Dodaj do ulubionych

Od czego zacząć? Problem z prezesem.

12.07.07, 11:29
Kupiliśmy mieszkanie 3 lata temu we wspólnocie mieszkaniowej. Na pierwszy
rzut oka było ok, ale w miarę zagłębiania się w sytuację wspólnoty całość
zaczęła nas przerażać.
Osiedle - 7 bloków, byłe mieszkania pracownicze, prawie wszytskie wykupione,
w 60% zamieszkiwane przez emerytów lub bezrobotnych.
Prezes, który nie radzi sobie kompletnie z niczym. Brak aktualnych
przeglądów, brak planów dotyczących wykorzystania środków z funduszu
remontowego, brak monitowania płatności za lokale, nieegzekfowanie płatności
od zadłużonych lokali, brak rozliczeń za każdy rok z właścicielami mieszkań.
Prezes nawet nie zdaje sobie sprawy, że nie panuje nad krytyczną sytuacją.
Kilkakrotnie dochodziło już do wyłaczania ciepłej wody z powodu zaległości,
jednego razu prezes zapłacił zaległości ze środków funduszu remontowego!!!
Mieszkamy na ostatnim piętrze, od dwóch lat nie możemy doprosić się o
założenie odpowiedniego zakończenia komina-w tej chwili kanał wentyacyjny
zamiast wyciągać powietrze pompuje je do środka, zostaliśmy zalani po
remoncie dachu z powodu niezabezpieczenia komina przez który lała się
deszczówka. Mimo naszych interwencji dotyczących wykonania jakichkolwiek prac
obowiązkowych jesteśmy spławiani brakiem pieniędzy.
Członkowie wspólnoty są okradani przez tych co nie płacą, a Ci z kolei widzą,
że są bezkarni.
Jak zacząć i od czego by zmienić całą sytację? Na zebraniach wspólnotowych
niby wszystcy są zgodni, żeby egzekfować należności jednak jak dochodzi do
jakichkolwiek ustaleń wszyscy mają coś do powiedzenia i w efekcie jest
charmider stający na niczym.
Jak można zaradzić całej sytuacji? Czy można zebrać samych przedstawicieli
budnków np informując w formie ogłoszenia, że każdy blok musi wybrać swoje
przedstawiciela celem uczestniczenia w zebraniu.
I jak powinno wyglądać wprowadzenie do wspólnoty zarządcy nieruchomości? Czy
musi być zwołane zebranie, gdzie zostanie odwołany obecny prezes, a
członkowie wspólnoty będą musieli wyrazić zgodę na zarządzanie wspólnotą
przez wybraną firmę.
Proszę również o inne sugestie na rozwikłanie całej sprawy.
Obserwuj wątek
    • oshin22 Re: Od czego zacząć? Problem z prezesem. 12.07.07, 13:05
      (...)
      > Jak zacząć i od czego by zmienić całą sytację?
      (...)
      > Jak można zaradzić całej sytuacji?

      Ja bym zaczął od sprawdzenia "stanu prawnego" wspólnoty.
      Kto to jest ten "prezes" (UOWL nie definiuje kogoś takiego) i skąd się wziął.
      Jaki jest sposób zarządu nieruchomością - bo to będzie miało wpływ na sposób
      jego zmiany.
      Dalsze kroki są uzależnione od tych pierwszych...

      Bardzo dużo rzeczy tu jest do sprawdzenia aby dać konkretne odpowiedzi.
      Napisz jeszcze skąd jesteś to może Ktoś z Twojego miasta sie odezwie. Ze swojej
      strony mogę spróbować pomóc ale to poza forum bo pracy jest dużo a i opisywania
      takze....
      Odezwij sie na priv - mo@pro.wp.pl ustalimy co dalej. Potem możemy poinformować
      Forum co i jak.

      Pozdrawiam,

      Mariusz
    • qix Re: 'papier' wszystko przyjmie 13.07.07, 10:54
      tofka napisała:

      > Kupiliśmy mieszkanie 3 lata temu we wspólnocie mieszkaniowej.

      Nie potrafisz zrozumieć,że wspólnota mieszkaniowa to taki tworek społeczny(nie
      ma rączek i nie potrafi nic powiedzieć,w imieniu której działa zarząd lub jego
      pełnomocnik)stworzona na potrzeby zarządzania nieruchomością wspólną?



      pozdr,qix

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka