Dodaj do ulubionych

Kubona, pochwal się

28.02.06, 14:32
...nowymi wyczynami Kuby.
Przypomniałam sobie dziś (z rumieńcem na twarzy), że obiecałam Ci przecież
napisać wierszyk z okazji roczku, a tu nie zbyt wiele czasu zostało...
I chyab powinnam się wziąć do roboty, bo z weną kruchutko ostatnio u mnie było...
Jeśli nie chcesz się chwalić publicznie to pisz na priva, w końcu i tak
wszystko w wierszyku wyjdziesmile))

A przpomniałam sobie o wierszyku chyba dlatego, że mam duzo pracy i co chwilę
szukam wymówek, żeby od tej pracy na chwilę odskoczyć.he hesmile
Obserwuj wątek
    • kubona Re: Kubona, pochwal się 28.02.06, 22:25
      niedawno sie chwalilam tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32911&w=36757957&a=36810990
      a jaeśłi potrzebujesz więcej informacji o poczytaj jeszcze wątek o babci co
      podnosi ciśnienie lub po prostu zapytaj konkretnie to odpowiem, może być tu,
      możę być na priv, jak chcesz......
      i strasznie Ci dziękujesmile)))
      • kubona Re: Kubona, pochwal się 28.02.06, 22:27
        to jest link do wątku o babci
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32911&w=36477058&a=36537129
        • duramgama Re: Kubona, pochwal się 01.03.06, 20:11
          Jak postępy Kubusia w chodzeniu?

          I nie dziękuj na zapas, jeszcze sto kilometrów przede mnąwink

          Póki co wróciłam z niezwykłego wywiadu z pewną wspaniałą Wietnamką działającą w
          opozycji demokratycznej na rzecz nie-komunistycznego Wietnamu.
          Nie widziałam cały dzien Olenki, głowa peka mi od wrażeń i nabytej wiedzy. Ufff...
          Spuszczam powietrze i idę usypiać bączka. Pasmile
          • kubona Re: Kubona, pochwal się 01.03.06, 21:45
            kuba zaczyna biegaćsmile stwierdził że chodzenie jest fajne i znowu zaczął
            rozmawiać. jest rewelacyjny gdy mówi te swoje rarara mamamamam babababba
            tatatatat i inne nie dające się powtórzyc zlepki sylabsmile opanował juz schylanie
            bez podtrzymywania, obracanie się, tylko gdy cos długiego leży na podlodze- -na
            przykład rura od odkurzacza to opiera się rączkami o podłogę. ale generalnie
            boi się odkurzacza, może dlatego. pokazuje zwierząta na żywo i głośno krzyczy
            ze szczęścia jak jakiś pies szczeka za oknem, dziś zaskoczył mnie kompletnie bo
            zrobił cacy małej dziewczynce- 8 miesięcysmile tak delikatnie jakby rozumiała że
            jest od niej dużó silniejszy. poza tym kocha swoja mamusię i na razie nic mi do
            głowy nie przychodzi. potem dopiszęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka