Dodaj do ulubionych

Kto jest autorem...

09.08.06, 00:53
Nie mogę niegdzie znaleźć dźwięku, który towarzyszy większości mych wyjazdów w
plener (przeważnie Kaszuby, Bory Tucholskie). Ostatnio namierzyłam osobnika:
albo dzierzba gąsiorek albo rudzik albo jeszcze inny ptak z rudawymi
fragmentami upierzenia. Głosy które znalazłam w necie nie pasują mi do tego,
czego szukam - jednostajne pi-pi-pi-pi-pi-pi-pi-PI! - NACISK na ostanią sylabę wink
Bardzo popularny odgłos a nie mogę go znaleźć, być może na tych kilku stronach
są akurat te mniej trafne trele...
--
Nie ma ze smalcem! Z dżemem jest puree!
Forum o AZS
Obserwuj wątek
    • uwazna Re: Kto jest autorem... 09.08.06, 09:56
      Myślę, że to trznadel, łac. Emberiza citrinella, ang. Yellowhammer, franc.
      Bruant jaune.
      Tu możesz posłuchać jego głosów (w części opisowej podrozdział "chant"):
      www.oiseaux.net/oiseaux/passeriformes/bruant.jaune.html
    • aga_piet Re: Kto jest autorem... 09.08.06, 10:30
      To nie te odgłosy (świetna ta strona z drugiego linku, szkoda że po francusku).
      Ale dzięki tym linkom wiem że NA PEWNO nie jest to rudzik ani gąsiorek.
      A z wyglądu podobny...
      Dzięki.
      --
      Nie ma ze smalcem! Z dżemem jest puree!
      Forum o AZS
      • uwazna Re: Kto jest autorem... 09.08.06, 11:05
        Tu jest wersja angielska tej strony:
        www.oiseaux.net/index.en.html
        Przypomnij sobie jakieś cechy charakterystyczne tego ptaka, choć mam wrażenie,
        że niewiele zapamiętałaś, skoro wahałaś się między gąsiorkiem a rudzikiem. Dla
        mnie te dwa ptaki są tak różne, że nawet z większej odległości trudno je ze
        sobą pomylić. Może jednak coś pamiętasz? Strix1 ma rację. Opis środowiska też
        jest ważny.
      • aga_piet Re: Kto jest autorem... 09.08.06, 11:38
        Przeważnie obrzeża lasów lub las. Bardzo charakterystyczny odgłos, na pewno go
        znacie. Jest to odgłos dużo prostszy od podanych przez Was - nawet nie śpiew
        tylko jednostajne ti-ti-ti z tym charakterystycznym podniesieniem ostatniej
        sylaby. W jednym ciągu tych "ti" jest 8-9.
        Jak zaczęłam szperać, teraz już wiem że gąsiorek i rudzik się bardzo różnią.
        Rzucił mi się w oczy ten rdzawo-koralowy fragment ubarwienia. Gąsiorków tam było
        sporo, nawet zrobiłam parę zdjęć (kiepskiej jakości ale zweryfikujcie czy to są
        oba gąsiorki).
        img207.imageshack.us/my.php?image=dzierzba1zf0.jpg
        img235.imageshack.us/my.php?image=dzierzba2tg4.jpg
        No i dzięki za liczny odzew smile

        --
        Nie ma ze smalcem! Z dżemem jest puree!
        Forum o AZS
    • aga_piet Chyba mam... 09.08.06, 23:52
      Po przestudiowaniu kilku(nastu?) stron ze zdjęciami i odgłosami, przyznaję, że
      to chyba jednak trznadel. Uważna - sorki, pisałam że to nie ten odgłos - był na
      początku trochę inny, dopiero pod koniec robi sięzblizony do TEJ melodii.
      Najpodobniej brzmi tu:
      pl.wikipedia.org/wiki/Trznadel
      Na swoje usprawiedliwienie powiem:
      - różne źródła podają czasem dość rozbieżne odgłosy (pewnie tak jak u ludzi nie
      mogą być wszystkie identyczne),
      - jeśli chodzi o kolorystykę prawdopodobnie zasugerowałam się mnogością
      gąsiorków dookoła i widząc ptaka podobnej wielkości i pękatości - pomyślałam że
      to on. Ten mój na pewno nie był zbyt żółty bo na pewno bym to zapamiętała. Plus
      upał, blaski i cienie, drzewa...

      A całe śledztwo tylko na dobre mi wyszło smile
      Będę częściej Was nawiedzać smile
      --
      Nie ma ze smalcem! Z dżemem jest puree!
      Forum o AZS
      • uwazna Re: Chyba mam... 10.08.06, 13:19
        Nie przejmuj się. Byłam prawie pewna, że to jednak trznadel, ale podejrzewałam,
        że nie dosłuchasz tego głosu do końca w podanym linku wink. Ptaki z tego samego
        gatunku nie śpiewają identycznie. Przesłuchując źródła, trzeba o tym pamiętać,
        i dobrze jest sprawdzić ich przynajmniej kilka. Mam np. nagranie świerszczaka,
        który śpiewa pieśń w sposób ciągły, tymczasem populacja, której słuchałam w tym
        roku na żywo, robiła bardzo częste przerwy. Na pozór nagranie było zupełnie
        inne od tego, co słyszałam na stanowisku.
        Z tą rudością dobrze kombinowałaś, bo trznadel ma rdzawy kuper. I rację masz,
        że odbiór barw bardzo się zmienia w zależności od oświetlenia.
        Powodzenia w kolejnych oznaczaniach smile.
        • strix1 Re: Kto jest autorem... 10.08.06, 16:09
          To prawda, na róóżnych stronach www głosy ptaków sie różnią, podbnie zresztą
          jak w terenie o czym pisze Uważna. Generalnie ucząc się głosów ptaków trzeba
          pamiętać o zmienności głosów w danej populacji oraz często jakichś
          preferencjach danych osobników. Trzeba też pamiętac ucząc sie ptaków z płyt że
          wiele gatunków min. gąsiorki ( ale i rokitniczki, szpaki, zaganiacze itd)
          wplata do swoich głosów mnóstwo nasladownictw stąd w terenie trzeba być bardzo
          uważnym, lub nosic ze soba dyktafon (dla mnie standardowe wyposażenie w teren).
          Później w domu jest mnóstwo radości z szukania i kombinowania co sie słyszało.
          Z innej beczki widaiałem wczoraj przepięknego bielika z bliska i na małej
          wysokości. Piękny.
          Pozdrawiam Paweł.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka