Dodaj do ulubionych

piecyk gazowy

01.02.09, 18:11
chciałam zapytać czy istnieją przepisy ( szukalam nie znalazłam )
zabraniające montażu kabiny prysznicowej w lazience z piecykiem
gazowym ( w lazience dodatkowo zamontowano czujknik czadu ).
Administracja spóldzielni NIE PODAJĄĆ konkretnych przepisów
wielokrotnie odmawia zgody.
Mieszkanie spółdzielcze własnościowe, z księgą wieczystą.
Obserwuj wątek
    • czajnik5 Re: piecyk gazowy 01.02.09, 18:19
      tu_lipa napisała:

      > czy istnieją przepisy ( szukalam nie znalazłam )

      Oczywiście, że nie znalazłaś. Nie ma takich przepisów.
    • xxxll Re: piecyk gazowy - błahe powody odmowy 01.02.09, 18:25

      tu_lipa napisała:

      > Administracja spółdzielni NIE PODAJĄC konkretnych przepisów
      > wielokrotnie odmawia zgody.


      A jakie są te, błahe, powody odmowy instalacji kabiny prysznicowej...



      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
      • tu_lipa Re: piecyk gazowy - błahe powody odmowy 01.02.09, 18:37
        no....... calkiem nie błahe, bo jak potwierdza to moja ( w imieniu
        niepelnosprawnego ojca ) korespondencja ze spółdzielnią , to są
        BARDZO POWAŻNE PRZEPISY.
        np za każdym razem oczekiwałam na odpowiedź odmowną po kilka
        tygodni, za każdym razem odpowiadano mi,ze decyzji jeszcze nie ma.
        Ostani wynik odmowny otrzymałam do rączki z datą co najmniej o
        miesiąc wczesniejszą niż jej faktyczne ujawnienie.
        A nawet na rozmowie z prezesem spółdzielni dostalam do raczki super
        opracowańie ( coś jak kryminalek ) w którym napisano,że tu i tu
        dziewczę zasłablo i ginęło pod prysznicem ( KABINA!!!!) bo, przewod
        kominowy byl zapchany. A to opracowanie kończy sie wnioskiem... kto
        zgadnie jakim ?? nie bylo tam nic, a nic o przepchaniu komina. Był
        za to absolutny zakaz montażu kabiny. I pod takim kryminalakiem
        podpisał się pewien pan Docent. no dobra skoro przepisow nie ma to
        zaczne korespondence ze spóldzielnią na nowo, a zależy mia na tzw
        zgodzie bo to pozwoliloby na dotacje do remontu dla mocno
        niepełnosprawnej osoby. co prawda na skutek oporu włądzy zmarnowalam
        kolejny rok.
        • ele.ktra Re: piecyk gazowy - błahe powody odmowy 01.02.09, 20:09
          Najpierw musisz niestety wyłożyć swoją kaskę i musisz spełnić pewne warunki,
          dostosować łazienkę dla osoby niepełnosprawnej i na tej podstawie dostajesz
          zwrot kosztów.
          Na temat piecyka to i w wannie możesz możesz zasnąć snem wiekuistym przynajmniej
          na leżąco , a nie na stojąco.

          > dziewczę zasłablo i ginęło pod prysznicem ( KABINA!!!!) bo, przewod
          > kominowy byl zapchany

          Czyżby przeglądów nie było?

          Spółdzielnia bawi się z tobą no cóż moc urzędnika.

          Mieszkanie wykupione , księga wieczysta chyba coś kręcisz,
          chyba w tym przypadku stać cię na kominiarza.
          W swojej własności nie możesz tylko przestawiać ścian nośnych i zrezygnować z
          ogrzewania do jakiego jest podłączony bydynek.
          • dom.i.nika Re: piecyk gazowy - błahe powody odmowy 03.02.09, 10:37
            Po co Ci pozwolenie na zmianę wanny na prysznic??? Będziesz
            przesuwała jakieś ściany? Ingerowała w instalację wspólną??? Jeśli
            nie, to wolność Tomku...
            • czajnik5 Re: piecyk gazowy - błahe powody odmowy 21.04.09, 09:39
              dom.i.nika napisała:

              > Jeśli nie, to wolność Tomku...

              Zdaje się, że to było "Wolnoć Tomku".
              • xxxll Re: piecyk gazowy - błahe powody odmowy 21.04.09, 15:28

                czajnik5 napisał:

                > dom.i.nika napisała:
                >
                > > Jeśli nie, to wolność Tomku...
                >
                > Zdaje się, że to było "Wolnoć Tomku".
                >

                Nie , po prostu trafiła do nas na forum "Violetta z Brzyduli"...



                ----------------------------------------------------------------
                Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka