belfastowa
23.06.08, 17:24
Z wyników badań: MCH 27,5, MCHC 43,5 pozostałe w normie.
Przez niecały tydzień pies był trochę nie w formie (podwyższona
temperatura, brak apetytu, trochę kichał i oczy mu ropiały).
Wyglądało to na przeziębienie, chociaż on ma dobrą odporność i nie
chorował. Teraz czuje się dobrze. Zrobiłam badania ogólne i rozmaz w
kierunku babeszjozy (nie stwierdzono), bo ciągle łapie kleszcze,
chociaż jest zabezpieczany Frontline.
Co o tym myśleć? Czy badać dajej i w jakim kierunku, a może to po
prostu pozostałość po chwilowej niedyspozycji?
Dodam ,że pies to rzadka rasa (seter irlandzki czerwono - biały), ma
4 lata.