Dodaj do ulubionych

domki dla podwórkowych kotów

21.11.07, 17:00
Wczoraj lub przedwczoraj w teleexpresie mowili, ze "jakies osiedle, gdzies w
Polsce" zorganizowalo ocieplane, pietrowe budo-domki dla kotow podwórkowych.
Zal mi tych zwierzakow, okienka do piwnicy sa u mnie skonstruowane w taki
sposob ze kot przez nie nie przejdzie. Koszt takiego domku to podobno
700zlotych. Czy ktos z was moze wie, gdzie powinnam sie zglosic z taka
inicjatywa lub zna firme wykonujaca cos takiego?
Obserwuj wątek
    • mja-1 Re: domki dla podwórkowych kotów 26.11.07, 11:25
      Jestem za tym, żeby każdy zwierzak miał swego pana -opiekuna, a żaden ocieplany
      domek nie załatwi tej sprawy. Bezpańskie zwierzęta, nieistotne czy psy czy koty
      nie są ani szczepione, ani leczone, gdy chorują, ani prawidłowo odżywione.Na
      dokładkę załatwiają się w osiedlowych piaskownicach. Ale rozumiem, że z apelem o
      systemy do zamykania piaskownic powinnam wystąpić na innym forum;-)
      Osobiście stawiam zarówno na odpowiedzialne rodzicielstwo jak i na
      odpowiedzialną opiekę nad zwierzętami.
    • seniorita_24 Re: domki dla podwórkowych kotów 26.11.07, 16:51
      Własnym sumptem możesz zrobić taki domek za duuużo niższą kwotę z pudła
      styropianowego, folii (obicie), tektura (daszek nad wejściem)i polarowych
      ścinków (cieplutka wyściółka).
      • pam75 Re: domki dla podwórkowych kotów 02.12.07, 20:49
        Podwórkowe koty zapobiegają nadmiernemu rozmnażaniu sie szczurów i myszy - koty
        domowe polowaniem zajmują sie dla rozrywki, bo na ogół są syte. Nie przesadzajmy
        z tym zagrożeniem chorobami, to częsciej człowiek jest ich przyczyną.
        • bobralus Re: domki dla podwórkowych kotów 02.12.07, 23:35
          dzis w radiu tok fm byla audycja na ten temat. takie domki to nie zadne
          holubienie rozprzestrzenianiu sie chorob i "sikania do piaskownicy" tylko sposob
          normalnie wprowadzany przez gminy. moze lepiej zeby koty wymarzly przez zime i
          problem sie sam rozwiaze? jezeli wiadomo gdzie takie koty sie gromadza to mysle
          ze zawsze latwiej je wylapac (np w celu sterylizacji czy w wypadku choroby), to
          zawsze lepiej niz takiego biedaka zamknac przez przypadek w piwnicy lub skazywac
          na cierpienie w zimie. jezeli dbam o swoje kociaki i widze, jakie maja potrzeby
          to rozumiem, ze kot, ktory nie ma rodowodu (choc moje tez nie maja), imienia i
          wlasciciela tez takie potrzeby maja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka