oliweczka1 12.02.07, 16:30 Witam! Czy wejdzie kiedys taka ustawa, ze osoba, ktora mieszka w bloku a jest jego administratorem/zarzadca musi miec licencjat??? Bo to co sie u nas dzieje we wspolnocie,przechodzi ludzkie pojecie.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chromare1 Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 12.02.07, 18:23 ....a słyszałaś coś o odwołaniu ZARZĄDU.....a tym samym i administratora ???? Poczytaj Ustawę o WŁ Lokali. Odpowiedz Link Zgłoś
miro_mx Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 12.02.07, 18:35 A czy wejdzie kiedyś w życie taka Ustawa, że właściciele zrozumieją, że TO ONI wybierają zarząd i administratora i mogą dać im kopa w D.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
oliweczka1 Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 12.02.07, 18:56 Jak dotad,zaden z was nie odpowiedzial na pytanie tylko silicie sie niepotrzebnie na oryginalnosc.Przeciez niedawno bylo glosno o tym,ze ludzie zarzadzajacy wspolnotami beda musieli miec licencjat,potem to ucichlo,dlatego tutaj dzis zapytalam. Poza tym,babsko, ktore prowadzi nasza wspolnote,jest przez wiekszosc akceptowane i to nie ze wzgledu na dobre wyniki pracy,ale ze wzgledu na to,ze tutaj mieszka,jest sasiadka,wiec takiej osoby nie wypada wyrzucic,nawet jesli trzebe placic wiecej niz sie nalezy a my w mniejszosci mozemy sobie co najwyzej ponazekac...Ot,cala historia. Dlatego pytam jeszcze raz - czy taka ustawa jest przewidziana w tym roku czy nie????? Nie mam na to wplywu z jakimi ludzmi w bloku mieszkam i ze wola wiecej placic, przymykac oko na wszelkie nieprawidlowosci byleby sie sasiadka/zarzadca nie obrazila,bo przeciez nie wypada :/ Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 13.02.07, 22:41 miro_mx napisał: > A czy wejdzie kiedyś w życie taka Ustawa, że właściciele zrozumieją, że TO ONI > wybierają zarząd i administratora i mogą dać im kopa w D.;-) Już jest, tyko ...cóż z tego jak nieliczni z tego korzystają , większość pisze ją po swojemu... Odpowiedz Link Zgłoś
oliweczka1 Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 15.02.07, 14:03 Witam ponownie i chce sie poradzic: 1.Nasza pani administrator i jednoczesnie zarzadca ma nie zgloszona dzialalnosc gospodarcza,twierdzi,ze nie musi i tylko ZUS sobie odprowadza. 2.Kwote jaka pobiera sama dyktuje = 800zl i twierdzi,ze co roku bedzie podwyzszac o stopien inflacji (przeciez nie jest tutaj na etacie) 3.Uchwaly przechodza wiekszoscia glosow osob przybywajacych na zebranie,reszta nie wie o co chodzi,bo nigdy nie jest o tym powiadamiana. 4.Koszty administracyjne sa liczone nie od m2 ale od lokalu,absurd polega na tym,ze mieszkanie 36m2 placi tyle samo co 85m2... No i co Wy na to? Od razu dodam,ze rozmowy nie wchodza w gre,bo wtedy jest wielki krzyk,bo przeciez wyzwalaja sie duze emocje jak sprawa dotyczy pieniedzy.Wiem,ze pozostaje Sad, ale na pewno trzeba bedzie zaplacic,nie wiem ile i czy lokatorzy sie na to zgodza?!bo kazy woli machnac reka i miec swiety spokoj a przeciez my w mniejszosci, ktora tez chce miec swiety spokoj i mniej placic nie mozemy ciagle godzic sie na takie dzialanie,tylko dlatego,ze jestesmy zawsze przeglosowani...DORADZCIE COS ROZSADNEGO!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 15.02.07, 18:56 oliweczka1 napisała: > Witam ponownie i chce sie poradzic: > 1.Nasza pani administrator i jednoczesnie zarzadca ma nie zgloszona dzialalnosc > > gospodarcza,twierdzi,ze nie musi i tylko ZUS sobie odprowadza. > 2.Kwote jaka pobiera sama dyktuje = 800zl i twierdzi,ze co roku bedzie > podwyzszac o stopien inflacji (przeciez nie jest tutaj na etacie) > 3.Uchwaly przechodza wiekszoscia glosow osob przybywajacych na zebranie,reszta > nie wie o co chodzi,bo nigdy nie jest o tym powiadamiana. > 4.Koszty administracyjne sa liczone nie od m2 ale od lokalu,absurd polega na > tym,ze mieszkanie 36m2 placi tyle samo co 85m2... > > No i co Wy na to? > Pewnie to mała mieścina i nie ma tam konkurencji. Typowy syndrom Babczyka. Zarządza wg prawa spółdzielczego "większością osób obecnych na zebraniu" !!!! Hihihihihi Dla mnie to profanacja praw właścicielskich. Ja bym napisał do sądu wniosek o ustanowienie zarządcy przymusowego z motywacja jak wyżej tylko trochę rozbudowaną o art. prawne. Odpowiedz Link Zgłoś
asam11 Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 15.02.07, 19:03 oliweczka1 napisała: > Witam ponownie i chce sie poradzic: > 1.Nasza pani administrator i jednoczesnie zarzadca ma nie zgloszona dzialalnosc > > gospodarcza, Co to znaczy? Ma działalność? A może jej po prostu nie prowadzi. >Sąd, sąd i jeszcze raz sąd. Nikogo nie musisz prosić o zgodę. Jesli wystąpicie w kilka osób - włascicieli nie lokatorów - to będzie lepiej wyglądało ale sąd zażąda opłaty od każdego powoda z osobna. Przedstaw w pozwie sytuację i zażądaj zarządcy przymusowego, możesz go wskazać, oraz zasądzenia kosztów sądowych od pozwanego. Rzecz musi być poprzedzona odpowiednimi pisemnymi żądaniami wobec obecnego zarządu. Brak odpowiedzi będzie argumentem w sądzie. Trzeba jednak problem przedstawić bardziej fachowo, z tego co piszesz widać, że masz dużo racji ale to nie zawsze wystarczy. Licencjat to coś innego niż licencja a lokator to nie członek wspólnoty mieszkaniowej. Może warto znaleźć zarządcę, który sprawę by przygotował i poprowadził. Ja bym się podjął, na pewno inni też się znajdą. Powodzenia. !bo kazy woli machnac reka i miec swiety spokoj a przeciez my > w mniejszosci, ktora tez chce miec swiety spokoj i mniej placic nie mozemy > ciagle godzic sie na takie dzialanie,tylko dlatego,ze jestesmy zawsze > przeglosowani...DORADZCIE COS ROZSADNEGO!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
happy210 Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 15.02.07, 22:13 A gdzie jest napisane zę sprawując funkcję administratora i będąc jednoczesnie właścicielem w danej Wspólnocie trzeba prowadzić działalność gospodarczą.Jedna wielka bzdura. Wystarczy normalne zatrudnienie na etat lub umowe zlecenie. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 16.02.07, 05:31 Odpowiem z przekorą, - A gdzie jest zapisane, że opisany stan rzeczy jest zgodny z prawem. Bez żadnej umowy , samoistne pobieranie kasy (pewnie jakać uchwała WM była?) oraz stawianie warunku wzrostu wynagrodzenia - to jakieś kuriozum - nadaje się na zapytanie do urzędu skarbowego właściciwego dla miejsca zamieszkania administratora??? - czy taka i taka pani ma prawo.... Odpowiedz Link Zgłoś
oliweczka1 Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 16.02.07, 08:46 Witam! Wyglada to nastepujaco - ta pani,wlasnie stosuje metody samozatrudnienia,poniewaz sama sobie wystawia umowe-zlecenie i wpisuje kwote jaka ma byc (co roku podwyzsza o stopien inflacji) Tylko na poczatku naszej wspolnoty (4 lata temu) podpisalismy jej na probe zgode i na podstawie tego bazuje caly czas od 4 lat.Oprocz pensji pobiera z konta wspolnoty pieniedze na oplacenie skladki zus oraz na podatek do urzedu skarbowego...Generalnie nie pyta nikogo czy wyrazamy na to zgode, bo przeciez lepiej przemilczec a kasa leci dalej... Podsumuje to tak - ludziom nie chce sie juz ciagle klocic,walczyc o swoje,wola dla swietego spokoju zgodzic sie na taki stan rzeczy,ale my ktorzy sie nie zgadzamy i jestesmy w mniejszosci,ZAWSZE bedziemy przegrani..Najwiekszym bledem jest to,ze ustawodawca nie przewidzial jednostki nadrzednej,ktora moglaby posprawdzac we wspolnocie czy wszystko dziala zgodnie z prawem,tylko od razu wyznaczyl sad a jak wiadomo ludziom nie chce sie wloczyc po sadach i oplacac wszelkie koszty,wiec kolko sie zamyka i nie mamy wyjscia i musimy sie zgodzic na pobieranie naszych pieniedzy jak sobie zyczy zarzadca,zgodnie z wola wiekszosci :/ Ten, kto wymyslil ustawe, ktora ma byc wytyczna do wspolnot, zbyt dlugo nad nia nie myslal, jest pelna niewlasciwych zapisow i bzdur nie majacych odzwierciedlenia w rzeczywistosci... Odpowiedz Link Zgłoś
asam11 Re: Administrowanie wspolnoty a licencja 16.02.07, 09:23 oliweczka1 napisała: ale my ktorzy sie nie > zgadzamy i jestesmy w mniejszosci,ZAWSZE bedziemy przegrani. Uwierz w siebie i przestań się mazgaić. >Najwiekszym bledem > jest to,ze ustawodawca nie przewidzial jednostki nadrzednej,ktora moglaby > posprawdzac we wspolnocie czy wszystko dziala zgodnie z prawem, Czy Ty wychowałaś się w słusznie minionym ustroju? Twoje prywatne sprawy, Twoja własność a chciałabyś, żeby państwo prowadziło je za Ciebie. To może oddaj swoje mieszkanie państwu. > wyznaczyl sad a jak wiadomo ludziom nie chce sie wloczyc po sadach i oplacac > wszelkie koszty,wiec kolko sie zamyka i nie mamy wyjscia i musimy sie zgodzic Kółko sie nie zamyka, to Ty nie chcesz widzieć z niego wyjścia. >Ten, kto wymyslil ustawe, ktora ma byc wytyczna do wspolnot, zbyt > dlugo nad nia nie myslal, jest pelna niewlasciwych zapisow i bzdur nie > majacych > odzwierciedlenia w rzeczywistosci... Ustawa ma braki ale zrewolucjonizowała stosunki własnościowe jak mało która inna, a co do rzeczywistości, którą opisujesz i inni podobni (takie cuda jak umowy zlecenia dla członków zarządu, "samozatrudnienie" - kto to wymyślił?)to wolałbym, żeby nie miała odzwierciedlenia w ustawie. Nie wszyscy muszą być biegli w ustawie, nie wszyscy muszą ją nawet znać, ale żeby wyrażać tak kategoryczne sądy: "pelna niewlasciwych zapisow i bzdur" to trzeba rozumieć i rozróżniać podstawowe pojęcia z ustawy a z tego co piszesz wynika, że masz z tym kłopoty, powstrzymaj się zatem. Odpowiedz Link Zgłoś