17.03.14, 17:31
Muj 6 letni pies rasy Yorki-Terier ,wczoraj jeszcze caly zdrowy.Dzisiaj ledwo sie porusza,powluczac tylnymi lapami .Nie piszczy wiec sadze ze nic go nie bole ale bardzo mnie to martwi.Co to moze byc?????.Mieszkam za granica i weterynarz ze wzgledow finansowych jest ostatecznoscia.Wiem ze czasami pewne dolegliwosci mijaja.
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: Pomocy 17.03.14, 22:26
      Niestety jak się ma psa, to nie można zakładać, że "weterynarz ze względów finansowych jest ostatecznością". Czego oczekujesz? Diagnozy przez internet? Wypisania leków przez internet i przesłania ich (za darmo ze względów finansowych) przez internet? To że piesek nie piszczy to nie znaczy, że go nie boli...
    • blue.berry Re: Pomocy 18.03.14, 09:53
      a co jest ostatecznością, jeśli nie fakt że pies przestał się poruszać? jak oderwie mu głowę? wtedy weterynarz już nie będzie potrzebny.
    • nevada_r Re: Pomocy 18.03.14, 16:26
      Weterynarz! I nie bierz zwierząt, jeżeli jesteś golcem i nie stać cię na ich utrzymanie; lepiej znajdź temu psu dobry dom!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka