11.08.09, 20:27
Spełnia się moje największe marzenie :
w sobotę będę miała małe shih-tzu :)
Jak mam się przygotować ???

I proszę o mały poradnik dla amatora w jednym poście dotyczący
pielęgnacji itp. :P
Dzięki :8
Obserwuj wątek
    • kaya252 Re: Hurra !!! 12.08.09, 23:23
      kup pieskowi lozeczko,cos do zabawy,karme Royal Canin Starter w sklepie
      zoologicznym.nie kupuj zadnych karm z marketu typu chapi czy pedigri pal!!dwie
      plytkie miseczki na wode (mineralna lub przegotowana tylko !) i na
      jedzonko.pozniej usiadz przed komputerem i poczytaj krok po kroku wszystkie
      posty i rozne inne strony o naszych misiaczkach.jest tam wiele ciekawych i
      przydatnych rzeczy.i nie wychodz z nim na dwor az gdy bedzie po drugim
      szczepieniu.pamietaj ! gratulacje za swietny wybor pieska.shih tzu sa boskie :-)
      • marika1413 Re: Hurra !!! 12.08.09, 23:42
        NIE KUPUJ STARTERA!!! Najpierw dowiedz się czym było karmione szczenie u hodowcy
        piesek odłączony od matki i rodzeństwa będzie tęsknił więc jeszcze zmiana karmy
        będzie dodatkowym stresem. karmę możesz dopiero zmienić po zaaklimatyzowaniu się
        szczenięcia i to stopniowo
        MISECZKA PŁASKA NA JEDZONKO , głęboka szeroka na picie , legowisko szczotka z
        włosiem szampon do kąpieli szczeniąt z górnej półki, GAZIKI świetlik lub kwas
        borowy DO PRZEMYWANIA OCZEK. .
      • tenshii Re: Hurra !!! 13.08.09, 10:16
        kaya252 napisała:

        (mineralna lub przegotowana tylko !)

        A dlaczego przepraszam? Chcecie zrobić z psów żołądkowe kaleki?
        Woda z kranu jest jak najbardziej dla psa OK - każdego.
        Potem przylatujecie na forum z pytaniem dlaczego mój pies ma rozwolnienie, dlaczgo wymiotuje i dlaczego je kupy i śmieci.
        Woda z kranu bardzo dobrze reguluje mikroflorę i mikrofaunę przewodu pokarmowego i pies nie ma sensacji kiedy zje kawałek śmiecia lub napije się wody z kałuży lub rzeki.
        Swoją drogą nie powinno się zabraniać pić psu wody z kałuży podeszczowej czy jakiegoś zwykłego akwenu wodnego, o ile oczywiście nie jest obrośnięty jakimś paskudztwem itd.
        • marika1413 Re: Hurra !!! 13.08.09, 14:30
          I już ci tłumaczę dlaczego shih tzu to malutkie pieski i bardzo delikatne.
          Biegunka wodnista może takiego szczeniaczka zabić w 2 godziny dlatego .Powinno
          się na szczenięta tej rasy szczególnie uważać.W kranie jak wiadomo jest chlor,
          czasami wda po prostu biała leci, zbyt silna jego dawka może mieć dość ostry
          wpływ na tak delikatny żołądeczek. Sama zapewne kranówy nie pijesz więc dlaczego
          dawać ją psu? W dodatku z nierozwiniętym w pełni układem pokarmowym ?Do pół roku
          powinno podawać się wodę przegotowaną lub mineralną nie gazowaną dopiero po pół
          roku można podawać wodę z kranu lecz ostałą.Co do kałuż to jestem sceptyczna
          zwłaszcza tych na ulicy z ołowiem i resztkami paliwa. Nie jestem za sterylnym
          trzymaniem zwierząt wręcz przeciwnie ale z rozsądkiem.
          • tenshii Re: Hurra !!! 13.08.09, 15:33
            Pies ma zupełnie inny układ pokarmowy od człowieka i zupełnie inne rzeczy są mu potrzebne.
            Shih tzu są małe ale to nie oznacza że trzeba z nich robić kaleki.
            Traktujecie je czasem jakby były jakieś niedorozwinięte i specjalnej troski. Są przede wszystkim psami i mają dokładnie taki sam układ pokarmowy. Woda z kranu nic im nie zrobi.
            Przyzwyczajony do wody z kranu szczeniak będzie zdrowy.
            Woda z kałuży podeszczowej niz psu nie zrobi również.
            Wiem, że są słodkie małe, kruche, ale są psami, łapią na dworze różne rzeczy, potem mają sensacje żołądkowe.
            Nie uczłowieczaj psa na siłę.
            • kamillka4242 Re: Hurra !!! 13.08.09, 21:09
              : ))

              Już od tego czytania wszystkich postów i wątków boli mi głowa :P
              Byłam w zoologiku i kupiłam kilka rzeczy.
              Szelki regulowane z paseczków i grzebień firmy "Trixie".
              Hmm.. pierwsza noc w nowym hausie może byćstrasznie stresująca...Czy
              gdy psiak bd piszczał mi w nocy to mam go pogłaskać czy raczej nii
              zwracać uwagi ??
              • tenshii Re: Hurra !!! 13.08.09, 21:20
                Zwracać uwagę.
                Jeśli będzie w przyszłości mógł spać w łóżku - weź go do siebie.
                Jeśli nie będzie mógł spać w łóżku - weź karton w którym pies się bez problemu zmieści, obróci, wyciągnie, na tyle wysoki aby pies nie wyskoczył.
                Postaw karton obok swojego łóżka, wsadź do środka rękę i tak razem zaśnijcie.
                Traktuj go jak małe dziecko odebrane od mamy i rodzeństwa.
                Szanujący się hodowca daje jakąś szmatkę z zapachem maminego gniazda.
            • marika1413 Re: Hurra !!! 13.08.09, 22:17
              tenshi napisała-> Traktujecie je czasem jakby były jakieś niedorozwinięte i
              specjalnej troski. Są
              > przede wszystkim psami
              > Nie uczłowieczaj psa na siłę.
              >
              Tak się składa ,że jestem hodowcą tej rasy i mam doświadczenie w zakresie opieki
              nad tymi zwierzętami , niestety jeszcze istnieją stereotypy ,że pies to tylko
              pies ,nie prawda!!! Nie które rasy wymagają więcej opieki wymagają innej
              pielęgnacji. I tak jak uwiązanie ratlerka przy budzie skazuje go na śmierć zimą
              on się nigdy nie zaaklimatyzuje ,bo mu nawet w lecie zimno. Tak i innej opieki
              wymaga shi .Jak już powiedziałam nie jestem za sterylnym wychowaniem piesków
              woda źródlana- ok ,z rzeki-ok ,z kałuży na polnej drodze ok.ALE NIE Z KAŁUŻY NA
              ULICY Z BŁĘKITNYMI OCZKAMI PALIWA NIE BIAŁA OD CHLORU WODA NE WIEM CZY WIESZ ALE
              PODANIE TAKIEJ WODY SZCZENIĘCIU CHIHUAHUA SPOWODOWAŁO BY U NIEGO SILNE ZATRUCIE
              POKARMOWE A NAWET ZGON .Ja nie uczłowieczam ,wręcz przeciwnie staram się
              współgrać z naturą, rozumiem psy ich psychikę.Zgłębiam wiedzę na temat różnych
              ras, bo to mój konik ale szczerze mówiąc nie wypowiedziała bym się na temat
              potrzeb twojego psiaka ponieważ nie mam doświadczenia z tą rasą nie znam się na
              niej na tyle by doradzać.
              • tenshii Re: Hurra !!! 13.08.09, 22:24
                1) nie jesteś hodowcą bo nie masz uprawnień hodowlanych
                2) nie użyłam stwierdzenia TYLKO PIES - nigdy, nie tylko na tym forum
                3) przykład z ratlerkiem nietrafiony bo to kompletnie inna sytuacja
                4) End of topic
        • kaya252 Re: Hurra !!! 13.08.09, 22:11
          a dlatego mineralna lub przegotowana bo wiem to z doswiadczenia swojego i kilku
          moich znajomych, ktorzy maja te pieski.nikt nie daje im zwyklej wody.od kranuwy
          dostaja rozwolnienia bo maja duuzo bardziej delikatniejszy uklad pokarmowy niz
          np labrador.tenshii wiem, ze masz najwieksze z nas tutaj doswiadczenie apropu
          psow,ale shih tzu sa troche inne i kazdy forumowicz ma prawo do wypowiedzi na
          dany temat,o ktorym wie cos czym moglby sie podzielic z innymi.nie sa to
          ksiazkowe madrosci a zwykle doswiadczenie
          • tenshii Re: Hurra !!! 13.08.09, 22:25
            Nikomu wypowiedzi nie zabraniam.
            Nie dziwcie się jednak później, że Wasze psy jedzą gówienka, śmieci, mają rozwolnienie albo wymiotują kiedy dorwą coś na dworze ;)
            • kamillka4242 Re: Hurra !!! 20.08.09, 17:08
              Hej to znowu ja :P
              Ale wiadomość nie jest dobra :/
              Musiałam oddać moją Najkę :(
              Ponieważ strasznie chrapała, nie dała rady spać w nocy, oddychać...
              Pojechalista i okazało się, że piesek ma głębko zapadnięte nozdrza.
              Wczoraj ją oddałam. Niestety ;/ Już się przyzwyczaiłam że jej nie
              ma, ale teraz niewiem czy chcę mieć jeszcze jednego psiuka :(
                  • tenshii Re: Hurra !!! 20.08.09, 17:50
                    A to legalna hodowla? Pies miał prawo do rodowodu?
                    Oddałaś ją bo Ty nie mogłaś spać?
                    Czy ona miała problemy zdrowotne?
                    Nie da się tego jakoś zminimalizować? Leczyć? Zaleczać? Dowiedziałaś się czegoś?
                  • tenshii Re: Hurra !!! 20.08.09, 20:29
                    Tak siedzę i myślę, myślę, myślę i nie mogę ochłonąć i zrozumieć DLACZEGO?
                    Pozbyłaś się psa jak zepsutego magnetofonu.
                    Nie wiem czy jej chrapanie przeszkadzało Tobie czy może psinka bardzo się męczyła przez swoją dolegliwość.
                    W obu wypadkach pozbyłaś się problemu, za ktory powinnaś wziać odpowiedzialność.
                    To żywa istota, nie telefon z wadą fabryczną.
                    Nie potrafię tego ogarnąć. Przecież na pewno jest jakiś sposób w jaki można złagodzić cierpienia psa, ale po co się męczyć prawda? Niech męczy się hodowca. Ty chciałaś "sprawne urządzenie"...
                    Po co wydawać kasę i tracić cierpliwość.
                    A jeśli psu nie można pomóc, to niech już o to martwi się ktoś inny. Ty już o to nie dbasz.
                    Mój pies też jest chory, dość ciężko. Wiecznie zapalenia uszu, problemy ze skórą. Przez ponad rok codziennie musieliśmy stać garach żeby gotować jej specjalne rzeczy. Kąpać w specjalnym szamponie.
                    Potem zaczeła łysieć i śmierdzieć. Nie oddałam jej. Zrobiłam wszystkie możliwe wyniki, woziłam, pielęgnowałam.
                    Dziś wydaję kupę pieniędzy na karmę, a taki pies jak mój je ogrom karmy miesięcznie.
                    Zapłaciłam za sterylizację, wszystkie leki jakie jej były potrzebne...
                    Doprawdy, nie jestem w stanie zrozumieć tej decyzji. Do tego jeszcze fakt, że oddałaś ją wczoraj a już przyzwyczaiłaś się że jej nie ma.
                    Masz rację, nie bierz więcej psa do swojego domu. Nie jest dla Ciebie członkiem rodziny. Jest kolejnym urządzeniem, zachcianką na miarę mody czasów.
                    Mam tylko nadzieję, że nie jest to dobrze maskująca się pseudohodowla i pies nie skończy dostając łopatą w łeb, albo że nie spędzi życia w klatce pracując na swoją michę rodzeniem kolejnych szczeniaków....
                    Trzymam kciuki za psinkę, aby w przyszłości trafiła lepiej niż ostatnio...

                    Po prostu nie potrafię zrozumieć. Nie umiem
                    • kamillka4242 rrr 20.08.09, 20:52
                      Zrozum mnie. \
                      Psa miałam od niedzieli. Myslisz, że nie tak łatwo było się mi z nim
                      rozstać ?! Ty masz psa od dawna. A le jak ja Go kupywałam to dawałam
                      kilka tysięcy za psa zdrowego ! a nie chorego . Jak pojechaliśmy do
                      weterynarza pani powiedziała nam, że on WOGULE nie ma nosa. W nocy
                      nie dał rady spać kręcił sie. Ja przez calą noc płakałam próbując ją
                      ukołysać. Moje życie zmieniło się. Ona u mnie cierpiała. A ja nie
                      mogłam nic zrobić. Z tego co wiem ona będzie u tej pani ze swoją
                      mamą. I będzie miała operację.
                      I po pierwsze nie masz prawa mnie oceniać jeżeli nic o mnie nie
                      wiesz. Nie hodujesz żadnych piesków. Myślisz że mi było łatwo się z
                      nią rozstać ? Tą noc płakałam. Spróbuj zrozumieć. Ale jeżeli cały
                      czas bym tak robiłą to rozsadziło by mi głowę. Jednak ludzie nie są
                      wyrozumiali ;(
                      • tenshii Re: rrr 20.08.09, 20:59
                        Nie zozumiem.
                        Nigdy.
                        Pozbyłaś się problemu.
                        Ty też mogłaś jej zrobić operację.
                        I nie mów że Cię nie stać - bo biorąc pod swój dach zwierzę należy się liczyć z tym, że może któregoś dnia - prędzej czy poźniej - ciężko zachorować a leczenie będzie kosztowne.
                        Jak Ci się urodzi chore dziecko to je oddasz? Bo chciałaś zdrowe dzieci?
                        Nie ma tutaj nic to rzeczy to czy psy hoduję czy nie.
                        Masz rację - ludzie nie są wyrozumiali.
                        Nie wykazałaś się wyrozumiałością oddając psa.
                        Nie okazałaś wyrozumiałości matce naturze.
                        Trzeba było pójść do kilku weterynarzy, skonsultować.
                        Umówić się z hodowcą, że zapłaciłaś mu krocie za psa który miał być zdrowy, niech więc część tej kwoty przeznaczy na jego leczenie.
                        Wyjść było wiele - poszłaś po najniższej linii oporu - POZBYŁAŚ SIĘ PROBLEMU!
                        Nie kupuj więcej psa. Nie są dla Ciebie.
                          • tenshii Re: rrr 20.08.09, 21:05
                            No niestety.
                            Ta niemoc jest właśnie najgorsza.
                            Kupisz sobie kolejną zabawkę, którą oddasz jak Ci coś nie podpasuje.
                            Tylko psów szkoda, bo to one najbardziej cierpią.
                            • kaya252 Re: rrr 22.08.09, 10:58
                              Prawda nie mila,ale tenshii niestety ma racje.nie jestes gotowa na psa.
                              Moja kolezanka przygarnela przyblede z 3 szczenietami.wszystkie byly
                              chore.poszla do wet,wydala sporo pieniedzy,zaszczepila,wyleczyla i kupila
                              wyprawke maluchom!!piesek ktorego znam dostal wyprawke za 300zł i zostal dany
                              kolejnej dziewczynie-jakiejsc znajomej mojej kol, ktora jechala po tego pieska
                              100km!czyli jednak mozna bylo..wiec skoro bylo cie stac zaplacic kilka tysiecy
                              za shi to i na leczenie by sie znalazlo.przeciez hodowczyni cudu nie uczyni.albo
                              zrobi to co ty moglas zrobic albo usmierci malucha (tak najtaniej i
                              najprosciej).smutne...nigdy bym tak nie postapila
                              • kamillka4242 Re: rrr 22.08.09, 17:22
                                Przepraszam, ale z mojego konta pisała cały czas moja siostra
                                cioteczna która była u mnie na wakacjach ;/

                                A propo.
                                Czy po takim przycinaniu skrzydełek nosowych u shih- tzu mogą być
                                jakieś komplikacje? I czy On rzeczywiście będzie oddychać normalnie?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka