big.debora
07.02.10, 15:58
od dwoch tygodni przd domem naprzeciwko mojego lezy sarna, padla w
czasie mrozow, nikt nie chce po nia przyjechac, ani gmina ani straz
miejska,ani nadlesnictwo, firma ktora zajmuje sie wywzem padlych
zwierzat mowi ze ma samochod w warsztacie,
kto ma obowizek zabrac zwierze?