Dodaj do ulubionych

odrobaczanie kotka

04.10.02, 10:35
Czy znacie jakiś sprawdzony sposób by zmusić kotka do zjefdzenia tabletki?
Weterynarze się poddali, a ja już próbowałam tysiąca metod niestety, gdy mam
w dłoni tabletkę moja kicia zamienia się w potwora! Pomocy !
Obserwuj wątek
    • kk.kk Re: odrobaczanie kotka 04.10.02, 11:37
      jesli kicia nie jest chora i chodzi tylko o odrobaczanie, to popros
      weterynarza o specyfik w pascie, znacznie latwiej jest ja podac
      • aankaa Re: odrobaczanie kotka 07.11.02, 14:32
        kk.kk napisała:

        > jesli kicia nie jest chora i chodzi tylko o odrobaczanie, to popros
        > weterynarza o specyfik w pascie, znacznie latwiej jest ja podac

        w paście to też nie takie proste, niestety :o(
        ja, syn trzymający kotka, pół kuchni i cały kotek upaćkane, a pasta "zwrócona"
        po pół godzinie
    • adam.pietron Re: odrobaczanie kotka 08.10.02, 00:19
      Niestety chyba nie ma – pasta będzie tu rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem –
      ewentualnie udaj się na odrobaczenie do lekarza on powinien ( przynajmniej
      hipotetycznie ) poradzic z tym zabiegiem.
      Pozdrawiam
    • k1k2 Re: odrobaczanie kotka 10.10.02, 00:01
      to jeszcze pare sposobow do wyprobowania:
      tabletka w kawalku miesa (mielonego lub w szpare nie-mielonego, kotek moze
      polknie bez rozgryzania)
      dla psow podobno w kulce z masla orzechowego. ale dla kota raczej nie...
      sprobuj to miesko.
    • magdalena40 Re: odrobaczanie kotka 09.11.02, 15:13
      trzeba kota trzymac penie, np. postawic na niezyt wysokim stole i chwycic tak,
      zeby obejmujac go ramieniem dlonia scisnac przednie lapy. Wiem, ze to niezbyt
      jasne, ale radze probowac - moja kotka tez nienawidzi tabletek, a zwlaszcza
      kropelek do oczu, ktore niestety musi dostawac dosc czesto. Mieszkam sam, wiec
      musialam wynalezc jakis sposob. Potem druga reka podnosze jej pysk do gory,
      otwieram naciskajac w katach szcek, wrzucam tabletke, zamykam pysk, ale
      trzymam obrocony do gory i zamkniety tak dlugo, az kotka nie przelknie - tj.
      zazwyczaj okolo minuty. Jesli jest was w domu wiecej to jedna osoba moze
      trzymac kota, druga otwierac i zamykac pysk. Jesli chodzi o paste, to ja moja
      kotke nia smaruje - musi sie przeciez umyc!

      pozdrawiam i zycze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka