Dodaj do ulubionych

pytanie do redakcji/administratora (naiwne?)

05.10.03, 23:52
Czy nie pora już zmienić ten nagłówek : "Na pytania ... odpowiadają ..."
Ja rozumiem,reklama, i to, że nikogo na siłę zmuszać do darmowych (?) porad
nie mozna, no, ale są gdzieś granice przyzwoitości i jawnego wprowadzania w
błąd !!! A tak przydałyby się głosy jeszcze kilku ludzi "z branży", którzy
mogliby popolemizować również między sobą.
Obserwuj wątek
    • iga35 Re: pytanie do redakcji/administratora (naiwne?) 06.10.03, 06:04
      witam.
      ZASŁUGI I WKŁAD PRACY EKSPERTÓW TEGO FORUM SĄ NIEOCENIONE.


      miłego dnia
      iga
      • kaja99 Re: pytanie do redakcji/administratora (naiwne?) 06.10.03, 09:03
        iga35 napisała:

        > witam.
        > ZASŁUGI I WKŁAD PRACY EKSPERTÓW TEGO FORUM SĄ NIEOCENIONE.
        >
        >
        EkspertÓW???
        Kto, oprócz p. Kalinowskiego, wkłada pracę z wymienionych na wstępie osób???

        Oczywiście, iż zasługi ludzi biorących udział w dyskusji są nieocenione, ale
        nie zmienia to faktu, iż treść w nagłówku to FAŁSZ, na który szanujące się
        wydawnictwo nie powinno sobie pozwalać.



    • dozorca1 fikcja 06.10.03, 08:11
      rzeczywiście, to fikcja. Odpowiada tylko p. Kalinowski, nikt poza nim z
      wymienionych w "główce".
    • mieszkanie.i.wspolnota Re: pytanie do redakcji/administratora (naiwne?) 10.10.03, 16:59
      kaja99 napisała:

      > Czy nie pora już zmienić ten nagłówek : "Na pytania ... odpowiadają ..."
      > Ja rozumiem,reklama, i to, że nikogo na siłę zmuszać do darmowych (?) porad
      > nie mozna, no, ale są gdzieś granice przyzwoitości i jawnego wprowadzania w
      > błąd !!! A tak przydałyby się głosy jeszcze kilku ludzi "z branży", którzy
      > mogliby popolemizować również między sobą.

      Pani życzenie stało się prawem (proszę zerknąć na nagłówek).
      W nagłówku pozostanie redaktor naczelny miesięcznika "Mieszkanie i Wspólnota",
      p. Genowefa Baziuk-Płaska - mimo iż mało się udziela. Ale obecność na tej
      stronie nazwiska Naczelnego Redaktora jest elementem naszej umowy z redakcją
      Gazety i administratorem Forum (piszemy za darmo) - a przy tym pani Genowefa ma
      i bez tego pełne ręce roboty przy miesięczniku; pozwólmy więc jej skupić się na
      redagowaniu - ku naszemu wspólnemu pożytkowi.
      • kaja99 Re: pytanie do redakcji/administratora (naiwne?) 10.10.03, 22:49
        > Pani życzenie stało się prawem (proszę zerknąć na nagłówek).
        Pełne zaskoczenie!!!

        Rozumiem, że redaktor ma wazniejsze obowiązki, ale czy nie dałoby się od czasu
        do czasu "podrzucić" jeszcze kogoś na forum? Tak to wszystkie gromy spadają na
        Pana, a przecież nikt z nas nie może być "alfą i omegą". Może współpracujący z
        redakcją prawnik mógłby np raz w tygodniu ustosunkowywać się wybiórczo do np 1-
        2 wątków? Nie chodzi tutaj o udzielanie porad prawnych na wszystkie zapytania,
        ale o wzbogacenie dyskusji, szczególnie w kwestiach spornych.
        • mieszkanie.i.wspolnota ONI TU JUŻ SĄ 10.10.03, 23:46
          kaja99 napisała:

          Tak to wszystkie gromy spadają na Pana, a przecież nikt z nas nie może
          być "alfą i omegą". Może współpracujący z redakcją prawnik mógłby np raz w
          tygodniu ustosunkowywać się wybiórczo do np 1 2 wątków? Nie chodzi tutaj o
          udzielanie porad prawnych na wszystkie zapytania, ale o wzbogacenie dyskusji,
          szczególnie w kwestiach spornych.

          Szanowna Pani,
          Gromami się nie przejmuję. Nie jestem zapewne gromowładny, ale jestem
          gromoodporny. Wynika to z faktu, że w ogóle nie jestem z branży. Dziewięć lat
          temu zainteresowałem się tematem jako dziennikarz, potem nauczyłem się
          elementarza, i ten elementarz przekazuję potrzebującym. W wyższe rejony
          spekulacji prawnych nie wchodzę, cudzych komentarzy nie studiuję i nie
          polemizuję z nimi - ograniczam się do tego, co można przeczytać w
          obowiązujących przepisach, a czytać, dzięki Bogu i Rodzicom, potrafię.
          W tej sytuacji na pewno - ma Pani rację - potrzebni są na tym forum
          specjaliści, głównie prawnicy i profesjonalni zarządcy. ALE ONI TU JUŻ SĄ.
          Systematycznie wypowiadają się tutaj co najmniej dwaj, trzej prawnicy - założę
          się, że dyplomowani, a może nawet z tytułami akademickimi. Nie
          tylko "wzbogacają dyskusję", ale i mądrze doradzają w wielu sprawach. Zapewne
          autorytet ich wypowiedzi byłby jeszcze większy, gdyby nie pozostawali
          anonimowi. Ale to już ich wybór.
          • kaja99 Re: ONI TU JUŻ SĄ 11.10.03, 00:42
            Dziękuję bardzo za odpowiedź.
            Ja również, na szczęście, potrafię czytać i to ze zrozumieniem.

            > Systematycznie wypowiadają się tutaj co najmniej dwaj, trzej prawnicy -
            założę
            > się, że dyplomowani, a może nawet z tytułami akademickimi.

            Oczywiście zdążyłam to zauważyć, ale biorąc pod uwagę zawiłości naszych
            prawnych regulacji , nawet 7 (niczym tych najwyższych) nie byłoby za dużo. Tak
            więc prawnik z ramienia redakcji, to nie jest zły pomysł, co najwyżej -
            nierealny.

            Nie
            > tylko "wzbogacają dyskusję", ale i mądrze doradzają w wielu sprawach. Zapewne
            > autorytet ich wypowiedzi byłby jeszcze większy, gdyby nie pozostawali
            > anonimowi. Ale to już ich wybór.

            Mnie to akurat w ogóle nie przeszkadza. Gorzej będzie natomiast, jak ich zapał
            ostygnie...

            Niemniej, przy okazji i Panu dziękuję za udział w dyskusjach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka