bykira 16.07.06, 19:10 www.komunalne.info/.../files/Olgierd_Dziecielski_- _Zarzadzanie_komunalnymi_zasobami_mieszkaniowymi.pdf - Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bykira Re: może warto przeczytać 16.07.06, 21:08 www.komunalne.info/repository/files/Olgierd_Dziecielski_-_Zarzadzanie_komunalnymi_zasobami_mieszkaniowymi.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz drobne uzupełnienie 16.07.06, 20:11 www.komunalne.info/repository/files/Olgierd_Dziecielski_-_Zarzadzanie_komunalnymi_zasobami_mieszkaniowymi.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
serafin666 Re: może warto przeczytać 17.07.06, 05:32 Sądy nie mogą ukrywać wątpliwości "RZ" 17.07.2006 Rozmowa z prof. Januszem Trzcińskim, prezesem Naczelnego Sądu Admionistracyjnego Rz: Już pierwsze dwa pytania, skierowane przez sądy administracyjne do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, mogą nas drogo kosztować. W pierwszej sprawie chodzi o akcyzę na używane samochody. W drugiej, gdyby ETS orzekł, że sankcje finansowe za błędy w rozliczeniach VAT są sprzeczne z dyrektywą unijną, podatnicy mogliby odzyskać od Skarbu Państwa nawet setki milionów złotych. JANUSZ TRZCIŃSKI : Nie obwiniajmy za to sądów, lecz stan naszego ustawodawstwa, które musi być zgodne z prawem unijnym. Są co do tego wątpliwości? Okazuje się, że niejedna. Jeżeli któryś sąd dostrzeże taką wątpliwość prawną, musi zapytać ETS. Nie może przymknąć oczu i - jeśli sytuacja jest konfliktowa - powiedzieć, że nie widzi problemu. Rozumiem, że konflikty powstają głównie między stronami, na przykład pomiędzy organami skarbowymi a podatnikami... Najwięcej wniosków o wystąpienie przez sąd z pytaniem prejudycjalnym do ETS strony kierują w sprawach celnych i podatkowych. Często też podkreślają, zwłaszcza w skargach kasacyjnych, że Naczelny Sąd Administracyjny ma wręcz taki obowiązek. A ma? Oczywiście, że nie. To, czy takie pytanie skieruje, zależy od oceny sądu. Instytucję pytań prejudycjalnych reguluje art. 234 traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE). Ewentualne wystąpienie do ETS regulują jednak również przepisy prawa polskiego. Dla sądów administracyjnych jest to ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W odróżnieniu od innych postanowień, wydawanych na podstawie art.162 ppsa, które nie podlegają zaskarżeniu i nie wymagają uzasadnienia, sąd, oddalając wniosek strony o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym do ETS, zobowiązany jest podać motywy odmowy. Wyobrażam sobie, że takich wniosków musi być wiele, lecz na razie do ETS dotarły tylko dwa, z wojewódzkich sądów administracyjnych w Warszawie i w Łodzi. Czy wystosowano je do ETS właśnie na wniosek stron? W pierwszym, w którym chodzi o zgodność z prawem polskich przepisów regulujących zasady poboru podatku akcyzowego od używanych samochodów, WSA podzielił wątpliwości skarżącego. Orzeczenie ETS powinno zapaść w ciągu najbliższych miesięcy. Kwestia zasad poboru tego podatku budzi również wątpliwości z punktu widzenia zgodności z naszą konstytucją. Pytanie prawne skierował w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego w listopadzie 2005 r. WSA w Olsztynie. A drugie pytanie, podobno o daleko poważniejszych skutkach finansowych w razie wyroku ETS niepomyślnego dla polskich przepisów? Pytanie przesłał do Luksemburga WSA w Łodzi; chodzi o sankcje finansowe VAT. Istotnie mogą tu wchodzić w grę bardzo znaczne kwoty. Sankcje te, czyli tzw. dodatkowe zobowiązania, wynosiły bowiem początkowo 100 proc. zaniżenia kwoty zobowiązania lub zawyżenia kwoty do zwrotu, potem zostały zmniejszone do 30 proc. Nadal są jednak nakładane przy każdej okazji. Przecież sprawa sankcji VAT była już dwukrotnie w Trybunale Konstytucyjnym... To prawda. Pierwszy raz w 1998 r., z wniosku rzecznika praw obywatelskich, i drugi raz w listopadzie 2004 r., w sprawie ze skargi konstytucyjnej. Rzecznik wniósł o stwierdzenie, że przepis, umożliwiający organom skarbowym nałożenie na podatnika dodatkowej sankcji - oprócz kary wymierzanej w postępowaniu karnoskarbowym - jest niekonstytucyjny. Ale ten sam czyn może być uznany albo za wykroczenie, albo za przestępstwo karnoskarbowe. Podatnik jest karany bądź za wykroczenie, bądź za przestępstwo, czyli dostaje jedną karę. Oprócz tego organ skarbowy nakłada jeszcze sankcję VAT. Trybunał powiedział, że nie można dwukrotnie karać za to samo. Ale niestety tylko w sytuacji, gdy sankcje stosowane są obok kar za wykroczenie. Pominął przestępstwa skarbowe, a z uzasadnienia nie wynika dlaczego. Nie wiadomo, dlaczego wypowiedział się tylko co do wykroczeń. Moim zdaniem był to mimowolny błąd. Z orzeczenia TK z 29 kwietnia 1998 r. (sygn. K 17/97) wyciągnięto jednak wniosek, że, co prawda, nie wolno dwukrotnie karać, ale tylko wtedy, gdy sankcja miałaby być zastosowana obok kary za wykroczenie. Wolno natomiast, gdy karę wymierza się za przestępstwo. W rezultacie art. 27 dawnej ustawy o VAT został powtórzony w nowej ustawie o VAT. Ma prawie takie samo brzmienie. A jaki był wynik skargi konstytucyjnej? W wyroku TK z 30 listopada 2004 r. ta kwestia jeszcze raz wypłynęła w postaci pytania, czy ów sankcyjny przepis odnosi się do osoby fizycznej czy także do osoby prawnej. Z orzeczenia TK wynikałoby, że ograniczenie możliwości podwójnego karania odnosi się tylko do osoby fizycznej, a nie do podatnika, który jest osobą prawną, czyli np. do przedsiębiorstwa. W tej chwili mamy więc do czynienia z piętrową niekonsekwencją. Jeżeli istotą jest zakaz podwójnego karania, to dlaczego dotyczy tylko wykroczenia, a nie przestępstwa. I dlaczego nie dotyczy podatnika, który jest osobą prawną, ale osoby fizycznej. W kwietniu 2006 r. trzyosobowy skład NSA wystąpił do składu siedmioosobowego z pytaniem, czy w świetle wyroku TK z 1998 r. art. 27 ust. 6 ustawy z 1996 r. o VAT (powtórzony w art. 109 obecnej ustawy o VAT), pozwalający na podwójne karanie, utracił moc obowiązującą również w zakresie, w jakim dopuszcza stosowanie wobec tej samej osoby za ten sam czyn odpowiedzialności za przestępstwa skarbowe i sankcji administracyjnej, określonej przez wspomnianą ustawę jako dodatkowe zobowiązanie. Moim zdaniem w ogóle nie wolno karać podwójnie, bez rozróżnienia, czy mamy do czynienia z wykroczeniem czy z przestępstwem karnym skarbowym. Obecny art. 109, zezwalający na podwójne karanie, jest niewątpliwie sprzeczny z konstytucją. Wróćmy jednak do pytania WSA w Łodzi. Podzielając wątpliwości skarżącego, WSA w Łodzi zapytał ETS, czy wspólnotowe dyrektywy z zakresu VAT nie wykluczają możliwości nakładania przez polskie organy podatkowe dodatkowego zobowiązania (w postaci sankcji VAT) i czy takie zobowiązania można uznać za środek specjalny w rozumieniu VI dyrektywy UE. Pytanie zostało już zarejestrowane w ETS (sygn. C 168/06). Na rozwiązanie czeka jeszcze kwestia, czy stosuje się to tylko do osób fizycznych czy również do osób prawnych. Coraz częściej słychać opinie o niezgodności sankcji VAT z prawem wspólnotowym. Nawet jeśli w projektach nowelizacji przepisów o VAT zdecydowano się z nich zrezygnować, to, jak już pisaliśmy w "Rz", nie zmieni to sytuacji tych, którzy będą je musieli zapłacić. Co będzie, gdy ETS uzna je za wadliwe, wykraczające poza przedmiot opodatkowania VAT? Sądy będą musiały się zastosować do tego orzeczenia niezależnie od skutków finansowych, jakie może ono wywołać. Jednocześnie będzie ono wytyczną dla parlamentu, w jakim kierunku zmienić przepisy o VAT. Nie można pozostawiać w porządku prawnym przepisów sprzecznych z prawem wspólnotowym, bo Polska będzie się narażała na konsekwencje, wynikające z nierespektowania orzeczeń ETS. Wiele z nich funkcjonuje już zresztą w obrocie prawnym i sądy je stosują. Ale to już temat na następne rozważania. Rozmawiała Danuta Frey Odpowiedz Link Zgłoś