Dodaj do ulubionych

Smutno mi :(:(:(

16.05.08, 20:40
Czuję się dziś okropnie. Pies - pudelek moich rodziców
stracił dziś wzrok w drugim oku. Jest ślepy:(:(:( Wszystkiemu winny
cholerny kleszcz. Rok temu znalazłam kleszcza u Dina w powiece.
Weterynarz mu go usunął, ale zaczęły mu oczy łzawić i ropieć.
Okazało się że po tym ukąszeniu Dino zaczął gorzej widzieć.
Jeżdziliśmy z nim po weterynarzach, leki, krople maści i nic nie
pomogło. 3 mc temu Dino zaniewidział na jedno oko, a dziś wogóle
przestał widzieć:(:(:(!!!
Tato był z nim dziś u weterynarza i jedynym ratunkiem dla niego jest
operacja. Prykro mi bardzo i ryczę dziś cały dzień bo to taka oddana
psina.Nie jest jeszcze stary ma dopiero 7 lat. Traktujemy go jak
członka naszej rodziny. Wierny, oddany, za
moim ojcem poszedł by w ogień i mój ojciec zresztą za Dinem też.
Rodzice musieli podjąć szybką decyzję o tej operacji bo wykonują
tego rodzaju zabiegi tylko w Olsztynie w prywatnej klinice i są
kolejki. Będzie miał zabieg 26 lipca w moje imieniny. Trzymajcie
dziewczyny kciuki żeby wszystko poszło dobrze :(:(:(
Obserwuj wątek
    • marzenia11 Re: Smutno mi :(:(:( 16.05.08, 21:00
      Mocno trzymam, juz od dziś. Daj znać jak się toczą sprawy.
    • rezurekcja Re: Smutno mi :(:(:( 16.05.08, 21:49
      asta6265 napisała:

      > Czuję się dziś okropnie. Pies - pudelek moich rodziców
      > stracił dziś wzrok w drugim oku. Jest ślepy:(:(:(

      Pewnie, ze to nic wesolego. Ale psy dobrze sobie radza bez zmyslu
      wzroku, poniewaz ich glownym zmyslem, ktorym poznaja swiat jest wech.
      Niedawno byl tu watek Irandy, tam pisalysmy porady dla opiekunow psa
      niewidzacego.

      > Trzymajcie
      > dziewczyny kciuki żeby wszystko poszło dobrze :(:(:(

      Trzymamy.
      Westchne tez do sw. Franciszka. Tego od braci mniejszych.
      Sciskam Cie. Glaski dla Dinusia.
      • ela9945 Re: Smutno mi :(:(:( 17.05.08, 12:01
        Trzymam mocno! Będzie NAPEWNO dobrze!!!Ela
        • g.i.jane Re: Smutno mi :(:(:( 19.05.08, 11:06
          Ponieważ do operacji jeszcze dużo czasu, może zdecydujecie się na
          konsultację u dra Garncarza w Warszawie, to podobno najlepszy
          zwierzęcy okulista:
          www.garncarz.pl/
    • avasawaszkiewicz Re: Smutno mi :(:(:( 21.05.08, 14:12
      Mój psiak też nie widzi a do tego głucha jest staruszka że hej - także kontakt
      zdecydowanie zmniejszony. Żyje za to w pełni sił i choć jej życie zmieniło się o
      tyle, że już nie mogę jej spuszczać świetnie sobie radzi udając, że ten
      krawężnik o który właśnie się potknęła to tylko zmiana nogi.
      Nic się więc nie przejmuj. Na pewno będzie dobrze ale i ja chętnie wysłałabym
      Was na konsultację do dr Garncarza do Warszawy jakby co u niego termin zabiegu
      zapewne będzie wcześniejszy - choć nie wiem co to konkretnie za zabieg i co psu
      dokładnie dolega.
      Pozdrawiam - Ava
      • asta6265 Re: Smutno mi :(:(:( 21.05.08, 21:54
        Dziękuję za słowa otuchy. Dałam tacie namiary na dr Garncarza - co
        prawda Dino już jest zdiagnozowany i wszystko ustalone ale zawsze
        może się przydać. Jeszcze raz dziękuję!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka