Dodaj do ulubionych

czy developer ma prawo????

04.02.09, 23:40
Mam pytanie które spedza mi sen z powiek. Developer zawarł w akcie
notarialnym zapis wbrew naszej woli: strony zgodnie oswiadczają na
okres do dnia oddania do eksploatacji ostatniego budynku II etapu
inwestycji osiedla............., czynnosci administrowania
nieruchomościa wspólna -terenem osiedlowym nr 1 oraz główna droga
wewnetrzna opisanymi w art 2 ust 1 i 2 powierzają firmie .... na
mocy umowy o zarządzanie. Wiem że jest to zapis niezgodny z prawem ,
którego nie powinno być w akcie przez co traci on swoja ważnosc w
chwili podpisania aktu ponieważ rażąco narusza interesy konsumentów.
Developer jest włascicielem działki na której prowadzi inwestycję.
Oddał I etap (składa sie z 6 bloków , 4 oddane 2 wykańcza)II etap
nastepne 6 bloków moze budować nawet o 10 lat poniewaz ma kilka
inwestycji na których jest duzo mieszkan do sprzedania.Z tej duzej
działki wyodrębnił mniejsze czyli nasze bloki, drogi czyli teren
wewnatrzosiedlowy a reszta to częśc pod inwestycje o droge osiedlowa
której nie ma czyli na dobrą sprawę pole. Czy ten teren, na którym
maja powstac nastepne etapy może wliczac developer do liczenia
swoich udziałów w chwili głosowań żeby uzyskać większosć? Czy liczą
się mu udziały części wspólnych,niesprzedanych mieszkań które
zostały oddane do uzytku i zostały odebrane przez nadzór
budowlany??? Czy zeby zakwestionować wpis w akcie o narzuceniu
administratora musimy mieć wiekszość udziałów? Czy w chwili
udowodnienia developerowi że zawarł zapis z rejestru klauzul
niedozwolonych pozbedziemy sie administratora wyznaczonego przez
developera do czesci wspólnych czy developer bedzie mogł sie powołac
na większośc udziałów w terenie wspólnym bo bedzie mu sie liczyła do
udziałów działka pod zabudowe???? W jaki sposób pozbyc się
uciążliwego administratora?
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: czy developer ma prawo???? 05.02.09, 15:39
      zaraz, zaraz - akt notarialny podpisany ? widziały gały co brały ?
    • uowl Re: czy developer ma prawo???? 06.02.09, 07:56
      Zawarcie umowy było dozwolone - oświadczenie wopli w aktach
      notarialnych, jest dopuszczalne przez prawo i ma sens gdyz
      zabezpiecza właścicieli na okres wstępny, gdy wspólnota jeszcze nie
      okrzepnie. Nie ma tu zastosowania idiotyczna uwaga "widziały gały co
      brały"

      Jednakże na mocy uchwały włascicieli umowa ta w kaźdej chwili może
      zostać rozwiązana. Niedozwolonymi są wszelkie klauzule ograniczające
      to prawo i nie mają one żadnego znaczenia. Nie musisz tego
      udowadniać. Będzie musiał udowadniać, że jest to klauzula dozwolona
      narzucony administrator ale na to nie ma żadnych szans iwątpie aby
      na to się ważył. Liczy się wyłącznie wola właścicieli.

      Uchwała w tej sprawie powinna zostać zaprotokołowana przez
      notariusza. Podejmowana jest większością głosów. Liczy się tylko
      udział posiadany w zarządzanej nieruchomości. Mieszkanie
      niesprzedane stanowi własność developera łącznie z posiadanymi
      udziałami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka