ulot
06.06.09, 10:04
Witam.
Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 15 października 2002
r.II CKN 1479/2000 OSN 2004/1/8
Udzielone przez właściciela lokalu umocowanie do głosowania nad
zmianą sposobu liczenia większości głosów, o jakim mowa w art. 23
ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Tekst
jednolity: Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 903 ze zm.) wymaga dla swej
skuteczności pełnomocnictwa rodzajowego.
Sędzia SN: Helena Ciepła (przewodniczący).
Sędzia SN: Bronisław Czech (sprawozdawca).
Sędzia SN: Henryk Pietrzkowski.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Miasta Ł. - Pełnomocnika do
spraw Wspólnot Mieszkaniowych przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej
Nieruchomości Organizacji „W" 61-65 i O.W. 12A-16A w Ł. o uchylenie
uchwał, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 15 października 2002
r. na rozprawie kasacji pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 24 sierpnia 2000 r. oddalił kasację i zasądził od pozwanej na
rzecz strony powodowej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z dnia 25 lutego 2000 r. uchylił
uchwały nr 1 do nr 9 właścicieli lokali (mylnie nazwane
uchwałami „wspólnoty mieszkaniowej") nieruchomości Organizacji „W"
61-65 i O.W. 12A-16A z dnia 27 marca 1999 r.
Apelację pozwanej od powyższego wyroku oddalił Sąd Apelacyjny w
Łodzi wyrokiem zaskarżonym kasacją.
Podstawą rozstrzygnięcia stały się następujące ustalenia i oceny
prawne.
W dniu 27 marca 1999 r. zwołane zostało zebranie pozwanej wspólnoty
o którym zawiadomiono wszystkich właścicieli lokali. Na zebranie
przyszło 19 właścicieli, a ponadto stawili się: Bohdan W., okazując
pełnomocnictwo od jednego właściciela, oraz Ewa N., okazując
pełnomocnictwo od 47 właścicieli. Pełnomocnicy zostali upoważnieni
do reprezentowania swoich mocodawców „w pełnym zakresie przepisów
ustawy o własności lokali w dwóch przypadkach: mojej nieobecności na
zebraniach wspólnoty mieszkaniowej i przy podejmowaniu uchwał w
trybie indywidualnego zbierania podpisów przez zarząd". Obecni
osobiście na zebraniu właściciele reprezentowali 64,18% udziałów, w
tym pełnomocnik Gminy Ł. 44,67%. Przewodniczący zebrania uznał, że
okazane pełnomocnictwa są ważne i wobec tego w zebraniu bierze
udział „49 właścicieli lokali, w tym 19 osobiście". Następnie
przewodniczący zebrania zaproponował inny porządek obrad niż wynikał
z zawiadomienia o zebraniu. Przewidziano m.in. podjęcie 9 uchwał, w
tym uchwałę nr 1 w sprawie trybu głosowania według zasady: jeden
właściciel - jeden głos. Uchwałę nr 1 poddano pod głosowanie jako
pierwszą; przeciwko jej przyjęciu głosował pełnomocnik Gminy, a
pozostali właściciele obecni na zebraniu i pełnomocnicy głosowali
za. Stwierdzono, że za przyjęciem uchwały głosowali właściciele
50,44% udziałów, a przeciw była Gmina posiadająca 44,67% udziałów. W
następstwie przyjęcia uchwały nr 1 dalsze uchwały, w tym m.in. w
kwestii wyboru zarządu, głosowane były według zasady: jeden
właściciel - jeden głos.
Zdaniem Sądów obu instancji, w myśl przepisów o współwłasności (art.
204 kc) większość głosów należy liczyć według wielkości udziałów.
Odstąpienie od takiej zasady głosowania, przyjęte w art. 23 ust. 2
ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Tekst
jednolity: Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 903 ze zm.- dalej: „uwl"),
stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu
nieruchomością, sprawowanego przez współwłaścicieli. Do czynności
takich, zdaniem wymienionych Sądów, należy również wybór zarządu
(art. 20 powołanej ustawy). Do podjęcia uchwały w tych przedmiotach
z udziałem pełnomocników potrzebne było udzielenie pełnomocnictwa
rodzajowego (art. 98 kc), tymczasem pełnomocnictwa Bohdana W. i Ewy
N. nie miały takiego charakteru. (...) W tej sytuacji uchwała nr 1
nie została przegłosowana większością głosów według wielkości
udziałów, albowiem za jej przyjęciem głosowało 18 właścicieli
obecnych na zebraniu, mających 19,51% udziałów, a przeciw - Gmina,
mająca 44,67% udziałów. Było to niezgodne z wymaganiem art. 23 ust.
2 ustawy o własności lokali. Uchwała ta - zdaniem Sądu Apelacyjnego -
jest zatem nieważna, co w konsekwencji powoduje również nieważność
uchwał od nr 2 do nr 9, jako podjętych niezgodnie z art. 23 ust. 2
uwl.
Pozwana zarzuciła w kasacji naruszenie prawa materialnego „w
szczególności art. 98 kc, a także reguł interpretacyjnych
obowiązujących przy tłumaczeniu oświadczeń woli, tj. przepisów art.
56 i 65 kc, art. 22 i 23 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o
własności lokali (...), art. 64 w związku z art. 8 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej (...)" oraz naruszenie prawa
procesowego, „w szczególności art. 316 § 2 w związku z art. 233 § 1
kpc oraz art. 328 § 2 kpc przez pominięcie przez sądy obu instancji
przy wyrokowaniu okoliczności, że wysokość udziałów we
współwłasności została błędnie określona przez powoda, w wyniku
czego udziały ujawnione w księgach wieczystych nie odpowiadają
rzeczywistemu stanowi prawnemu". Wniosła o uchylenie wyroków Sądów
obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Z kasacji wynika, że zarzut naruszenia prawa procesowego dotyczy
przyjętej przez Sąd Apelacyjny wielkości udziałów, wynikającej z
księgi wieczystej, gdy tymczasem - zdaniem skarżącej - udziały te
nie odpowiadają rzeczywistemu stanowi prawnemu, który powinien
zostać przyjęty w niniejszej sprawie. Zarzut ten nie jest zasadny.
Usunięcie ewentualnej niezgodności między stanem prawnym
przedmiotowej nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a
rzeczywistym stanem prawnym może nastąpić jedynie w drodze powództwa
z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach
wieczystych i hipotece (Tekst jednolity: Dz. U. 2001 r. Nr 124 poz.
1361 ze zm.), nie zaś w sprawie niniejszej. Poprzestając na
wielkości udziałów we współwłasności wskazanych przez powoda,
wynikających z księgi wieczystej i nie prowadząc w tym kierunku
dowodów oraz nie rozważając bliżej tej kwestii w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny nie naruszył art. 233 § 1, art.
316 § 2 oraz art. 328 § 2 kpc.
Jest w sprawie niesporne, że pozwana wspólnota była w dacie
podejmowania przedmiotowych uchwał i jest nadal tzw. wspólnotą dużą
(art. 20 ust. 1 uwl). W związku z tym do zarządu nieruchomością
wspólną pozwanej mają zastosowanie art. 20-32, przy stosowaniu
przepisów kodeksu cywilnego w zakresie nie uregulowanym wymienioną
ustawą (art. 1 ust. 2 uwl).
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny powołał się na
art. 204 kc. Ustawa o własności lokali w art. 1 ust. 2 stanowi, że w
zakresie w niej nie uregulowanym stosuje się przepisy kodeksu
cywilnego. W związku z tym skarżąca w uzasadnieniu kasacji trafnie
zauważyła, że w sprawie nie ma zastosowania art. 204 kc, według
którego większość współwłaścicieli oblicza się według wielkości
udziałów, albowiem kwestia ta w odniesieniu do dużych wspólnot
mieszkaniowych uregulowana jest w art. 23 ust. 2 uwl, stanowiącym,
że uchwały właścicieli lokali zapadają większością głosów liczoną
według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej
w tym trybie postanowiono, iż w określonej sprawie na każdego
właściciela przypada jeden głos. Uchybienie to nie ma jednak wpływu
na wynik sprawy, skoro podstawowa zasada liczenia większości głosów
właścicieli jest taka sama w obu przepisach.
Skarżąca utrzymuje, że „sądy naruszyły przepis art. 23 ust. 2 uwl
przez to, iż uznały że głosowanie według zasady jeden właściciel
jeden głos przekracza zwykły zarząd, pomimo że sam ustawodawca w
ustawie przewidział możliwość takiego głosowania". Zarzut ten nie
jest trafny.
W prawie cywilnym zarówno samo pojęcie zarządu, jak i pojęcia
czynności zwykłeg