rafree
07.06.09, 21:31
Mam taki problem.Od pewnego czasu zalegałem z czynszem.Nazbierało sie az
7000.Po zebraniu wspólnoty ustalilismy ze przez 2 lata oddam te pieniądza.Od
lutego tego roku zacząłem regularnie i terminowo płacic czynsz oraz dodatkowo
spłacac w ratach zaległe pieniądze.Pierwsza rata wpłyneła w lutym.Na początku
marca zarządca wystapił do sadu z pozwem o licytacje mojeg mieszkaia pisząc ze
została zapłacona tylko jedna rata.Teraz mój dłog zmalał do 5400 i ciągle
maleje.Sprawa w sądzie ma byc w sierpniu a do tego czasu nie zdąze spłacic
calego dlugu ale mysle ze zejdzie do ok 4700 zl.Co moge zrobic w tej sprawie i
co sądy robia w takich sprawach.Bardzo prosze o pomoc.