jamartur
23.06.08, 14:05
Witam
Poszukuję konkretnych informacji o takiej oto formie służebności. Kupiłem mieszkanie na osiedlu na którym został wybudowany garażowiec. Budynek ów posiada kilkadziesiąt garaży oddzielonych ścianami. Każdy garaż posiada właściciela a co za tym idzie powstała wspólnota "Garażowiec". Problem mój polega na tym, że NA garażowcu jest kilkadziesiąt miejsc postojowych, które przynależą do poszczególnych mieszkań (NIE GARAŻY). Jedno z tych miejsc należy właśnie do mnie. Jednak ja nie jestem właścicielem tego miejsca postojowego. Mogę go używać na wyłączność na zasadzie służebności. Kilka dni temu zapukał do drzwi pan, który przedstawił się jako przedstawiciel wspólnoty garażowiec i wręczył mi książeczkę opłat. Kupując mieszkanie zapłaciłem za to miejsce postojowe prawie pięć tysięcy. JAKI JEST MÓJ STATUS PRAWNY?? Czy mam jakiś wpływ na wspólnotę jeśli nie jestem właścicielem miejsca postojowego a mam owe miejsce zapisane w akcie notarialnym jako służebność. Czy ktoś może mi nakazać płacić ustalona na zebraniu wspólnoty kwotę?
W tej sytuacji są wszyscy parkujący auta na garażowcu.... czy ja mam w ogóle jakieś prawa jako osoba posiadająca w akcie notarialnym zapis o służebności tego miejsca i jakie są moje prawa. Co ciekawe, właściciele garaży ustalili sobie opłatę za administrowanie nieruchomością na 35 złotych miesięcznie a osobom posiadającym miejsca postojowe na 25 złotych. Bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki. Chętnie zadzwonię do osoby chcącej rozgryźć ten twór - ponoć jedyny w Polsce.
Pozdrawiam
Artur