inga2
22.04.07, 19:38
Nigdy nie zalegalam z oplatami na rzecz wspolnoty.Staram sie sumiennie co
miesiac regularnie placic bez opozniej.Trzy lata temu zawiazala sie u nas
wspolnota mieszkaniowa(wczesniej bylo mieszkanie zakladowe).Administracja
zakladowa nie zadala od lokatorow zakladania wodomierzy.Kto ich nie mial
placil stawki ryczaltowe.(ja tez tak placilam)Zarzadca nie powiadomil nas o
zmianie sposobu rozliczenia wody. i oprocz stawki ryczaltowej doliczyl nam
dotatkowa oplate,za nierozliczona wode.Byly to kwoty dosc wysokie bo za
kwartal ok 900zl za nieopomiarowany lokal.Ja zaraz zalozylam wodomierze lecz
kwota tej nie zaplacilam bo uwazam ,ze nie byla sluszna.Zarzucilam
zarzadowi,ze informacje o zmianie rozliczenia wody mozna bylo przeslac wraz z
czynszem i,ze czesc wlascicieli wspolnoty nie miala legalizowanych wodomierzy
i tez powinni byc rozliczani jakby ich nie mieli.Co roku otrzymujemy
rozliczenie roczne od wspolnoty i mialam wyrzucana to wlasnie sporna
kwote.Natomiast za rok 2006 dostalam rozliczenie z czystym kontem tzn ,ze nie
mam dlugu.Nie dlugo sie cieszylam z tej sytuacji bo 16 kwietnia 2006 roku
otrzymala z kancelarii Radcy prawnego zawiadomienie ,ze zarzad wspolnoty
mieszkaniowej zlecil w/w kancelarii dochodzenie na drodze sadowej spornej
kwoty,ktora sie zmniejszyla o 200 zl.Dali mi termin trzy dni na wplate.Po
bezskutecznym uplywie tego terminu.pozew o zaplate tej kwoty maja skierowac
do sadu.Ja mam pokryc koszty postepowania sadowego w tym kosztow zastepstwa
procesowego..Nie wiem o co tu chodzi czy ja nie bede uczestniczyc w
sprawie ,czy moga to zrobic bez powiadomienia.....z dnie 30 kwietnia mija
trzy lata.......czy sprawa nie powinna ulec przedawnieniu.Jeszcze chcialam
dodac ,ze pismo otrzymala 16 kwietnia(polecony),a pismo bylo pisane przez
radce prawnego 5 grudnia 2006.Ciekawa jestem dlaczego tyle czasu go nie
wysylala.Prosze o rade co mam zrobic jak sie bronic.,przeciesz sa tu jakies
nie scislosci.Chcialam dodac ,ze mimo ,ze wszyscy lokatorzy maja liczniki to
jest bardzo duzy ubytek cieplej wody i musimy placic wszyscy wiecej za
podgrzanie wody.Nie wiem co sie dzieje.Wszystkie rury zostaly wymienione
urzadzenia sa szczelne .Uwazam .ze ktos kradnie ta ciepla wode.Tym powinna
sie zajac wspolnota ,scigac nieuczciwych wlascicieli.,a nie nas ,ktorzy
placimy regularnie miesieczne oplaty.