Dodaj do ulubionych

droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwencji

12.01.08, 22:20
Zaparkowane auto blokuje chodnik. Zdrowy człowiek przejdzie, inwalida na wózku, rower, wózek dziecięcy, sanki - już nie. Straż Miejska po przyjeździe odstąpiła od interwencji - bo "droga wewnętrzna".
Prawie nowe osiedle. Większość udziałów w drodze ma Miasto Wrocław. Chodnik należy do wspólnoty.
O co tu chodzi? Co to jest ta "droga wewnętrzna"? Kogo prosić o pomoc? Gwardię Republikańską? ORMO?
Obserwuj wątek
    • muanta Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 13.01.08, 07:25
      Przede wszystkim Policję. Czy próbowaleś ją wzywać?


      Straż miejska może interweniować na terenach miejskich. Znak "droga
      wewnętrzna" wskazuje, że droga należy i jest zarządzana przez
      podmiot prywatny.
      • xxxll Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 13.01.08, 08:45
        muanta napisał:

        > Przede wszystkim Policję. Czy próbowaleś ją wzywać?
        >
        > Straż miejska może interweniować na terenach miejskich.
        > Znak "droga wewnętrzna" wskazuje, że droga należy i jest
        > zarządzana przez podmiot prywatny.


        Policja też nie przyjedzie , oni interweniują tylko na
        drogach "publicznych".
        Właściciel tej drogi, w tym przypadku wspólnota (właściciele
        lokali), powinni usunąć pojazd na koszt właściciela pojazdu. (laweta
        i wywóz na ogólnodostępny parking - koszt ok. 400zł)

        Oni bowiem (właściciele tworzący wspólnotę) tu ustanawiają prawo i
        go egzekwują - teren prywatny. Taki teren powinien być odpowiednio
        oznakowany np.; gdzie i jak parkować.

        Policja będzie interweniować TYLKO w przypadkach awaryjnych np. brak
        możliwości przejazdu dla straży pożarnej jadącej do zgłoszenia.
        • muanta Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 13.01.08, 09:39
          xxxll napisał:
          > Policja też nie przyjedzie , oni interweniują tylko na
          > drogach "publicznych".
          > Właściciel tej drogi, w tym przypadku wspólnota (właściciele
          > lokali), powinni usunąć pojazd na koszt właściciela pojazdu.
          (laweta
          > i wywóz na ogólnodostępny parking - koszt ok. 400zł)
          >
          > Oni bowiem (właściciele tworzący wspólnotę) tu ustanawiają prawo i
          > go egzekwują - teren prywatny. Taki teren powinien być odpowiednio
          > oznakowany np.; gdzie i jak parkować.
          >
          > Policja będzie interweniować TYLKO w przypadkach awaryjnych np.
          brak
          > możliwości przejazdu dla straży pożarnej jadącej do zgłoszenia.

          Co ty tu wypisujesz!!!
          Czy jest w Polsce jakiś teren gdzie Policja lub inne upoważnione
          służby np. Zandarmeria Wojskowa (na terenach administrowanych przez
          wojsko) nie interweniują.

          Z tym ściąganiem z drogi pojazdów to też się nie zagalopowuj za
          daleko bo pojazd może zostać odholowany tylko po wydaniu decyzji
          przez policjanta lub innego upoważniuonego funkcjonariusza i to
          przez upoważnioną firmę na parking przeznaczony do tego celu, a nie
          byle gdzie.
          • xxxll Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 14.01.08, 06:38
            muanta napisał:
            > Co ty tu wypisujesz!!!
            > Czy jest w Polsce jakiś teren gdzie Policja lub inne upoważnione
            > służby np. Zandarmeria Wojskowa (na terenach administrowanych
            > przez wojsko) nie interweniują.
            >
            > Z tym ściąganiem z drogi pojazdów to też się nie zagalopowuj za
            > daleko bo pojazd może zostać odholowany tylko po wydaniu decyzji
            > przez policjanta lub innego upoważniuonego funkcjonariusza i to
            > przez upoważnioną firmę na parking przeznaczony do tego celu, a
            > nie byle gdzie.

            Ja wiem co piszę, bo od lat to stosuję i żaden przypadek nie został
            uznany za nieprawidłowość, nawet przez sądy.

            Piszesz:
            > Czy jest w Polsce jakiś teren gdzie Policja lub
            > inne upoważnione służby np. Zandarmeria Wojskowa (na terenach
            > administrowanych przez wojsko) nie interweniują.

            Potwierdzasz moje tezy: wojsko działa tam, gdzie jego teren, bo jest
            jego właścicielem-administratorem. Oni tworzą zasady, jakie tam
            obowiązują, a Ty masz ich przestrzegać.

            Tak samo jest we wspólnotach. Teren powinien być stosownie
            oznakowany, aby móc działać według zasad głoszonych przez mnie.
            • muanta Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 14.01.08, 09:50
              Wiesz co ulżyj sobie.

              Żandarmeria wojskowa interweniuje np. na terebnie jednostek
              wojskowyvh. Jednostaka ta zawsze posiada swoje dowództwo i
              najczęściej administrację. Jednakże administracja ta zawsze musi
              liczyć się z tym, że w przypadkach rażących pojawi się żandarmeria i
              dokona stosownej interwencji, niezależnie od tego co zamierza
              dowództwo lub administracja. Niejedna osoba już miała kłopoty z tego
              tytułu, żee rozumowała tak jak ty i miała nadzieję, że pozostanie
              bezkarna. Okazało się jednak że nie.

              A z tym nieuprawnionym, ściąganiem z drogi to ty chyba nie wiesz co
              piszesz, bo prasa juz donosiła o odpowiednim osądzeniu
              sprawców "dzikiego odholowywania". Dobrze jeżeli skończy się tylko
              na odpowiedzialności cywilnej. Odholowywanie bez decyzji policjanta
              może zostać potraktowane nawet jako kradzież pojazdu.
              • xxxll Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 15.01.08, 05:17
                muanta napisał:

                > Żandarmeria wojskowa interweniuje np. na terebnie jednostek
                > wojskowyvh. Jednostaka ta zawsze posiada swoje dowództwo i
                > najczęściej administrację. Jednakże administracja ta zawsze musi
                > liczyć się z tym, że w przypadkach rażących pojawi się żandarmeria
                > i dokona stosownej interwencji, niezależnie od tego co zamierza
                > dowództwo lub administracja.

                odpowiem twoimi słowami:

                > Wiesz co ulżyj sobie.

                Nie gmatwaj tematu.
                Chodzi o pospolite chamstwo niektórych kierowców, którzy w ten czy
                inny sposób chcą „dominować” nad innymi użytkownikami terenu - tu
                niepełnosprawnymi.
                Wróć do tematu
                • muanta Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 15.01.08, 09:19
                  To ty nie gmatwaj tematu i nie wpieraj ludziom, że Policja nie ma
                  obowiązku interweniować na terenie wspólnoty.
      • wiseman1 Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 13.01.08, 17:58
        muanta napisał:

        > Znak "droga
        > wewnętrzna" wskazuje, że droga należy i jest zarządzana przez
        > podmiot prywatny.

        Mozesz podac jakis link do podstaw prawnych takiej informacji?
        Na naszym osiedlu sa same "drogi wewnetrzne" (oznakowane w ten sposob) a naleza do Gminy.
        Czy uwazasz ze Gmina jest "podmiotem prywatnym".
    • babczyk Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 13.01.08, 11:31
      ba0bab napisała:
      Co to jest ta "droga wewnętrzna"?

      U C H W A Ł A SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 15 lipca 2005
      r. w sprawie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz
      ustawy o drogach publicznych.

      www.senat.gov.pl/k5/dok/uch/085/981uch.htm

      Co to jest droga publiczna dowiesz się więcej z opinii innych też
      internautów.


      prawo.money.pl/grupa-pl_soc_prawo/pl;soc;prawo,watek,450494.html


      Definicje pojęć

      www.stat.gov.pl/gus/definicje_PLK_HTML.htm?id=POJ-118.htm
    • biotyt Re: Strefa zamieszkania 13.01.08, 11:50
      Uważam, że w uzgodnieniu z właściwą komórką organizacyjną Urzędu
      Miasta Wrocławia, należy opracować zasady organizacji ruchu na
      terenie waszego osiedla, ze szczególnym zwróceniem uwagi na
      posadowienie we właściwych miejscach znaków (drogowych)
      informacyjnych D-40 i D-41, czyli strefy zamieszkania (D-40) i
      koniec strefy zamieszkania (D-41). Strefa zamieszkania zgodnie z
      ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r.o prawie drogowym, jest strefą w
      której m.in.:
      - dopuszczalna prędkość dla pojazdów wynosi do 20 km/h,
      - POSTÓJ POJAZDÓW jest dozwolony tylko i wyłącznie w miejscach
      WYZNACZONYCH.
      Przy takim oznakowaniu z pewnością przyjedzie i policja i
      straż miejska... z "gwardią republikańską" w odwodzie...
      • mamatylda biotyt ma rację, z jednym zastrzeżeniem 13.01.08, 15:14
        biotyt napisał:
        > Uważam, że w uzgodnieniu z właściwą komórką organizacyjną Urzędu
        > Miasta Wrocławia, należy opracować zasady organizacji ruchu na
        > terenie waszego osiedla, ze szczególnym zwróceniem uwagi na
        > posadowienie we właściwych miejscach znaków (drogowych)
        > informacyjnych D-40 i D-41, czyli strefy zamieszkania (D-40) i
        > koniec strefy zamieszkania (D-41).

        Ustawienie znaków D-40 i D-41 "upublicznia" prywatną drogę i wówczas
        policja i straż miejska będzie mogła na takiej drodze egzekwować
        przestrzeganie przepisów kodeksu drogowego.

        Ważna uwaga: w tak oznaczonej strefie zamieszkania muszą
        być wyraźnie oznakowane miejsca postojowe, także za pomocą
        odpowiednich poziomych i pionowych znaków drogowych. Bowiem w czasie
        interwencji straży miejskiej mamdaty dostaną właściciele wszystkich
        zaparkowanych tam samochodów.

        Decyzję o ustawieniu znaków drogowych podejmuje właściciel
        (zarządca) drogi.


        • biotyt Re: Wyznaczenie miejsc postojowych... 13.01.08, 16:15
          Wyraźnie określiłem, że POSTÓJ pojazdów, jest dozwolony tylko i
          wyłącznie w miejscach WYZNACZONYCH. A wyznaczenie polega przecież na
          odpowiednim oznaczeniu...
          • mamatylda Re: Wyznaczenie miejsc postojowych... 13.01.08, 18:26
            biotyt napisał:
            > Wyraźnie określiłem, że POSTÓJ pojazdów, jest dozwolony tylko i
            > wyłącznie w miejscach WYZNACZONYCH. A wyznaczenie polega przecież
            > na odpowiednim oznaczeniu...

            Wyzmaczenie miejsca do parkowania na "drodze wewnętrznej" to np.
            zbudowanie zatoki postojowej. W "strefie zamieszkania" ta zatoka
            musi być dodatkowo oznakowana odpowiednimi znakami drogowymi.
            To jest istotna różnica, na którą chciałam zwrócić uwagę.
            Problem znam od strony praktycznej, a nie tylko teoretycznej.

            • biotyt Re: Wyznaczenie miejsc postojowych... 13.01.08, 19:04
              Cieszę się, że Baobab dzięki naszej "interwencji", może - w końcu -
              będzie mógł poprosić policję lub straż miejską o szybką
              interwencję. "Gwardię Republikańską" pozostawiam narazie w
              odwodzie...
        • xxxll Re: biotyt ma rację, z jednym zastrzeżeniem 14.01.08, 06:52
          mamatylda napisała:

          > Ustawienie znaków D-40 i D-41 "upublicznia" prywatną drogę i
          > wówczas policja i straż miejska będzie mogła na takiej drodze
          > egzekwować przestrzeganie przepisów kodeksu drogowego.

          Co za stwierdzenie, że "upublicznia" drogę prywatną? Możesz to
          rozwinąć?

          Wykorzystywanie "języka" - ustawienie znaków znajdujacycj się w
          przepisach o ruchu drogowym - D-40 i D-41, czyli strefy zamieszkania
          (D-40) i koniec strefy zamieszkania (D-41)- niczego nie
          upublicznia , natomiast jest zrozumiałe(?) dla wszystkich.

          Policja czy Straż Miejska nie powinna interweniować,
          bo to dalej TEREN PRYWATNY.
          • wbiskup Re: biotyt ma rację, z jednym zastrzeżeniem 14.01.08, 13:18
            xxxll napisał:
            > Policja czy Straż Miejska nie powinna interweniować,
            > bo to dalej TEREN PRYWATNY.

            Durniem jesteś xxxll-ek, albo ignorantem, albo jednym i drugim.
            Przeczytaj sobie art. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

            -------------
            Tak "dżentelmen" xxxll-ek rozmawia z kobietą:
            xxxll napisał:
            > Za dużo przyjmujesz chłopów i spe.. uderza ci do główki, a za mało
            > przebywasz na salach sądowych w sprawach wspólnotowych.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=74286601&a=74372508
            Gratulacje dla całej korporacji licencjonowanych zarządców
            nieruchomości.
            • muanta Re: biotyt ma rację, z jednym zastrzeżeniem 14.01.08, 13:30
              Z jednej strony rzeczywiście xxxll trochę przesadza, a przytoczony
              przez Ciebie wyskok xxxll "Za dużo przyjmujesz chłopów i spe..
              uderza " jednoznacznie świadczy o jego kulturze.

              Nie wspominam o elementarnym czytaniu Prawa Drogowego i stawianiu
              pośerednio wniosków, że są miejsca w Polsce gdzie Policja lub inne
              służby pomimo zaistnienia wykroczenia nie mają prawa do interwencji.
              Zachęca to wprost do bezkarności. Na szczęście tak nie jest, gdyż
              inaczej byłby to po prostu "dziki zachód".

              Jednak nie upodabniaj się. Przedstaw spokojnie argument. Po
              przeczytaniu, każdy z użytkowników wyrobi sobie własne zdanie,
              niewątpliwie wielu zgodnie z Twoim.
            • xxxll Re: biotyt ma rację, z jednym zastrzeżeniem 15.01.08, 05:19
              Wbiskup jak nie rozumiesz co piszę to nie komentuj . Feminista sie
              znalazł.
              • muanta Re: biotyt ma rację, z jednym zastrzeżeniem 15.01.08, 09:22
                Wbiskup miał racje.

                Za takie słowa do kobiety, nawet w tym czasie gdy nikt jeszcze nie
                śniło feminiźmie, większość mężczyzn odpowiedziałaby na twoją uwagę
                uderzając cię w zęby.
    • ba0bab Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 14.01.08, 01:06
      Dziękuję bardzo za uwagi, Babczykowi za linki. Niestety wygląda na to, że nie wszyscy mają rację, na dodatek nie przeczytali dokładnie o czym pisałam, że większość udziałów w drodze ma Miasto.
      Ale to nie ważne, bo: (cytaty)

      * Drogi wewnętrzne są to drogi nie zaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, w szczególności drogi w osiedlach mieszkaniowych (...)

      * Za wymienione w art. 1 PoRD "drogi publiczne" należy uważać te, które są publicznie dostępne. A więc uznać, że jest to każda "droga" (a więc i plac, parking czy jakikolwiek inny teren, co do którego z okoliczności towarzyszących wynika, iż jest przeznaczony do ruchu pojazdów) - niezależnie od stosunków własnościowych czy też uchwały gminy lub innego powołanego ustawą organu - do której w sposób wyraźny i jednoznaczny nie ograniczono publicznego dostępu.

      Dalej - brak "opracowania (w uzgodnieniu z właściwą komórką organizacyjną Urzędu Miasta Wrocławia :-) ) zasad organizacji ruchu ze szczególnym zwróceniem uwagi na posadowienie we właściwych miejscach znaków drogowych" nie oznacza że żadne zasady nie obowiązują.

      I jeszcze nie koniec - auto blokowało chodnik, który należy do ludzi (wspólnoty). Ale to mniej ważne, bo jakby blokowało przejazd, to Miejska Straż też by odmówiła.

      pozdrawiam wszystkich poniedziałkowo
      B
      • muanta Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 14.01.08, 09:41
        Najwazniejsze aby sztucznie nie komplikować sobie życia.

        Na drogach wewnętrznych, zwłaszcza w sytuacji opisanej przez
        Ciebie,Policja także ma obowiązek interweniować (art. 1 ust. 1 pkt 2
        Prawo Drogowe).

        Oznaczenie "droga wewnętrzna" nie oznacza iż pojazdy nie mogą
        parkować na chodnikach na zasadach ojkreslonych w Prawie Drogowym.
        Obowiązuje 1,5 metra pozostawionego przejscia, poza wyjątkami
        określonymi w Ustawie.

        Naprawdę przytaczanie definicji co to jest droga wewnetrzna lub
        publiczna jest w tym przypadku niecelowe.
        • xxxll Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 15.01.08, 05:32
          art. 1 ust. 1 pkt 2 Prawo Drogowe


          Art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na __drogach publicznych__
          oraz w strefach zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazdów do tego
          ruchu, wymagania w stosunku do osób kierujących pojazdami i innych
          uczestników ruchu oraz zasady kontroli ruchu drogowego.

          2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się
          poza drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia
          zagrożenia bezpieczeństwa uczestników tego ruchu.
          • muanta Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 15.01.08, 09:36
            No dobrze i co z tego wynika ???? Napisz.

            Ja mam wrażenie, że dokładnie to iż wprowadzałeś wcześniej w błąd.

            Jak najbardziej wszędzie gdzie jeżdzą pojazdy i chodzą ludzie
            obowiązuje prawo drogowe i Policja ma obowiązek inetrweniować. Nie
            dotyczy to tylko dróg publicznych.
            • xxxll Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 15.01.08, 18:13
              muanta napisał:

              > Jak najbardziej wszędzie gdzie jeżdzą pojazdy i chodzą ludzie
              > obowiązuje prawo drogowe i Policja ma obowiązek inetrweniować. Nie
              > dotyczy to tylko dróg publicznych.


              Polecam:
              lex.sztab.org/ustawa-Policja.htm
              • muanta Re: droga wewn. - Straż Miejska odmawia interwenc 16.01.08, 09:13
                No dobrze, dąłeś link na Ustawę o Policji i jakie wnioski z tego ???

                Ustawa normuje organizację Policji, uprawnioenia itp. Tak musi być,
                bo funkcjonowanie takiej instytucji jak Policja musi wynikać z
                ustawy.

                Postępowanie w przypadku opisaywanej sytuacji normuje Kodeks
                postępowania w sprawach o wykroczenia, ponieważ opisywana sytuacja
                stanowi wykroczenie. Niektóre rażące przypadki związane z ruchem na
                drogach obejmuje Kodeks Postępowania Karnego.

                Więc naprawdę nie wprowadzaj ludzi w błąd, że na terenie prywatnym
                sprawcy wykroczeń mogą pozostawać bezkarni.

                Co by to było gdyby ktoś Ciebie potrącił, lub stanął na całą
                szerokość drogi w poprzek, a sprawca tłumaczy że Policja nie ma
                prawa i obowiązku interwencji.

                Niektórym dobrze by było.

                Naprawdę nie wprowadzaj ludzi w błąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka