikwent powinien sie z tego wyliczyc. Podobnie we wspólnocie - składacie się
                  wszyscy na oplaty eksploatacyjne i remonty przez caly rok - trzeba to podliczyc
                  i potem sprawdzić jak te pieniądze wydano. A dowodami wydania pieniędzy są
                  faktury za media, wywóz smieci, jakieś drobne naprawy oraz remonty. Trzeba sie
                  przyglądnąć, czy podane w nich sumy sa realne, czy prace byly wykonywane w
                  podanym termnie itp. I porównać z wpływami, co wam zostalo.
                  W przypadku mediów może być nieco trudniej, bo tu wchodzi w grę przyjęty system
                  rozliczeń, generalnie zarządca nie może zarabić na mediach tzn. ma wziąć od
                  mieszkańców tyle tylko, ile sam zaplacił a nadwyzkę z rozliczenia zwrócić
                  mieszkańcom.

                  Jesli administrator korzysta ze SŁONI, to chyba da się wydrukować tzw.
                  zestawinie obrotów i sald i tam widać, co kiedy wpływało i kiedy i na co
                  wydawano.

                  To tak z grubsza, bo mogą wam podac np. jedną pozycję zbiorczą - konserwacje i
                  wtedy trzeba dokładnie "rozebrać" ją na czynniki pierwsze.
                  • vedel1 Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 13:20
                    nie rozumiemy się chyba. My nie mamy żadnych dokumentów źródłowych, a on nie
                    chce nam ich wydać. NIE CHCE I JUŻ! Mimo, pism, sprawy u prokuratora i prób
                    pokojowego rozwiązania sporu.
                    • alman9 Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 14:36
                      Ja wiem doskonale, że nasz były administrator może wydrukować ze SŁONI całą
                      analitykę dla każdego konta, tylko jak Go do tego zmusić. On nie reaguje na
                      żadne perswazje, Sad brzydko mówiąc też olewa. Tylko, że nasza Wspólnota tak
                      tego nie zostawi. Wysłaliśmy już kilka pism wraz z kopiami dokumentów jakie nam
                      przekazał do Ministerstwa w Warszawie (Departament Regulacji Rynku
                      Nieruchomościami - to przecież oni wydali mu licencje na zarządzanie).
                      Wysłaliśmy również pismo do Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie,
                      a w najbliższym czasie delegacja Wspólnoty wybiera się osobiście do Departamentu
                      Transportu i Budownictwa, będziemy też w redakcji miesięcznika " WSPÓLNOTA
                      MIESZKANIOWA". Chcemy nagłośnić i uczulić wszystkie wspólnoty aby wyeleminować
                      z rynku nieruchomościami takich zarządców, którzy są nierzetelni i dbają tylko
                      o swój prywatny interes w cicho-ciemny sposób. Przecież to oni pracują dla nas
                      za ciężkie pieniądze i ich zakichanym obowiązkiem jest rzetelne i czytelne
                      rozliczanie się ze swoich obowiązków. Za daleko zaszliśmy i już się nie
                      wycofamy. Kilka spraw już wygraliśmy, ale to jeszcze nie koniec. Pozdrawiam
                      • alman9 Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 14:47
                        prośba do wprost5. Nie mam nic w skrzynce pocztowej odnosnie tego spotkania
                        (koszt 200 zł). Proszę o przesłanie ponownie informacji na ten temat.Z góry
                        dziękuję i pozdrawiam.
                        • wprost5 Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 15:03
                          To co pisze alman9 to jeden wielki skandal - żeby "podwładny' tak podskaiwał
                          bezczelnie pracodawcy. Chyba rada Majkowej to strzał w dziesiątke ale dla
                          pewności sprawdźcie umowę z administratorem co do możliwości rozwiązanie jej!

                          Przezd chwilą wysłałem Ci informacje o spotkaniu w sejmie.
                    • majkowa Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 14:39
                      Weżcie uchwałę o wyborze zarządu i pieczątkę i w banku załóżcie nowe konto
                      wspólnoty. Jeżeli nie macie pieczątki to wykonajcie ją od nowa.

                      Poinformujcie administratora o rozwiązaniu z nim umowy z dniem ..... (pisemnie,
                      za potwierdzeniem odbioru). Wezwijcie go do przekazania dokumentacji.

                      Pismem poinformujcie wszystkich właścicieli, że została rozwiązana umowa z
                      dotychczasowym administratorem w trybie natychmiastowym z powodu ukrywania
                      dokumentów. Wyjaśnijcie dokładnie przyczyny i przedstawcie zamierzenia zarządu.
                      Poinformujcie o czasowych perturbacjach, które miną po sądowym wyroku i
                      odzyskaniu dokumentacji.

                      W tym samym piśmie poinformujcie właścicieli o nowym rachunku bankowym.
                      Poproście o wpłaty na nowe konto. Ewentualnie wydrukujcie nowe książeczki.

                      W międzyczasie znajdźcie nowego administratora, który od dnia założenia konta
                      rozpocznie od nowa (od zera) rozliczanie wspólnoty.

                      Na starym koncie tak zmieńcie kartę wzorów podpisów aby administrator nie mógł
                      wykonać żadnej operacji. Wpływy na stare konto przerzucajcie systematycznie na
                      nowe konto.

                      Poinformujcie firmy współpracujące i wierzycieli o zmianie adresu i numeru konta.

                      Działajcie tak, jakby wspólnota dopiero powstała.
                      • alman9 Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 14:57
                        tak właśnie zrobiliśmy,rozwiązaliśmy z nim umowę ze skutkiem natychmiastowym.
                        Moi mili, proszę nie bać się tego robić ale pod jednym warunkiem: musicie mieć
                        stuprocentową pewność, że ddziałał ze szkodą dla wspólnoty. Ja wiem, że to
                        trochę w czasie trwa, ale za to w Sądzie z nim wygraliśmy. Ale to jeszcze nie
                        koniec, dokumentację sądzimy, że też odzyskamy (ajak jej nie odda to będzie
                        płacił odszkodowanie). Pozdrawiam
                        • amigo9 Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 15:04
                          To znaczy jaka konkretnie sprawę wygraliście? jestem żywo zainteresowana, bo nam
                          się szykuje kilka, a dokumentów tez nie mamy i prokuratura nie dopatrzyła się
                          wykroczenia.
                          • alman9 Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 16:16
                            Wygraliśmy sprawę o rozwiązaniu z nim umowy ze skutkiem natychmiastowym. On
                            oczywiście podał nas do sądu, gdyż uważał,że zrobiliśmy to niezgodnie z
                            prawem.Trochę to trwało w czasie (złożył apelację), ale się opłacało bo sprawę
                            przegrał. Małymi kroczkami idziemy do przodu, ale to już jest sukces, bo tego
                            cwaniaka z pod ciemnej gwiazdy już nie ma. Mamy nowego zarządcę, szukaliśmy na
                            naszym terenie dość długo i na dzień dzisiejszy dobrze się nam z nim
                            współpracuje, otrzymujemy wszystkie kopie dokumentacji. Nie ma problebu ze
                            wwglądem do ich programu. Na naszą prośbę otrzymujemy potrzebne nam wydruki.
                            Mimo wszystko należy mieć zaufanie do ludzi, przecież w każdej rodzinie może
                            znaleźć się parszywa owca. Często się spotykamyi zarządza razem z Zarządem
                            analizuje potrzeby naszego budynku. Korzystamy również i z ich rad, bo przecież
                            wiedzę mają lepszą od naszej. Nic przed nami nie ukrywają. Czas pokaże co będzie
                            dalej. Też mamy problem z rozliczeniem 2005 r. , ale zrobiliśmy tak jak majkowa
                            sugerowała. Wszyscy właściciele zostali poinformowani o sytuacji i perturbacjach
                            sądowych. Trzeba tylko uczciwie przekazać o wszystkich problemach, i mimo
                            początkowych oporów sporej grupy właścicieli (różnymi sposobami przekupionych
                            przez b.zarządce - nie naliczał im wody, tylko wrzucał ją do braków
                            itp.)przekonaliśmy większość, że zależy nam na tym aby w budynku działo się
                            dobrze, rzetelnie wszyskich. Zarząd musi być uczciwy i wiarygodny dla
                            mieszkańców i to jest podstawowa dewiza dla wszystkich zarządów.To my
                            reprezentujemy właścicieli i działamy dla dobra wszystkich. Jerzeli ktoś wchodzi
                            do zarządu aby zaspokoić tylko swoje ambicje i mieć z tego kasę to niech się
                            wpierw dobrze zastanowi bo właściciele taki zarząd wcześniej czy później
                            rozliczy 9 tak było u nas z poprzednim zarządem). Niestety jak się już do
                            zarządu wchodzi to powinien się liczyć z tym, że musi poświęcić swój prywatny
                            czas i postępować uczciwie w stosunku do każdego właściciela i zgodnie ze swoim
                            sumieniem, żeby po odejściu ( bo zarząd nie jest wiszny) przechodzić obok swoich
                            mieszkańców z podniesioną głową. Pozdrawiam
                            • wprost5 Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 18:21
                              Może piszę banały, ale należy walczyć ze wszystkich sił i wszelkimi środkami o
                              zmuszenie administratorów lub zarządców do bezwarunkowego pokazywania na
                              żądanie wszystkich dokumentów i to każdemu członkowi wspólnoty, bo takie jest
                              po prostu prawo - bez tego sprawowanie kontroli przez członków wspólnoty jest
                              po prostu fikcją.
                              Swego czasu dowiedziałem się od jednego z zarządców, że właśnie niedostępnianie
                              dokumentów jest pierwszą wprawką przed ubezwłasnowolnieniem wspólnoty - gdy to
                              się uda, potem już idzie dużo łatwiej. A gdy nie eidac, co w kwitach, mozna
                              kręcić inne lody, oczywiście kosztem wspólnotowiczów.
                              Opisywana przez amigo9 postawa prokuratury jest skandalem i powinno sie
                              ponownie złozyć doniesienie, tym razem z wyczerpaniem całej procedury
                              odwoławczej, łącznie z zażaleniem na pstanowieni sadu, bo chyba to tez
                              wchodzilo w grę. A najlepiej chyba w stosunku do takich gnojków-administratorów
                              i zarządców zastosować wariant Majkowej opisny wcześniej w tym wątku.
                              Trzeba wyraźnie mówić takim typkom kto jest dla kogo!
                              • gosiakz Ukrywanie dokumentów i działanie wbrew prawu adm. 21.06.06, 08:32
                                Do prokuratury pisać z uporem i nie zniechęcać się! Ja od roku ubiegłego
                                złożyłam 4 doniesienia, w tym 3 odrzucone.W jednym przypadku odpuściłam w duchu
                                niewiary w organa ścigania. Na jedno złożyłam zażalenie do wyższej instancji, a
                                dwa następne skierowałam bezpośrednio do wyższej instancji, powołujac się na
                                stronniczść instancji niższej( oczywiście z uzasadnieniem )i powołując też jako
                                dowód to , które odpuściłam. Prokurator wyższej instancji tym razem nie
                                odrzucił zawiadomienia, skierował bez słowa wyjaśnienia wszystkie dokumenty
                                związane z 4 moimi doniesieniami do wydziału karnego sądu powszechnego.
                                Będę informować o ciągu dalszym......
                                • amigo9 Re: Ukrywanie dokumentów i działanie wbrew prawu 21.06.06, 15:44
                                  Dzisiaj przyszło z Sądu - Wydział Grodzki, iz będzie rozpatrywana nasza skarga
                                  na umorzenie postępowania przez prokuraturę rejonową do okręgowej (która decyzję
                                  podtrzymała i przekazała akta do sądu). Ponieważ rozprawa wypada podczas mojego
                                  urlopu, trochę się zmartwiłam, na co nasz prawnik stwierdził: "Proszę się nie
                                  martwić. Może lepiej, że Pani nie będzie na tej rozprawie, bo sąd i tak nie
                                  chciałby Pani przesłuchać, podtrzyma decyzję prokuratury i tylko by się Pani
                                  zdenerwowała". Ręce opadają. A w sprawie o uchylenie uchwał m.in. o zmianie
                                  sposobu zarządu, dalej nie widać końca, ustalono kolejny termin rozprawy i
                                  kolejni świadkowie. Może przed końcem roku się ta sprawa zakończy. Trochę już
                                  ciężko chodzić tak co miesiąc do sądu (a to tylko 1 z jakiś 4 spraw, które
                                  powinniśmy założyć).
                                  • babczyk Re: Ukrywanie dokumentów i działanie wbrew prawu 21.06.06, 16:29
                                    Do amigo9.

                                    Czy możemy wymienić sie swoimi opiniami na ten temat na GG lub skeypie.

                                    Mój GG to 3033157
                                  • serafin666 Re: Ukrywanie dokumentów i działanie wbrew prawu 21.06.06, 17:00
                                    k.p.k. mówi tak :
                                    "§ 224. 1. Jeżeli zawiadomienie o przestępstwie ściganym z oskarżenia
                                    prywatnego nie daje podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu, prokurator
                                    przekazuje doniesienie właściwemu sądowi, powiadamiając o tym pokrzywdzonego.
                                    2. W sprawie, w której dokonywano czynności przewidzianych w art. 307 kpk,
                                    prokurator, nie znajdując podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu, wydaje
                                    postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Pokrzywdzonego poucza się o
                                    prawie do złożenia aktu oskarżenia, ze wzmianką, że w wypadku wniesienia przez
                                    niego prywatnego aktu oskarżenia materiały sprawy zostaną na jego żądanie
                                    przesłane sądowi.
                                    § 225. 1. Jeżeli dowody zebrane w toku postępowania przygotowawczego nie
                                    potwierdzają oceny, o której mowa w art. 60 § 1 kpk, prokurator wydaje
                                    postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na brak interesu społecznego w
                                    kontynuowaniu ścigania z urzędu.
                                    2. Przepis § 224 ust. 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio.
                                    21. Zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania, o którym mowa w ust.
                                    1, rozpoznaje prokurator nadrzędny; przepis ten stosuje się odpowiednio w razie
                                    zaskarżenia postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania (§ 224 zdanie
                                    drugie).
                                    3. (skreślony).
                                    § 226. 1. Jeżeli w toku postępowania przygotowawczego wszczętego o przestępstwo
                                    ścigane z oskarżenia publicznego okaże się, że czyn będący przedmiotem
                                    postępowania jest przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego, a interes
                                    społeczny nie wymaga objęcia oskarżenia, prokurator wydaje postanowienie o
                                    umorzeniu postępowania. W uzasadnieniu postanowienia należy wykazać brak w
                                    czynie znamion przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego oraz brak
                                    interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu. Przepis § 224 ust. 2
                                    zdanie drugie stosuje się odpowiednio.
                                    2. Przepis § 225 ust. 21 stosuje się odpowiednio wówczas, gdy zażalenie na
                                    postanowienie o umorzeniu postępowania, o którym mowa w ust. 1, nie podważa
                                    przyjętego w tym postanowieniu ustalenia, iż czyn stanowiący przedmiot
                                    postępowania jest przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego."

                                    ale jeżeli toczą się inne sprawy - to może być tak, jak mówił prawnik
                            • wrak Re: Ukrywanie dokumentów 22.06.06, 15:35
                              Jestem licencjonowanym zarządcą nieruchomości i wstyd mi za "moich kolegów z
                              branży" z tego wynika iż weryfikacja do zawodu jest zła. Wstyd mi za nich!!!
                              Powinno takim odbierać licencje zawodowe. Mam nadzieje że wszyscy poszkodowani
                              wygrają ja trztmam za Państwa kciuki !!!!! Pozdrawiam Wojciech Rak - Warszawa
                      • vedel1 Re: Ukrywanie dokumentów 20.06.06, 15:03
                        Konto w banku na szczęście już załatwione.Z właścicielami oczwiście zrobimy
                        spotkanie. Ale:
                        1. co z sprawozdaniem finansowym za rok 2005 które nie zostało przyjęte i nie
                        udzielono absolutorium? On nie chce go poprawić. I jak my w tej sytuacji
                        zamkniemy 2006 rok?Nie wiem czy zdążymy wywalczyć coś do tego czasu na drodze
                        cywwilnej.
                        2. Jeden wykonawca twierdzi, że należy mu się spora kwota za roboty. Ja nie mam
                        żadnych orygninalnych dokumentów, a wykonawca ma umowe, ale niekompletną?Jak
                        mogę się z nim rozliczyć. Poprzedni zarząd nic nam nie chce dać.
                        3. co z saldami właścicieli, dostawców itp?
                        • alladyn-solar-batt Re: Ukrywanie dokumentów 21.06.06, 23:29
                          vedel1 napisała:

                          > Konto w banku na szczęście już załatwione.Z właścicielami oczwiście zrobimy
                          > spotkanie. Ale:
                          > 1. co z sprawozdaniem finansowym za rok 2005 które nie zostało przyjęte i nie
                          > udzielono absolutorium?

                          Czy gdyby poprawił to byłoby przyjete Twoim zdaniem?

                          > On nie chce go poprawić.

                          Wezwać go do tego pisemnie pod rygorem potracenia okreslonej sumy za
                          nienalezyte wywiąznie się z JEGO obowiazku

                          > I jak my w tej sytuacji zamkniemy 2006 rok?Nie wiem czy zdążymy wywalczyć coś
                          > do tego czasu na drodze cywwilnej.

                          spokojnie- nie panikuj. Stpniuj żądania zwiekszając je cyklicznie w przypadku
                          nie zastosowania się

                          > 2. Jeden wykonawca twierdzi, że należy mu się spora kwota za roboty. Ja nie
                          > mam żadnych orygninalnych dokumentów, a wykonawca ma umowe, ale niekompletną?

                          jeżeli wykonawca cos twierdzi, to wezwij go do wykazania prawdziwości
                          formułowanych przezeń twierdzeń na zasadzie art. 6 Kodeksy Cywilnego pod
                          rygorem uchylnia sie od skutków prawnych w przypadku gdy wykonawca nie
                          dowiedzie swych twierdzeń we wskazanym mu w tym celu czasie

                          > Jak mogę się z nim rozliczyć. Poprzedni zarząd nic nam nie chce dać.

                          A wzywaliście go do tego w jakiej formie?

                          > 3. co z saldami właścicieli, dostawców itp?

                          zostana rozliczone po uzyskaniu materiałów-to oczywiste
                    • alladyn-solar-batt Re: Ukrywanie dokumentów 21.06.06, 23:09
                      a słyszałes kiedykolwiek o ,,posiadaniu'' jako pojęciu prawnym? pytam, ponieważ
                      przepisy o posiadaniu sa kluczem do rozwiazania Waszego problemu (patrz Kodeks
                      Cywilny). Acha- dodam, ze to jedyny przypadek w polskim prawie zwiazny ze
                      wspólnotami w ten sposób, ze nie jest bezwzglednie konieczne zwracanie sie do
                      Sądu w celu uzyskania efektu.
                      • alman9 Re: Ukrywanie dokumentów 22.06.06, 11:18
                        prośba do alladyna_solar

                        - proszę rozwiń bardziej to określenie , którego użyłeś " przepisy o
                        posiadaniu" jako pojęciu prawnym. Nie mam KC, a moja wiedza w tym temacie jest
                        bardzo ograniczona Pozdrawiam
                        • gosiakz Warto zapoznać się 22.06.06, 11:34
                          Każdą ustawę znajdziesz w wyszukiwarce google......ten link jest do KC
                          www.polskieustawy.com/act_index.php?logic=&dzur=1964&dzup=93&SearchExp=&SearchExp2=
    • vedel1 Re: ukrywanie dokumentów 28.06.06, 12:20
      a firmy windykacyjne? Może należy zatrudniać do odzyskiwania dokumentów
      wspólnoty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja