Dodaj do ulubionych

Problem z kotem

11.07.08, 18:00
Mam problem z moim kotem, jest to mój pierwszy kot dlatego się nie
znam. Ma ok 8-9miesięcy, nigdy nie należał do pieszczochów ale 2
miesiące temu zrobił się milusi, dawał się nosić na rękach, drapać
itd...Ale od tygodnia jest nie do wytrzymania, nie jestem w stanie z
nim wytrzymać, non stop miałczy, nie da się pogłaskc, nic z nim nie
można zrobić, jakby zdziczał. Potrafi leżeć na dywanie i miałczeć
tak dziwnie jak by go ktoś obdzierał ze skóry. Ja mu nigdy krzywdy
nie zrobiłam, nie jest bity, nie krzycze na niego, a traktuje mnie
jak wroga. Jakiś czas temu zaczął sikać na podłogę(zawsze to robił
do kuwety) przeczytałam że może mu żwirek nie pasuje, rzeczywiście
miał wtedy inny żwirek niż ten co zawsze, zmieniłam mu na ten co
zawsze miał, kilka dni spokoju i znowu sika, pomyśłałam że powinnam
poświęcać mu wiecej uwagi, tak więc czesto się z nim bawiłam
itd..przestał, zdarzają się incydenty ale juz bardzo rzadko. Byłam
przeciwnikiem wypuszczania go na dwór bałam się o niego a pozatym
nie chce żeby mi przynosił jakieś choroby, jestem w ciąży więc to
ważne dla mnie. Kot nie dawał mi żyć i złamałam się, codziennie
wychodzi i od tego wychodzenia tak mu się pokręciło w głowie. A i
jeszcze jedno, kopuluje z pewnym kocykiem, nie zwracałam na to uwagi
bo to facet:-) ale w tej chwili łapie mnie za nogę, ręke co się da
miałcząć okropnie i kopuluje, nie pozwalam mu na to dając naprawde
delikatne klapsy on odchodzi i za kilka sekund jest to samo.
Wyczytałam gdzieś że powinnam go wykastrować, na pewno to zrobie ale
co może być przyczyną tego zachowania? nawet nie mogę go pogłaskać,
a i bawić się też juz nie chce zabawkami mimo że je uwielbiał. Nie
chce go oddawać ani usypiać bo ja nie z tych, ale mam dość!
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: Problem z kotem 11.07.08, 20:01
      kocio jest w wieku odpowiednim do wykastrowania,dojrzał
      i "rozsadzają"go hormony,to prosty zabieg i wszystko się
      unormuje,powodzenia
      • mist3 Re: Problem z kotem 11.07.08, 21:06
        www.vetserwis.pl/kastracja_kot.html
        Poczytaj sobie o kastracji i idź do weterynarza umów się na zabieg. Kot już
        zaczyna powoli znaczyć, a jak mu się to utrwali, to potem może znaczyć nawet
        mimo kastracji.
        Kastracja nie jest remedium na wszystko, ale naprawdę jest rozsądnym wyjściem.
        Dodam jeszcze, że bawienie się z kotem w sposób 'kontaktowy' (a więc drapanie,
        zabawa w polowanie na rękę) nie jest dobrym pomysłem. Zaopatrz się w piłeczki,
        zabawki na sznurku i w ten sposób zabawiaj swojego kota. Co prawda mój znajomy
        bawi się z kotem w 'boksowanie' i 'polowanie', ale nauczył go, że zabawa może
        być taka tylko i wyłącznie wtedy, gdy ma on na ręce rękawicę kuchenną.
        • mist3 Re: Problem z kotem 11.07.08, 21:09
          Dodam jeszcze, że wypuszczając niewykastrowanego kota narażasz go na wdawanie
          się w bójki o kocicę, a więc na zarażenie się FIV i białaczką, nie mówiąc o
          ranach. Poza tym Twój kot jako silniejszy (bo wykarmiony i wychuchany w domu)
          może przyczyniać się do znacznego pokiereszowania kotów, które nie mają tyle
          szczęścia i są bezdomne. No i ostatnia rzecz - niewykastrowany kot zapładnia
          wychodzące lub bezdomne niewykastrowane kotki - a więc przyczynia się (a TY
          również) do produkcji kociąt, które marne mają szanse na znalezienie domu a duże
          szanse na choroby, ból i cierpienie.
          • minniemouse Re: Problem z kotem 12.07.08, 00:32
            bezwglednie go wykastruj przede wszystkim po to zeby nie plodzil
            kociat, a przy okazji dla jego wlasnego i twojego zdrowia.
            wykastrowane koty zyja dluzej i zdrowiej.

            poza tym tak czy siak z takim kotem powinnas juz dawno pojsc do
            weterynarza, bo moze jest po prostu chory na cos.


            Minnie
    • gaga015 Re: Problem z kotem 12.07.08, 09:46
      Dziękuje wam za rady, jestem za granicą i bariera jezykowa
      powstrzymywała mnie przez pójściem do weterynarza ale dziś go
      zapisze bo macie racje nie ma co dłuzej czekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka