Dodaj do ulubionych

Wylew do oka

12.05.07, 21:19
Witam! Dzisiaj zauważyłam, że moja kotka ma jedno oko całkowicie przekrwione.
Stało się to chyba w ułamku sekundy, bo parę minut wcześniej oko było
normalnego koloru, czyli zielone. Od razu pobiegłam do weta, stwierdził, że to
wylew wewnętrzny, nie żaden uraz. Dał Dicortineff-Vet. Po drugim zakropieniu
oka krew zaczęła znikać, ale po trzecim znów się pojawiła. Nie wygląda na to,
aby kotkę oko bolało, źrenice reagują w obydwu oczach normalnie, ma apetyt,
nie chowa się, bawi. Dodam, że kotka jest dość leciwa, bo ma 15 lat, ale jak
lekarz dzisiaj stwierdził - ma formę 3-latki :). Czy ktoś z Was miał do
czynienia z podobnym przypadkiem? Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam :) K.
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Wylew do oka 14.05.07, 19:52
      Bardzo się cieszę, że pomimo takiego stanu rzeczy kotka miewa się dobrze i nie
      wykazuje niepokojących objawów - to najważniejsze. Oznacza to, że nie jest tak
      źle. Taki wylew do oka może być spowodowany wieloma czynnikami. Od urazów oczka,
      czy głowy, przez wzrost ciśnienia, problemy natury ogólnej - wiotkość naczyń itp
      itd. ponieważ nie widzę kota ani oczka nie wiele mogę pomóc. Nie wiem czy to
      jest miejscowe, jak dużo jest krwi, jakie jest ciśnienie w oku. Jeśli po
      poprawie sprawa się powtórzyła uważam, że ważne jest aby kociaka zbadać również
      w kierunku chorób ogólnych (wykonać np badanie krwi). Czy kojarzysz jakiś fakt -
      walnięcie kotki głową, scysja z innym kotem, coś wywołującego wielki stres u
      kota, przez ostatnich kilka dni odkąd pojawił się problem???
      Polecam specjalistę okulistę z Warszawy dr Garncarza. Oto namiary na niego -->
      www.garncarz.pl
      Pozdrawiam - Ava
      • agentka_literacka Re: Wylew do oka 14.05.07, 23:54
        Dziękuję za odpowiedź :). Kotka miała dzisiaj przez większość dnia oczko bez
        wylewu, natomiast teraz znów tęczówka nabiegła krwią (białko nie). Jeśli chodzi
        o kondycję - nic się nie zmieniło, ma się dobrze. Nie kojarzę, aby w ciągu
        ostatnich dni uderzyła się (zdarza jej się skakać z szafy, ale tego nie jestem w
        stanie skontrolować), nie ma kontaktu z innymi zwierzętami, gdyż nie wychodzi z
        domu, a stresować potrafi się byle czym, chociaż wielkich nerwów nie
        zaobserwowałam. Pojutrze idę na kontrolę, wtedy zrobię badanie krwi, i pewnie
        udam się do okulisty, którego Pani poleciła. Nie wiem jeszcze, czy kotka za
        rzadko nie sika, bo 1-2 razy dziennie. Może ma to jakiś związek z nerkami?
        Pozdrawiam serdecznie,
        Katarzyna
        • avasawaszkiewicz Re: Wylew do oka 15.05.07, 10:07
          Czekamy w związku z tym na relacje.
          Ciekawe też jakie będą wyniki krwi i co z tymi nerkami. Choć czasami koty dość
          rzadko siusiają ale zależy to oczywiście od ilości wypitych płynów. Przy
          problemach z nerkami raczej siusia się częściej także jest to dość dobry znak.
          Pozdrawiam - Ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka