fanita3
10.04.07, 17:25
Nasza mała wspólnota jest zarządzana przez spółkę. W lipcu 2006 r. wykonano
remont kominów i załatano dziury w dachu. Dachówkę zdjęto z garażu, bo nowa
nie pasowała do tej leżącej od stu lat na dachu. Nie przełożono całego dachu,
tylko naprawiono w miejscach, gdzie dach przeciekał. W budynku są 4 kominy, z
czego użytkowany jest tylko jeden. Mamy piec olejowy, więc jeden komin został
przystosowany do pieca osiem lat temu. Pozostałych kominów nie używa się.
Problem polega na tym, że mieszkańcy nie wyrazili zgody na remont kominów i
łatanie dziur w dachu. Nie wyrazili również zgody na ewentualne obciążenie
kosztami związanymi z remontem. Prace wykonano bez naszej zgody, a dziś
otrzymaliśmy fakturę obciążającą właścicieli na łączną kwotę ponad 16000 PLN.
Spółka zadecydowała o remoncie podpierając się zagrożeniem zdrowia i życia
(kominy-"kalafiory")
Moje pytanie: czy jesteśmy zobowiązani ponieść koszty remontu mimo braku
naszej zgody na prace? czy istnieje szansa uniknięcia zapłaty?